Reklama

Niedziela w Warszawie

Niezwykle świadectwo. Szturmowali niebo, wymodlili cud narodzin

Prosili o wstawiennictwo św. Stanisława Papczyńskiego, św. Dominika, św. Jana Pawła II i Dzieci Fatimskie. Pisali też listy do św. Józefa i zawierzyli się Matce Bożej Brzemiennej w Skępem. Dziś Karolina i Piotr cieszą się prawie trzymiesięczną Łucją, która jest dla nich małym cudem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera


Małżeństwem są od pięciu lat. Początkowo odkładali starania o dziecko. Potem okazało się, że nie mogą zajść w ciążę. Trafili do Instytutu Rodziny, gdzie za pomocą naprotechnologii leczy się niepłodność. Międzyczasie rozpoczęli modlitewny szturm do nieba.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wstawiennictwo Matki Bożej i patrona dzieci nienarodzonych

Po zawarciu związku małżeńskiego mieszkali na odległość. Wspólnie zamieszkali dopiero na drugą rocznicę ślubu. - Wtedy bardzo zapragnęliśmy, aby w naszej rodzinie pojawiło się dziecko - opowiadają "Niedzieli"  Karolina i Piotr. Starania okazywały się bezskuteczne. Postanowili modlić się o dar potomstwa w Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Skępem. Tam przed słynącą łaskami figurą zanosili swoje prośby za wstawiennictwem Maryi. Zamawiali również Msze święte w tej intencji.

W Skępem uczestniczyli także w Eucharystii dla małżeństw pragnących potomstwa. W podobnym nabożeństwie brali udział również w Górze Kalwarii, gdzie od roku w drugą sobotę miesiąca małżeństwa modlą się za wstawiennictwem św. Stanisława Papczyńskiego o dar dzieci. To właśnie ten święty stał się jednym z kilku orędowników Karoliny i Piotra. Codziennie modlili się za jego wstawiennictwem o cud narodzin.

Naprotechnologia zamiast in vitro

Reklama

W swojej parafii w podwarszawskim Międzyborowie poprosili księdza Rafała Woronowskiego o odprawienie dla nich Mszy świętych z nowenną do Matki Bożej Skępskiej we wspomnianej intencji. - Modliliśmy się również o dobrego lekarza, który poprowadziłby nas w leczeniu zgodnie z nauką Kościoła. Zamiast trafić do klinki in vitro, chcieliśmy stosować naprotechnologię - opowiadają małżonkowie. O dar dzieci prosili także Dzieci Fatimskie, św. Hiacyntę i św. Franciszka, których relikwie peregrynowały po diecezji łowickiej. Na dobę nawiedziły również ich dom.

Po roku starań trafili do Instytutu Rodziny, do doktora Radosława Maksyma, który zajmuje się diagnostyką i leczeniem niepłodności małżeńskiej. Jednym z etapów leczenia miała być laparoskopia. Karolina choć dostała skierowanie na zabieg, bała się operacji - Modliłam się, żeby do niej nie doszło - opowiada.

Wtedy małżonkowie postanowili ponownie poprosić księdza z Międzyborowa, aby odprawił przez dziewięć dni Msze święte z nowenną do Matki Bożej Skępskiej w ich intencji. Nowenna rozpoczęła się tuż przed Wielkim Postem. - Po Wielkanocy okazało się, że jestem w ciąży - relacjonuje Karolina, tuląc do swoich piersi maleńką Łucję. Laparoskopia okazał się niepotrzebna.

Karolina zanim zaszła w ciążę, zaczęła nosić pasek św. Dominika, na którym widnieje krótka modlitwa do patrona niepłodnych niewiast. Pasek wspomnianego świętego z tą modlitwą towarzyszył małżeństwu na sali porodowej. Na szpitalnym stoliku stała także figurka Matki Bożej Skępskiej. Łucja przyszła na świat 5 stycznia, w wigilię uroczystości Objawienia Pańskiego.

Rozważali adopcję

Reklama

Karolina przez dziewięć miesięcy oddawała Łucję opiece Anioła Stróża dziecka poczętego. Gdy była w ciąży, zwróciła się również do parafii Chrystusa Króla w Rawie Mazowieckiej, aby relikwie Dzieci Fatimskich ponownie nawiedziły ich dom. Proboszcz się zgodził, a małżonkowie mogli ponownie cieszyć się pastuszkami. Swojej córeczce postanowili nadać imię jednego z Dzieci Fatimskich. Choć czas oczekiwania na ciążę przeżywali z wiarą, nie brakowało kryzysów. - Przeżywałam różne chwile. Rozważaliśmy adopcję - opowiada Karolina. - Miałem świadomość, że oczekiwanie na potomstwo może przedłużać się. Niektóre pary czekają na dzieci nawet kilka lat. Była we mnie głęboka ufność, że będziemy mieć kiedyś dzieci. Byliśmy zaskoczeni, że tak szybko - dodaje z uśmiechem Piotr.

W sypialni Karoliny i Piotra stoi figurka Matki Bożej Skępskiej. Obok niej od pewnego czasu obecne są relikwie Dzieci Fatimskich, św. Hiacynty i św. Franciszka, na przeciwko których znajduje się kołyska Łucji. - Jesteśmy wdzięczni Bogu za ten mały cud w naszej rodzinie, którym jest nasza córeczka. Ważne, żeby małżeństwa borykające się z niepłodnością nie poddawały się i zaufały Bożej Opatrzności - mówią małżonkowie. 

Magdalena Wojtak

2020-03-27 17:17

Oceń: +11 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polichna. Rekolekcje - czas Bożej miłości

2025-04-06 06:56

Małgorzata Kowalik

W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.

Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. C. Aós Braco kończy 80 lat – 136 purpuratów-elektorów

2025-04-05 21:01

[ TEMATY ]

kardynał

Episkopat Flickr

W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.

Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

2025-04-06 15:07

[ TEMATY ]

sanktuarium Otyń

Wielkopostne czuwanie kobiet

Karolina Krasowska

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

Wrażenie podczas spotkania robił kościół pełen kobiet

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję