Reklama

Świat

Hongkong: przepisy dla kościołów chroniące przed wirusem

Wobec rozprzestrzeniającej się epidemii koronawirusa w Chinach kontynentalnych, Kościół w Hongkongu wydał nowe przepisy mające na celu prewencję i ochronę kościołów oraz parafii.

[ TEMATY ]

przepisy

Hongkong

wirus

Vatican News/ANSA

W opublikowanym dokumencie Kościół w Hongkongu wzywa wiernych do skrupulatnego przestrzegania przepisów, aby zapobiec, na tyle, na ile to możliwe, rozprzestrzenianiu się wirusa.

Przede wszystkim wierni są zobowiązani do noszenia masek, także w świątyniach. Nie powinni uczestniczyć we Mszach, również niedzielnych, jeżeli w jakikolwiek sposób mieli kontakt z osobami lub miejscami, które mogły być zarażone wirusem. Czasowo zabroniono używania wody święconej przy wejściu do kościołów, a Komunia św. może być udzielana tylko na rękę.
Nie wolno także udzielać specjalnego błogosławieństwa dzieciom, tylko ogólne, dla wszystkich.

Jednocześnie były ordynariusz Hongkongu kard. John Tong Hon wezwał wiernych do modlitwy i praktykowania cnót chrześcijańskich, aby wspierać rząd i mieszkańców kraju w walce z epidemią wirusa.

2020-01-30 17:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chińska wirusolożka: SARS-2 to tylko wierzchołek góry lodowej

[ TEMATY ]

Chiny

epidemia

wirus

koronawirus

PAP/EPA/ALEX PLAVEVSKI

Znane ludzkości koronawirusy typu SARS i SARS-2 to tylko niewielka część wirusów, które krążą wśród zwierząt i zagrażają ludzkości - powiedziała wirusolożka Shi Zhengli z Wuhańskiego Instytutu Wirusologii. Dodała, że konieczne są dalsze badania nad wirusami.

Wywiad z Shi nadała w poniedziałek telewizja CGTN, anglojęzyczny kanał chińskiej telewizji państwowej. Za sprawą pandemii Covid-19 Shi - nazwana przez media "chińską batwoman" z racji swoich długoletnich badań nad wirusami u nietoperzy - stała się jednym z najbardziej znanych naukowców w kraju.

Wuhański Instytut Wirusologii był w centrum podejrzeń - wysuwanych m.in. ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa i sekretarza stanu Mike'a Pompeo - że to właśnie laboratorium było źródłem obecnej pandemii. Shi w przeszłości gorliwie zaprzeczała oskarżeniom. W poniedziałkowym wywiadzie broniła zaś idei dalszych badań nad wirusami występującymi u nietoperzy i innych dzikich zwierząt.

"Nowe wirusy, które odkryliśmy są tak naprawdę tylko wierzchołkiem góry lodowej. Jeśli chcemy chronić ludzkość przed nowymi wirusami i wybuchem drugiej epidemii, musimy prowadzić badania i poznawać te wirusy przenoszone przez dzikie zwierzęta, aby wcześnie o nich ostrzegać" - powiedziała badaczka. Dodała, że spędzone przez nią 15 lat badań nad wirusami powiązanymi z SARS pozwoliły na wykształcenie mechanizmów i narzędzi łatwiejszej identyfikacji nieznanych patogenów.

Shi skrytykowała też "polityzację nauki", która jej zdaniem doprowadziła do obcięcia finansowania współpracy międzynarodowej jej instytutu. Nawiązała w ten sposób do decyzji administracji USA z początku maja o nagłym zaprzestaniu finansowania badań amerykańskich naukowców we współpracy z wirusologami z Wuhan.

Jak stwierdziła w wywiadzie, jej zespół w laboratorium Wuhańskiego Instytutu Wirusologii był pierwszym, który zbadał i zidentyfikował nowego koronawirusa 31 grudnia ub.r. Badaczka oceniła też, że jej zespół wykonał dobrą robotę w szybkim sekwencjonowaniu genomu wirusa i potwierdzeniu, że odpowiada on za nieznany wcześniej rodzaj zapalenia płuc. Jak dodała, jej zespół wysłał zsekwencjonowany genom SARS-CoV-2 12 stycznia.

Pekin jest oskarżany o ukrywanie informacji na temat pandemii przed światem. Jak doniósł m.in. hongkoński dziennik "South China Morning Post", powołując się na poufne dokumenty chińskich władz, pierwszych pacjentów zakażonych nowym wirusem zidentyfikowano już w listopadzie. Według dziennika władze miały też zakazać upubliczniania informacji o nowej chorobie, a biurokratyczne procedury spowolnić proces badania próbek wirusa. W maju Chiny przyznały się również do zniszczenia próbek wirusa w początkowej fazie pandemii, ale zaznaczyły, że było to podyktowane względami bezpieczeństwa. (PAP)

osk/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: w nawiązaniu do aktu biskupów z 1920r. złożono zawierzenie Sercu Jezusa i Królowej Polski

2020-08-15 15:00

[ TEMATY ]

Jasna Góra

zawierzenie

Królowa Polski

Najświętsze Serce Pana Jezusa

Krzysztof Świertok

W nawiązaniu do aktu polskich biskupów z 1920 r. podczas głównej Sumy odpustowej na Jasnej Górze złożone zostało zawierzenie Sercu Jezusa i Maryi. 27 lipca 1920 r. przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej ofiarowano zagrożoną najazdem bolszewickim Polskę, Sercu Jezusowemu. Następnego dnia, oddano Rzeczpospolitą pieczy Królowej Korony Polskiej.

W wypowiedzianym dziś podczas Mszy św. celebrowanej na szczycie Jasnej Górze akcie zawierzenia abp Wacław Depo dziękował za ofiarną miłość Jezusa, która w tajemnicy ukrzyżowania i zmartwychwstania stała się miłością zwycięską. Przypominał, że „w setną rocznicę Cudu nad Wisłą, który w sierpniu 1920r. za przyczyną Najświętszej Maryi Panny ocalił naszą Ojczyznę i cywilizację europejską od bolszewickiego panowania, my - pasterze Kościoła w Polsce podobnie jak nasi poprzednicy przybywamy na Jasną Górę”.

- To tutaj od pokoleń uczymy się, że królowanie Chrystusa a wraz z nim Maryi Królowej Polski, obejmuje w szczególny sposób również służbę narodowi - mówił metropolita częstochowski. Zaznaczał, że „na Jasnej Górze, uświadamiamy sobie wyraźniej, odpowiedzialność za chrześcijańskie dziedzictwo polskiej ziemi, potrzebę wspólnej troski wszystkich warstw społecznych, nie tylko za materialne, także za duchowe dobro naszej Ojczyzny”.

- W tym szczególnym roku dziękujemy Ci za setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II, który dostrzegał w Maryi źródło niezwodnej nadziei ogarniającej całego człowieka. Dziękujemy Ci również za decyzję o beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego, który przypominał nam, że nie wystarczy patrzeć w czyste, zranione oblicze Matki, ale trzeba też, aby nasz Naród wyczytał w Jej oczach wszystko, co jest potrzebne dla odnowy polskich sumień – brzmiały słowa aktu.

Wraz Maryją Królową Polski i świętymi patronami abp Depo błagał o ratunek dla naszej Ojczyzny w jej dzisiejszym trudnym doświadczeniu. - W duchu aktu zawierzenia biskupów polskich sprzed stu lat, wyznajemy w prawdzie i pokorze, że niewdzięcznością naszą i grzechami zasłużyliśmy na karę, ale przez zasługi naszych świętych patronów, przez krew męczeńską przelaną dla wiary przez barci naszych, za przyczyną Królowej Korony Polskiej, Twojej Rodzicielki a naszej ukochanej Matki Częstochowskiej, błagamy Cię racz nam darować nasze winy - modlił się metropolita częstochowski i wołał: „prosimy Cię przebacz nam nasze grzechy przeciwko życiu, bezczeszczenie Twojej eucharystycznej obecności, bluźnierstwa wobec Twojej Najświętszej Matki i Jej wizerunków, wszelkie profanacje krzyża oraz wszelki grzech niezgody. Przemień serca nasze na wzór Twojego boskiego serca, przemień nas potęgą Twojej łaski”.

- Najświętsze Serce Jezusa! Tobie zawierzamy wszystkie stany i powołania, duchowieństwo, osoby życia konsekrowanego, wszystkich wiernych którzy Polskę stanowią, w kraju i poza jego granicami. Oddal od nas wszelką zarazę grzechów, pandemię koronawirusa, grożącą nam suszę, jak również kryzys ekonomiczny i związane z tym bezrobocie. Te prośby ośmielamy się zanieść przez przyczynę Królowej Polski, naszej Matki - mówił abp Wacław Depo.

Jasna Góra jako sanktuarium narodu i posługujący tu paulini bardzo mocno związana jest z losami Bitwy Warszawskiej. Tu trwała przede wszystkim wielka modlitwa pielgrzymów, biskupów, dowódców, żołnierzy a wreszcie samego naczelnika państwa. Stąd też kierowane były specjalne odezwy do narodu i zachęta do walki w obronie wiary i Ojczyzny, stad płynęło przekonanie i przypomnienie, że na Jasnej Górze „każdy kamień głosi Cuda - Maryjnej - nad Narodem naszym opieki”.

27 lipca 1920 r. przed Obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej, po uroczystej Mszy Św. ofiarowano zagrożoną najazdem bolszewickim Polskę Sercu Jezusowemu. Następnego dnia, 28 lipca oddano Rzeczpospolitą pieczy Królowej Korony Polskiej. „Najświętsza Maryjo Panno” – tymi słowami, rozpoczynając Akt oddania się Episkopatu Polski Hetmance i Królowej - wyrażał błaganie narodu kard. Edward Dalbor. „Oto my, Biskupi Polscy, składając Ci w imieniu własnym i naszych diecezjan i w imieniu wszystkich wiernych synów Polski hołd i pokłon, obieramy Cię na nowo naszą Królową i Panią i pod Twoją przemożną uciekamy się obronę”.

Wymownie brzmiały dalsze słowa aktu oddania: „wyciągamy ku Tobie, Matko litości, błagalne ręce, byś w ciężkiej kraju naszego potrzebie przyszła nam w pomoc. Odrzuć wroga od granic naszej Ojczyzny; wróć krajowi naszemu upragniony pokój, ład i porządek; wypleń z serc naszych ziarno niezgody; oczyść dusze nasze z grzechów i wad naszych, abyśmy bezpieczni od nieprzyjaciół naszych, Tobie w czystości serca służyć i przez Ciebie Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa czcić i chwalić mogli”.

Zobacz zdjęcia: Zwierzenie Sercu Jezusa i Królowej Polski
CZYTAJ DALEJ

Wdzięczni Bogu za Maryję [Odpust w Ługach]

2020-08-15 20:53

ks. Łukasz Romańczuk

W całym kraju świętowano dziś Uroczystość Wniebowzięcia NMP, a także 100. rocznicę “Cudu nad Wisłą”. Z tej okazji w wielu miejscowościach odbywały się Msze św., apele, spotkania, odsłonięto pomniki czy organizowano koncerty. W wielu parafiach jest to dzień odpustu. Postanowiliśmy odwiedzić jedną z mniejszych miejscowości (92 mieszkańców) naszej archidiecezji, jaką są Ługi. Kościół tam się znajdujący jest filią parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Korzeńsku.

Uroczystościom odpustowym przewodniczył i słowo wygłosił ks. Emanuel Rus, salwatorianin z Obornik Śląskich.

W wygłoszonej homilii, kaznodzieja zaznaczył rangę uroczystości. Po zaznaczeniu lokalnego wymiaru święta, ks. Emanuel pokazał wielkość Matki Bożej, które chce nieustannie człowiekowi pomagać, tak jak uczyniła to w 1920 roku.

Maryja chce nieustannie pragnie nam pomagać, tak jak kiedyś pomogła Polsce, kiedy na przedpolach Warszawy odbyła się krwawa bitwa. Wojsko Polskie musiało przeciwstawić się wojskom bolszewickim - zaznaczył.

To, że o utrzymanie niepodległości Polski walczyli polscy żołnierze to jedno. Byli też tacy, którzy duchowo wspierali powodzenie tych zmagań wojskowych.

W nawiązaniu do Ewangelii opisującej wydarzenie Nawiedzenia św. Elżbiety, kaznodzieja mówił o słowach Elżbiety, “Błogosławionaś ty między niewiastami”, które każdego dnia wypowiadane są przez wiernych w modlitwie “Zdrowaś Maryjo”.

Zawsze, kiedy wypowiadamy te słowa, dziękujemy i błogosławimy Bogu, że przez Maryję dał nam Jezusa. Właśnie przez tę modlitwę wspominamy szczególne dary i łaski, które Pan Bóg udzielił jako jedynej - powiedział.

Na zakończenie, ks. Emanuel zaznaczył, że świętowanie odpustu ku czci Matki Bożej jest wyrazem wdzięczności za opiekę Maryi. Jest to także okazja do zawierzenia się Jej opiece.

Msza św. odpustowa połączona była z dziękczynieniem za tegoroczne plony. Po modlitwie wiernych poświęcony został kosz z owocami i warzywami oraz wieniec dożynkowy.

Po zakończonej Mszy św. odbyła się procesja z Najświętszym Sakramentem.

Zachęcamy do obejrzenia galerii zdjęć

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję