Reklama

Kościół

W katedrze na Wawelu rozpoczęła się Msza św. ku czci św. Stanisława, głównego patrona Polski

W katedrze na Wawelu rozpoczęła się Msza św. ku czci św. Stanisława, głównego Patrona Polski. Eucharystii przewodniczy metropolita częstochowski, abp. Wacław Depo. Na początku Mszy św. metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski podkreślił, że opowiadanie się po stronie prawdy i dobra oraz zmaganie o ład moralny w Ojczyźnie, na wzór św. Stanisława, jest naszym osobistym zobowiązaniem.

[ TEMATY ]

św. Stanisław

Mazur/episkopa.pl

Katedra na Wawelu

- Już za 8 dni obchodzić będziemy 100 rocznicę urodzin św. Jana Pawła II - powiedział na początku Eucharystii metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. Przypomniał, że rok urodzin Karola Wojtyły, roku 1920, to też rok Bitwy Warszawskiej, wielkiego zwycięstwa wojsk polskich nad armią bolszewicką.

Zaznaczył, że to wielkie zmaganie wojsk polskich jest kontynuacją wydarzenia sprzed ponad 900 lat, gdy z rozkazu króla Bolesława zabity został biskup Stanisław, który miał odwagę upomnieć się o prawo Boże.

Nawiązując do poematu Karola Wojtyły "Stanisław", podkreślił, że opowiadanie się po stronie prawdy i dobra oraz o ład moralny w Ojczyźnie jest naszym osobistym zobowiązaniem.

Reklama

Abp Jędraszewski przywitał też m.in. kard. Stanisława Dziwisza, przewodniczącego KEP, abp. Stanisława Gądeckiego, abp. Wacława Depo, metropolitę częstochowskiego, który przewodniczy liturgii oraz przedstawicieli duchowieństwa, życia konsekrowanego oraz wszystkich obecnych i łączących się w modlitwie dzięki transmisjom telewizyjnym i internetowym.

W tym roku ze względu na trwającą epidemię nie odbędzie się tradycyjna procesja z relikwiami św. Stanisława do Kościoła św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa na Skałce. Tradycje tej procesji sięgają średniowiecza. Pierwsza odbyła się po kanonizacji biskupa Stanisława w 1253 roku. Procesja odbywa się w niedzielę po święcie św. Stanisława, przypadającym 8 maja. Bierze w niej udział Episkopat, przedstawiciele duchowieństwa i laikatu.

13 maja w kościele na Skałce Mszy św. ku czci sw. Stanisława przewodniczyć będzie metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski.

Reklama

Relikwie św. Stanisława spoczywają w katedrze na Wawelu. W ikonografii chrześcijańskiej św. Stanisław jest przedstawiany jest w stroju pontyfikalnym z pastorałem. Jego atrybutami są miecz i palma męczeńska. Bywa ukazywany z orłem – godłem Polski.

2020-05-10 11:35

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: Msza św. ku czci św. Stanisława, głównego Patrona Polski

[ TEMATY ]

św. Stanisław

Maria Fortuna- Sudor

- Dziękujemy dziś Bogu za dar opatrznościowych Pasterzy poczynając od św. Bpa Stanisława ze Skałki, św. Jana Pawła II oraz sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego - powiedział abp Wacław Depo w homilii podczas Mszy św. na Wawelu, sprawowanej ku czci św. Stanisława, głównego patrona Polski. Abp Depo, który przewodniczył Eucharystii, podkreślił, że dziedzictwo wiary i świętości, jakie otrzymaliśmy, zobowiązuje nas, byśmy je zachowali i przekazywali kolejnym pokoleniom.

Msza św. w Katedrze Wawelskiej, sprawowana ku czci św. Stanisława, głównego Patrona Polski rozpoczęła się odśpiewaniem uroczystego „Gaude Mater Polonia”. Eucharystii przewodniczył metropolita częstochowski, abp Wacław Depo.

Na początku Mszy św. metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski podkreślił, że opowiadanie się po stronie prawdy i dobra oraz zmaganie o ład moralny w Ojczyźnie, na wzór św. Stanisława, jest naszym osobistym zobowiązaniem. Zwrócił też uwagę, że wielkie zmaganie wojsk polskich z armią bolszewicką, którego setną rocznicę w tym roku obchodzimy, wraz z setną rocznicą urodzin Karola Wojtyły – św. Jana Pawła II, jest kontynuacją wydarzenia sprzed ponad 900 lat, gdy z rozkazu króla Bolesława zabity został biskup Stanisław, który miał odwagę upomnieć się o prawo Boże.

W homilii abp Depo, nawiązując do dzisiejszej Ewangelii, podkreślił, że Jezus, będąc Drogą, pokazuje nam, że są takie odejścia, które są nowym rodzajem obecności.

Przypomniał postać św. Stanisława, biskupa krakowskiego, który wszedł w konflikt z królem Bolesławem Śmiałym, upominając go w związku z okrutnym i niemoralnym postępowaniem. Zwrócił uwagę, że od momentu śmierci św. Stanisława, zamordowanego 11 kwietnia 1079 r. w kościele św. Michała na Skałce w Krakowie, podczas Mszy św., którą sprawował, zaczął kształtować się w Polsce niezależny od władzy świeckiej autorytet Kościoła. - Uznano, że Kościół ma prawo do występowania w roli „autonomicznego sumienia” w życiu publicznym, a nie jako „religijne ramię” wspierające władców – powiedział abp Depo.

Zaznaczył też, że istnieje głęboka więź duchowa między postacią św. Stanisława, męczennika a kolejnymi pokoleniami polskich świętych, czego wyrazem jest niesienie ich relikwii w tradycyjnej procesji ku czci św. Stanisława z Wawelu na Skałkę. Zwrócił uwagę, że istnienie tej więzi podkreślał również św. Jan Paweł II.

Nawiązując do obchodzonej w tym roku setnej rocznicy urodzin Karola Wojtyły przypomniał kolejne daty z jego życia, które wyznaczały jakby momenty kolejnych narodzin: święcenia kapłańskie, święcenia biskupie, wybór na Stolicę Piotrową, przeżycie zamachu i wreszcie „przejście z życia do życia”. Abp Depo wspomniał też o darze beatyfikacji i kanonizacji. Podkreślił, że wszystkie te wydarzenia są wyrazem miłosiernej miłości Boga wobec konkretnego człowieka.

Mówił o walce Jana Pawła II w obronie rodziny i w obronie życia, o jego dramatycznych apelach kierowanych również do Polaków. „Prawo Boże w stosunku do życia ludzkiego jest jednoznaczne i kategoryczne: nie zabijaj! Żaden ludzki prawodawca, nie może więc powiedzieć: wolno ci zabijać, masz prawo zabijać czy nawet powinieneś zabijać… Niestety w historii naszego stulecia, taka dewiacja stała się rzeczywistością” – przypomniał słowa Jana Pawła II z Listu do Rodzin.

Wyrażając wdzięczność Bogu za opatrznościowych pasterzy, którzy posługiwali w Polsce, podkreślił też znaczenie postaci kard. Stefana Wyszyńskiego i podjęte przez niego dzieła, które, jak Jasnogórskie Śluby Narodu, są dla Polaków wciąż zadaniem do wypełnienia.

Przypomniał też dwie wypowiedzi kard. Wyszyńskiego, z których jedna wygłoszona została na Skałce, druga – na Jasnej Górze. Prymas zaznaczał, że każda władza państwowa ma obowiązek bronić suwerenności kraju, ładu moralnego i wolności religijnej i dopiero w takich warunkach jest możliwość zachowania pokoju w rodzinach i społeczeństwie. Zwracał też uwagę na siłę katolicyzmu w narodzie polskim, którą trzeba uszanować i zachować, gdyż ta siła jest gwarantką jedności wewnętrznej, która jest bardzo potrzebna.

Abp Depo z ubolewaniem odniósł się do wydarzeń z ostatnich lat i miesięcy, gdy miały miejsce m.in. profanacje wizerunków Chrystusa i Maryi oraz fali pogardy wobec osoby św. Jana Pawła II. Nazwał te zjawiska „bezprecedensową ofensywą zła”, której należy się przeciwstawić. Zaapelował też o odwagę przeciwstawienia się narastającej dyskryminacji religijnej, spychającej katolików do „katolickiego getta”.

Podkreślił, że dziedzictwa, które otrzymaliśmy nie można roztrwonić. Trzeba je zachować i przekazywać dalej, następnym pokoleniom. „Święci wołają o świętość” – powiedział.

Na zakończenie Mszy św. odśpiewano uroczyste „Te Deum” oraz pieśń „Boże, coś Polskę”.

Razem z abp Depo i abp Jędraszewskim modlił się również m.in. kard. Stanisław Dziwisz i abp. Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP.

W tym roku ze względu na trwającą epidemię nie odbyła się tradycyjna procesja z relikwiami św. Stanisława do Kościoła św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa na Skałce. Tradycje tej procesji sięgają średniowiecza. Pierwsza odbyła się po kanonizacji biskupa Stanisława w 1253 roku. Procesja odbywa się w niedzielę po święcie św. Stanisława, przypadającym 8 maja. Bierze w niej udział Episkopat, przedstawiciele duchowieństwa i laikatu.

W związku z obchodami ku czci św. Stanisława 13 maja w kościele na Skałce sprawowana będzie Msza św., której przewodniczyć będzie abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

Stanisław ze Szczepanowa urodził się ok. 1030 roku. Odebrał staranne wykształcenie, najpierw w gnieźnieńskiej szkole katedralnej, a w późniejszym czasie we Francji lub w Belgii w Liège. Zasłynął jako kaznodzieja i misjonarz Małopolski, pracował także w kancelarii panującego ówcześnie biskupa krakowskiego Lamberta, który wyznaczył go na swego następcę. Po śmierci Lamberta obrany został ordynariuszem diecezji, a w 1072 za zgodą księcia Bolesława Śmiałego został konsekrowany na biskupa krakowskiego.

Biskup Stanisław sprowadził do Polski legatów rzymskich, zorganizował od nowa metropolię gnieźnieńską, podjął działania mające na celu koronację Bolesława w 1075 roku. Dzięki wskrzeszeniu metropolii gnieźnieńskiej, ustały pretensje metropolii magdeburskiej do zwierzchnictwa nad diecezjami polskimi. Jako że zależało mu na szerzeniu wiary chrześcijańskiej w ówczesnej Polsce, biskup wspierał także powstawanie i umacnianie klasztorów benedyktyńskich, stanowiących ośrodki istotne ewangelizacyjnie.

Konflikt, który wybuchł pomiędzy królem Bolesławem a bp. Stanisławem – do dziś nie został do końca wyjaśniony. Zdaniem Galla Anonima chodziło o zdradę króla, natomiast znacznie bardziej wiarygodną tezę stawia Wincenty Kadłubek, który sugeruje bunt przeciwko królowi z przyczyn moralnych. Chodziło zapewne o krytykę za strony biskupa niemoralnego życia monarchy oraz o obronę poddanych przed jego surowością i brutalnością rządów.

Jak twierdził jeden z najznakomitszych polskich mediewistów Jerzy Kłoczowski, książęta piastowscy poczynając od Mieszka I aż do XII wieku sprawowali rządy w sposób nadzwyczaj okrutny, nie licząc się ze swymi poddanymi. Dopiero otwarty bunt bp. Stanisława i wspierających go możnowładców zakwestionował ten sposób sprawowania władzy. Od tego momentu można także mówić o kształtowaniu się na ziemiach polskich niezależnego od władzy świeckiej autorytetu Kościoła. Ta właśnie tradycja naznaczyła całą późniejszą historię Polski i Rzeczypospolitej. A rozwijający się kult św. Stanisława, w kolejnych wiekach umacniał ją, co okazało się zbawienne dla pielęgnowania tożsamości narodowej w czasach opresji oraz totalitaryzmów.

Biskup Stanisław został zabity na polecenie króla podczas Mszy św., którą celebrował 11 kwietnia (lub 8 maja) 1079 roku w kościele św. Michała na Skałce w Krakowie. Ciało biskupa zostało poćwiartowane. Kult św. Stanisława rozpoczął się z chwilą przeniesienia jego zwłok na Wawel, w 10 lat po śmierci. 8 września 1253 roku papież Innocenty IV dokonał uroczystej kanonizacji biskupa Stanisława w bazylice św. Franciszka w Asyżu. Kult św. Stanisława odegrał ogromną rolę w zjednoczeniu rozbitego na dzielnice państwa polskiego. W 1595 r. papież Klemens VIII rozszerzył liturgiczną uroczystość św. Stanisława na cały Kościół.

Większość polskich diecezji czci św. Stanisława jako głównego patrona. Papież Jan XXIII w 1963 roku ustanowił św. Stanisława – wraz ze św. Wojciechem i Najświętszą Maryją Panną Królową Polski – pierwszorzędnym patronem Polski.

Relikwie św. Stanisława spoczywają w katedrze na Wawelu. W ikonografii chrześcijańskiej św. Stanisław jest przedstawiany jest w stroju pontyfikalnym z pastorałem. Jego atrybutami są miecz i palma męczeńska. Bywa ukazywany z orłem – godłem Polski.

CZYTAJ DALEJ

Od nowego roku klerycy z Paradyża studiować będą w Gorzowie

2020-08-07 17:15

[ TEMATY ]

Paradyż

Archiwum Aspektów

Dom Biskupi w Gorzowie

Kryzys nie może nas jednak skłaniać do obniżania wymagań stawianych kandydatom do święceń, wręcz przeciwnie, musi motywować do przygotowywania młodych ludzi do kapłaństwa świętego, otwartego na ludzi potrzebujących pomocy i zdolnych do budowania lokalnych wspólnot.

Od nowego roku akademickiego klerycy WSD w Paradyżu studiować będą w Instytucie im. bp. Wilhelma Pluty w Gorzowie. Informuje o tym bp Tadeusz Lityński w specjalnym komunikacie z 6 sierpnia, który zostanie odczytany we wszystkich kościołach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w najbliższą niedzielę.

Oto jego fragment:


By było to możliwe, sami kandydaci do święceń muszą doświadczyć wspólnoty wiary, osiągnąć ludzką dojrzałość i stać się uczniami Chrystusa. Dlatego od października – pozostając alumnami seminarium w Paradyżu – będą przebywać w Instytucie Biskupa Wilhelma Pluty w Gorzowie Wlkp. Zmiana miejsca ich formacji związana jest z koniecznością podjęcia poważnych prac remontowych w gmachu paradyskiego seminarium. Jestem przekonany, że gorzowski instytut zapewni klerykom dobre warunki formacji i da okazję do nowych duszpasterskich doświadczeń, zaś paradyski kompleks pocysterski nabierze jako sanktuarium jeszcze większego duchowego znaczenia i nowego blasku.

CZYTAJ DALEJ

Od dziś w niektórych powiatach dodatkowe ograniczenia

2020-08-08 07:17

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe.Stock.pl

Od soboty w kilkunastu powiatach z największym wzrostem zakażeń koronawirusem pojawią się dodatkowe ograniczenia. W piątek wieczorem w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie w sprawie ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

Zakłada ono m.in. wyodrębnienie dwóch stref: czerwonej i żółtej. Na ich obszarach będą obowiązywały, poza ograniczeniami przewidzianymi dla całości terytorium Polski, dalej idące zakazy i nakazy oraz większe ograniczenia niż na pozostałym obszarze.

Strefa czerwona obejmie w woj. śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: pszczyński, rybnicki, wodzisławski oraz Rudę Śląską i Rybnik, w woj. wielkopolskim – ostrzeszowski, w woj. małopolskim – nowosądecki i Nowy Sącz oraz w woj. łódzkim powiat wieluński.

Stefa żółta obejmie w woj. śląskim powiaty i miasta na prawach powiatu: cieszyński oraz Jastrzębie-Zdrój i Żory, w woj. podkarpackim – jarosławski, przemyski i Przemyśl, w woj. wielkopolskim – powiat kępiński, w woj. małopolskim – oświęcimski, w woj. świętokrzyskim – pińczowski, a w woj. łódzkim powiat wieruszowski.

W strefie czerwonej obowiązywać będzie m.in. zakaz organizowania kongresów i targów oraz działania sanatoriów, wesołych miasteczek i parków rozrywki. W siłowniach określono limit osób – jedna na 10 mkw. W kinach będzie mogło być 25 proc. publiczności. W kościołach lub innych obiektach kultu dopuszczalne będzie 50 proc. obłożenia budynku, na zewnątrz limit wyniesie 150 osób. Liczba osób biorących udział uroczystościach rodzinnych i w weselach została ograniczona do 50, z wyłączeniem obsługi. Wszędzie w przestrzeni publicznej konieczne będzie zakrywania nosa i ust.

W strefie żółtej będzie obowiązywał m.in. limit jednej osoby na 4 mkw. w przypadku imprez takich, jak: targi, wystawy, kongresy czy konferencje. W siłowniach będzie obowiązywał limit osób – jedna na 7 mkw. W kinach będzie mogło być 25 proc. publiczności. Liczba osób biorących udział w imprezach rodzinnych, nie będzie mogła przekroczyć 100 osób, z wyłączeniem obsługi.

Regulacja przewiduje w całym kraju obowiązek zakrywania nosa i ust, przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego m.in. w środkach publicznego transportu zbiorowego, w obiektach handlowych oraz w miejscach ogólnodostępnych – chyba, że będzie zachowana odległość 1,5 m. W rozporządzeniu zapisano, że z zakrywania nosa i ust można być zwolnionym z powodu całościowych zaburzeń rozwoju, zaburzeń psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej (w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim) oraz trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/wr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję