Reklama

Rodzina

Rodzina jest najważniejsza - narodziny dziecka zgłaszajcie online

Mimo ograniczeń, w wielu miejscach życie toczy się takim samym trybem jak dotąd. Każdego dnia na świat przychodzą dzieci, których narodzenie trzeba zgłosić. Rodzicu, nie musisz w tej sprawie wybierać się do urzędu – zostań w domu, zrób to online.

[ TEMATY ]

dziecko

ministerstwo

koronawirus

Materiał prasowy Ministerstwa Cyfryzacji

Rodzice maluchów mają 21 dni od otrzymania karty urodzenia na to, aby zgłosić narodzenie nowego członka rodziny. To konieczne po to, by dziecku nadano numer PESEL, otrzymać odpis aktu urodzenia i zameldować syna lub córkę. Wszystkie te sprawy możesz załatwić w domowy zaciszu. Wystarczy komputer i krótka chwila.


Bezpieczna wizyta

Robimy, tak jak obiecaliśmy – każdego dnia przybliżamy Wam kolejne e-usługi, czyli sprawy urzędowe, które można załatwić przez internet. Dziś – zgłoszenie narodzin dziecka.

Reklama

Wiele urzędów w Polsce w ostatnich dniach zmienia organizację swojego działania. Zachęca do korzystania z e-administracji. W niektórych miastach, w związku z wprowadzonymi ograniczeniami, pewne usługi procedowane są tylko online. Należy do nich m.in. obowiązek zgłoszenia narodzin dziecka. Taki obowiązek istnieje. Dzięki internetowi nie musisz ryzykować – możesz go dopełnić nie wychodząc z domu. Oto jak to zrobić.

Początek jest zawsze taki sam – wizyta na www.GOV.pl. Znajdziecie tam wszystkie dostępne e-usługi, ich proste opisy i elektroniczne formularze, które wystarczy tylko wypełnić, podpisać i wysłać. Jak można je podpisać? Profilem zaufanym.

Jeśli go nie masz, sprawdź jak go założyć .

Reklama

Profil zaufany założony, jesteście na www.GOV.pl . Co dalej?

Będąc na naszym portalu, zerknijcie w prawy górny róg strony. Znajdziecie tam wejście na konto Mój GOV. Kliknijcie i zalogujcie się profilem zaufanym. Po zalogowaniu wybierzcie e-usługę Zgłoszenie urodzenia dziecka.

Cały proces to tylko pięć prostych kroków.

Krok 1: Oświadczasz, że jesteś rodzicem.

Krok 2: Sprawdzasz poprawność swoich danych oraz wprowadzasz dane drugiego rodzica.

Krok 3: Uzupełniasz dane dziecka.

Krok 4: Wybierasz adres zameldowania dziecka i sposób odbioru dokumentów.

Krok 5: Sprawdzasz wszystkie informacje we wniosku i podpisujesz go profilem zaufanym.

Gotowe!

W zgłoszeniu warto podać swój adres e-mail i numer telefonu – mogą się przydać gdyby kierownik Urzędu Stanu Cywilnego (USC) potrzebował wyjaśnień.

Elektroniczne dokumenty

- Co ważne, nasza e-usługa umożliwia nie tylko zgłoszenie narodzin dziecka, ale i załatwienie kilku innych spraw – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Na podstawie elektronicznego zgłoszenia kierownik USC sporządza akt urodzenia oraz inne dokumenty – jeden bezpłatny odpis skrócony aktu urodzenia, powiadomienie o nadaniu numeru PESEL i – jeśli maluch został zameldowany – także zaświadczenie o zameldowaniu. Wszystkie te dokumenty rodzice mogą dostać drogą elektroniczną – dodaje szef MC.

Nasza e-usługa działa od 1 czerwca 2018 r. i z miesiąca na miesiąc jest coraz bardziej popularna. Dzięki niej, do dziś online zgłoszono narodziny ponad 81 tysięcy dzieci.

Przez najbliższy czas musimy zrobić wszystko, aby zapobiec szybkiemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa w Polsce. Stąd szerokie działania rządu – takie jak zawieszenie zajęć w szkołach, przedszkolach, żłobkach i na uczelniach. Odwołanie imprez masowych. Jest to możliwe dzięki specustawie w sprawie przeciwdziałania koronawirusowi.

Wiele jednak zależy od Ciebie!

• Unikaj skupisk ludzkich, jeśli możesz – udaj się na pracę zdalną.

• Myj często ręce, nie dotykaj bez potrzeby twarzy.

• Zwracaj uwagę innym na właściwe zachowania!

Wszystkie niezbędne i wiarygodne informacje można znaleźć na: gov.pl/koronawirus .

Jeśli masz objawy towarzyszące koronawirusowi, zadzwoń do najbliższej stacji sanitarno-epidemiologicznej lub na infolinię NFZ pod: 800 190 590.

2020-03-18 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: tragiczne żniwo koronawirusa wśród Indian

2020-05-25 14:21

[ TEMATY ]

USA

Indianie

Stany Zjednoczone

koronawirus

Adobe.Stock.pl

Rdzenna ludność Ameryki Północnej na Terytorium Indiańskim w USA mocno ucierpiała na skutek pandemii. Covid-19 dziesiątkuje mieszkańców ziem tworzących rezerwaty i terytoria plemienne, a w trudnej sytuacji stara się im pomóc Kościół katolicki.

Zdaniem niektórych ekspertów, wskaźniki zakażeń koronawirusem na Terytorium Indiańskim należą do najwyższych w USA. Na statystki te wpływ mają m.in. fatalne warunki sanitarne i higieniczne w jakich żyją pierwsi mieszkańcy Ameryki, utrudniony dostęp do leków i przewlekłe choroby nękające ich społeczności.

Przywódca Nawahów Jonathan Nez poinformował niedawno o 4 tys. zakażeń na obszarze terytorium plemiennego w Stanach Zjednoczonych. W przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców, stanowi to wyższy wskaźnik zachorowań niż w Nowym Jorku, uważanym za epicentrum epidemii Covid-19. Liczba ofiar śmiertelnych wśród Indian Nawaho, według stanu na 22 maja, zbliżyła się do 150.

Do niektórych miejsc zasiedlonych przez Nawahów na terenie Nowy Meksyk (żyje tu społeczność indiańska Diné) udali się przedstawiciele organizacji humanitarnej „Lekarze bez Granic”.

Na rozprzestrzenianie się wirusa duży wpływ ma m.in. wyższy niż średni wskaźnik zachorowań na cukrzycę wśród Indian amerykańskich oraz brak bieżącej wody, potrzebnej do wprowadzenia choćby takich prewencyjnych środków jak mycie rąk. Co więcej, wielu z żyjących w rezerwatach Indian musi pokonać duże odległości by kupić żywność, co naraża ich na kontakt z społecznościami, w których wirus jest już obecny.

Do 22 maja System Opieki Zdrowotnej dla Indian, obejmujący 2,5 miliona rdzennych obywateli w 37 stanach, zarejestrował ponad 6500 przypadków Covid-19 i potwierdził 184 zgony z tego powodu w swoich placówkach.

Działająca wśród najbiedniejszych ogólnokrajowa organizacja Catholic Extension z Chicago sfinansowała rozległe działania pomocowe mające na celu wspomaganie rdzennych mieszkańców USA. Organizacja wspiera 15 parafii i misji rozsianych na zamieszkanych przez nich terenach kilku stanów.

Siostry Miłosierdzia z Tuba City, w stanie Arizona, wspierane od dawna przez Catholic Extension, podjęły się dystrybucji żywności do głodnych, pomagają też sfinansować opłaty za prąd.

Szkoła dla Indian pw. św. Antoniego w Zuni w stanie Nowy Meksyk, zapewnia z kolei specjalne pakiety do nauki dla uczniów, dystrybuowane i zwracane za pośrednictwem systemu drive-through, gdyż wielu z uczących się tam nie ma internetu w domu. Niektóre parafie katolickie podjęły się szycia maseczek dla Indian.

Na sytuację Indian Nawaho w sytuacji pandemii zwrócili uwagę w specjalnym oświadczeniu przedstawiciele Konferencji Episkopatu USA – bp Shelton J. Fabre z diecezji Houma-Thibodaux w stanie Luizjana, abp Paul S. Coakley, metropolita Oklahoma City i bp James S. Wall z diecezji Gallup w stanie Nowy Meksyk – przewodniczący podkomisji ds. rdzennych Amerykanów.

„Modlimy się za naszych braci i siostry, którzy cierpią i smucą się w tych wspólnotach, jesteśmy z nimi, wzywając do zdecydowanej reakcji na pandemię na ich ziemiach" – podkreślili zauważając, że stan pandemii pogłębia nierówności zdrowotne i długotrwałe nierówności społeczne, z którymi borykają się rdzenne społeczności”.

Kongres USA za pomocą pakietu stymulującego CARES Act przeznaczył na pomoc społecznościom indiańskim 8 miliardów dolarów.

CZYTAJ DALEJ

Szumowski: dzisiaj lub jutro decyzja ws. zniesienia obowiązku noszenia maseczek na ulicach

2020-05-25 09:13

[ TEMATY ]

Szumowski

Adobe. Stock

Myślę, że dzisiaj lub jutro zapadnie decyzja ws. zniesienia obowiązku noszenia maseczek na ulicach; są trzy województwa, co do których być może trzeba byłoby się zastanowić, czy ten obowiązek utrzymać - stwierdził w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Jak dodał, wraz z zakomunikowaniem decyzji ws maseczek podane zostaną nowe informacje dotyczące możliwości organizowania wesel.

O to, kiedy zostanie zniesiony obowiązek noszenia maseczek na ulicach, Szumowski został zapytany w poniedziałek rano w Polsat News.

"Myślę, że dzisiaj lub jutro będziemy komunikowali ten fakt - podobnie jak wesela - wspólnie z panem premierem" - odparł minister. "Mamy tak naprawdę trzy województwa, które mają wskaźnik (przenoszenia zakażeń - PAP) powyżej jednego lub jeden, gdzie być może trzeba się zastanowić, czy nie pozostawić jednak tego obowiązku" - dodał.

Nakaz zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej obowiązuje od 16 kwietnia. Można do tego użyć odzieży lub jej części (np. chustki), maski albo maseczki.

Decyzje związane z koloniami i obozami poznamy najprawdopodobniej za dwa tygodnie, gdy wygaszone zostaną ogniska epidemii - powiedział w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

W radiu TOK FM szef MZ podkreślił, że w kwestii dotyczącej kolonii i obozów potrzebne jest wcześniejsze skonsultowanie szczegółowych rozwiązań z branżą np. dotyczących postępowania, gdy w grupie zostanie wykryty przypadek zakażenia koronawirusem.

"To nie są proste decyzje, ale myślę, że uda się jakieś reguły jasne i czytelne wypracować. To mocna decyzja i może mieć spore skutki epidemiczne. Dotyczyć będzie dużej grupy ludzi i tutaj musimy mieć jeszcze więcej danych" - powiedział minister zdrowia.

CZYTAJ DALEJ

Msza św., która pozostanie na zawsze w pamięci. Wspomnienie papieskiej wizyty

2020-05-25 23:31

[ TEMATY ]

papież

Jan Paweł II

sumienie

odpust

Podbeskidzie

MJscreen

Biskup Roman Pindel nawiązał w Skoczowie do tematyki sumienia podjętej przez Papieża na skoczowskiej Kaplicówce w 1995 r.

Papieskie słowa, wypowiedziane 25 lat temu na skoczowskiej Kaplicówce, przypomniał biskup Roman Pindel w okolicznościowej homilii wygłoszonej na diecezjalnym odpuście ku czci św. Jana Sarkandra, który 400 lat temu zmarł śmiercią męczeńską, dochowując tajemnicy spowiedzi. Biskup podkreślił, że Msza św., którą odprawił Papież 22 maja 1995 r. w Skoczowie, pozostanie na zawsze w pamięci diecezji.

Człowiek wierzący powinien pamiętać, że w jego sumieniu przemawia Duch Święty. Ten Duch mówi nie tylko, co jest dobre i złe, ale też skłania człowieka do żalu i ufności w miłosierdzie Boże. Duch Święty daje więcej, niż sam zapis przykazań Bożych. On także daje moc do wypełniania przykazań Bożych, czasami aż do umocnienia w gotowości na śmierć męczeńską i dawania świadectwa o swej wierze – mówił bp Roman Pindel na Mszy św. odpustowej, sprawowanej w niedzielę 24 maja w Skoczowie. W tym dniu na Kaplicówce miał się odbyć tradycyjny odpust ku czci św. Jana Sarkandra, poprzedzony procesją na wzgórze i połączony z uroczystym dziękczynieniem za jubileusze – 25-lecia wizyty papieskiej i 25-lecia kanonizacji św. Jana Sarkandra.

(Na skoczowskim wzgórzu Kaplicówka Papież Jan Paweł II odprawił 22 maja 1995 r. Mszę św. dziękczynną za kanonizację św. Jana Sarkandra, której dokonał dzień wcześniej w czeskim Ołomuńcu).

Stało się jednak inaczej – uroczystość była skromna, bez procesji na wzgórze z udziałem setek kapłanów i wiernych z całej diecezji. Odbyła się w kościele parafialnym Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie przy udziale niewielkiego grona kapłanów i wiernych. W związku z panującą sytuacją epidemiczną pozostali uczestnicy łączyli się przez transmisję internetową.

Mszy św. przewodniczył biskup Roman Pindel w koncelebrze z miejscowym proboszczem ks. Witoldem Grzombą i sekretarzem biskupa ks. Piotrem Górą. – Msza św. sprawowana przez Papieża nazajutrz po kanonizacji św. Jana Sarkandra w Ołomuńcu pozostanie na zawsze w pamięci naszej diecezji. Usłyszeliśmy wtedy programowe i zarazem ponadczasowe słowo na temat sumienia. Wypowiedział je w określonych warunkach politycznych i społecznych, w początkach nowego kształtu społeczno-politycznego naszej ojczyzny. Dziś także słowo Papieża powinno nas pouczać – zwłaszcza wtedy, gdy dostrzegamy głębokie podziały w społeczeństwie, zawziętość i agresję, a nawet tworzenie fałszywych wiadomości dla dyskredytowania przeciwnika. Z wdzięcznością wspominamy podjęte przez Papieża na Kaplicówce tematy, takie jak sumienie i nasze posłuszeństwo wobec jego głosu oraz konieczność podejmowania decyzji w sprawach osobistych i społecznych według dobrze ukształtowanego sumienia – powiedział bp Roman Pindel.

Zauważył przy tym, że odpowiedzialność w sumieniu człowieka polega też na tym, że kiedy człowiek stanie na końcu swojego życia przed Bogiem, zobaczy zestawienie wszystkich głosów swojego sumienia i odpowiadające im czyny. Dlatego wielka jest odpowiedzialność chrześcijanina za posłuszeństwo wobec sumienia i za jego stan.

MJscreen


Na zakończenie uroczystości biskup otrzymał od skoczowskiej parafii w darze kopię obrazu z wizerunkiem św. Jana Sarkandra, który znajduje się na co dzień w kaplicy – miejscu narodzenia Świętego. Otrzymał również kopię medalika z 1860 r. wybitego w Ołomuńcu z okazji beatyfikacji męczennika, reprint wydawnictw wydanych z okazji 300-lecia śmieci Jana Sarkandra i dary od związku pszczelarzy. Po Mszy św. biskup wraz z kapłanami i wiernymi odmówił Litanię do św. Jana Sarkandra przed ołtarzem i relikwiami męczennika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję