Reklama

Edukacja

Egzamin ósmoklasisty może być zastąpiony konkursem świadectw

Uczniowie dowiedzą się, co z egzaminem ósmoklasisty co najmniej na tydzień przed planowanym terminem jego przeprowadzenia - powiedział w czwartek minister edukacji Dariusz Piontkowski.

[ TEMATY ]

MEN

uczniowie

szkoły

egzamin

Sejm RP/ Wikipedia

Dariusz Piontkowski

Dodał, że brane są pod uwagę różne scenariusze, m.in. zastąpienie egzaminu konkursem świadectw.

Minister podkreślił w radiu RMF FM, że najpóźniej w poniedziałek premier ogłosi decyzję, czy zaplanowana do 25 marca przerwa w chodzeniu do szkół zostanie przedłużona. Jak podkreślił, żeby ogłosić powrót do szkół, musiałaby wygasnąć choroba COVID-19 i zagrożenie zakażeniem koronawirusem.

Na pytanie, czy egzamin ósmoklasisty może być w tym roku odwołany (ma się odbyć w terminie 21-23 kwietnia), stwierdził, że różne możliwości są brane pod uwagę. "Na razie nie wiemy, na ile będzie ewentualnie przesunięty okres zawieszenia tradycyjnej działalności edukacyjnej. Na razie przy tych terminach, które są, nie ma żadnego zagrożenia dla tego, aby egzamin ósmoklasisty odbył się w terminie" – powiedział szef MEN.

Dopytywany, czy możliwe jest zastąpienie egzaminu ósmoklasisty konkursem świadectw, odpowiedział, że jest to jeden z wielu wariantów, który jest możliwy. "Trzeba wziąć pod uwagę, że wystawianie ocen byłoby po długim okresie zdalnego nauczania lub innej formy nauczania przyjętej w szkole. Wówczas ta ocena nie wiem, czy byłaby tak miarodajna, jak te oceny, które są wystawiane w tradycyjny sposób" – zauważył Piontkowski.

Reklama

Jak poinformował, na razie nie ma możliwości zdalnego przeprowadzenia egzaminu, choć zważywszy na szybki rozwój sytuacji nie można tego wykluczyć. "To, co zakładaliśmy, że się wydarzy za kilka lat, czy miesięcy, musimy wdrażać w ciągu zaledwie kilku dni. Być może będziemy się zastanawiać nad jakąś wersją elektroniczną egzaminu, ale na razie żadna decyzja w tej sprawie nie zapadła" - podkreślił minister. Doprecyzował, że jest to rozwiązanie warunkowe, bo nie wiadomo, czy każdy uczeń będzie gotowy do tego, by sprzętowo i technicznie uczestniczyć w takim egzaminie.

Na pytanie, na ile dni przed egzaminem uczniowie będą wiedzieli, czy egzamin się odbędzie i w jakiej formie, odparł, że resort edukacji będzie się starał zachować dłuższy termin, żeby nie odbyło się to z dnia na dzień. "Co najmniej kilka dni wcześniej będzie to wiadomo, co najmniej tydzień jak sądzę" - powiedział szef MEN.

Minister pytany o organizację zdalnego nauczania poinformował, że najpóźniej w piątek będzie gotowe rozporządzenie w tej sprawie. Bez niego - jak mówił - nauczyciele nie muszą "systematycznie wykładać swojego przedmiotu" online, choć są do tego zachęcani, aby zapoznać się z nowymi metodami nauczania.

Reklama

Wskazał, że głównym źródłem, na którym będzie się opierało zdalne nauczanie, będzie platforma epodreczniki.pl, choć nauczyciele będą mieć dużą dowolność w korzystaniu z zasobów i metod.

"Zdaję sobie sprawę z tego, że ta forma nauczania zdalnego ma dużo ograniczeń i może budzić wątpliwości. Ale jesteśmy w sytuacji szczególnej i mamy dwa wyjścia: albo mówimy nic nie robimy, niech uczniowie zajmą się sami sobą, albo przy użyciu tych narzędzi, które są dostępne, próbujemy przynajmniej częściowo realizować ten materiał, który w normalnych sytuacjach byłby realizowany" – zaznaczył Piontkowski.

Zajęcia stacjonarne w szkołach i przedszkolach zawieszono od 12 do 25 marca.

2020-03-19 20:20

Ocena: +5 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ministerstwo edukacji podało wytyczne dotyczące konsultacji dla uczniów

2020-05-15 17:48

[ TEMATY ]

szkoła

MEN

uczniowie

egzamin

©Africa Studio – stock.adobe.com

Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało wytyczne dotyczące konsultacji dla uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Organ prowadzący szkołę ma zapewnić środki higieniczne i w razie potrzeby środki ochrony osobistej, a dyrektor przygotować procedury przebywania uczniów w szkole.

Od 25 maja będą prowadzone zajęcia opiekuńczo-wychowawcze z elementami zajęć dydaktycznych dla dzieci z klas I- III szkoły podstawowej oraz konsultacje dla uczniów klas 8. Od 1 czerwca uruchomione będą konsultacje dla uczniów ze wszystkich klas szkół podstawowych i ponadpodstawowych.

W opublikowanych na stronie MEN zaleceniach podkreślono, że z konsultacji w szkole mogą korzystać uczniowie zdrowi, bez objawów choroby zakaźnej.

Organ prowadzący szkołę ma za zadanie wesprzeć dyrektora w zrealizowaniu skierowanych do niego wytycznych. Powinien zapewnić środki higieniczne potrzebne do bieżącego funkcjonowania szkoły i - w razie potrzeby - zaopatrzyć pracowników w indywidualne środki ochrony osobistej: jednorazowe rękawiczki, maseczki, ewentualnie przyłbice. Powinien też ustalić szybki sposób komunikacji z dyrektorem, np. w sytuacji podejrzenia zakażenia i zabezpieczyć możliwość szybkiego uzupełniania kadry pedagogicznej, jeśli nauczyciele zachorują lub będą w kwarantannie.

Do zadań dyrektora będzie należało przygotowanie harmonogramu konsultacji indywidualnych i grupowych. Ponadto dyrektor powinien przygotować procedury przychodzenia i wychodzenia oraz przebywania uczniów w szkole, w tym w salach, bibliotece szkolnej i szatni, uwzględniając zasady: 4 m2 na osobę, 2 m dystansu społecznego pomiędzy osobami i 1,5 m odstępu pomiędzy stolikami w sali podczas konsultacji. W grupie może przebywać do 12 uczniów. W uzasadnionych przypadkach, za zgodą organu prowadzącego szkołę, można zwiększyć liczbę dzieci, ale nie więcej niż o 2. W miarę możliwości należy wyznaczyć stałą salę na konsultacje dla tej samej grupy.

Zalecono też, by dyrektor monitorował prace porządkowe, ze szczególnym uwzględnieniem utrzymywania czystości sal do konsultacji, pomieszczeń sanitarnych, ciągów komunikacyjnych, dezynfekowania powierzchni dotykowych: poręczy, klamek, włączników światła, uchwytów, klawiatur, poręczy krzeseł i powierzchni płaskich, w tym blatów w salach. Przy wejściu do szkoły musi umieścić płyn do dezynfekcji rąk. Powinien też - jeśli jest taka potrzeba - zaopatrzyć pracowników w środki ochrony osobistej.

Do szkoły nie powinni przychodzić pracownicy, którzy są chorzy. W miarę możliwości do prowadzenia konsultacji nie powinni być angażowani nauczyciele i inni pracownicy powyżej 60. roku życia. MEN zaleca również, by dyrektor przygotował procedury postępowania na wypadek podejrzenia zakażenia i wyznaczył pomieszczenie (wyposażone m.in. w środki ochrony osobistej i płyn dezynfekujący), w którym będzie można odizolować osobę w przypadku stwierdzenia objawów chorobowych.

Dyrektor ma też ustalić zasady korzystania z biblioteki szkolnej oraz godziny jej pracy, uwzględniając konieczny okres kwarantanny dla książek i innych materiałów.

Z kolei nauczyciele powinni zapoznać uczniów z wprowadzonymi zasadami bezpieczeństwa, zwracać uwagę, by uczniowie często myli ręce i w miarę możliwości dopilnować, by nie pożyczali sobie przyborów i podręczników. Konsultacje powinni zorganizować z uwzględnieniem odległości pomiędzy stanowiskami nauki min. 1,5 m (1 uczeń – 1 stolik), a salę wietrzyć co najmniej raz na godzinę.

Wytyczne skierowano też do uczniów. Jeśli są chorzy lub choruje albo jest w izolacji ktoś z ich domowników, nie powinni umawiać się na konsultacje. MEN prosi też, by - jeśli uczniowie nie mogą przyjść na konsultacje - zgłosili to wcześniej, nauczyciel będzie mógł wtedy zaprosić w zastępstwie innego ucznia. Resort przypomina też, by uczniowie w drodze do i ze szkoły zasłaniali usta i nos, a przed wejściem do szkoły dezynfekowali ręce. Powinni też unikać większych skupisk uczniów i zachowywać dystans przebywając na korytarzu, w toalecie, innych pomieszczeniach wspólnych oraz na terenie szkoły.

CZYTAJ DALEJ

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

2020-05-23 18:19

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

Facebook.com

Jolanta Lange wcześnie nazywała się Jolanta Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW Panna inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja nadal otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza

W sierpniu 2019 roku odkryłem, że prezes jednej z warszawskich fundacji Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum Jolanta Lange ma zmienione nazwisko. Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno i na jej temat rozpisywały się gazety, a o jej przeszłości informowały media internetowe i największe telewizje. Wydawałoby się, że po tych informacjach kierowany przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego urząd będzie unikał dalszej współpracy z fundacją Pro Humanum, na której czele nadal stoi "prezeska" Jolanta Lange vel Gontarczyk.

Niestety nic takiego się nie stało, bo 12 grudnia 2019 r. według zarządzenia "NR 1843/2019 PREZYDENTA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY" została przyznana dotacja 1 850 000 złotych na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest właśnie fundacja Jolanty Lange. Prawie dwa miliony złotych publicznych pieniędzy przeznaczone jest na "działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022". Tych pieniędzy może być znacznie więcej, bo przeglądając umowy między Pro Humanum, a warszawskim ratuszem z poprzednich lat oprócz głównej umowy na prowadzenie "Centrum" były także dotacje na mniejsze projekty.

Czy znając przeszłość agentki służb komunistycznych można wnioskować, że prezes Jolanta Lange ma doświadczenie i zasługi dla upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji? To retoryczne pytanie należy postawić kandydatowi na urząd prezydenta RP Rafałowi Trzaskowskiemu.

Sprawa może mieć ciąg dalszy. Jolanta Gontarczyk była bowiem jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Franciszka Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Na pewno będzie musiała znów zeznawać, bo 21 kwietnia 2020 r. "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach podjął na nowo, umorzone w dniu 6 lipca 2006 roku, śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na dokonaniu zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu przez funkcjonariuszy publicznych, poprzez podanie substancji, która spowodowała jego nagłą śmierć, co stanowiło prześladowanie pokrzywdzonego z powodów politycznych i religijnych".

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooku można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT. Na fanpage można było znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem. Podczas uroczystości w Centrum Wielokulturowym zapraszany jest warszawski chór LGBT.

Więcej o współpracy Jolanty Lanego vel Gonatrczyk z warszawskim ratuszem oraz jej politycznej kariery w latach 90

CZYTAJ DALEJ

Pamięci niezłomnego rotmistrza

2020-05-31 17:27

arch. IPN

Od kilku lat z inicjatywy Ewa Malik – posłanki Prawa i Sprawiedliwości z Sosnowca w stolicy Zagłębia są organizowane marsze pamięci poświęcone rtm. Witoldowi Pileckiemu. W tym roku planowano połączyć marsz Pileckiego z oddaniem czci żołnierzom podziemia komunistycznego, których pamiątkowa tablica znajduje się w Sosnowcu przy ul. Ostrogórskiej 5a. Niestety, plany te pokrzyżowała epidemia koronowirusa. Niemniej jednak w 11 miastach kraju, przedstawiciele Instytut Pamięci Narodowej oddali hołd rtm. Witoldowi Pileckiemu, zamordowanemu przed 72 laty w mokotowskim więzieniu. Wśród tych miast znalazło się Zabrze. 25 maja br. o 21.30 czyli w godzinie śmierci niezłomnego rotmistrza – pod pamiątkową tablicą zapłonęły znicze pamięci. Wśród uczestników uroczystości nie zabrakło przedstawicieli sosnowieckiego Klubu Gazety Polskiej.

Więcej informacji o rtm. Witoldzie Pileckim można znaleźć na stronie: podziemiezbrojne.ipn.gov.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję