Reklama

Aktualności

Watykan: spekulacje na temat papieskiej wizyty w Chinach całkowicie bezpodstawne

Anulowane są nawet planowane wizyty papieskie i nie planuje się żadnych nowych wizyt – stwierdziło na pytanie agencji UCAN Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Doniesienia mediów o ewentualnej wizycie papieża Franciszka w Chinach w tym roku są zwykłą spekulacją, pozbawioną wszelkich podstaw – dodano.

[ TEMATY ]

Franciszek

By. James Logan

Specjalizująca się w problematyce Kościoła w Azji agencja UCAN zadała pytanie, ponieważ chińskie media dyskutowały o możliwości takiej wizyty po tym, jak włoski dziennik polityczny La Verita doniósł niedawno, jakoby sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kardynał Pietro Parolin, potajemnie organizował wizytę Ojca Świętego w Chinach. Franciszek według tych informacji miał najpierw odwiedzić Wuhan, a następnie Pekin oraz inne miasta.

Wuhan w środkowych Chinach, trafiło na pierwsze strony gazet po tym, jak w grudniu ubiegłego roku po raz pierwszy odnotowano tam infekcje Covid-19, zanim koronawirus stał się pandemią globalną.

2020-04-22 18:38

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek pozdrowił jasnogórskich pielgrzymów i nawiązał do stulecia „cudu nad Wisłą”

2020-08-12 10:15

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Franciszek

Cud nad Wisłą

Grzegorz Gałązka

Pozdrowienia dla pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę oraz zawierzenie walki z koronawirusem wstawiennictwu Maryi, której przed stu laty przypisywano zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej, zawarł papież w pozdrowieniu dla wiernych języka polskiego, podczas dzisiejszej audiencji ogólnej transmitowanej przez media watykańskie z biblioteki Pałacu Apostolskiego.

Oto słowa Ojca Świętego:

Serdecznie pozdrawiam polskich wiernych. W szczególny sposób towarzyszę w myślach i modlitwie setkom pielgrzymów, którzy z Warszawy, Krakowa i z innych miast w Polsce wędrują pieszo na Jasną Górę, do Sanktuarium Czarnej Madonny. Ta pielgrzymka, odbywana z należytą ostrożnością, konieczną w sytuacji pandemii, niech będzie dla was wszystkich czasem refleksji, modlitwy i braterstwa w wierze i w miłości.

15 sierpnia przypada stulecie historycznego zwycięstwa wojsk polskich, zwanego „Cudem nad Wisłą”, które wasi przodkowie przypisywali interwencji Maryi. Dzisiaj niech Matka Boża pomoże ludzkości zwyciężyć koronawirusa, a wam, waszym rodzinom i całemu narodowi polskiemu niech zapewni obfitość łask. Z serca wam błogosławię!

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Pandemia wyraźnie pokazała, jak bardzo jesteśmy bezradni, a równocześnie jak bardzo jesteśmy powiązani ze sobą nawzajem. Ujawniła też choroby społeczne, z którymi trzeba się zmierzyć. Jedną z nich jest wypaczona wizja osoby, pomijająca jej godność i charakter relacyjny. Takie przedmiotowe ujęcie podsyca indywidualistyczną i agresywną kulturę odrzucenia, która czyni z człowieka dobro konsumpcyjne. Tymczasem Bóg tworzył nas na swój obraz i podobieństwo (por. Rdz 1, 27), nie jako przedmioty, ale jako osoby miłowane i zdolne do kochania. W ten sposób nadał nam wyjątkową godność, zapraszając nas do życia w komunii z Nim, z naszymi siostrami i braćmi, w poszanowaniu całego stworzenia.

Świadomość godności każdej istoty ludzkiej ma poważne następstwa społeczne, gospodarcze i polityczne. Postrzeganie swego brata i całego stworzenia jako daru otrzymanego z miłości Boga, budzi postawę wrażliwości, troski i zdumienia. W ten sposób człowiek wierzący, widząc w bliźnim brata, a nie obcego, podchodzi do niego ze współczuciem i empatią, a nie z pogardą czy wrogością.

Podczas gdy podejmowane są wysiłki, mające na celu opanowanie wirusa, który atakuje wszystkich bez różnicy, wiara zachęca nas do poważnego i aktywnego zaangażowania się w przeciwdziałanie obojętności wobec pogwałcenia ludzkiej godności. Oby Pan „przywrócił nam wzrok”, byśmy na nowo odkryli, co to znaczy być członkiem rodziny ludzkiej. I oby to spojrzenie przekładało się na konkretne działania pełne współczucia i szacunku dla każdej osoby.

CZYTAJ DALEJ

Tragiczny wypadek w Tatrach - zginął ksiądz

2020-08-12 21:39

[ TEMATY ]

śmierć

Tarnów

KSM Tarnów

Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, iż dzisiaj w tragicznym wypadku w Tatrach zginął Ksiądz Jaromir Buczak - Asystent Oddziału KSM Trzciana.

Księże Jaromirze, dziękujemy za zawsze otwarte i radosne serce, a także nieustanną gotowość i świadectwo swojego życia. Spoczywaj w pokoju.

Z serca prosimy Was wszystkich o modlitwę - w intencji Duszy Śp. Księdza Jaromira, jak również w intencji wszystkich Jego Bliskich.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Nycz: jesteśmy dłużnikami dowódców i żolnierzy Bitwy Warszawskiej

2020-08-14 12:10

[ TEMATY ]

kard. Kaziemierz Nycz

Bitwa Warszawska

Wojciech Łączyński/archwwa.pl

Wszyscy jesteśmy dłużnikami tej bitwy, tej wojny, tego trudu dowódców i żołnierzy, którzy nas wtedy wszystkich ocalili. Jesteśmy tu dziś w imię długu wdzięczności za ocalenie Warszawy, Polski, Europy i świata przed nawałą ateistycznego komunizmu - powiedział w czwartek wieczorem kard. Kazimierz Nycz w konkatedrze pw. Matki Bożej Zwycięskiej na Kamionku. Metropolita warszawski przewodniczył tam Mszy św. inaugurującej obchody 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej.

Uroczystą Eucharystię koncelebrowali biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński oraz biskup pomocniczy tej diecezji Marek Solarczyk.

Do świątyni w ograniczonej z powodu trwającej pandemii liczbie przybyli przedstawiciele władz państwowych, w tym rządu i parlamentu, delegacja władz samorządowych, alumni, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń katolickich oraz harcerze.

We wstępie do liturgii bp Kamiński przypomniał krótko okoliczności wyruszenia sto lat temu ks. Ignacego Skorupki i młodych ochotników polskiej armii z kaplicy pw. Bożego Ciała na starym cmentarzu kamionkowskim, gdzie dziś stoi konkatedra pw. Matki Bożej Zwycięskiej, na front walki z bolszewikami.

"Dzisiaj w tej świątyni będącej wotum dziękczynnym za Cud nad Wisłą pragniemy z głębi naszych serc wypowiedzieć Bogu i Matce Zbawiciela nasze dziękczynienie i uwielbienie. Bohaterom tamtych dni oddajemy należny szacunek i pamięć w modlitwie" - powiedział ordynariusz warszawsko-praski.

W homilii kard. Kazimierz Nycz przypomniał, że Bitwa Warszawska była najważniejszą bitwą zwycięskiej dla Polski wojny z siłami bolszewickimi.

Następnie przypomniał słowa Jana Pawła II sprzed 21 lat wypowiedziane w Radzyminie i zwłaszcza potem w katedrze warszawsko-praskiej: „Urodziłem się w maju 1920 roku w czasie, gdy bolszewicy szli na Warszawę i dlatego noszę niejako od urodzenia w sobie wielki dług w stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą i zwyciężyli”.

- Właśnie w imię tego długu, wdzięczności za ocalenie Warszawy, Polski, Europy i świata przed nawałą ateistycznego komunizmu tutaj dzisiaj jesteśmy – po to, by ten dług spłacać. Wprawdzie święty papież powiedział, że zostawia ten testament spłacania długu i pamięci młodej, nowej wówczas diecezji warszawsko-praskiej, ale przecież dobrze wiemy, że wszyscy jesteśmy dłużnikami tej bitwy, tej wojny, tego trudu dowódców i żołnierzy, którzy nas wtedy wszystkich ocalili – wyjaśnił metropolita warszawski.

Wyraził też radość, że w uroczystej Mszy św. biorą udział młodzi harcerze, gdyż „daje to nadzieję i pewność, że sprawa tego długu wdzięczności będzie przenoszona na kolejne pokolenia i nie zapomnimy o tych dniach, tej odwadze i męstwie”. - Zapiszemy to w naszych sercach i będziemy wdzięczni – dodał kard. Nycz.

Ten dług wdzięczności – mówił dalej – spłacamy dziś przede wszystkim modlitwą i czynem naszych codziennych dni, jakie podejmujemy dla naszej Ojczyzny w różnych wymiarach naszego życia i naszego powołania. Ten dług spłacamy modlitwą za dowódców i żołnierzy, a także za wspomagającą i współcierpiącą ludność cywilną.

„Ale chcemy też spłacać ten dług wiernością wartościom, o które walczyli żołnierze tej wojny i tej bitwy. A była to wolność Ojczyzny, wolność Warszawy, wolność Europy, ale także sprawiedliwość, wiara, godność każdego człowieka, rodziny i całej społeczności ludzkiej zagrożonej wtedy przez tę okropną ideologię, która przeszła przez Europę” – mówił kardynał.

Kard. Nycz zacytował też słowa papieża przypominające, że Bitwa Warszawska była tak wielkim zwycięstwem polskich wojsk, że nie dało się go wytłumaczyć w sposób czysto naturalny i dlatego zostało nazwane „Cudem nad Wisłą”.

- Mówimy o Cudzie nad Wisłą także dzisiaj. Zostało przecież [to zwycięstwo] poprzedzone żarliwą modlitwą Warszawy i całej Polski. Episkopat Polski zebrany na Jasnej Górze poświęcił cały polski naród Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Matce Bożej Królowej Polski – dodał kardynał.

Metropolita warszawski zaznaczył, że połączenie odwagi i męstwa żołnierzy oraz mądrości dowódców tej bitwy wraz z modlitwą miasta i Polski pozwala zatem mówić o Cudzie nad Wisłą. O samym zwycięstwie trzeba zawsze mówić bez umniejszania roli tychże dowódców i żołnierzy, którym „zawdzięczamy po ludzku to zwycięstwo”.

Kard. Nycz podkreślił, że zwycięstwo nad bolszewikami było możliwe także dlatego, że młoda wówczas, dopiero odrodzona po latach zaborów Polska stanęła do walki ponad podziałami, zjednoczona.

„Oficerowie i żołnierze, mieszczanie i chłopi, wykształceni i prości – stawali w obronie Ojczyzny. To była jedność w różnorodności, bo przecież oni byli różni. Kościół cały był z nimi, tworząc zaplecze modlitwy, był dla wszystkich, którzy jeszcze kilka miesięcy wcześniej byli poróżnieni politycznie, społecznie, narodowo. Symbolem tej jednoczącej roli Kościoła przy walczących żołnierzach był młody ks. Ignacy Skorupka” – powiedział metropolita.

Dziś pytaniem jest – zastanawiał się kard. Nycz – czy taka różnorodność i jedność zarazem dla dobra wspólnego jest możliwa tylko w śmiertelnym zagrożeniu? Z pewnością są przykłady, kiedy potrafimy się przy rozmaitych ludzkich nieszczęściach mobilizować, być razem. Pytanie, czy jest ich dość dużo? Pytanie, czy nie jest ich za mało. Czy jest możliwa taka mądra jedność w różnorodności, także w naszej normalnej organicznej pracy dla Ojczyzny, dla dobra wspólnego i człowieka.

Jest też inne pytanie – wskazał kard. Nycz: czy Kościół jest i potrafi być jako Mistyczne Ciało Chrystusa dla wszystkich ochrzczonych, wierzących, ale także szukających i niewierzących? - Czy chce objąć głoszeniem Słowa Bożego, posługą sakramentów, posługą miłości tych wszystkich, którzy na co dzień mówią o sobie: my, wy, oni. Byłoby czymś bardzo niedobrym, gdyby do wnętrza Chrystusowego Kościoła, który jest posłany do wszystkich ludzi, także wprowadziły się owe podziały na „my” i „oni”. To też jest pytanie w stulecie tamtych wydarzeń, o których dzisiaj wspominamy – powiedział metropolita warszawski.

Po Mszy św. na murze konkatedry została odsłonięta tablica poświęcona ks. Ignacemu Skorupce i żołnierzom Armii Ochotniczej. To właśnie z tej świątyni na linię frontu walk z bolszewikami pod Warszawę wymaszerowali ochotnicy na czele z ks. Skorupką. Następnego dnia po wymarszu bohaterski kapelan 236. pułku piechoty Armii Ochotniczej zginął na polu walki pod Ossowem.

Parafię na Kamionku reaktywowano po ponad 200-letniej przerwie 22 lutego 1917 r., nadając jej nowy tytuł: Parafia Bożego Ciała (pierwotnie św. Stanisława, Biskupa i Męczennika). Nawiązano w ten sposób do tytułu, jaki nosił mały kościółek, stojący wówczas na cmentarzu kamionkowskim. Przez pierwsze lata parafia funkcjonowała przy tym właśnie kościółku.

13 sierpnia 1920 r. ks. Ignacy Skorupka odprawił w starym kościółku Mszę świętą i spowiadał żołnierzy 236. pułku piechoty, którego był kapelanem. Nazajutrz zginął na polu chwały pod Ossowem, w przeddzień bitwy będącej wielkim zwycięstwem wojsk polskich nad bolszewickimi, która przeszła do historii jako "Cud nad Wisłą".

8 września 1929 r. kard. Aleksander Kakowski pobłogosławił i wmurował kamień węgielny pod nową świątynię, której nadano tytuł Matki Bożej Zwycięskiej, gdyż postanowiono ją wznieść jako wotum Stolicy za "Cud nad Wisłą".

Pod koniec lat 30. XX w. umieszczono w ołtarzu głównym kościoła powstały w 1935 r. tryptyk pędzla Bronisława Wiśniewskiego, upamiętniający Bitwę Warszawską. Przedstawia on Matkę Bożą Zwycięską, której oddają dziękczynny hołd dwaj polscy święci: Andrzej Bobola i Stanisław Kostka (skrzydło lewe) oraz arcybiskup Achilles Ratti, ówczesny nuncjusz apostolski, a późniejszy papież Pius XI i ks. Ignacy Skorupka (skrzydło prawe). W tle widoczna jest walka z wojskiem bolszewickim pod Radzyminem oraz kościół w Radzyminie, dzisiejsza kolegiata.

25 marca 1992 r. papież Jan Paweł II dokonał reorganizacji struktury administracyjnej Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce i ustanowił Diecezję Warszawsko-Praską. Wyznaczył też świątynię na Kamionku na konkatedrę, a Matkę Bożą Zwycięską, czczoną w tutejszej świątyni, ogłosił Patronką nowej diecezji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję