Reklama

Kościół

Abp Marek Jędraszewski na Wawelu: niech obudzi się duch polskiego narodu

– Zgromadzeni dzisiaj, w tym świętym dla Kościoła i dla polskiego narodu miejscu, w katedrze na Wawelu, wołamy więc do naszego Ojca, aby zesłał Ducha Świętego i sprawił, aby obudził się duch naszego narodu, aby ten duch zaczął żyć nowym życiem – życiem wolności Bożych dzieci – i z nadzieją w zwycięstwo, podjął walkę o to, by naszej polskiej, chrześcijańskiej ziemi zostały przywrócone jej prawa – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski 18 czerwca podczas Mszy św. za dusze śp. Marii i Lecha Kaczyńskich oraz wszystkich ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

diecezja.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii arcybiskup przypomniał traktat św. Cypriana, biskupa Kartaginy z pierwszej połowy III wieku „De dominica oratione”: – Św. Cyprian pisze, że nasz sposób zwracania się do Boga poprzez słowo „Ojcze” wynika z nakazu samego Chrystusa. „Ojciec” z „Modlitwy Pańskiej” jest w swej istocie Ojcem Jezusa Chrystusa. To w Niego mamy wierzyć i Jego mamy czcić – zaznaczył metropolita i zacytował słowa, które Jezus wypowiedział do Nikodema: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna Swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”.

Reklama

– Miłość Boga ma być wzorem dla człowieka i jego sposobu odnoszenia się do bliźnich (…). Chrystus uczy nas, byśmy mówili: „przyjdź królestwo Twoje”.

Podziel się cytatem

To Królestwo Boże nie jest czymś dalekim, abstrakcyjnym, ale bytem, który mamy urzeczywistniać w sobie i wokół siebie przez właściwe rozumienie dwóch pojęć: Ojczyzna i patriotyzm – mówił arcybiskup i odniósł się do myśli Jana Pawła II, który w dziele „Pamięć i tożsamość” wyjaśniał, że ojczyzna jest zasobem dóbr odziedziczonych po przodkach, a w kontekście ewangelicznym staje się również dziedzictwem Boga Ojca, które zostało przekazane ludziom za pośrednictwem Chrystusa i Jego zbawczej misji, zapowiadającej życie wieczne. Papież pisał: „Odejście Chrystusa do nieba wprawdzie otwarło pojęcie ojczyzny w kierunku eschatologii i wieczności, ale bynajmniej nie odebrało niczego jego treści doczesnej. Wiemy z doświadczenia, chociażby na podstawie polskich dziejów, na ile inspiracja wiecznej ojczyzny zrodziła gotowość służenia ojczyźnie doczesnej, wyzwalała w obywatelach gotowość do wszelakich poświęceń dla niej – poświęceń niejednokrotnie heroicznych”.

Reklama

– Mamy prawo i obowiązek odnieść te słowa do minionych 100 lat, do szczególnej sekwencji lat, które tworzą daty 1920, 1940, 2010, 2020. Zawarta jest w nich historia zmagań o niepodległość, wierność, pamięć i o człowieka – podkreślił metropolita. – Rok 1920 to zmagania o niepodległość (…). Rok 1940 to zmagania o wierność, które zwycięsko przeszli polscy oficerowi znajdujący się w sowieckiej niewoli (…). Decyzja zapadła 5 marca 1940 roku, a od 3 kwietnia do 12 maja zaczęła się tragedia tych, którzy chcieli być wierni Rzeczypospolitej aż do końca. Rok 2010 to zmagania o pamięć i związana z nimi tragedia smoleńska (…). Rok 2020 to zmagania o człowieka, związane z pytaniem, na jakich fundamentach mamy dzisiaj budować polski naród. Zdajemy sobie sprawę, że polska świadomość i tożsamość, budowane na chrześcijańskiej tradycji, są obecnie na nowo, w inny już sposób, ale wyrastający z tych samych marksistowskich korzeni, zagrożone. Dzisiaj próbuje się odebrać nam polskość poprzez nową, ateistyczną ideologię, która odrzuca Boga, Ojczyznę, naród i godność osoby ludzkiej opartej na wierze w Boga Ojca, i która wszystko pragnie budować na bożku seksie. Temu bożkowi mają oddawać hołd już 4-letnie dzieci odpowiednio instruowane w przedszkolach i uczone tam masturbacji i samozadowolenia cielesnego – powiedział arcybiskup.

Metropolita ponownie wrócił do dzieła Jana Pawła II „Pamięć i tożsamość”. Papież pisał: „W obrębie pojęcia «ojczyzna» zawiera się jakieś głębokie sprzężenie pomiędzy tym, co duchowe, a tym, co materialne, pomiędzy kulturą a ziemią. Ziemia odebrana narodowi przemocą staje się niejako głośnym wołaniem w kierunku «ducha» narodu. Duch narodu się budzi, żyje nowym życiem i z kolei walczy, aby były przywrócone ziemi jej prawa”. – W tekście, poza doświadczeniem rozbiorów, są również zawarte późniejsze osobiste przeżycia św. Jana Pawła II i jego słynne wołanie z Placu Zwycięstwa w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze tej ziemi” i cud powstania „Solidarności” w 1980 roku. Zrodził się wtedy duch, który upominał się o prawa dla polskiej ziemi. Ale ten tekst św. Jana Pawła II ma także jasne przesłanie współcześnie. Przez nietolerancję, agresywne ataki i prowokacje ze strony zwolenników ideologii gender i LGBT próbuje się nam odebrać naszą polską i od przeszło 1050 lat chrześcijańską ziemię - mówił hierarcha.

– Zgromadzeni dzisiaj, w tym świętym dla Kościoła i dla polskiego narodu miejscu, w katedrze na Wawelu, gdzie spoczywają prochy naszych królów i wodzów, i prochy naszych narodowych wieszczów, i gdzie od 10. lat znajduje się sarkofag pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii, wołamy więc do naszego Ojca, „który jest w niebie”, aby zesłał Ducha Świętego i sprawił, aby obudził się duch naszego narodu, aby ten duch zaczął żyć nowym życiem – życiem wolności Bożych dzieci – i z nadzieją w zwycięstwo podjął walkę o to, by naszej polskiej, chrześcijańskiej ziemi zostały przywrócone jej prawa – gdzie słowo „Bóg” naprawdę Bóg znaczy, gdzie słowo „honor” na nowo odzyskuje swój szlachetny i czysty kształt, a słowo „Ojczyzna” oznacza tak wielką świętość, jak wtedy, gdyśmy pełni wzruszenia, niekiedy wśród cichych łez, patrzyli, jak św. Jan Paweł II Wielki przybywając w swych duszpasterskich pielgrzymkach do Polski klękał i całował jej ziemię – ziemię, z której wyrósł i która do końca pozostała dla niego ukochaną i czcigodną Matką, dla której warto żyć i umierać – zakończył.

Po zakończeniu Mszy św. abp Marek Jędraszewski modlił się przy sarkofagu pary prezydenckiej – śp. Marii i Lecha Kaczyńskich.

2020-06-19 12:09

Ocena: +4 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Marek Jędraszewski wspomina śp. Wandę Półtawską

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

dr Wanda Półtawska

Karol Porwich/Niedziela

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

– Była zawsze otwarta na to, co się dzieje w Polsce. Umiała zabrać jasny, zdecydowany głos wtedy, kiedy chodziło o obronę życia nienarodzonych – mówił abp Marek Jędraszewski, wspominając zmarłą dwa dni temu przyjaciółkę Ojca Świętego.

– Działała z strukturach Kościoła, które przyczyniały się do wzrostu świadomości, jak ważna jest rola małżeństwa i rodziny – zaznaczył metropolita krakowski i podkreślił, że prof. Półtawska była oddana Kościołowi, Polsce i najbliżej rodzinie. Zwrócił uwagę na fakt, że piekło, jakiego doświadczyła przebywając w Ravensbrück, sprawił, że czyniła świat bardziej ludzkim miejscem, a drugiego człowieka traktowała z wrażliwością i szacunkiem.
CZYTAJ DALEJ

Józef Piłsudski i św. Andrzej Bobola. Mało znana historia z 1919 r.

2026-05-15 09:14

[ TEMATY ]

św. Andrzej Bobola

Józef Piłsudski

Karol Porwich/Niedziela

Św. Andrzej Bobola

Św. Andrzej Bobola

12 maja minęła 91. rocznica śmierci rocznica śmierci Józefa Piłsudskiego, a 16 maja przypada liturgiczne wspomnienie świętego Andrzeja Boboli i 369. rocznica jego śmierci. Bliskość tych dwóch dat to nie jedyny związek między marszałkiem (skądinąd człowiekiem raczej obojętnym religijnie) a jezuickim męczennikiem. Józef Piłsudski w 1919 r. bardzo starał się odzyskać relikwie Boboli z rąk sowieckich w Połocku, a później prosił papieża o jego kanonizację.

16 kwietnia 1938 r., w przeddzień kanonizacji Andrzeja Boboli w Rzymie, papież Pius XI (Achille Ratti), który w latach 1919-1921 był nuncjuszem apostolskim w Polsce, podzielił się z odwiedzającymi go polskimi biskupami ciekawym wspomnieniem z 1919 roku:
CZYTAJ DALEJ

Czechy: Policja odzyskała skradzioną czaszkę św. Zdzisławy; sprawca zalał ją betonem

2026-05-15 21:25

[ TEMATY ]

św. Zdzisława

policie.gov.cz

Śledczy odzyskali czaszkę św. Zdzisławy, skradzioną we wtorek z bazyliki w Jablonnem. Podejrzanego w tej sprawie zatrzymano w czwartek wieczorem. Policjanci poinformowali dzień później, że sprawca zalał relikwię betonem.

O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl. Relikwię z XIII w. próbują uratować eksperci. Sprawcę zatrzymano w mieście Mlada Boleslav, gdzie mieszka. - Odmawiał podania informacji, gdzie znajduje się czaszka. Kryminologom udało się to ustalić dopiero późnym popołudniem. Podejrzany poinformował, że tę cenną relikwię zatopił w betonie - w przedmiocie, którego charakteru nie chcemy w tej chwili określać ze względu na toczące się postępowanie karne - powiedziała rzeczniczka policji w Czeskiej Lipie, Ivana Balakova.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję