Reklama

Kościół

Ogólnopolskie Spotkania Młodych LEDNICA 2000 - w tym roku #Lednicawdomu

Ze względu na trwającą epidemię koronawirusa gromadzące zwykle kilkadziesiąt tysięcy osób Ogólnopolskie Spotkania Młodych LEDNICA 2000 odbędą się w tym roku 6 czerwca jako #Lednicawdomu. "Połączymy się poprzez transmisję online, podczas której będziemy się modlić, śpiewać, wybierać Chrystusa i doświadczać wszystkich elementów Spotkania, które każdego roku gromadzą nas na Polach Lednickich" - zapowiadają współorganizatorzy spotkania, dominikańscy duszpasterze o. Wojciech Surówka OP i o. Wojciech Prus OP.

[ TEMATY ]

Lednica

Lednica 2000

materiał prasowy

Tegoroczne spotkanie Lednica 2000 będzie już dwudziestym czwartym, ale pierwszym, które jego uczestnicy będą przeżywać w domu, a nie na Polach Lednickich. W poniedziałek 6 czerwca nie będzie nie wstępu. Cały program wydarzenia odbędzie się w Domu św. Jana Pawła II na Polach Lednickich, a uczestnictwo w Spotkaniu będzie możliwe tylko za pomocą transmisji internetowej i telewizyjnej.

Dom św. Jana Pawła to ośrodek duszpasterski wybudowany przez pomysłodawcę i wieloletniego organizatora Lednicy o. Jana Górę OP (1948-2015).

"Dom św. Jana Pawła II jest domem każdego, kto do niego wchodzi. Serce naszego Domu stanowi przeszklona kaplica, z której roztacza się niezapomniany widok na całe Pola Lednickie. Widać stąd replikę krzyża z Giewontu, stacje Drogi Krzyżowej, Bramę-Rybę, dzwonnicę, jezioro Lednica oraz grób Ojca Jana u stóp głazu upamiętniającego 27 lat pontyfikatu św. Jana Pawła II" - przypominają organizatorzy wydarzenia.

Reklama

W trakcie corocznych Spotkań Młodych na Polach Lednickich ośrodek jest niedostępny dla uczestników. W tym roku będzie więc okazja do zaproszenia do środka wszystkich, którzy tego dnia połączą się przez transmisję ze Spotkania.

Hasłem Lednicy 2000 w tym roku są słowa "Cały Twój". Hasło to, znane bardziej w łacińskiej wersji „Totus Tuus”, było dewizą i mottem życia Karola Wojtyły, a potem pontyfikatu św. Jana Pawła II. Papież, którego stulecie urodzin przypada w tym roku, kierował w ten sposób swoje myśli do Maryi, oddając się Jej w pełni.

"W tym roku podczas wyjątkowego Spotkania Młodych w naszych domach będziemy śledzić te myśli i właśnie przez Bożą Rodzicielkę zawierzać się, za Jej przykładem, Chrystusowi" - zapowiadają duszpasterze Lednicy 2000. "Maryja całym swoim życiem mówiła Chrystusowi „Tak” – od Zwiastowania, przez Kanę Galilejską aż do Drogi Krzyżowej i Zmartwychwstania. Cała Jej doskonałość polegała na upodobnieniu się do Jezusa, zjednoczeniu się z Nim i poświęceniu się Jemu. To dla nas, młodych, wskazówki na tegoroczne Spotkanie Młodych" - dodają.

Reklama

Przygotowania duchowe do tegorocznego spotkania miały nietypowy charakter i stały pod znakiem 33-dniowych rekolekcji naprowadzających na właściwe rozumienie hasła "Totus Tuus". Codziennie o godz. 8.00 na kanale Lednica2000 na Facebooku i na Youtube zamieszczane specjalne materiały video. Rekolekcje prowadzą s. Anna Maciejewska – franciszkanka ze Zgromadzenia Rodziny Maryi z Poznania, o. Wojciech Surówka OP – duszpasterz Wspólnoty LEDNICA 2000, Łukasz Czechyra – videobloger i Adrian Pakuła – ewangelizator i rekolekcjonista.

Co roku Lednica 2000 charakteryzuje się szerokim wykorzystaniem symboli wiary, które przybliżają tematykę danego spotkania. Symbolem XXIV Spotkania Młodych LEDNICA 2000 jest szkaplerz z wizerunkiem Matki Bożej Lednickiej. - Idąc za św. Janem Pawłem II, którego dewizą biskupią i mottem życia były słowa „Cały Twój” [Totus Tuus], pragniemy oddać się w opiekę Matce Bożej. Pójdziemy Jej śladami, aby uczyć się zawierzenia Bogu. Namacalnym znakiem tego aktu jest właśnie przyjęcie szkaplerza - piszą duszpasterze Lednicy.

Spotkanie rozpocznie się Koronką do Miłosierdzia Bożego o godz. 15.00. Modlitwę poprowadzą członkowie wspólnoty ewangelizacyjnej Siewcy Lednicy. Następnie konferencję o tym, co znaczą słowa "Cały Twój" wygłosi o. Roman Bielecki OP, redaktor naczelny dominikańskiego miesięcznika „W drodze”. Zakonnik będzie w czasie wykładu spacerował po pustych Polach Lednickich, dając w ten sposób wyraz tęsknocie za nieobecnymi fizycznie uczestnikami.

Następnie od godz. 19.00 do uczestników Lednicy 2000 słowa skierują duszpasterze Wspólnoty LEDNICA 2000. Odbędzie się także podziękowanie rodzicom za to, że stali się dawcami życia. Przybierze ono formę zawierzenia Maryi, w trakcie którego uczestnicy symbolicznie schowają się pod płaszczem Matki Bożej. Będzie to także moment przyjęcia szkaplerza lednickiego.

O godz. 20.00 celebrowana będzie msza św. z kaplicy Domu św. Jana Pawła II. Będzie jej przewodniczył prymas Polski abp Wojciech Polak. Homilię wygłosi bp Adrian Galbas SAC, biskup pomocniczy diecezji ełckiej.

W godz. 21.00 nastąpi Apel Jasnogórski, który "przeżyjemy w wyjątkowej łączności Lednicy z Jasną Górą – miejscem, w którym Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński zawierzył Polskę Maryi. My ten gest Sługi Bożego kardynała Stefana Wyszyńskiego w tym roku powtarzamy" - poinformowali organizatorzy Lednicy.

Pół godziny później abp Polak pobłogosławi szkaplerze – symbol tegorocznego spotkania lednickiego. W tym momencie ledniczanie będą też świadkami widowiska baletowego pt. "Płaszcz Maryi".

Następnie transmitowane będzie przemówienie papieża Franciszka do uczestników Spotkania Młodych, a po nim uczestnicy będą wspominać Jana Pawła II z okazji 100. rocznicy jego urodzin i pomodlą się Litanią do św. Jana Pawła II, którą poprowadzą Siewcy Lednicy.

Mimo wyjątkowości tegorocznego Spotkania Młodych nie zabraknie stałych elementów, takich jak tańce lednickie czy wspólne śpiewanie lednickich pieśni.

Finałem spotkania będzie tradycyjnie moment przejścia przez Bramę-Rybę jako potwierdzenie dokonanego aktu wyboru Chrystusa. W tym roku będzie on miał niepowtarzalny charakter. "Wszyscy wspólnie, choć symbolicznie, przejdziemy przez Bramę-Rybę, potwierdzając naszą przynależność do Chrystusa. Przez Bramę Trzeciego Tysiąclecia przejdą przedstawiciele wszystkich organizowanych w ciągu roku spotkań lednickich – Lednicy Rodzin, Lednicy Seniora oraz Lednicy Motocyklisty" - zapowiadają organizatorzy.

XXIV Spotkanie Młodych LEDNICA 2000 będzie transmitowane w TV Trwam, na stronie internetowej www.lednica2000.pl oraz w mediach społecznościowych: Facebook "Lednica2000" i YouTube "Lednica2000".

2020-06-02 14:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie poddali się. Zatańczyli dla Papieża

[ TEMATY ]

papież

Jan Paweł II

taniec

Lednica

koronawirus

transmisja online

#zostańwdomu

MJscreen

Młodzi ludzie zatańczyli dla św. Jana Pawła II

„Tak, tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham. Tak, tak, Panie, przecież Ty to wiesz – w rytm tego utworu lednickiego młodzi ludzie zatańczyli z okazji urodzin Papieża Polaka. Podtrzymali tym samym tradycję i promowali jednocześnie Ruch Lednicki.

Grupa młodych tancerzy ze Stowarzyszenia Persette z Jaworza z ks. Marcinem Pomprem na czele wykonała taniec w swoich domach, ale łączyli się ze sobą przez internet. Nagranie można obejrzeć na YouTube: Persette – Cała Polska tańczy dla św Jana Pawła II #zostańwdomu 18.05.2020.

– Od 7 lat tańczymy w różnych miejscach w ramach akcji „Cała Polska tańczy dla św Jana Pawła II”. Dotychczas gromadziliśmy się na placach, rynkach, teatrach itp., w Jaworzu, Skoczowie, Kętach, by razem uwielbiać Pana Boga w osobie św. Papieża Polaka. W tym roku z powodu epidemii koronawirusa COVID-19 nie mieliśmy możliwości zgromadzić się w jednym miejscu, ale nie poddaliśmy się i zaproponowaliśmy, aby zatańczyć… online – mówi ks. Marcin Pomper.

Epidemia nie powstrzymała ich przed tym, aby mogli uwielbiać Pana Boga tańcem, modlić się w ten sposób i poprzez to również wyrażać swoją chrześcijańską radość. Ks. Marcin tańczył z siostrzenicami. Dołączyli do nich młodzi ludzie pozostający w domach. Tak więc wspólnie ewangelizowali na łączach internetowych: ks. Marcin, Kasia, Wiktoria, Zuzia, Marta, Patrycja, Paulina, Patrycja, Nadia i Tatiana. Chętnych było więcej, ale z przyczyn technicznych nie udało się im wziąć udziału.

Taniec dla Papieża jest też promocją Ruchu Lednickiego: – Tęsknimy za Lednicą – wspaniałym spotkaniem młodzieży, które w tym roku miało się odbyć 6 czerwca. Co roku gromadzimy się pod bramą-rybą i z tysiącami młodych ludzi i uwielbiamy Pana Boga. W tym roku nie będzie nam dane spotkać się na Polach Lednickich, co nas bardzo smuci, ale będziemy chcieli być razem z uczestnikami przez internet – wyraża swoją nadzieję ks. Marcin Pomper.

Kapłan zachęca każdego z nas, aby zatańczyć dla Papieża, oddać przez to chwałę Panu Bogu i podzielić się tą radością z innymi. Jak to zrobić? Wystarczy w komentarzach na Facebooku Stowarzyszenia Persette pod postem o tańcu opublikować fragment nagrania bądź zdjęcie z tańca, jaki się wykonało dla św. Jana Pawła II w dniu jego urodzin.

Stowarzyszenie wyraża również nadzieję, że w przyszłym roku uda się zgromadzić na żywo w konkretnym miejscu, by tam we wspólnocie zatańczyć dla Papieża. Chętni do wzięcia udziału mogą zaproponować miejsce tanecznego spotkania np. w wiadomości na Facebooku Stowarzyszenia Persette.

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś: człowiek jest ważniejszy niż przepisy prawne czy instytucje

2020-07-05 08:25

[ TEMATY ]

list

abp Grzegorz Ryś

youtube.com/archidiecezjalodzka

Dobro osoby jest najwłaściwszym uzasadnieniem poddania się najpierw Bożym przykazaniom, a potem także wszystkim przepisom i regulacjom ustanowionym przez Kościół - napisał administrator apostolski abp Grzegorz Ryś w liście skierowanym do wiernych diecezji kaliskiej.

Jak podkreślił, człowiek jest ważniejszy niż przepisy prawne czy instytucje. - Najpierw osoba i jej rzeczywiste dobro! Zwłaszcza osoba skrzywdzona i wykorzystana. Zwłaszcza osoba, która nie ma możliwości dochodzenia i ochrony swoich praw - zaznaczył w liście, który zostanie w niedzielę odczytany w kościołach całej diecezji.

W specjalnym słowie do diecezjan abp Grzegorz Ryś odwołał się do Ewangelii św. Mateusza o rozterkach św. Jana Chrzciciela i wskazał na problemy Kościoła we współczesnych czasach.

- Myślę, że w ostatnim czasie wielu z nas znalazło się w podobnej do Jana sytuacji. Konfrontowani raz po raz z czynami ludzi Kościoła, musimy się zmagać z narastającymi w nas wątpliwościami, a na usta ciśnie się Janowe pytanie: „Czy to naprawdę ty? Czy nie innego mamy prawo oczekiwać?!”

Nasze pytanie jest pewnie nawet boleśniejsze: Jan zmagał się z niezrozumieniem jakoś kontrowersyjnych, ale dobrych czynów Jezusa. My zderzamy się z grzechem - ciężkim i skrywanym, dramatycznie uderzającym w dzieci i młodzież, gorszącym i deprawującym Kościół „od środka” – zaznacza administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Arcybiskup przekonuje, że wierni mają prawo zadawać pytania dotyczące Kościoła. - Macie więc prawo pytać: „Kościele Święty, czy to naprawdę Ty?”. Macie to prawo zwłaszcza Wy, którzy podobnie jak Jan postawiliście w życiu wszystko na Kościół, utrzymujecie go swoją ofiarnością, budujecie gorliwością i radykalizmem wiary, świadczycie o chrześcijaństwie w świecie, który mu wcale nie sprzyja, a nie rzadko czyni przedmiotem drwin i ataków – czytamy w liście.

Abp Ryś wskazuje na Jezusa, który pokrzepia i daje pokój. - Jezus mówi: przyjdźcie do Mnie! To nie zachęta do zdystansowania się do Kościoła, tylko mocne wskazanie na to, po co jest Kościół! „Żyjąc w Kościele - przyjdźcie do Mnie!” Na nowo odkryjcie Mnie w Kościele, i skupcie się wokół Mnie. Więcej, „weźcie na siebie Moje jarzmo!”, to znaczy uznajcie we Mnie Pana i bądźcie mi posłuszni! To wezwanie do nas wszystkich: przyznać w Kościele pierwszeństwo Jezusowi! Oddać Mu je na nowo! Być może, za dużo w Kościele jest nas, a za mało Jezusa – zaznacza.

Administrator apostolski podkreśla, że człowiek jest ważniejszy niż przepisy prawne czy instytucje. - To drugi klucz, który otrzymujemy w dzisiejszej Ewangelii od Jezusa: skupić się na dobru osoby. Przyznać pierwszeństwo osobie przed przepisem, prawem i instytucją. Najpierw osoba i jej rzeczywiste dobro! Zwłaszcza osoba skrzywdzona i wykorzystana. Zwłaszcza osoba, która nie ma możliwości dochodzenia i ochrony swoich praw. Dobro osoby jest najwłaściwszym uzasadnieniem poddania się najpierw Bożym przykazaniom, a potem także wszystkim przepisom i regulacjom ustanowionym przez Kościół - w szczególności tych także, które są zawarte w motu proprio papieża Franciszka "Vos estis lux mundi" – akcentuje hierarcha.

Arcybiskup wyjaśnia, że 27 czerwca objął w diecezji kaliskiej władzę biskupią jako administrator z nadania Ojca Świętego Franciszka. - Tak długo, jak długo będzie to potrzebne, jestem do waszej dyspozycji. Wyznaczyłem do końca grudnia br. 16 dni, kiedy będę w Kaliszu - tu proszę o zrozumienie: na co dzień muszę pozostawać w archidiecezji łódzkiej, która przygotowuje się właśnie do Jubileuszu 100-lecia powstania. Oczywiście, w ciągu tych 16 dni będę przyjmował wszystkich, którzy potrzebują się ze mną spotkać; w sprawach bardzo pilnych zawsze można także poprosić o takie spotkanie w Łodzi – czytamy w liście.

Abp Ryś informuje także, że w najbliższym czasie wystąpi do Nuncjatury apostolskiej w Polsce o przywrócenie mu kompetencji w sprawach oskarżeń o nadużycia seksualne, wysuwanych wobec duchownych diecezji kaliskiej.
Duchowieństwo diecezji kaliskiej zaprasza na rekolekcje, które wygłosi w dniach 21-23 września w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu.

- Ufam - jak zapewne Wy wszyscy - iż moja nadzwyczajna posługa w Kaliskim Kościele nie potrwa długo, i że w niedługim czasie Kościół ten na nowo będzie się cieszył swoim diecezjalnym biskupem. Znam swoją rolę z natury przejściową; w tej jednak mierze, jaka jest mi wyznaczona chcę Wam wszystkim posłużyć. I takim mnie przyjmijcie – napisał do wiernych.

List zostanie odczytany w niedzielę 5 lipca we wszystkich kościołach i kaplicach diecezji kaliskiej.

CZYTAJ DALEJ

"Dużo ludzi modli się i prosi o modlitwę" - rozmowa z Józefem Popiełuszką, bratem bł. ks. Jerzego

2020-07-05 11:00

ks. Łukasz Romańczuk

Pan Józef Popiełuszko wraz z żoną Alfredą

Okrutna śmierć ks. Jerzego Popiełuszki poruszyła wielu Polaków. Niezliczone tłumy na pogrzebie i licznie przychodzący ludzie odwiedzający jego grób na warszawskim Żoliborzu. Dziś cieszymy się, ks. Jerzy jest już błogosławiony. Na szczęście między nami są ci, którzy pamiętają tego odważnego kapelana “Solidarności”. Z Józefem Popiełuszką, bratem ks. Jerzego, rozmawia ks. Łukasz Romańczuk.

ks. Łukasz Romańczuk: Nasza rozmowa odbywa się tuż przed uroczystościami w parafii pw. św. Michała Archanioła w Miliczu, czy często zdarza się, że jest pan zapraszany na instalację relikwie brata, bł. ks. Jerzego?

Józef Popiełuszko: Bardzo często. W wielu miejscowościach byliśmy już w Polsce i poza jej granicami. W lutym byliśmy w Anglii, wcześniej w Norwegii. Zapraszano nas także na Wschód, a tak to zapraszani jesteśmy do różnych miejsc w Polsce.

ks. Ł.R: Wspomnienia brata, to także wspomnienia z dzieciństwa. Jak wspomina pan ks. Jerzego z lat młodości?

J.P.: Po pierwszej Komunii św. Jerzy zapisał się do ministrantów i codziennie rano był na mszy św. Wychodził z domu godzinę wcześniej, aby zdążyć, bo do kościoła było 5 km. Nauczyciela mamę wezwała i powiedziała, że za to dostanie obniżony stopień, ale on nie załamał się i do końca podstawówki służył do mszy.

ks. Ł.R: Pana brat, ks. Jerzy, kiedy był kapelanem “Solidarności” czuł niebezpieczeństwo jakie mogło wynikać z jego posługi?

J.P.: Niebezpieczeństwo było w każdej chwili. Cały czas przy mieszkaniu pilnowała go Służba Bezpieczeństwa. Ale on się nie gniewał na nich. Sam albo kolegom mówił, aby zanieść tak do nich kawę czy ciepłą herbatę, aby im mimo zimna było lżej, bo oni tylko pracują. Nie oni są winni, ale system tego był winien.

ks. Ł.R.: I nadszedł rok 1984. Okrutna śmierć ks. Jerzego. Jak wspomina pan ten czas, kiedy dowiedział się o śmierci brata?

J.P.: Trudno powiedzieć. Na początku nie dowierzałem, ale niestety okazało się to prawdą. Później męczyli nas. Mnie też chcieli aresztować, bo po śmierci brata pojechałem z mamą na mszę za Ojczyznę i biskup obecny tam wtedy chciał pokazać nam rzeczy, które wyłowiony. Mieszkaliśmy u jednej pani i przyszli ubecy i powiedzieli, że rewizję będą robić, a do mnie powiedzieli: “Pan pojedzie z nami”. Mama zaczęła płakać i powiedziała: “Jak jego zabieracie, to i ja z wami pojadę.” Oni byli w kropce i nie wiedzieli co zrobić. W klatce był telefon i poszli zadzwonić, bo wiedzieli, że jak matkę zabiorą to zaraz cały świat będzie o tym wiedział. I dali spokój. Dużo było takich zajść.

ks. Ł.R: To niesamowite mieć brata, który jest wśród błogosławionych. Odczuwa pan wstawiennictwo bł. ks. Jerzego w codziennym życiu?

J.P.: Bardzo odczuwam. W 2000 roku zachorowałem na nowotwór na języku. Powstała taka blizna. Lekarze dawali mi 2-3 miesiące życie. Nie poddałem się. Po jakimś czasie pojechałem do Warszawy na operacje. Tam dostałem anginy i już operacja nie była możliwa. Musiałem wyleczyć anginę. I anginy już nie mam i 20 lat już żyję i możemy dziś rozmawiać.

ks. Ł.R. A spodziewał się pan, że po śmierci ks. Jerzego będzie taki rozgłos, a na jego grób ludzie będą przynosić kwiaty, znicze? Czy wtedy zastanawiał się pan, że ta śmierć, męczeńska śmierć przyczyni się do tego, że ks. Jerzy będzie wśród błogosławionych?

J.P.: Trudno było to sobie z początku wyobrazić. Ale pojawiały się myśli, że z tej śmierci męczeńskiej coś musi wyniknąć. Dużo ludzi modli się i prosi o modlitwę. Dzwonią do nas i doznają wielu łask od Pana Boga za przyczyną bł. ks. Jerzego. I my też modlimy się i Pan Bóg, za wstawiennictwem ks. Jerzego, daje bardzo dużo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję