Reklama

Niemcy

Bp de Remy o synodzie w Niemczech: nie wylać dziecka z kąpielą

Ewangelia jest dobrą nowiną, ale jej orędzie nie zawsze spotyka się z dobrym przyjęciem i trzeba to przetrwać, zamiast dostosowywać się do wszystkich kosztem wiary – ostrzega bp Alain de Remy.

[ TEMATY ]

biskup

synod

Niemcy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przypomina jedocześnie, że Ewangelia była odrzucana już wtedy, gdy głosił ją Jezus. Biskup pomocniczy Lozanny, Genewy i Fryburga, jako przedstawiciel Kościoła szwajcarskiego uczestniczył w pierwszym zgromadzeniu tak zwanej drogi synodalnej w Niemczech. Był na niej jedynie obserwatorem, nie mógł więc zabierać głosu. Przyznał jednak, że niekiedy miał na to ochotę, aby zgłosić swój sprzeciw, kiedy przy różnych wystąpieniach odnosił wrażenie, że za wszelką cenę usiłuje się przyciągnąć ludzi z powrotem do Kościoła.

Raziły go również wystąpienia radykalnie krytykanckie, kształtowanie negatywnego wizerunku kapłanów, a także swoista forma defetyzmu.

„Podczas dyskusji odnosiłem niekiedy wrażenie, w Kościele nic już nie da się zrobić, bo tak bardzo nadszarpnięta została jego wiarygodność. Tymczasem wiara żywa jest przecież możliwa i wiarygodna”

Podziel się cytatem
– podkreśla bp de Remy, apelując do niemieckich katolików, by nie wylali dziecka z kąpielą, by nie zablokowały ich obecne problemy Kościoła, by nie skupiali się jedynie na tym, co było złe, ale zobaczyli rzeczy wielkie i dobre, które nadal są obecne w Kościele.

Szwajcarski biskup obawia się ponadto, że na niemieckiej drodze synodalnej negatywnie może się odbić presja czasowa, wyznaczanie z góry ram czasowych dla niektórych decyzji, co jest z sprzeczne z wizją rozeznania, której uczy Papież Franciszek. Wskazuje on również na przerost organizacji, nazbyt parlamentarny styl obrad, przy jednoczesnym zaniedbaniu wymiaru duchowego. „Brakowało mi trochę wspólnej modlitwy” – przyznaje bp de Remy. Za trafne uznał natomiast wystąpienie jednego z uczestników, który przypomniał, że do Kościoła w Niemczech nie należą jedynie katolicy niemieckojęzyczni, a tymczasem w drodze synodalnej katolicy modlący się w innych językach, należący do wspólnot imigranckich zostali pominięci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-02-06 17:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niemcy: krytyka po wypowiedzi kardynała Müllera

[ TEMATY ]

synod

Niemcy

biskupi

Bożena Bobowska/Niedziela

Kard. Gerhard Ludwig Müller

Kard. Gerhard Ludwig Müller

Kard. Gerhard Ludwig Müller porównał rozpoczętą w Niemczech Drogę Synodalną – proces dialogu na temat wewnętrznych reform w Kościele katolickim w Niemczech – z ustawą podjętą przez niemiecki Reichstag w marcu 1933, na mocy której władza ustawodawcza przeszła w ręce Adolfa Hitlera. Wypowiedź emerytowanego prefekta Kongregacji Nauki Wiary spotkała się z ostrą krytyką.

- Jest to szczególnie niezręczne, porównanie z totalitarnym przejęciem władzy jest bardzo nie na miejscu - ocenił w rozmowie z dziennikarzami biskup Würzburga Franz Jung. Podkreślił, że takie wypowiedzi w niczym nie pomogą, zaś u podstaw Drogi Synodalnej leżą decyzje episkopatu i „trzeba je szanować”.
CZYTAJ DALEJ

Jedność nie rodzi się z podobieństwa pochodzenia - rodzi się z głosu jednego Pasterza

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Rozdział 11 pokazuje spór, który rodzi się w samym sercu Kościoła, w Jerozolimie. Wieść, że także poganie przyjęli słowo Boże, budzi natychmiastowe pytanie o granice wspólnoty. Zarzut wobec Piotra dotyczy nie tylko samej wizyty. Dotyczy wejścia do domu ludzi nieobrzezanych i wspólnego stołu. W judaizmie epoki Drugiej Świątyni właśnie stół bardzo mocno wyznaczał przynależność. Obrzezanie, przepisy pokarmowe i praktyka wspólnego posiłku nie były sprawą uboczną. Należały do znaków tożsamości ludu.
CZYTAJ DALEJ

O przekraczaniu progu

2026-04-27 22:36

Biuro Prasowe AK

- Ojciec Święty, rozumiejąc ludzkie wahania, zaprasza nas do przekroczenia tych progów, do wejścia w zaufanie. Bardzo państwu życzę, żeby ten spektakl pomógł nam w zaufaniu do Boga i do ludzi – mówił kard. Grzegorz Ryś przed spektaklem teatralnym „Jan Paweł II. Tryptyk Rzymski: Medytacje” w Bazylice Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu w Rzymie.

Przed przedstawieniem wręczone zostały nagrody dla studentów za artykuł w temacie Dni Jana Pawła. Kard. Grzegorz Ryś na początku powiedział, że św. Jan Paweł II w swoim utworze zaprasza do przekroczenia wielu progów. – Ale nie każde przekroczenie progu jest równie łatwe. Są takie progi, w których przekroczenie wymaga wielkiego zaufania – zauważył, wskazując dwa z nich. Pierwszym jest spotkanie z bliźnim. Kardynał zaznaczył, że Bóg, stwarzając człowieka, wiedział, że jest on bardzo dobry. Historia ostatniego wieku jednak sprawia, że niełatwo uwierzyć w tę prawdę. Widząc to i doświadczając tego, łatwo zrezygnować ze spotkania. – Trzeba odnaleźć w sobie zaufanie do człowieka, z którym możemy się spotkać – podkreślił metropolita krakowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję