Reklama

Wiadomości

Prof. Żaryn pokieruje Instytutem Dziedzictwa Myśli Narodowej

Powołanie nowej instytucji kultury - Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego - zapowiedzieli dziś podczas wspólnej konferencji prasowej minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński i prof. Jan Żaryn. Historyk i badacz dziejów ruchu chrześcijańsko-narodowego będzie dyrektorem tej instytucji.

[ TEMATY ]

kultura

Artur Stelmasiak

Prof. Jan Żaryn jest senatorem z klubu parlamentarnego PiS

Instytut wpisuje się w sieć instytucji kultury zajmujących się polskim dziedzictwem i pamięcią. Jego celem będzie upamiętnienie wielopokoleniowego dziedzictwa zapoczątkowanego przez mężów stanu i wielkich polskich patriotów – Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego.

Instytucja ma się zajmować realizacją polityki pamięci w zakresie historii i dziedzictwa polskiej myśli politycznej, ze szczególnym uwzględnieniem myśli konserwatywnej, chrześcijańsko-demokratycznej i narodowej. Jego celem będzie również tworzenie podstaw naukowych dla rozwoju wiedzy o historii i dziedzictwie polskiej myśli politycznej oraz jej dalsze upowszechnianie.

Zdaniem prof. Żaryna, „istnieją bardzo silne i tkwiące wśród Polaków kalki nierozumienia” dorobku obozu narodowego i obozu katolicyzmu społecznego.

Reklama

- To jest dorobek potwornie zafałszowany w wielu aspektach, który wart jest w związku z tym takiego wnikliwego przełożenia także na współczesność, bo z tego dorobku tych wielkich, wspaniałych postaci polskich może wyrastać przyszła, wspaniała Polska w nowych, młodych pokoleniach - podkreślił.

- Potrzebujemy płaszczyzny debaty uczciwej, opartej o argumenty naukowe w wielu różnych obszarach, także w obszarze dziedzictwa narodowego, myśli narodowej - wskazał z kolei minister Piotr Gliński. Podkreślił, że powołanie Instytutu wpisuje się w dotychczasowe działania MKiDN, polegające na wypełnianiu „białych plam” polskiej pamięci.

Swoje zadania Instytut ma realizować m.in. poprzez prowadzenie działalności wydawniczej i badawczej, organizowanie wystaw, konferencji, a także realizację programów edukacyjnych czy stypendialnych. Instytut będzie też współpracował z innymi instytucjami krajowymi i zagranicznymi, w tym polonijnymi, oraz organizacjami pozarządowymi.

Reklama

Powołanie IDMN ma być uzupełnieniem Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju tzw. Sieci Ziem Zachodnich i Północnych obejmującej instytucje kultury w zachodnio-północnej Polsce, którą tworzą: Ośrodek Pamięć i Przyszłość we Wrocławiu, Centrum Dialogu „Przełomy” (oddział Muzeum Narodowego w Szczecinie), Instytut Północny im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie oraz Instytut Śląski w Opolu, także Instytut Zachodni im. Zygmunta Wojciechowskiego w Poznaniu.

Sieć instytucji kultury zajmujących się polskim dziedzictwem i pamięcią tworzą również powstały w 2018 r. Instytut Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego, który dokumentuje przede wszystkim historię Polski XX w. dotkniętej dwoma totalitaryzmami oraz powołany w grudniu 2017 r. Instytut Polskiego Dziedzictwa za Granicą „POLONIKA”. W styczniu 2020 r. powołano także jako instytucję kultury Centrum Archiwistyki Społecznej.

Prof. Jan Żaryn jest historykiem, wieloletnim wykładowcą akademickim Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, wcześniej Uniwersytetu Warszawskiego oraz nauczycielem historii w warszawskich szkołach średnich. Pracował w Instytucie Historii Polskiej Akademii Nauk oraz Instytucie Pamięci Narodowej, gdzie m.in. pełnił funkcję dyrektora Biura Edukacji Publicznej.

Specjalizuje się w dziejach najnowszych Polski, szczególnie w historii Kościoła katolickiego w XX w., dziejach obozu narodowego i chadeckiego, politycznej emigracji po 1945 r. oraz stosunkach polsko-żydowskich w XX w. W 2009 za „wybitne zasługi w dokumentowaniu i upamiętnianiu prawdy o najnowszej historii Polski” został odznaczony przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Uhonorowany także m.in. Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Były senator RP.

2020-02-03 15:07

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: Muzeum Lotnictwa Polskiego pozyskało nowy eksponat – policyjną Kanię

2020-05-22 10:04

[ TEMATY ]

kultura

Małopolska Policja

Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie wzbogaciło się o nowy eksponat – śmigłowiec PZL Kania, przekazany przez policję. Maszyna przez wiele lat służyła w krakowskiej Sekcji Lotnictwa Policyjnego.

Jak poinformowała w piątek placówka, śmigłowiec o numerze rejestracyjnym SN-51XP przez kilkanaście lat był użytkowany przez krakowską policję, której sekcja lotnictwa mieści się na terenie muzeum.

Sekcja ta użytkowała śmigłowce PZL Kania – najpierw jeden, później dwa egzemplarze – w latach 1996 – 2014. Egzemplarz przekazany do MLP przed przybyciem do Krakowa był jeszcze eksploatowany przez policję w Poznaniu.

PZL Kania to opracowana pod koniec lat 70. w WSK PZL Świdnik głęboka modernizacja śmigłowca Mi-2, napędzana amerykańskimi silnikami i wyposażona w amerykańską awionikę, przeznaczona pierwotnie na eksport do krajów zachodnich. Śmigłowce te były użytkowane w Polsce przez policję i nadal są użytkowane przez Straż Graniczną.

Powstałe w 1963 roku Muzeum Lotnictwa Polskiego chroni i prezentuje polskie oraz światowe dziedzictwo lotnicze. Jest jednym z największych europejskich muzeów tego rodzaju. Zbiory liczą ponad 200 samolotów, szybowców, śmigłowców, ponad 140 silników lotniczych i zestawy rakietowe. W muzeum jest też zbiór książek o lotnictwie, ponad 20 tys. zdjęć oraz kolekcja orderów i odznaczeń licząca ponad 2 tys. eksponatów.

Krakowskie muzeum mieści się w wyjątkowym historycznie miejscu: zajmuje fragmenty dawnego lotniska wojskowego Rakowice-Czyżyny, jednego z najstarszych lotnisk w Europie. Już w 1892 r. na tym terenie stacjonowały balony obserwacyjne armii austro-węgierskiej, a po przejęciu go od zaborców w 1918 r. lotnisko stało się pierwszą bazą lotniczą niepodległej Polski. Odbudowane po II wojnie światowej funkcjonowało do 1963 r.(PAP)

autor: Rafał Grzyb

rgr/ itm/

CZYTAJ DALEJ

Niestrudzony pasterz narodu

2020-05-28 04:40

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Prymas Tysiąclecia

39. rocznica śmierci

reprodukcja Łukasz Krzysztofka

Modlitwa przy trumnie kard. Stefana Wyszyńskiego. W prawym górnym rogu, przy sztandarze "Solidarności" bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

"Wszystkie nadzieje to Matka Najświętsza, i jeżeli jaki program, to Ona". Te słowa swojego testamentu maryjnego wypowiedział na łożu śmierci kard. Stefan Wyszyński. 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego odszedł do Domu Ojca.

W tym czasie w rezydencji Arcybiskupów Warszawskich trwała nieustanna modlitwa najbliższych współpracowników umierającego Prymasa. Lekarze cały czas czuwali. Nad ranem pogłębiły się zaburzenia pracy serca. Podawane leki nie przynosiły poprawy. Oddech stawał się coraz słabszy. Czuwający całą noc kardiolog stwierdził nadchodzącą agonię. Przy łożu zebrali się lekarze i domownicy. Ks. Bronisław Piasecki, kapelan Prymasa, prowadził modlitwy za konających. Kard. Wyszyński trzymał w dłoni zapaloną gromnicę, znak zmartwychwstania i życia. Leżał na prawym boku z przechyloną głową.

O godz. 4.40 nastąpiło zatrzymanie oddechu. Ustała praca serca. Lekarze stwierdzili zgon. Zebrani wokół odmawiali różaniec – tajemnice dźwigania krzyża, śmierci, zmartwychwstania i wniebowstąpienia. „Tej ostatniej chwili – jak zanotował ks. Piasecki – towarzyszy cisza i spokój. Jest to śmierć niezwykle spokojna, bez dostrzegalnych oznak konania”.

W kaplicy Domu Arcybiskupów ks. prał. Jerzy Dąbrowski celebrował o godz. 5.00 pierwszą Mszę św. żałobną za zmarłego Prymasa. Po niej ciało Kardynała zostało ubrane w purpurową sutannę, szaty liturgiczne, fioletowy ornat. Na piersi krzyż biskupi z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, na palcu pierścień, dłonie oplecione różańcem, z którym za życia nigdy się nie rozstawał. W momencie przenoszenia ciała do trumny ubierający dostrzegli na twarzy Prymasa pojawiający się uśmiech.

Zgodnie z wolą kard. Wyszyńskiego, jego trumna została zamknięta i przeniesiona do sali audiencjonalnej na parterze domu arcybiskupiego. Obok trumny postawiono obraz Matki Bożej Częstochowskiej, która towarzyszyła mu każdego dnia.

Wydano komunikat lekarski o śmierci Prymasa. Gdy wiadomość podały rozgłośnie radiowe, do Domu Arcybiskupów zaczęły przychodzić tysiące mieszkańców stolicy, aby oddać hołd swojemu biskupowi.

Telegram na ręce kard. Franciszka Macharskiego przesłał z polikliniki Gemelli w Rzymie Ojciec św. Jan Paweł II. „Na wiadomość o śmierci umiłowanego brata w biskupstwie, wielkiego syna Kościoła i naszego narodu, księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego, arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego i warszawskiego, Prymasa Polski, łączę się w bólu i modlitwie z całym Kościołem w Ojczyźnie i wszystkimi moimi rodakami. Przeżywając tajemnicę Wniebowstąpienia Pańskiego, proszę Najlepszego Ojca o wieczną nagrodę dla niestrudzonego pasterza i nieustraszonego świadka Ewangelii Chrystusowej. Ufam, że Pani Jasnogórska, Matka Kościoła, której tak bezgranicznie zawierzył, okaże Mu swojego Syna. Wsparty nadzieją chwalebnego zmartwychwstania, krzepię zbolałe serca wszystkich drogich braci i sióstr moim apostolskim błogosławieństwem” – napisał ranny po zamachu Jan Paweł II.

Wieczorem do Domu Arcybiskupów Warszawskich przybył kard. Franciszek Macharski, który przewodniczył obrzędom pogrzebowym przy trumnie zmarłego. Wśród gości był też m.in. brat Roger z ekumenicznej wspólnoty w Taize. Z ul. Miodowej kondukt pogrzebowy wyruszył do kościoła seminaryjnego przy Krakowskim Przedmieściu.

Rozpoczęła się wielka, narodowa żałoba. Już pierwszego dnia wpłynęło ponad 1600 listów kondolencyjnych z całego świata. Osób chcących pożegnać się z Prymasem były już nie tysiące, ale dziesiątki tysięcy. Do kościoła seminaryjnego ustawiały się długie kolejki. A pogrzeb, który odbył się 31 maja na ówczesnym pl. Zwycięstwa stał się wielką manifestacją religijno-patriotyczną. Zgromadził ok. pół miliona osób, które przybyły, aby oddać cześć swojemu Prymasowi i niekoronowanemu królowi Polski.

CZYTAJ DALEJ

Mieć w sercu doskonałą Miłość

2020-05-28 21:26

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Dziesięciu neoprezbiterów, którzy 23 maja przyjęli święcenia kapłańskie z rąk abp Józefa Kupnego, odprawiło Mszę Św. prymicyjną w kaplicy Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Wrocławskiej.

Wspólnota kleryków pożegnała swoich starszych kolegów, którzy już za chwilę podejmą pracę duszpasterską w diecezji. Mszy św. przewodniczył ks. Marcin Józefczyk, który na wstępie przypomniał, że spotkanie odbywa się w czasie nowenny do Ducha Świętego, która jest głęboko wpisana w liturgię Kościoła. - Będziemy za chwilę prosić, aby On przemienił nas wewnętrznie swoimi darami i stworzył serce nowe – mówił neoprezbiter.


- Ilekroć czytam Ewangelię o powołaniu apostołów, nasuwa mi się pytanie dlaczego na tych prostych i niewykształconych ludziach Jezus zaczął budować swój Kościół? Przecież byli uczeni w piśmie, faryzeusze, kapłani starego testamentu. Bo według Ewangelii byli to ludzie zadufani w sobie, obłudni i zakłamani. Oni nie widzieli człowieka, ale tylko i wyłącznie literę prawa – mówił w homilii ks. Sylwester Łaska.

Na zakończenie Eucharystii głos zabrał ks. Kacper Radzki, rektor MWSD. - Drodzy neoprezbiterzy, cieszymy się waszą obecnością po tej stronie ołtarza i życzymy wam, abyście mieli w sercach doskonałą miłość. To spełnienie pragnień Chrystusa wyrażanych w budowaniu jedności zwłaszcza wśród tych, którzy decydują się iść Jego śladami, składając Jego ofiarę i użyczając Jemu samych siebie – życzył ks. Radzki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję