Reklama

Europa

Kongres o kapłaństwie diecezjalnym w Hiszpanii

„Kapłan diecezjalny w XXI w. w świetle nauczania św. Jana z Avili”. Pod takim hasłem w andaluzyjskiej miejscowości Baeza odbył się kongres, w którym udział wzięło duchowieństwo z 23 hiszpańskich diecezji.

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłaństwo

kapłani

Bożena Sztajner/ Niedziela

Św. Jan z Avili jest patronem duchowieństwa Hiszpanii i Andaluzji. W 1538 r. założył on w Baezie uniwersytet, który stał się prężnym ośrodkiem kształcenia duchowieństwa jeszcze przed Soborem Trydenckim. Celowo wyłączył katedrę prawa kanonicznego, aby położyć większy nacisk na studium teologii przez kapłanów. W tym roku diecezja Jaen obchodzi Rok Jubileuszowy: 450-lecie śmierci i 50-lecie kanonizacji Jana z Avili, wychowawcy kapłanów i wielu świętych.

Międzynarodowy Kongres w Baezie zgromadził wielu wybitnych znawców myśli i duchowości Jana z Avili.

Reklama

Kard. Beniamino Stella, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa, ukazał „św. Jana jako wzór dla współczesnego kapłana”. Zdaniem purpurata myśl Jana sprowadza się do „trzech równoległych spojrzeń”: „spojrzenia na Boga, spojrzenia na ludzkość i spojrzenia na nas samych”.

Kapłan zawsze powinien być Bożym człowiekiem modlitwy. Powinien modlić się za swój lud i być blisko wiernych.

Współczesny ksiądz powinien patrzeć na ludzkość, która bardzo potrzebuje miłosierdzia. Prezbiterzy muszą też patrzeć na siebie samych: „zostaliśmy wybrani, powinniśmy być ludźmi gorącej modlitwy i świętości oraz przykładem dla wiernych” – podkreślił kard. Stella. W tym kontekście ważna jest formacja ciągła, ponieważ Jan z Avili zawsze nakazywał kapłanom troskę o dobrą formację biblijną i teologiczną.

Obrady kongresu zamknął abp Rino Fisichella. Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji mówił o „Kapłanie w nowej ewangelizacji”. Jest ona dzisiaj koniecznością. Przypomniał nauczanie Papieża Franciszka na ten temat i wyzwania, jakie stają dzisiaj przed kapłanami.

2020-02-16 18:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Policja usunęła suspendowanego księdza z domu salezjanów. O interwencję poprosili zakonnicy

2020-10-19 19:11

[ TEMATY ]

ksiądz

salezjanie

oświadczenie

Adober Stock

Poznańska policja weszła do Domu Zakonnego Salezjanów w Poznaniu i wyprowadziła stamtąd suspendowanego księdza Michała Woźnickiego i ministranta. Interwencja dotyczyła nieprzestrzegania limitu wiernych podczas Mszy, obowiązującego w strefie czerwonej. O interwencję poprosili sami salezjanie, skonfliktowani z ks. Woźnickim.

Nawet 30 tys. zł kary może nałożyć sanepid na księdza, który w poniedziałek został wyprowadzony z domu zakonnego salezjanów w Poznaniu. Policja poinformowała, że w trakcie prowadzonego przez niego nabożeństwa nie przestrzegano obowiązku noszenia maseczek i wymaganego dystansu.

Rzecznik Inspektorii Towarzystwa Salezjańskiego, komentując sprawę, podkreślił, że ksiądz którego dotyczyła interwencja policji od 2018 roku nie jest salezjaninem i „bezprawnie zamieszkuje na terenie domu zakonnego”. Od soboty Poznań znajduje się w czerwonej strefie.

Interwencja w związku z nieprzestrzeganiem obostrzeń

Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji poinformowała PAP, że w poniedziałek rano funkcjonariusze otrzymali prośbę o interwencję w związku z nieprzestrzeganiem przepisów dotyczących przeciwdziałania pandemii koronawirusa.

Do tych zachowań miało dochodzić podczas obrzędu religijnego na terenie domu zakonnego. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, potwierdzili, że prowadzący nabożeństwo, a także jego uczestnicy, nie zastosowali się do nakazu zasłaniania ust i nosa, nie zachowali także wymaganych odstępów — powiedziała.

Liszczyńska dodała, że siedmioro uczestników nabożeństwa zostało wylegitymowanych. Dwaj mężczyźni, w tym ksiądz, zostali wyprowadzeni z budynku i zabrani na komisariat.

Obaj odmówili policjantom podania danych personalnych, odmawiali wykonywania poleceń funkcjonariuszy, zostali doprowadzeni do komisariatu policji Poznań–Stare Miasto, gdzie ta tożsamość została potwierdzona. W związku z tym zdarzeniem policjanci wyciągną stosowne konsekwencje prawne dotyczące nieprzestrzegania przez te osoby przepisów; najprawdopodobniej skierowane zostaną wnioski do sądu— podała Liszczyńska.

W przypadku mężczyzny celebrującego nabożeństwo oraz towarzyszącej mu osoby dodatkowo będą to wystąpienia do sanepidu o nałożenie kary grzywny w związku z rażącym naruszeniem obowiązujących zaleceń sanitarnych— dodała.

Przed sądem w Poznaniu toczy się proces, w ramach którego Towarzystwo Salezjańskie domaga się, by kapłan, którego dotyczyła poniedziałkowa interwencja, opuścił lokal, zajmowany przez niego w poznańskim domu zakonnym.

Ks. Michał Woźnicki został wydalony z Towarzystwa Salezjańskiego. Jest też suspendowany

Rzecznik Inspektorii Towarzystwa Salezjańskiego św. Jana Bosko we Wrocławiu ks. Jerzy Babiak poinformował PAP w poniedziałek, że ksiądz, którego dotyczyła interwencja policji nie jest salezjaninem; w 2018 roku został wydalony ze zgromadzenia.

Oznacza to, że bezprawnie zamieszkuje na terenie domu zakonnego przy ul. Wronieckiej w Poznaniu i wbrew naszej woli wprowadza poza klauzurę zakonną obce osoby, przez co w obecnej sytuacji pandemicznej naraża na niebezpieczeństwo zarażenia koronawirusem wszystkich mających prawo tam przebywać — podał rzecznik w przesłanym PAP oświadczeniu.

Jak dodał, ksiądz podlega także karze suspensy; nie wolno mu sprawować sakramentów. Rzecznik zaznaczył, że salezjanie nie mają nic wspólnego z działaniami kapłana oraz z osobami, które wokół siebie gromadzi.

W trosce o nasze bezpieczeństwo będziemy podejmowali działania, które zagwarantują na terenie domu zakonnego przy ul. Wronieckiej w Poznaniu przestrzeganie aktualnie obowiązujących zasad funkcjonowania społecznego w tzw. strefach żółtych i czerwonych

— poinformował ks. Jerzy Babiak.

tkwl/Twitter/PAP

CZYTAJ DALEJ

Projekcja filmu o Matce Angelice

2020-10-19 21:24

Fot. Grzegorz Kryszczuk

W ramach kolejnego dnia Międzynarodowego Festiwalu Filmów Niepokalanów w siedzibie Civitas Christiana odbyła się prelekcja i pokaz filmu „Matka Angelika - kobieta z charakterem i sieć pełna cudów”.

Spotkanie poprowadził ks. Piotr Wiśniowski, dyrektor EWTN Polska, który na początku wspomniał, że dzisiejszy dzień jest wyjątkowy. - Cieszę się dzisiaj, że spotykamy się 19 października. Ma to dla EWTN Polska ogromne znaczenie, ponieważ dokładnie dwa lata temu nadaliśmy pierwszą emisję w przestrzeni internetowej.

Film, który obejrzeli dziś widzowie w ramach Festiwalu jest obrazem który pokazuje kim była Matka Angelika, założycielka Telewizji Wiekuistego Słowa. - To nietuzinkowa siostra zakonna. Jako Klaryska klauzurowa przeżyła pewien duchowy wstrząs i podjęła decyzję, żeby przenieść na ten grunt publiczny to co miała w swoim sercu. W pewnym momencie zaczęła wydawać takie broszurki odpowiadające na pytania – jaki jest sens, życia, dokąd zmierzamy, kim jesteśmy, czy potrzebny jest Pan Bóg. Po czasie zrozumiała, że z tymi swoimi przemyśleniami może wyjść do ludzi – mówił ks. Wiśniowski.

Rzeczywiście każdy rok jej działalności przynosił zaskakujące wydarzenia. Jeździła na rekolekcje, udzielała wywiadów radiowych i telewizyjnych. Kiedy trafiła do lokalnej telewizji katolickiej na mały wywiad, powiedziała później, że chciałaby mieć też takie studio. Od tego pragnienia wszystko się zaczęło.

- I w końcu nastał rok 1981, dla nas Polaków bardzo smutny, a dla stacji EWTN bardzo radosny, dlatego, że 15 sierpnia poszła w świat pierwsza emisja programu z Alabamy. Matka Angelika postawiła sobie za cel głoszenie Słowa i prawdy, która jest zawarta w Piśmie Świętym. Z czasem pojawiło się grono sympatyków i współpracowników, które każdego roku powiększało się w szybkim tempie. Zresztą Matka Angelika miała dar pozyskiwania ludzi do swojej telewizji. Potrafiła przekonać znanego nowojorskiego dziennikarza telewizyjnego, żeby zostawił świetnie płatną pracę i z całą rodziną wyprowadził się z Nowego Jorku na głęboką prowincję – opowiadał dyrektor EWTN Polska.

Ks. Piotr Wiśniowski wskazał na pewne wspólne elementy, które cechowały założycielkę EWTN i św. Maksymiliana Kolbe. - Matka Angelika jest pewną „kontynuacją” franciszkanina z Niepokalanowa. Gdyby nie II Wojna Światowa to na pewno w klasztorze pojawiłoby się profesjonalne studio telewizyjne. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. On szedł w tym kierunku, bo wszystko co było nowoczesne chciał wszczepić w dzieło medialne, które stworzył. O. Kolbe umierał 14 sierpnia 1941 roku, a dokładnie 40 lat później Matka Angelika rusza z pierwszą emisją - przypomniał ks. Wiśniowski.

CZYTAJ DALEJ

Rzym: Stolica Apostolska usilnie dąży by abp. Kondrusiewicz mógł powrócić na Białoruś

2020-10-20 12:07

[ TEMATY ]

Stolica Apostolska

Abp Tadeusz Kondrusiewicz

flickr.com

„Mogę tylko powiedzieć, że Watykan uczyni wszystko, co w jego mocy, abym mógł powrócić do ojczyzny” – powiedział agencji SIR przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Białorusi, abp Tadeusz Kondrusiewicz, pytany o wczorajsze rozmowy w Watykanie z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolinem oraz szefem „dyplomacji watykańskiej” abp. Paulem Richardem Gallagherem.

Metropolita mińsko-mohylewski podkreślił, że życie na „przymusowym wygnaniu z dala od własnej ziemi, a szczególnie od swoich wiernych” jest dla niego bardzo trudne. Pozostaje tylko jedność duchowa. Agencja episkopatu włoskiego cytuje portal białoruskiego episkopatu, według którego Stolica Apostolska oświadczyła, że jest "zaniepokojona" zakazem powrotu na Białoruś nałożonym na metropolitę mińsko-mohylewskiego i dokłada „wszelkich starań, aby jak najszybciej rozwiązać tę sytuację w nadziei, że problem zostanie rozwiązany pozytywnie". Przypominano, że w dniach 11-14 września osobiście odwiedził Mińsk sekretarz ds. stosunków z państwami abp Paul Richard Gallagher, i spotkał się tam z szefem białoruskiego MSZ, Uładzimirem Makiejem oraz wiceministrem spraw zagranicznych i ambasadorem przy Stolicy Apostolskiej Sergiejem Alejnikiem.

SIR podkreśla, że Kościół na Białorusi stale modli się od powrót swojego Pasterza. Wczoraj, 19 października, w Mińsku, w ramach ogólnoświatowej akcji „Milion dzieci odmawia różaniec”, promowanej przez Pomoc Kościołowi w Potrzebie, dzieci i rodzice zebrali się na wspólną modlitwę różańcową z biskupem Jurijem Kasabuckim, poświęconą w szczególny sposób pokojowi na świecie, jedności wszystkich narodów, ustaniu pandemii i powrotu arcybiskupa Kondrusiewicza. Ze względu na sytuację sanitarną, czuwanie odbywało się na świeżym powietrzu. „Mogłem się z nimi połączyć przez internet i wraz nimi się modlić" - powiedział abp Kondrusiewicz. Zaznaczył, że inicjatywy te są dla niego bardzo dużym duchowym wsparciem. „Modlitwa ludu jest także znakiem, że biskup musi być ze swoim ludem” – stwierdził metropolita mińsko-mohylewski.

Agencja SIR przypomina, że na całej Białorusi od ponad dwóch miesięcy nie ustają demonstracje przeciwko oszustwom wyborczym reżimu Łukaszenki. Pytany o sytuację w swej ojczyźnie abp Kondrusiewicz powiedział: „Zawsze mamy nadzieję na pokojowe rozwiązanie problemu, z którym dziś się borykamy”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję