Reklama

Polska

Świdnica: objęcie diecezji przez nowego biskupa

W liturgiczne wspomnienie świętego Wojciecha - głównego patrona Polski, w południe w świdnickiej Kurii Biskupiej odbyło się kanoniczne objęcie diecezji świdnickiej przez nowego ordynariusza, bp. Marka Mendyka.

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

diecezja.swidnica.pl

Przed południem w WSD w Świdnicy, któremu patronuje św. Wojciech, biskupi sprawowali Mszę św. Eucharystii przewodniczył biskup świdnicki, a homilię wygłosił bp Ignacy Dec.

- W dzień objęcia urzędu biskupa świdnickiego przez ks. biskupa Marka, w perspektywie nadchodzących jego imienin i całej posługi w naszej diecezji, wypraszajmy dla niego Boże błogosławieństwo, łaskę zdrowia duchowego i fizycznego, żeby był wśród nas świadkiem zmartwychwstałego Chrystusa na wzór św. Wojciecha, patrona dnia podjęcia posługi biskupa świdnickiego, także na wzór św. Marka Ewangelisty, jego Patrona osobistego, na wzór św. Jana Pawła II i innych niebieskich przyjaciół i wspomożycieli. Niech Maryja prowadzi Go drogą wiary, nadziei i miłości, niech roztoczy nad nim płaszcz swojej matczynej opieki - mówił bp Dec.

Podczas homilii biskup przypomniał żywot głównego patrona Polski. - Św. Wojciech nie troszczył się o siebie, większą część dóbr biskupich przeznaczał na potrzeby ubogich, często ich odwiedzał i z nimi rozmawiał. Odwiedzał też więzienia, a przede wszystkim targi niewolników. Praga leżała na szlaku ze wschodu na zachód i stąd dostarczano niewolników islamskich. Pewnej nocy biskup Wojciech miał sen, w którym usłyszał skargę Chrystusa: "Oto Ja jestem sprzedany, a ty śpisz?". Scenę tę przedstawia jedna z kwater Drzwi Gnieźnieńskich. Wojciech nawoływał usilnie do przemiany życia i porzucenia złych obyczajów. Do nawrócenia wzywał zarówno możnowładców jak i duchowieństwo, przez co naraził się części diecezjan - mówił kaznodzieja.

Reklama

Po Eucharystii w południe w auli kurii nastąpiło podpisanie dokumentów potwierdzających objęcie diecezji świdnickiej przez bpa Marka Mendyka. Dokumenty zostały podpisane przez biskupów, Kolegium Konsultorów i kanclerza Kurii. List z gratulacjami do nowego biskupa przesłał prezydent RP Andrzej Duda.

- Zanim pojawiłem się w Świdnicy, otrzymałem wiele telefonów z zapewnieniem o duchowej jedności. Jest to dla mnie ogromne wsparcie. Nie ukrywam, że ks. bp Ignacy ciągle zostaje naszym nauczycielem i mistrzem. Dziękuję za jego świadectwo wiary, przywiązania do Kościoła - mówił bp Marek Mendyk.

Eucharystię koncelebrowali księża pracujący w kurii, moderatorzy seminarium, Rada Konsultorów. Po podpisaniu dokumentów biskupi wraz z rzecznikiem przed kurią uczestniczyli w konferencji prasowej. Ze względu na epidemię koronawirusa ingres został przeniesiony został przeniesiony na późniejszy czas.

2020-04-23 14:56

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł ks. kan. Marek Żmuda, kapłan diecezji świdnickiej

2020-06-30 20:00

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

Strzegom

ks. Marek Żmuda

Ryszard Wyszyński

Ks. kan. Marek Żmuda (1960-2020)

Wieloletni proboszcz par. Najświętszego Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej w ostatnim czasie zmagał się z ciężką chorobą. Odszedł do wieczności w 60. roku życia i 34. roku kapłaństwa.

Ks. kan. Marek Żmuda miał 60 lat (ur. 3. II. 1960 w Lutyni koło Środy Śląskiej). Święcenia kapłańskie przyjął w archikatedrze św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu 24 V 1986r. z rąk ks. kardynała Henryka Gulbinowicza. Z tego samego roku wywodzi się bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy diecezji świdnickiej.

Ks. Marek jako neoprezbiter od roku 1986 przez 3 kolejne lata posługiwał w par. NMP Królowej Polski w Świdnicy, gdzie duszpasterzowania uczył się u boku charyzmatycznego kapłana, budowniczego ks. inf. Kazimierza Jandziszaka. W 1989 roku ks. Żmuda zostaje wikariuszem w parafii garnizonowej Wojska Polskiego pw. Podwyższenia Krzyża św. w Jeleniej Górze, pracuje tam oddanie przez kolejne 5 lat. Następnie w latach 1994-1996 pełni funkcję wikariusza katedralnego w par. św. Apostołów Piotra i Pawła w Legnicy. Stamtąd w czerwcu 1996 roku zostaje proboszczem w par. Św. Michała Archanioła w Dobromierzu.

W rok później Biskup Legnicki bp Tadeusz Rybak eryguje nową parafię w Strzegomiu pw. Najświętszego Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej ustanawiając tam pierwszym proboszczem ks. Marka Żmudę.

Przez 23 lata prowadzenia parafii zapisał się jako kapłan otwarty i służący każdemu pomocą. Był bardzo lubiany i szanowany. Potrafił jednoczyć ludzi i wspierał wiele dobrych dzieł prowadzonych przy parafii i mieście.

Ryszard Wyszyński

ks. kan. Marek Żmuda

W roku 2006 otrzymał godność Kanonika Honorowego Kapituły Katedralnej w Świdnicy. W roku 2009 został Duszpasterzem Ludzi Pracy, a w 2013 otrzymał nominację na kapelana górników - skalników i kamieniarzy diecezji świdnickiej. W 2017 decyzją Rady Miejskiej Strzegomia, ks. Marek Żmuda został Honorowym Obywatelem Miasta. W 2018 roku jako pierwszy został uhonorowany Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości, Medal „Polonia Rediviva” (Polska Odrodzona) wręczał Burmistrz Strzegomia i Przewodniczący Rady Miejskiej.

W ostatnim czasie strzegomski proboszcz poważnie zachorował. Przez wiele tygodni w bardzo ciężkim stanie przebywał w szpitalu. Biskup Świdnicki pod koniec kwietnia skierował nawet odezwę o modlitwę w intencji chorego proboszcza. Pod koniec maja parafia zwróciła się z prośbą o pomoc w zbiórce krwi dla chorego proboszcza. Mimo starań wielu osób, aby przywrócić do zdrowia ks. Marka, choroba okazała się silniejsza. 30 czerwca o godz. 14.00 ks. Marek Żmuda odszedł po wieczną nagrodę w niebie.

***

Uroczystości pogrzebowe, będą miał następujący przebieg:

- Niedziela, 5 lipca 2020, godz. 18.30, Strzegom, bazylika św. Ap. Piotra i Pawła - Eksporta pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha, po Mszy św. trumna w kondukcie żałobnym zostanie przeniesiona do kościoła Najświętszego Zbawiciela.

- Poniedziałek 6 lipca 2020, godz. 11.00, Strzegom, kościół Najświętszego Zbawiciela - Msza św. pogrzebowa, przewodniczy bp Ignacy Dec w asyście bp. Adama Bałabucha. O godz. 10. rozpocznie sie modlitwa różańcowa, a o godz. 10.40 będą miały miejsce okolicznościowe przemówienia. Po Mszy św. wyruszy kondukt pogrzebowy na cmentarz przy ul. Olszowej.

***

Tego samego dnia (30.06.br) w wyniku eksplozji pyłu węglowego w Jaroszowie zmarł wieloletni organista w par. Najświętszego Zbawiciela i Matki Bożej Szkaplerznej w Strzegomiu Andrzej Falkiewicz, miał 61 lat.

źródło: facebook.com

Andrzej Falkiewicz (1959-2020)

Wieczny odpoczynek, racz im dać Panie...



CZYTAJ DALEJ

LOT: Barcelona najpopularniejszym kierunkiem w ramach akcji #LOTnaWakacje

2020-07-11 10:20

[ TEMATY ]

LOT

wakacje

niepodlegla.gov.pl

W ciągu pierwszych dwóch tygodni akcji #LOTnaWakacje najchętniej wybieranymi kierunkami podróży były m.in. Barcelona, Burgas, Majorka i greckie wyspy - Korfu, Zakynthos, Rodos, a także chorwackie kurorty – Split i Dubrownik - poinformował PAP w komunikacie PLL LOT.

LOT od 1 lipca ruszył z letnią siatką połączeń pod hasłem #LOTnaWakacje. W sumie przewoźnik uruchomi 130 połączeń do ponad 30 najbardziej popularnych europejskich kurortów z dziesięciu krajowych portów lotniczych.

Pasażerowie w lipcu i sierpniu będą mogli polecieć m.in. do Chorwacji, Hiszpanii, Włoch, na Maltę, do Bułgarii, Czarnogóry, na Cypr, do Albanii czy na wyspy Santorini, Kos, Korfu i Kretę.

"W ciągu pierwszych dwóch tygodni akcji #LOTnaWakacje najchętniej wybieranymi kierunkami podróży za granicę były m.in. Barcelona, położone nad Morzem Czarnym Burgas, Majorka, greckie wyspy - Korfu, Zakynthos, Rodos, a także znane i cieszące się dużą popularnością wśród Polaków chorwackie kurorty – Split i Dubrownik" - poinformowała spółka.

Jak podał przewoźnik, w ramach oferty #LOTnaWakacje samoloty wykonują bezpośrednie połączenia z dziesięciu lotnisk krajowych do Europy – z Warszawy, Bydgoszczy, Lublina, Wrocławia, Krakowa, Gdańska, Szczecina, Poznania, Katowic, Rzeszowa.

"Po długim okresie zawieszenia ruchu międzynarodowego i wprowadzonych w wyniku pandemii obostrzeniach, Polacy chcą wypoczywać w zagranicznych kurortach przy gwarantowanej pięknej pogodzie. LOT oferuje pasażerom szeroki wachlarz możliwości tego lata – od pięknych greckich wysp, po zyskujące na popularności i warte odkrycia Bałkany. Rosnące zapotrzebowanie na podróże lotnicze potwierdzają pierwsze wyniki sprzedażowe. Od ogłoszenia programu sprzedaliśmy już blisko 200 tys. biletów i każdego dnia wzrasta poziom wypełnienia naszych samolotów. Ze względu na duże zainteresowanie pasażerów, planujemy rozwijać wakacyjną ofertę również w kolejnych miesiącach" - powiedział cytowany w komunikacie prezes PLL LOT Rafał Milczarski.

Jednocześnie przewoźnik stopniowo przywraca regularne rejsy międzynarodowe. Od początku lipca ruszyły loty m.in. do Amsterdamu, Paryża, Duesseldorfu, Bukaresztu, Kijowa, a dreamlinery LOT-u ponownie startują do Tokio, Toronto i Seulu. Od 15 lipca pasażerowie będą mogli podróżować też m.in. do Londynu, Berlina, Pragi, Kijowa, Frankfurtu, Hamburga, Mediolanu, Genewy, Istambułu, Belgradu czy Tallina.

"LOT wraca też do swojej drugiej bazy w Budapeszcie, wykonując zapowiadane na początku roku rejsy do Dubrownika i Warny. Od 20 lipca polski przewoźnik poleci również ze stolicy Węgier do Seulu. W sumie w bieżącym sezonie letnim w ofercie LOT-u znajduje się już ponad 130 połączeń i ponad 70 kierunków podróży" - czytamy.

W związku z sytuacją epidemiczną LOT zachęca pasażerów do sprawdzania obostrzeń obowiązujących w kraju, do którego zamierzają się udać. Regulacje te ulegają zmianom, a LOT nie będzie mógł zabrać na pokład osób, które nie dopełniły wymaganych formalności. Wszystkie aktualne informacje dotyczące zasad podróżowania dostępne są m.in. na stronach Ministerstwa Spraw Zagranicznych, placówek dyplomatycznych i Ministerstw Zdrowia poszczególnych krajów.

Rząd od 1 lipca zniósł zakaz połączeń lotniczych z szeregiem nowych krajów. Wśród nich są Czarnogóra, Gruzja, Japonia, Kanada, Albania, Korea Płd. i Ukraina.

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 30 czerwca 2020 r. w sprawie zakazów w ruchu lotniczym, zezwolono na połączenia lotnicze z państwami członkowskimi Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA), EOG, Szwajcarii i UE, za wyjątkiem Szwecji i Portugalii. W stosunku do poprzedniego rozporządzenia sprzed dwóch tygodni, z listy zakazu lotów usunięto Wielką Brytanię.

Rozporządzenie traci moc z dniem 14 lipca 2020 r. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ pad/

CZYTAJ DALEJ

77. rocznica Zbrodni Wołyńskiej. Na pytania dotyczące Wołynia nie szukajmy odpowiedzi tylko na ziemi

2020-07-11 21:51

Marzena Cyfert

Przed Pomnikiem Mauzoleum przy bulwarze Xawerego Dunikowskiego

Uroczysty apel z okazji Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP odbył się 11 lipca pod Pomnikiem Mauzoleum przy bulwarze Xawerego Dunikowskiego.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele władz, z premierem Mateuszem Morawieckim, a także duchowni różnych wyznań chrześcijańskich, którzy poprowadzili modlitwę. Udział zaznaczyła wojskowa asysta honorowa.


W kryptach Pomnika Mauzoleum znajduje się ziemia z mogił z 2000 miejscowości, w których w latach 1939-47 popełniono masowe mordy na ludności polskiej.

Honorowy prezes Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów Szczepan Siekierka przypomniał, że stowarzyszenie zostało założone w 1989 r., z misją „pojednania i pokuty” i spełniło swoją rolę. Udało się bowiem zebrać ponad 20 tys. relacji świadków, którzy przeżyli rzeź na Kresach i wydać kilka tomów zbiorowej dokumentacji, której większość jest potwierdzona przez Komisję Ścigania Zbrodni przeciw Narodowi Polskiemu. Zwracając się do premiera Mateusza Morawieckiego, prezes powiedział: – Bardzo się cieszę, że jest wśród nas Pan Premier, którego pamiętam jako młodego chłopca, bo pracowałem z jego ojcem. Spotykaliśmy się i zastanawialiśmy się wspólnie, jak doczekać czasów prawdziwej Polski, takiej, która będzie dbać o ludność polską, o naród polski, o tych, którzy zostali pozbawieni kawałka chleba. O takiej Polsce marzyłem.

Wicewojewoda dolnośląski Bogusław Szpytma opowiedział o dramatycznych wydarzeniach, jakich doświadczyła jego rodzina na Wschodzie we wsi Wierzbowiec. – Przez kilkadziesiąt lat słyszeliśmy w domu opowieści, które mroziły krew w żyłach. W tej wsi pozostało już na zawsze 75 osób. Później nastąpił trudny czas milczenia, gdy z powodów politycznych nie można było mówić o tej zbrodni, nie można było ujawniać prawdy, podobnie jak o Katyniu. Po 60 latach razem z mamą odwiedziliśmy to miejsce, nocowaliśmy w domu, który prowadziła Ukrainka p. Oksana. Próbowaliśmy rozmawiać, ale to była bardzo trudna rozmowa. Padło jedno ważne dla mnie zdanie: „Czy Wy chcecie tutaj wrócić?”. Myślę, że ten lęk przed naszym powrotem staje się podstawą takich zachowań – mówił wicewojewoda.

– Dzisiaj przy trudnej historii Ukrainy i trudnej historii Polski coraz więcej nas łączy. Słyszymy wiele osób mówiących po ukraińsku, które tutaj pracują, rozwijają się. Ale gdzieś ciągle jest cień milczenia, cień tego, czego nie zdołaliśmy wyjaśnić. Jesteśmy tu dziś po to, żeby zaświadczyć, że już nigdy nie zapomnimy o tych ofiarach, że będziemy się domagali prawdy. Te dwa wielkie narody w Europie muszą budować swoje relacje na prawdzie – mówił wicewojewoda dolnośląski.

–Spotykamy się dziś we Wrocławiu w innych czasach, by upamiętnić ofiary tamtego ludobójstwa, jak i Ukraińców, którzy broniąc swoich sąsiadów, również stracili życie – mówił Marcin Krzyżanowski, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.

Po uroczystościach przy Mauzoleum miała miejsce Eucharystia w intencji ofiar zbrodni sprzed 77 lat w kościele Najświętszej Maryi Panny na Piasku. Przewodniczył jej bp Jacek Kiciński. – Tamten trudny czas byłby jeszcze trudniejszy, gdyby nie wiara naszych przodków – mówił ksiądz biskup i zapewniał, że Bóg nigdy nie męczy się człowiekiem, dlatego nigdy nie rezygnuje z człowieka. Bóg pragnie naszego szczęścia.

Tłumaczył, że dar wolności dany ludziom oznacza możliwość wyboru dobra lub zła. Grzech, odrzucenie Boga i Jego przykazań zawsze powodują cierpienie. – Każde odrzucenie Boga kończy się dramatem człowieka i wielu pokoleń. Tak stało się na Wołyniu. Od 1943 r. do lutego 1945 r. odrzucenie Boga i Jego przykazań doprowadziło do kulminacji zła i nienawiści. A skutkiem tego była śmierć męczeńska 50-60 tys. Polaków. Te liczby to nie statystyki, ale konkretne osoby, ich praca, ich cierpienia. To ludzie, którzy mieli swoje marzenia, którzy pragnęli żyć, kochać, troszczyć się o swoje rodziny – mówił bp Kiciński.

Zauważył, że przychodząc na świat otrzymujemy korzenie i skrzydła. Korzenie to zwyczaje, tradycja, kultura, wartości, jakimi się kierujemy w życiu. Dzięki korzeniom człowiek wie, kim jest i zna swoją tożsamość. Skrzydła natomiast sprawiają, że człowiek staje się otwarty na świat, na innych. Tymi skrzydłami jest życiowe powołanie, pasja czynienia dobra. Dramat Wołynia sprawił, że dla wielu te korzenie zostały wyrwane, skrzydła podcięte, dla niektórych zaś bezlitośnie zniszczone.

– Dziś po 70 latach patrzymy na to nie bez emocji, stawiamy sobie pytanie, dlaczego tak się stało. Jezus nam mówi, byśmy na pytania dotyczące Wołynia nie szukali odpowiedzi tylko na ziemi… Jezus nam pokazuje, że naszym celem jest niebo a ten czas na ziemi to tylko pielgrzymka. Wierzymy, że męczennicy Wołynia otrzymali nagrodę życia wiecznego. Powinniśmy uczynić wszystko, by podobny dramat nigdy się nie powtórzył – dodał biskup Jacek i zachęcił do budowania, na wzór patrona dnia, św. Benedykta z Nursji, kultury miłości, prawdy, przebaczenia i pokoju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję