Reklama

Niedziela Częstochowska

„Zjednoczyła nas wiara”: książka o znaczeniu parafii w życiu wiernych

Rozmowy o zjednoczeniu wiary z życiem codziennym, o znaczeniu parafii i Kościoła w życiu wiernych, a także o parafii jako wspólnocie wspólnot i wartości życia rodzinnego znajdą czytelnicy w książce pt. „Zjednoczyła nas wiara”.

Redaktorem książki jest ks. prał. Stanisław Jasionek, wykładowca teologii moralnej oraz pedagogiki i proboszcz parafii Świętych Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie. Publikacja ukazała się w Częstochowskim Wydawnictwie Archidiecezjalnym „Regina Poloniae”. Prezentacja książki odbyła się wieczorem 25 czerwca w kościele Świętych Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie.

Zobacz zdjęcia: Prezentacja książki

– Książka jest świadectwem wiary naszych parafian, którzy opowiadają o swoim życiu, wierze, rodzinie. Praca nad książką trwała dwa lata. Wywiady zawarte w tej publikacji pokazują, że życie nie jest grą na niby, ale jest ono zadaniem, które każdy z nas musi wypełnić – powiedział w rozmowie z Niedzielą ks. prał. Stanisław Jasionek.

Reklama

– Ta publikacja pokazuje różne wymiary wiary. Ukazuje także bardzo konkretnie soborową wizję parafii jako wspólnotę wspólnot. Wszyscy rozmówcy są z naszej parafii – kontynuował ks. Jasionek.

Zdaniem ks. Jasionka „publikacja może posłużyć również do badań socjologicznych oraz z zakresu teologii pastoralnej, odnośnie tego jak dzisiaj parafianie rozumieją swoją obecność i zaangażowanie w życie parafii”.

– Wiara jest łaską, ale potrzebuje wcielenia, kształtu. Historia naszego życia jest historią zbawienia. Ważne jest, żeby człowiek umiał tę historię czytać – mówił w trakcie prezentacji książki ks. prał. Marian Duda.

Reklama

– Wiara osobista odnajduje się w wierze wspólnotowej. Publikacja zawiera ślady wiary, które trzeba przekazać następnym pokoleniom – dodał ks. Duda.

Natomiast ks. Daniel Bunia, który zrobił m.in. projekt okładki do książki podkreślił,że „publikacja jest wkładem w rozwój wiary. Człowiek, który żyje wiara wydaje owoce wiary” – To dlatego okładka jest zilustrowaniem fragmentu Ewangelii o winnym krzewie – dodał ks. Bunia.

– W czasach kiedy walczy się z Kościołem i słabnie wiara ta książka jest świadectwem tego, że można żyć każdego dnia wiarą. Wiara zjednoczyła tych, którzy pytali i tych, którzy zechcieli na pytania odpowiedzieć – podkreśliła Irena Karpeta.

Zdaniem bp. Antoniego Długosza ta książka „pozwala nam dowiedzieć się jak parafianie starają się zrealizować swoje życie w łączności z wiarą, słowem Bożym i sakramentami”. – Wierni, którzy dzielą się swoim świadectwem pokazują również odpowiedzialność za parafię – podkreślił bp Długosz, który podczas prezentacji książki zaśpiewał m.in. piosenkę o wierze.

Książka zawiera 49 wywiadów z kapłanami, lekarzami, ludźmi nauki, profesorami akademickimi, ludźmi kultury, nauczycielami, osobami zaangażowanymi w życie parafii. W rozmowach wzięło udział 57 osób. Publikacja powstała w latach 2018-2020. Wywiady do książki przeprowadzili: ks. prał. Stanisław Jasionek, Irena Karpeta i Mieczysława Dąbrowska.

Parafia p.w. św. Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna Pierwszych Męczenników Polski została erygowana 5 maja 1990 r. przez bp. Stanisława Nowaka. Pierwszym proboszczem parafii i budowniczym świątyni w latach 1990-2014 był ks. Andrzej Filipecki.

2020-06-25 22:20

Ocena: +2 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jestem najszczęśliwszym człowiekiem! - o. Jerzy Tomziński kończy 102 lata!

2020-11-24 09:38

[ TEMATY ]

o. Jerzy Tomziński

Krzysztof Tadej

o. Jerzy Tomziński

o. Jerzy Tomziński

102 lata temu, 24 listopada 1918 r., urodził się o. Jerzy Tomziński. Dwukrotnie był generałem Zakonu Paulinów, trzykrotnie – przeorem Jasnej Góry. Przyjaźnił się z prymasem Polski kard. Stefanem Wyszyńskim oraz z kard. Karolem Wojtyłą. Spotykał się m.in. z papieżami Piusem XII, Janem XXIII, Pawłem VI, Janem Pawłem II, a także z Ojcem Pio.

To jedna z najbardziej fascynujących postaci Kościoła katolickiego w Polsce. – Wszystkim rządzi Opatrzność Boża. Nie ma w życiu przypadków. Jeszcze nikt w historii świata nie wygrał wojny z Panem Bogiem – często podkreśla o. Jerzy Tomziński, paulin.

Najstarszy paulin – o. Jerzy Tomziński wyznaje: – Kiedy wojna się zaczęła, pytałem Pana Boga: Czy przeżyję Hitlera? A potem: Czy przeżyję Stalina? O komunę już nie pytałem, bo myślałem, że jej nie przeżyję. A tu proszę, jaka niespodzianka! Hitlera przeżyłem, Stalina przeżyłem i nawet komunę!

Jasna Góra to całe jego życie

O. Jerzy Tomziński mieszka na Jasnej Górze. Znany jest z ogromnego poczucia humoru, skromności i dobroci serca. Z klasztorem związany jest od najmłodszych lat. Podkreśla, że

Jasna Góra to całe jego życie

. – Znam tu każdy kąt, każdy kamień – dodaje. Jako chłopiec, 15 sierpnia 1932 r., witał na Jasnej Górze prezydenta Ignacego Mościckiego. Kilka lat temu wspominał to wydarzenie: – Pilnowałem furty. Stałem w mundurku, spodnie miałem na kant wyprasowane. Nagle przyjechał prezydent Mościcki. Widzę go, jakby to było dzisiaj. Wysoki mężczyzna, elegancki. Z białym szalikiem, laską, kapeluszem. Jak wszedł, to od razu podał mi rękę. „Witam, panie kawalerze!”. Powiedział to do mnie, prostego chłopca z malutkiej miejscowości, z Przystajni!

W 1935 r. Jerzy Tomziński wstąpił do Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika, nazywanego Zakonem Paulinów. Na Jasnej Górze przeżył II wojnę światową. Był świadkiem, gdy z narażeniem życia ukrywano Żydów, pomagano partyzantom i żołnierzom Armii Krajowej. W czasie wojny przyjął święcenia kapłańskie. W styczniu 1945 r. do Częstochowy wkroczyły wojska Armii Czerwonej. Kilka tygodni później na Jasną Górę przyjechali komuniści, przedstawiciele Rządu Tymczasowego. O. Jerzy został wydelegowany do spotkania z nimi. To jedno z wielu spotkań, które charakteryzuje tego zakonnika – otwartość na ludzi, życzliwość, szczerość. W filmie „Światem rządzi Bóg” wspominał to spotkanie: „Z 15 chłopów weszło. W buciorach, w kufajkach. Jednym z nich był premier Osóbka-Morawski. Spytałem, czego chcą. Odpowiedzieli, że przyjechali zamówić nabożeństwo. Wziąłem książkę intencji. Wpisałem na 25 marca 1945 r. Mszę św. w intencji Ojczyzny. Jak to zrobiłem, to powiedzieli, że nie mają pieniędzy. Mówię – trudno. Osóbka-Morawski spytał: A czego potrzeba? Odpowiedziałem, że szyb nie mamy, bo wszystkie wyleciały z klasztoru, jak wycofywali się Niemcy. – W Kielcach mamy hutę szkła – odpowiedzieli. Jeden z nich zaczął coś pisać na świstku papieru. Jak mi to dali, to mówię: Panie premierze, tak bez pieczątki to wydadzą nam coś na to? I zacząłem się śmiać. A on: Proszę księdza, niech się ksiądz z nas nie śmieje. Bo my będziemy mieli i samochody, i wszystko. I proszę sobie wyobrazić, że na ten świstek papieru w Kielcach dali nam dwie tony!”.

Świadek cudów i nawróceń

W 1945 r. o. Tomziński został mianowany kustoszem jasnogórskiego sanktuarium. Cztery lata później został proboszczem i kustoszem sanktuarium maryjnego w Leśnej Podlaskiej, jednak w 1951 r. zmuszono go do opuszczenia tego sanktuarium. Powrócił na Jasną Górę, gdzie kapituła wybrała go na przeora.

O. Tomziński nieraz opowiada, że od pierwszych dni pobytu na Jasnej Górze był świadkiem wielu cudów i nawróceń. – Ludzie pospadaliby z krzeseł z wrażenia, gdybym podał nazwiska osób, które się tutaj nawróciły. To byli na przykład wielcy komuniści – mówi i dodaje: – Kto tu nie był! Ilu ludzi się nawróciło przed obrazem Matki Bożej! Przyjeżdżali z zaciekawieniem i nagle się nawracali. Pan Bóg każdego dnia dokonuje na Jasnej Górze cudów. Ja jestem tego świadkiem.

Świadek historii

O. Jerzy Tomziński był świadkiem wielu ważnych wydarzeń historycznych, niektóre z nich organizował – np. Jasnogórskie Śluby Narodu 26 sierpnia 1956 r., na które przybyło milion wiernych. Gdy aresztowano kard. Stefana Wyszyńskiego, o. Tomziński m.in. z Marią Okońską – jedną z najbliższych współpracowniczek Prymasa Polski – zaczął codzienne modlitwy przed Cudownym Obrazem Matki Bożej w intencji uwolnienia kard. Wyszyńskiego. Tak rozpoczął się słynny Apel Jasnogórski.

Spotkanie z Ojcem Pio

W 1957 r. o. Tomziński wyjechał na studia do Rzymu. Początkowo władze nie chciały mu dać paszportu. Po interwencji władz Kościoła udało mu się opuścić kraj i zacząć studia na słynnym Uniwersytecie Gregoriańskim. W czasie pobytu we Włoszech wyjechał do San Giovanni Rotondo, gdzie mógł porozmawiać ze słynnym zakonnikiem Ojcem Pio. Tak wspominał te chwile: „Bardzo chciałem zobaczyć jego stygmaty. Rano byłem na Mszy św. Wrażeń nie da się powtórzyć. To było misterium. Odprawiał bardzo poprawnie. Nie przeciągał, nie nudził kazaniem. Po konsekracji zobaczyłem, że jak patrzył na Hostię, to widział Pana Jezusa. Takie miałem odczucie. Z tych przeżyć zapomniałem o stygmatach i jak spojrzałem na rękę, to już ją zasłonił habitem. Potem poszedłem do zakrystii. Ojciec Pio przyszedł, błogosławił ludzi, głaskał dzieci po głowie, uśmiechał się i nagle zobaczył młodego człowieka. Spojrzał na niego, uśmiech mu zniknął i ryknął: Precz! Ten młody człowiek spuścił wzrok i szybko wyszedł”.

O. Jerzy spotkał się jeszcze raz z Ojcem Pio w klasztorze i tam rozmawiał z tym przyszłym świętym. Na koniec klęknął i poprosił o błogosławieństwo. – Ojciec Pio powiedział na cały głos: – Niech Bóg cię błogosławi – i ręką nacisnął na moją głowę. Poczułem narośl na jego dłoni, tak jakby to był orzech włoski. I spełniło się to, co chciałem – opowiada o. Jerzy. I z uśmiechem dodaje, że do dzisiaj zjawiają się w klasztorze osoby, które chcą go dotykać. Dlaczego? Bo kiedyś, przed laty, dotykał go sam Ojciec Pio!

Świadek Soboru Watykańskiego II

O. Jerzy Tomziński uczestniczył w Soborze Watykańskim II. Przyczynił się do krzewienia kultu Matki Bożej Częstochowskiej, przygotowując Jej wizerunki dla wszystkich ojców soborowych. Rozdawał je w 1965 r. kard. Stefan Wyszyński.

Siły czerpie od Pana Boga

Po powrocie do Polski o. Jerzy aktywnie uczestniczył w życiu zakonnym. Opisanie jego działalności wypełniłoby kilka tomów książek. Był m.in. jasnogórskim kronikarzem, korespondentem Radia Watykańskiego i Biuletynu Biura Prasowego Sekretariatu Episkopatu Polski, pisał do Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, wchodził w skład zespołu redakcyjnego „Niedzieli”. W 1990 r. został kolejny raz przeorem. W czasie tej kadencji przygotowywał w sanktuarium VI Światowe Dni Młodzieży (1991 r.) z udziałem Jana Pawła II. Jego wspomnienia dotyczące rozmów z kard. Stefanem Wyszyńskim i Janem Pawłem II stanowią bezcenne źródło dla historyków.

Wielu osobom odwiedzającym Jasną Górę o. Jerzy kojarzy się ze skromnością i uśmiechem. Kilkoma zdaniami potrafi pocieszyć, dodać sił i zbliżyć ludzi do Boga. Można o nim usłyszeć, że to „święty kapłan, który siły czerpie od Pana Boga i jest znakiem, że Bóg istnieje”. Zapytany, czy nie żałuje, że wybrał życie zakonne, bez wahania odpowiedział: „Ani sekundy nie żałowałem. Ani sekundy! Jestem

CZYTAJ DALEJ

MEN: stacjonarne funkcjonowanie szkół zostaje ograniczone do 3 stycznia

2020-11-25 12:45

[ TEMATY ]

edukacja

Przemysław Czarnek

Karol Porwich

Stacjonarne funkcjonowanie szkół, poza pewnymi wyjątkami, zostaje ograniczone do 3 stycznia 2021 r. - poinformował w środę resort edukacji. Rozporządzenie w tej sprawie podpisał minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Do tej pory nauka zdalna obowiązywała do 29 listopada. Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji i nauki z dnia 24 listopada, stacjonarne funkcjonowanie szkół zostaje ograniczone do 3 stycznia 2021 r.

Resort edukacji podaje, że będą pewne wyjątki od tej zasady. Od 30 listopada zajęcia sportowe realizowane na podstawie programów szkolenia będą mogły być prowadzone w szkole "z zachowaniem ograniczeń, zakazów i nakazów przeciwepidemicznych". Dotyczy to zajęć prowadzonych w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych sportowych i mistrzostwa sportowego, oddziałach sportowych i oddziałach mistrzostwa sportowego w szkołach ogólnodostępnych.

Od 30 listopada będą mogły być także prowadzone zajęcia w ramach praktycznej nauki zawodu w grupach umożliwiających zachowanie dystansu społecznego, w wybrane dni tygodnia, w wymiarze nieprzekraczającym 10 godzin tygodniowo. Dotyczy to szkół prowadzących kształcenie zawodowe, centrów kształcenia zawodowego oraz placówek kształcenia ustawicznego realizujących praktyczną naukę zawodu w ramach kształcenia zawodowego lub ustawicznego.

Jak informuje ministerstwo, możliwe będzie także prowadzenie praktycznej nauki zawodu u pracodawców lub w indywidualnych gospodarstwach rolnych, przy zachowaniu zasad właściwych dla zakładów pracy.

Uczniowie branżowych szkół I stopnia, będący młodocianymi pracownikami, będą mogli odbywać praktyki u pracodawców, „o ile u pracodawcy nie występują zdarzenia, które ze względu na aktualną sytuację epidemiologiczną mogą zagrozić zdrowiu młodocianego pracownika” - przekazało ministerstwo.

Rozporządzenie wchodzi w życie 30 listopada.(PAP)

Autor: Karolina Mózgowiec

kmz/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję