Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Szczecin: Zakażona koronawirusem pracownica Urzędu Pracy

Szósta osoba zakażona koronawirusem w Zachodniopomorskiem to pracownica Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Szczecinie - poinformowało w poniedziałek biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego. Kobieta nie jest pracownikiem z pierwszej linii kontaktu z klientami, ale podjęto decyzję o dezynfekcji budynku.

"Marszałek Olgierd Geblewicz spotkał się dzisiaj z dyrektorem WUP Andrzejem Przewodą, aby omówić sytuację i organizację pracy jednostki w ciągu najbliższych dwóch tygodni" - poinformowało w poniedziałek biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego. Dodano, że w poniedziałek w WUP obecnych jest sześciu pracowników, pozostali na polecenie dyrektora wykonują obowiązki zdalnie.

"Choć żywotność wirusa w pomieszczeniu nie jest długotrwała, to dla zapewnienia poczucia bezpieczeństwa i wykluczenia wszelkiego ryzyka podjęto decyzję o dezynfekcji budynku przez profesjonalną firmę" - podano. Wskazano też, że obecnie najważniejsze jest ustalenie wspólnie z sanepidem listy kontaktów bezpośrednich i pośrednich, które mogła mieć zakażona pracownica.

Jak poinformowano, kobieta nie jest pracownikiem z pierwszej linii kontaktu z klientami urzędu, ale "pracowała w pokoju, do którego jednak określona grupa interesantów mogła trafić". Po zweryfikowaniu osób z pierwszego kontaktu, zostaną one objęte kwarantanną.

Reklama

Większość pracowników urzędu - jak podano - będzie przez najbliższe dwa tygodnie wykonywać swoje obowiązku zdalnie. "Na miejscu będzie pracować minimalna liczba osób, niezbędnych do zapewnienia ciągłości funkcjonowania jednostki. Będą to pracownicy spoza grup ryzyka, a więc w odpowiednim wieku i zdrowe" - wyjaśniono w komunikacie.

Wstrzymano obsługę interesantów. Wszystkie osoby, które będą chciały skontaktować się z WUP, powinny to robić za pośrednictwem poczty elektronicznej. Konieczność ewentualnej wizyty będzie musiał potwierdzić pracownik urzędu, będą one wówczas umawiane indywidualnie. Zapewniono, że terminy na składanie i rozliczanie wniosków zostaną wydłużone analogicznie do potrzeb.

W niedzielę wieczorem testy potwierdziły obecność wirusa SARS-CoV-2 u kobiety w średnim wieku ze Szczecina, jej stan lekarze określają jako dobry. Jak poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej Małgorzata Kapłan, pacjentka wróciła z Monachium. "Do szpitala przy ul. Arkońskiej dotarła własnym transportem. Trwa postępowanie epidemiologiczne, ustalane są osoby z kontaktu" – podała Kapłan.

Reklama

Pozostałe pięcioro pacjentów to także osoby w średnim wieku. Czworo jest w dobrym stanie, jedna z kobiet przebywa na OIOM.(PAP)

2020-03-16 11:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Edmund Bilicki – pożegnanie pioniera

Niedziela szczecińsko-kamieńska 34/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Szczecin

Edmund Bilicki

Archiwum prywatne

Edmund Bilicki (1928 – 2020)

Edmund Bilicki (1928 – 2020)

30 lipca 2020 r. w wieku 92 lat zmarł senator Edmund Bilicki, wybitny działacz katolicki, społecznik, polityk, szczeciński pionier.

Edmund Bilicki urodził się 11 marca 1928 r. w Łobżenicy k. Bydgoszczy. Na początku lat 50. XX wieku osiedlił się w Szczecinie. Był więc jednym z pionierów i brał udział w odbudowie miasta. Z uwagi na to, że zajmował się elektryką, był związany z pracami elektryfikacyjnymi m.in. szpitala przy ul. Arkońskiej i kina Kosmos.

Społecznik, senator, radny

Edmund był człowiekiem głębokiej wiary i wielkiego serca. Cechowały go wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka i szerokie horyzonty myślowe, które sprawiły, że pracował, działał i służył innym. Wśród wielu aktywności społecznych, w które był zaangażowany, trzeba wymienić również działalność w poradnictwie rodzinnym na terenie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.

Edmund Bilicki był bardzo mocno zaangażowany w obronę życia dzieci od poczęcia.

Edmund Bilicki, senator RP I kadencji, widnieje w Biuletynie IPN jako działacz Duszpasterstwa Rodzin przy kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie przez wiele lat był doradcą rodzinnym w parafialnej poradni życia rodzinnego. Był radnym III kadencji Rady Miasta Szczecina i współorganizatorem Szczecińskiego Klubu Katolików – wystąpił o jego zarejestrowanie. Został odznaczony tytułem Zasłużony dla Miasta Szczecina.

Doradca rodzinny

W dziedzinie poradnictwa rodzinnego Edmund Bilicki był zaangażowany od początków tworzenia struktur Duszpasterstwa Rodzin na ziemiach zachodnich. Współpracował z jezuitą o. dr. Władysławem Siwkiem, duszpasterzem akademickim i kapelanem pracowników służby zdrowia, który napisał o tym w książce Początki Duszpasterstwa w Szczecinie i działalność katolicko-społeczna w latach 1945-1970 i późniejszych, we wspomnieniach Edmunda Jana Bilickiego.

W latach 1978-79 uczestniczył w szkoleniu w zakresie kursu podstawowego do posługi w punktach poradnictwa rodzinnego na terenie diecezji szczecińsko-kamieńskiej. Podjął posługę w Poradni Życia Rodzinnego przy kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie, którą prowadzą Księża Chrystusowcy. Sprawował ją do 2001 r.

Lata 70. i 80. to czasy, w których tzw. wyż demograficzny wchodził w okres zakładania rodzin. Istniała pilna potrzeba przygotowania osób o światopoglądzie chrześcijańskim do życia w rodzinie zgodnie z nauką Kościoła, a jednocześnie potrzeba przygotowania osób, które umiałyby tę wiedzę przekazywać młodym.

Ochrona życia

Bilicki razem z ówczesną instruktorką diecezjalną Zofią Plater-Zyberk prowadzili szkolenia dla nowych doradców na terenie całej diecezji m.in. w Stargardzie, Świnoujściu, Kamieniu Pomorskim. Na potrzeby szkolenia doradców wspólnie z dr n. med. Zbigniewem Szymańskim, prof. zw. UKSW i inżynierem Romanem Uljaszem opracowali dwa zeszyty szkoleniowe pt. Spotkania małżeńskie i odpowiedzialne rodzicielstwo, wydane przez Poradnictwo Rodzinne w 1992 r. Zeszyty te były przekazywane młodym małżonkom w celu uzupełnienia i poszerzenia wiedzy o tych istotnych w życiu małżeńskim zagadnieniach.

Jednocześnie Bilicki brał aktywny udział w różnego rodzaju akcjach związanych z obroną życia dziecka poczętego, prowadził prelekcje i pogadanki dla młodzieży o tematyce związanej z kształtowaniem postaw do życia w czystości, o miłości małżeńskiej i gospodarowaniu darem płodności, uczestniczył w Marszach dla Życia, które od wielu lat gromadzą ludzi, którzy promują życie od poczęcia, walczą o szacunek dla rodzącego się życia i o godność człowieka.

Dom Samotnej Matki w Karwowie

Na początku lat 80., kiedy Bilicki sprawował funkcję prezesa Szczecińskiego Klubu Katolików, na terenie diecezji zaistniała potrzeba objęcia opieką i apostolatem dziewcząt i kobiet zagrożonych moralnie. Staraniem bp. Stanisława Stefanka powstała inicjatywa utworzenia domu dla dziewcząt i kobiet, które znajdują się w trudnej sytuacji życiowej. Członkowie SKK, na czele z prezesem Bilickim, aktywnie zaangażowali się społecznie w prace przy remoncie budynku przeznaczonego na Dom Samotnej Matki (Dom dla Matek z Małoletnimi Dziećmi i Kobiet w Ciąży) w Karwowie. Remont trwał 2 lata.

Pierwszą przełożoną domu została s. Assunta Sasadeusz ze Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Samarytanek Krzyża Chrystusowego. W domu w Karwowie przyjmowano nieletnie matki często wyrzucane z domów. Szczególną opieką obejmowano dziewczęta i kobiety, które wymagały wsparcia w ciężkich życiowych doświadczeniach. Do tej pory dom zapewnia całodobowy, okresowy pobyt matkom z małymi dziećmi i kobietom w ciąży, które znajdują się w sytuacji kryzysowej i są pozbawione materialnych środków do życia, bezdomne lub znajdują się w sytuacji przemocy domowej. Pierwsza podopieczna w ciąży została przyjęta do domu w 1983 r. i urodziła pierwsze uratowane dziecko – Agnieszkę. W uroczystość Chrystusa Króla została ona ochrzczona przez bp. Stefanka, a Edmund Bilicki został jej ojcem chrzestnym.

Przez wszystkie lata działalności Bilicki pozostał wierny swojemu zaangażowaniu w działalność domu w Karwowie. W trudnych czasach komunistycznych, przy bardzo skromnych zasobach finansowych, kiedy istniała potrzeba wyposażenia w niezbędne do funkcjonowania domu sprzęty, takie jak np. lodówki, pralki, meble, urządzenia sanitarne itp., zorganizował pomoc z krajów zachodnich. Nawiązał kontakt ze Stowarzyszeniem Charytatywnym w Holandii, skąd przez lata sprowadzano potrzebne sprzęty. Również dzięki jego staraniom uzyskano pomoc ze strony sąsiednich, zachodnich państw: NRD a potem RFN.

Rodzina

Dzieci Edmunda Bileckiego poszły w ślady ojca i realizują jego ideały we własnym życiu. Córka, dr n. med. Iwona Rawicka, jest lekarzem specjalistą położnictwa i ginekologii, wykładowcą na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego (familiologia), doradcą rodzinnym, instruktorem naturalnego rozpoznawania płodności, konsultantem medycznym naprotechnologii. Przez wiele lat sprawowała też opiekę położniczą nad pensjonariuszkami domu w Karwowie. Syn, Jarosław, od 29 lat spełnia się w powołaniu kapłańskim w Zgromadzeniu Księży Chrystusowców, obecnie w parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w dekanacie Szczecin-Słoneczne. Jako proboszcz tej parafii szczególną troską obejmuje młode rodziny, dba o właściwe przygotowanie narzeczonych do sakramentu małżeństwa i życia w rodzinie. Janusz, najstarszy z rodzeństwa, jest inżynierem budowy maszyn i okrętów. Był członkiem zarządu Zakładów Chemicznych Police, a obecnie jest zastępcą dyrektora regionu Poczty Polskiej. Jego żona jest lekarzem medycyny. Mają troje dzieci.

Nieoceniony wkład

Całokształt bezinteresownej służby narzeczonym w przygotowaniu do sakramentu małżeństwa i do życia w rodzinie, pomoc małżeństwom i rodzinom, zaangażowanie w obronę życia dzieci od poczęcia i opieka nad kobietami w stanie błogosławionym, które są w trudnej sytuacji życiowej, to nieoceniony wkład senatora w troskę o świętość małżeństw i rodzin.

Edmund Bilicki zmarł w wieku

92 lat. 5 sierpnia w szczecińskiej bazylice katedralnej św. Jakuba Apostoła i na cmentarzu centralnym odbyły się uroczystości pogrzebowe, którym przewodniczył abp Andrzej Dziega. W trakcie uroczystości przedstawiciel Prezydenta RP złożył na ręce rodziny zmarłego nadany pośmiertnie Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Papież mianował wiceregenta diecezji rzymskiej

2020-09-19 17:20

PAP

Papież Franciszek mianował wiceregenta diecezji rzymskiej. Będzie nim jej dotychczasowy biskup pomocniczy Giampiero Palmieri. Został on jednocześnie wyniesiony do godności arcybiskupa.

Wiceregent bezpośrednio wspomaga, a w razie potrzeby zastępuje papieskiego wikariusza diecezji rzymskiej (obecnie jest nim kard. Angelo De Donatis) w rządzeniu diecezją w imieniu papieża, który jest biskupem Rzymu. Ponieważ kardynał wikariusz faktycznie zarządza diecezją, wiceregent pełni przy nim funkcję analogiczną do wikariusza generalnego.

Urząd wiceregenta był nieobsadzony od 2017 roku, gdy pełniący tę funkcję abp Filippo Iannone został przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych. Wcześniej nie było wiceregenta w latach 2010-12. Z kolei w latach 1953-60 i 1969-72 diecezja rzymska miała po dwóch arcybiskupów wiceregentów.

CZYTAJ DALEJ

Wambierzyce: Festiwal Młodzieży “Light For Life” w innej formie niż zwykle

2020-09-19 19:39

[ TEMATY ]

festiwal

młodzież

FB: EKG Serca, Kamieniec Ząbkowicki

Młodzież, która uczestniczyła w oazowych rekolekcjach

Młodzież, która uczestniczyła w oazowych rekolekcjach

Co roku we wrześniu do sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach na Festiwal Młodzieży “Light For Life” przyjeżdżało kilka tysięcy młodych z diecezji świdnickiej. W ramach tegorocznego spotkania, 19 września, w sanktuarium sprawowana była Msza św. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Marek Mendyk ordynariusz świdnicki.

- Nie tak wyobrażaliśmy sobie tegoroczną pielgrzymkę młodzieży. Pamiętajmy jednak, że Pan Bóg jeśli dopuszcza do człowieka jakąś trudność, jeśli dopuszcza jakieś zło, czy to moralne czy fizyczne, to tylko dlatego, by z tego było jeszcze większe dobro. Jestem przekonany, że pandemia zaowocuje czymś dobrym. Kiedy? Tego nie wiem, ale tak patrzymy na doświadczenia, które nas spotykają - mówił bp Marek Mendyk.

W homilii ordynariusz świdnicki przypomniał, że Wambierzyckie spotkania zapoczątkował męczennik obozu w Dachau bł. ks. Gerhard Hirschfelder. - Przywołuję również w pamięci pielgrzymki, które organizowałem do Wambierzyc jako wikariusz w Dzierżoniowie. Prosimy Boga, by przez wstawiennictwo błogosławionego męczennika dał nam szczególną łaskę, by nasze serca stawały się urodzajną glebą - mówił biskup.

Spotkanie młodzieży w Wambierzycach ma długoletnią tradycję. Od lat młodzież z diecezji świdnickiej, wcześniej z archidiecezji wrocławskiej, we wrześniu, gromadziła się u Królowej Rodzin. Forma spotkań na przestrzeni lat zmieniała się. Z kilkudniowych przekształciły się w jednodniowe. W ostatnich latach w programie spotkania były konferencje, adoracja Najświętszego Sakramentu oraz koncerty. W ramach tegorocznego spotkania młodych w sanktuarium sprawowana była Eucharystia na którą przybyła delegacja młodzieży z diecezji. Wcześniej konferencję wygłosił o. Michał Legan. Eucharystia transmitowana była na stronie facebookowej Festiwalu.

Sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej Królowej Rodzin nazywane jest Śląską Jerozolimą. W kościele pw. Nawiedzenia NMP znajduje się figura ukoronowana w 1980 roku przez Prymasa Tysiąclecia Stefana kard. Stefana Wyszyńskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję