Reklama

Polska

Biskup gliwicki odwołał wszystkie Msze św. z wiernymi

Dekret odwołujący do 29 marca wszystkie planowe godziny Mszy w kościołach i kaplicach diecezji gliwickiej wydał tamtejszy biskup Jan Kopiec. Kościoły mogą zostać otwarte, możliwa ma być spowiedź. Pogrzeby będą odbywały się tylko na cmentarzach.

[ TEMATY ]

koronawirus

Anna Buchar

Bp Jan Kopiec, biskup gliwicki

Jak wynika z dekretu opublikowanego w sobotę m.in. na stronach gliwickiej kurii, bp Kopiec wydał go w związku z wprowadzeniem w piątek stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce i "mając na uwadze przede wszystkim dobro społeczeństwa".

Zgodnie z dekretem odwołane zostają planowe godziny Mszy św. we wszystkich kościołach i kaplicach diecezji gliwickiej. Kapłani mają odprawiać przewidziane Msze św. w kościołach parafialnych lub kaplicach, według wyznaczonych na te dni intencji, jednak bez udziału ludu (sine populo).

"Nakazuję jednocześnie odprawienie jednej Mszy św. każdego dnia do Miłosierdzia Bożego w intencji wszystkich chorych, osób w niebezpieczeństwie śmierci, personelu medycznego oraz o ustanie szerzącej się epidemii; z powodów duszpasterskich udzielam prawa binacji i trynacji (dwukrotne lub trzykrotne odprawienie mszy przez jednego kapłana – PAP)" - napisał bp Kopiec.

Reklama

Ze względu na decyzję o sprawowaniu Mszy św. bez udziału ludu, biskup udzielił diecezjanom i innym osobom przebywającym na terenie diecezji gliwickiej dyspensy od obowiązku udziału w niedzielnej Mszy; jednocześnie przypomniał o możliwości uczestniczenia w Mszy św. za pośrednictwem środków społecznego przekazu.

Dekretem zawieszone zostały też nabożeństwa "Gorzkich żali" i "Drogi Krzyżowej" we wszystkich kościołach i kaplicach; podtrzymane została też decyzja o zawieszeniu rekolekcji, misji parafialnych, wyjazdów i spotkań formacyjnych.

Biskup gliwicki zdecydował, że uroczystości pogrzebowe należy w tej diecezji ograniczyć jedynie do cmentarza, a obecność uczestników – do najbliższej rodziny (nie więcej niż 50 osób). Msza pogrzebowa może być odprawiona w dniu pogrzebu, ale bez udziału wiernych lub później, w zależności od ustaleń z rodziną zmarłego.

Reklama

Bp Kopiec zalecił ponadto otwarcie kościołów, celem umożliwienia indywidualnej modlitwy, przy zastrzeżeniu, by w kościele nie przebywało jednorazowo więcej, niż 50 osób. Zalecił organizację dyżurów w konfesjonałach w ciągu dnia.

Zgodnie z zaleceniem przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski zwierzchnik diecezji gliwickiej zachęcił kapłanów i osoby konsekrowane do modlitwy różańcowej w swoich wspólnotach codziennie o godzinie 20.30, zakończonej Apelem Jasnogórskim, a wiernych do tej modlitwy w ich domach.

Biskup zawiesił posługę nadzwyczajnych szafarzy komunii - do odwołania. Kapłanom polecił natomiast udawać się do domów chorych osób jedynie w sytuacji zagrożenia życia, zawsze z zachowaniem należytych środków ostrożności. Kapłani powinni zachować obowiązek rezydencji, pozostając do dyspozycji wiernych.

Kuria Diecezjalna w Gliwicach ma być czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 9-12; dyżur będzie pełnił pracownik kancelarii oraz sądu biskupiego – pod kątem najpilniejszych spraw. Pozostali pracownicy kurii mają być do dyspozycji przełożonych pod telefonami, a wierni - załatwiać potrzebne sprawy za pośrednictwem księży.

W związku z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce oraz stosując się do rozporządzeń organów państwowych, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki zwrócił się do biskupów diecezjalnych o wydanie decyzji, aby podczas każdej Mszy świętej i nabożeństw wewnątrz kościoła mogło przebywać maksymalnie 50 osób.

W sobotę o godz. 20.00 TVP 1 i TVP Info wyemitują orędzie szefa KEP związane ze stanem zagrożenia epidemicznego w kraju. "W związku z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego, zachęcam do skorzystania z dyspensy od obowiązku uczestnictwa w niedzielnych i świątecznych Mszach świętych" – napisał na Twitterze abp Gądecki.

W związku z obecną sytuacją Msze nie są odprawiane we Włoszech. W czwartek o zamknięciu kościołów zdecydowała diecezja w Rzymie. (PAP)

2020-03-14 13:29

Ocena: +2 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

WHO: kryzys związany z koronawirusem może się znacząco pogorszyć

2020-07-13 19:08

[ TEMATY ]

zdrowie

koronawirus

COVID‑19

WHO

AdobeStock

Stan pandemii koronawirusa może się znacząco pogorszyć, jeśli wszystkie państwa nie będą przestrzegać podstawowych środków ostrożności dotyczących opieki zdrowotnej - ostrzegła w poniedziałek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

„Będę szczery, zbyt wiele krajów (poza Europą i Azją) zmierza w złym kierunku i wirus pozostaje wrogiem publicznym numer jeden” - powiedział dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus podczas internetowego briefingu w Genewie.

„Jeśli ludzie nie zastosują się do podstawowych wytycznych, jedynym kierunkiem, w którym podąży ta pandemia, będzie coraz gorszy i gorszy (kryzys), ale nie musi tak się stać” - ocenił Tedros.

Szef WHO, którego działania ostro krytykuje prezydent USA Donald Trump, podkreślił fakt, że z 230 tys. nowych infekcji w niedzielę 80 proc. pochodziło z 10 państw, a 50 proc. tylko z dwóch najbardziej dotkniętych przez pandemię krajów, czyli Stanów Zjednoczonych i Brazylii.

„W najbliższej dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie powrotu do starej normalności” - dodał Tedros.

Zespół WHO udał się do Chin, by zbadać pochodzenie koronawirusa, odkrytego po raz pierwszy w ubiegłym roku w mieście Wuhan. Członkowie zespołu są poddani kwarantannie, zgodnie ze standardową procedurą, zanim rozpoczną współpracę z chińskimi naukowcami - powiedział Mike Ryan, ekspert WHO ds. sytuacji kryzysowych.

Liczba infekcji na całym świecie wzrosła w poniedziałek do ponad 13 milionów według raportu agencji Reutera. Ostatni milion zakażonych przybył w ciągu zaledwie pięciu dni. Na Covid-19 zmarło już niemal 570 tys. osób. (PAP)

baj/ ap/

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: mniej grup, wielu pielgrzymów indywidualnych

2020-07-13 17:27

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Pielgrzymki 2020

Bożena Sztajner/Niedziela

W tym roku, z uwagi na epidemię, pielgrzymki na Jasna Górę odbędę się w bardzo ograniczonej formie. W niektórych wezmą udział tylko przewodnicy grup, inne będą miały charakter wyłącznie duchowy. Autokarów jest mniej ale wielu pielgrzymów przybywa indywidualnie - zauważa w rozmowie z KAI o Michał Legan, rzecznik Jasnej Góry.

Przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski zauważa, że pielgrzymi wciąż przybywają, choć mało jest zorganizowanych grup autokarowych.

"Tegoroczny sezon pielgrzymkowy w niczym nie będzie przypominał poprzednich, pielgrzymów jest drastycznie mniej niż w innych latach" - przyznaje w rozmowie z KAI o. Michał Legan. Przypomina, że to organizator pielgrzymki decyduje, jaka formę będzie ona miała w tym roku.

I tak np. w 309. Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej pójdą wyłącznie przewodnicy grup i tzw. czołówka, a więc znak pielgrzymki, krzyż i sztandary. Z kolei 40. Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna będzie miała charakter wyłącznie duchowy.

Pielgrzymki łódzka i poznańska odbędą się prawdopodobnie w pełnym wymiarze, inne z tym razem przybędą w formie sztafety. "Pątnik może się zapisać na jeden dzień pielgrzymowania, bez noclegu, po czym powróci do domu, a resztę pielgrzymki odbędzie w sposób duchowy" - wyjaśnia rzecznik Jasnej Góry.

Ojcowie paulini, gospodarze Jasnej Góry zapraszają pielgrzymów do Sanktuarium, ale przypominają o konieczności przestrzegania przepisów sanitarnych obowiązujących w dobie koronawirusa.

"Nie ma autokarów, które w tych dniach przyjeżdżały w ogromnej liczbie, ale parkingi są pełne bo przybywają pielgrzymi indywidualni" - zaznacza o. Legan.

Przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski zapewnia, że na Jasnej Górze przestrzegane są wszystkie zasady sanitarne i zaznacza, że do tej pory na terenie sanktuarium nie odnotowano żadnego przypadku zakażenia, czy zachorowania.

"Dbamy bardzo o to, by pielgrzymi stosowali się do zasad higieny osobistej. Widzimy, że Aleje Najświętszej Maryi Panny, kawiarnie, restauracje, galerie handlowe w Częstochowie są przepełnione ludźmi, dlatego nie widzimy większego zagrożenia i przeciwwskazania, żeby zapraszać pielgrzymów także na Jasna Górę” - stwierdził o. Pacholski.

Kustosz sanktuarium o. Waldemar Pastusiak podkreśla, że klasztor od początku przestrzega rygorów bezpieczeństwa, w przekonaniu, że jest to wyraz troski o bliźniego i siebie samego. „Wierzymy, że te wszystkie obostrzenia są nakładane dla naszego dobra" - zaznacza zakonnik.

Przypomina, że na Jasnej Górze regularnie prowadzona jest dezynfekcja zarówno kaplicy Matki Bożej, jak i bazyliki, bez względu na to, czy pielgrzymi byli czy nie. "Konfesjonały, ławki, krzesła, to wszystko jest na bieżąco dezynfekowane” - zapewnia kustosz Jasnej Góry.

CZYTAJ DALEJ

USA: profanacja figur Matki Bożej [FILM]

2020-07-14 09:33

[ TEMATY ]

Matka Boża

profanacja

youtube.com

W ostatni weekend w Bostonie i Nowym Jorku doszło do aktów wandalizmu wobec figur Matki Bożej.

W sobotę 11 lipca nieznany sprawca podpalił plastikowe kwiaty znajdujące się pod figurą w kościele pw. św. Piotra w Dorchester, w Bostonie. Ogień przeniósł się na figurę powodując zniszczenia twarzy i rąk. Proboszcz parafii ks. John Currie w wywiadzie dla CBS Boston wyraził swój „smutek i rozczarowanie, gdyż wizerunek Maryi jest bardzo ważny dla naszej wiary”. Wnętrze kościoła jest monitorowane przez kamery, które jednak nie sięgały miejsca przestępstwa, dlatego policja zwróciła się z apelem o pomoc do okolicznych mieszkańców w celu znalezienia sprawcy.

Drugi incydent z profanacją statuy Maryi miał miejsce w piątek w Elmhurst (Queens) w Nowym Jorku na podwórzu tamtejszej szkoły katolickiej i seminarium. Na figurze ktoś wypisał dużymi literami „Idol”. Dyrektor szkoły ks. James Kurloy określił to jako „akt nienawiści”.

W USA ostatnio dochodzi do rożnych aktów wandalizmu w stosunku do chrześcijańskich pomników i figur. W odpowiedzi na nie, media pokazały w zeszłym tygodniu m.in. zdjęcie prezydenta Donalda Trumpa trzymającego miniaturę statuy Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro. Jednakże według Yahoo USA, w geście tym chodziło raczej o symboliczny pokaz chrześcijańskich wartości, a nie o ochronę brazylijskiej figury, której raczej nic nie grozi i która powszechnie postrzegana jest przez Brazylijczyków jako symbol jedności ich kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję