Reklama

Niedziela Wrocławska

Święcenia kapłańskie - najważniejszy dzień w tym roku

Dziś, 23 maja dziesięciu diakonów Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Wrocławskiej przyjęło z rąk abp. Józefa Kupnego święcenia kapłańskie. Uroczystość nie odbyła się, jak zawsze, we wrocławskiej katedrze, ale na Nowym Dworze, w kościele p.w. Opatrzności Bożej.

Agnieszka Bugała

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Eucharystię rozpoczął ks. Krzysztof Hajdun, proboszcz parafii, dziękując metropolicie wrocławskiemu za wybór świątyni, której jest gospodarzem, na miejsce udzielenia święceń kapłańskich. W szczególny sposób powitał diakonów, którzy na przygotowanych przed balaskami krzesłach oczekiwali na moment święceń i włączenia ich w szeregi kapłanów archidiecezji. Po Ewangelii rozpoczęła się liturgia święceń. Diakon, wyczytując imię, nazwisko i parafie pochodzenia przedstawił kandydatów do święceń, a rektor seminarium, ks. Kacper Radzki poprosił arcybiskupa, aby wyświęcił kandydatów. Na pytanie zadane przez abp. Kupnego publicznie oznajmił, że nie istnieją wątpliwości w odniesieniu do kandydatów.

W uroczystości wzięli udział biskupi pomocniczy – bp Andrzej Siemieniewski i o. bp Jacek Kiciński CMF. Homilię wrocławski metropolita rozpoczął od zacytowania Jezusa: „Jak mnie wybrał Ojciec tak i ja was wybrałem, wytrwajcie w miłości mojej”. Zwracając się do diakonów, podkreślił, że jest to miłość i wybranie, których nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. - Miłość przez was przyjęta i w sakramencie kapłaństwa potwierdzona upodabnia was do Jezusa Chrystusa – mówił. Zwrócił też uwagę to, że po przyjęciu święceń kapłan działa w imieniu Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Dlatego, że żyje w tobie Chrystus możesz mówić w Jego imieniu. W czasie konsekracji powiesz: to jest Ciało moje, to jest Krewa moja. W sakramencie chrztu powiesz: ja ciebie chrzczę, w sakramencie pokuty: i ja odpuszczam tobie grzechy. Stale będziesz więc działał w Osobie Chrystusa, w głębokiej jedności z Nim. Kapłaństwo jest dalszym ciągiem pośrednictwa Chrystusa, jest uczestnictwem w Jego kapłaństwie i z Niego my – kapłani, biskupi – czerpiemy nadludzką moc i Bożą skuteczność. Od nas, jako od przyjaciół, Chrystus pożycza sobie dłonie i usta i czyni z nich narzędzie swego pośrednictwa w dziele zbawienia świata i uwielbienia Boga Ojca – mówił abp.

Reklama

Podkreślił też, że bez miłości Boga, bez gotowości do ofiary, bez miłości braci i sióstr, do których posyła biskup, nie ma kapłaństwa Chrystusowego.

- Jak Chrystus powiedział Ojcu swoje „Oto idę”, tak wy podczas święceń mówicie: Jestem – to jest dalszy ciąg Jezusowego „Oto idę”. Żeby miłować tych, do których jesteście posłani, ani przez chwilę nie możesz tracić z oczu Chrystusa, który pozostawił wzór posługiwania ludziom przyjąwszy postać sługi. Nie możesz tracić z oczu Jezusa, który klęka przed swymi uczniami, aby im umyć nogi. Nie możesz tracić z oczu Chrystusa, który pochyla się nad ludzką słabością, chorobą, nieszczęściem. Nie wolno ci zapomnieć o tym, że przewodzenie wiernym jest niewątpliwie obowiązkiem zwierzchnika kościelnego, ale zawsze jest ono sprawowane nie w swoim, lecz w Chrystusa imieniu – pouczał.

Nawiązał do planowanej uroczystości beatyfikacji kard. Wyszyńskiego, która z racji pandemii została przełożona i zachęcił do sięgania do bogatego dorobku jego myśli na temat kapłaństwa. Przypomniał fragment „Listu do kapłanów”, w którym Prymas Tysiąclecia daje bardzo praktyczne wskazówki. „Dobrze jest pamiętać, że w pracy mojej nie jestem nieomylny. Kościół posiada gwarancje swojej nieomylności dla zachowania jedności i całości wiary, jednak tylko w chwilach ściśle określonych i wyjątkowych działania urzędu nauczycielskiego. W codziennej pracy mojej jestem poddany słabości i omylności – z tym większa bojaźnią i drżeniem mam sprawować moje posługiwania – cytował abp Kupny.

- Drodzy diakoni, pamiętajcie, że Bóg jest ukryty w każdym człowieku, któremu służymy i ostatecznie służymy samemu Bogu. Nigdy nie będziesz dobrym kapłanem, jeśli nie zobaczysz w tej osobie, której będziesz posługiwał, Chrystusa. Posługa ma być posługą, nie grzeczną i uprzejmą obsługą klienta. Owszem, często kościół, parafia są traktowane jak punkt usługowy, który świadczy usługi życia religijnego, jednak to nie może być usprawiedliwieniem do zachowania bezdusznego, urzędniczego i wyzutego z miłosierdzia – upominał.

Reklama

- Dziś wszyscy uczymy się żyć w nowej rzeczywistości, w czasie pandemii. Zmęczenie izolacją, brakiem kontaktu z bliskimi, przyjaciółmi powoduje zmęczenie psychiczne, stany irytacji, podenerwowania, leku i niepewności. To wszystko nieraz rzutuje na sposób odnoszenia się do bliźnich i z tym wszystkim będziecie musieli się zmierzyć i okazać wiele empatii. Nie będziecie wolni od aktów agresji słownej, znieważania – przyjdzie wam się z tym wszystkim zmierzyć, ale niech kontakt wiernych z kapłanem będzie dla nich spotkaniem z Miłosiernym Ojcem – który nie piętrzy trudności, ale ze wszystkich swych sił pragnie pomóc w spotkaniu z Bogiem. Kościół nie może być zamknięty i ciasny, musi mieć drzwi otwarte dla każdego, kto do niego przychodzi. Nieważne, z jakim bagażem zaniedbań i grzechów, ważne, że odnalazł drogę do Boga i tej jego osobistej, wewnętrznej radości musi towarzyszyć radość wspólnoty z powrotu brata, czy siostry, a przede wszystkim musi temu powrotowi towarzyszyć radość kapłana, który jest Sacerdos alter Christus – mówił abp Kupny.

Odniósł się także do zmiany dynamiki posługi duszpasterskiej, którą wymusiła pandemia.

- W czasie pandemii wielu duszpasterzy zaczęło wykorzystywać media społecznościowe, aby przybliżyć swoim wiernym uczestnictwo w celebracji, w duchowej łączności z kapłanem, z grupą wiernych fizycznie nieobecnych w kościele. Z uznaniem należy ocenić wszystkie internetowe inicjatyw ewangelizacji, niemniej jednak musicie pamiętać, że ten sposób ewangelizacji jest jedynie uzupełnieniem posługi kapłana a nie istotą. W tym mogą was zastąpić świeccy. Wy jesteście posłani do celebracji misteriów Chrystusowych, do sprawowania sakramentów, Eucharystii – nikt was w tym nie może zastąpić. Modlitwy, katechezy w internecie – nawet skupiające wiele tysięcy osób – nigdy nie są w stanie zastąpić kapłańskiej posługi sakramentalnej i spotkania z żywym Słowem głoszonym w świątyni – przekonywał metropolita.

Reklama

Nawiązując do formuły zawartej w liturgii Eucharystii zwrócił się do diakonów oczekujących na przyjęcie święceń:

- Będziesz codziennie powtarzał w czasie Mszy świętej: Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie – pamiętaj, że tak masz pełnić swoją posługę kapłańską. Niech św. Jan Paweł II i kard. Stefan Wyszyński będą dla was wzorem życia kapłańskiego – zakończył rozważanie abp Józef.

Po homilii kandydaci, wobec arcybiskupa i wszystkich wiernych, wyrazili gotowość do pełnienia swego posłannictwa zgodnie z wolą Chrystusa i Kościoła oraz pod przewodnictwem biskupa. Abp zwrócił się do wybranych na prezbiterów, którzy złożyli przyrzeczenia. Każdy z wybranych na prezbiterów podchodzi do abp Józefa, klękał przed nim i swoje złożone ręce wkładał w ręce abp. Na pytanie: "Czy mnie i moim następcom przyrzekasz cześć i posłuszeństwo?" Wybrany odpowiadał: "Przyrzekam".

Modlitwą Litanii do Wszystkich Świętych, w czasie której kandydaci do kapłaństwa leżeli na posadzce, wszyscy błagali o Bożą łaskę dla kandydatów.

Następnie przyszedł czas na nałożenie rąk i modlitwę święceń prezbiteratu. Każdy z wybranych na prezbitera podchodził do abp i klękał przed nim. Przez nałożenie rąk biskupa i modlitwę święceń zostaje udzielony kandydatom dar Ducha Świętego do pełnienia urzędu posługiwania prezbiterów. Po nałożeniu rąk przez abp Kupnego ten sam gest powtórzyli wszyscy obecni w kościele kapłani. Po nałożeniu rąk na wybranych, abp wygłosił modlitwę święceń. Po niej kapłani nałożyli wyświęconym stułę na sposób właściwy prezbiterom oraz ornat, następnie każdy z wyświęconych kolejno klękał przed abp., aby ten namaścił mu dłonie świętym krzyżmem mówiąc: „Nasz Pan, Jezus Chrystus, którego Ojciec namaścił Duchem Świętym i mocą, niech Cię strzeże, abyś uświęcał lud chrześcijański i składał Bogu Ofiarę”.

Reklama

Po tym obrzędzie rodzice przynieśli chleb oraz wino z wodą, przeznaczone do Mszy świętej. Diakon przyjął dary, przyniósł je abp., który wręczał je każdemu z nowo wyświęconych prezbiterów, udzielając mu następnie pocałunku pokoju.

Po zakończonych obrzędach święceń prezbiteratu nowi kapłani dołączyli do koncelebrowania sprawowania Eucharystii, po raz pierwszy w życiu sprawując Najświętszą Ofiarę Pana Jezusa.

Mszę świętą zakończyły podziękowania i uroczyste błogosławieństwo udzielone przez wrocławskiego metropolitę, który podkreślił, że święcenia prezbiteratu, które dziś się odbyły to najważniejszy dzień w tym roku dla archidiecezji wrocławskiej.

Neoprezbiterzy 2020:

Ks. Wojciech Bujak z parafii p.w. św. Barbary w Mirostowicach Dolnych

Ks. Dawid Czarnowski z parafii p.w. św. Józefa Rzemieślnika w Zambrowie

Ks. Marcin Józefczyk z parafii p.w. św. Maksymiliana M. Kolbego we Wrocławiu-Gądowie

Ks. Sylwester Łaska z parafii p.w. Najświętszego Serca PJ w Małej Nieszawce

Ks. Jan Kutkowski z parafii p.w. NMP Królowej Polski w Jelczu - Laskowicach

Ks. Krzysztof Majder z parafii p.w. NMP Królowej w Oławie

Ks. Michał Olko z parafii p.w. Opatrzności Bożej we Wrocławiu – Nowym Dworze

Ks. Michał Staszak z parafii p.w. Imienia NMP Chomranicach

Ks. Bogusław Wojnarowski z parafii p.w. św. Jadwigi we Wrocławiu - Kozanowie

Ks. Tomasz Zalwowski z parafii p.w. Nawiedzenia NMP Sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach

2020-05-23 18:57

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na motocyklach do sanktuarium w Rokitnie

2024-04-19 19:00

[ TEMATY ]

Świebodzin

motocykliści

Zielona Góra

Rokitno

Pielgrzymka motocyklistów

Karolina Krasowska

Pielgrzymka Motocyklistów ze Świebodzina do Rokitna

Pielgrzymka Motocyklistów ze Świebodzina do Rokitna

Do udziału w XII Diecezjalnej Pielgrzymce Motocyklistów do Rokitna są zaproszeni nie tylko poruszający się na motocyklach, ale także wszyscy kierowcy, rowerzyści.

W tym roku już po raz dwunasty kapłański Klub Motocyklowy God’s Guards organizuje pielgrzymkę motocyklistów do sanktuarium w Rokitnie, która rozpoczyna się tradycyjnie pod figurą Chrystusa Króla w Świebodzinie. Pielgrzymka odbędzie się w niedzielę 28 kwietnia. W imieniu organizatorów ks. Jarosław Zagozda podaje plan.

CZYTAJ DALEJ

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania.
Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali.
Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor.
Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie.
Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca!
Z wyrazami szacunku -

CZYTAJ DALEJ

Maryja, ekspert od szczęścia. Diecezjalny dzień skupienia dla kobiet, cz. 1

2024-04-20 13:09

Marzena Cyfert

Adriana Kwiatkowska i s. Maria Czepiel poprowadziły spotkanie ze słowem Bożym

Adriana Kwiatkowska i s. Maria Czepiel poprowadziły spotkanie ze słowem Bożym

W kościele Najświętszej Maryi Panny na Piasku trwa diecezjalny dzień skupienia dla kobiet. Wpisuje się on w przygotowania do Synodu Archidiecezji Wrocławskiej. Na spotkanie przybyły kobiety z całej archidiecezji.

Otwarcia spotkania dokonali bp Jacek Kiciński, bp Maciej Małyga i ks. Krystian Charchut, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny na Piasku. S. Maria Czepiel, elżbietanka i Adriana Kwiatkowska podzieliły się z zebranymi słowem Bożym, które przez kilka dni medytowały. Był to fragment Ewangelii mówiący o nawiedzeniu św. Elżbiety przez Maryję (Łk 1, 39-56).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję