Reklama

Polityka

Trybunał Konstytucyjny zawiesza uchwałę Sądu Najwyższego.

Trybunał Konstytucyjny nie ma wątpliwości. Powołując się na prerogatywę prezydencką i zapisy o TK zawiesił ubiegłotygodniową uchwałę Sądu Najwyższego.

Kompetencja do orzekania przez sędziego powołanego przez prezydenta na wniosek obecnej KRS nie może być ograniczana; orzeczenia wydane przez składy orzekające, w których zasiadali tacy sędziowie, mają moc obowiązującą. Do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu ws. sporu kompetencyjnego - wstrzymane jest stosowanie uchwały połączonych izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia - począwszy od dnia jej wydania.– informuje Trybunał Konstytucyjny

Co oznacza decyzja Trybunału Konstytucyjnego? Postanowił do czasu rozstrzygnięcia sprawy (sygn. Kpt 1/20) wstrzymać wykonywanie przez Sąd Najwyższy kompetencji do wydawania uchwał, „jeżeli miałyby dotyczyć zgodności z prawem krajowym, międzynarodowym oraz orzecznictwem sądów międzynarodowych”: składu KRS, trybu przedstawiania Prezydentowi RP kandydatów na sędziego, konstytucyjnego prawa prezydenta do powoływania sędziów oraz ich kompetencji do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Orzeczenie zapadło zdecydowaną większością głosów.

Reklama

W ubiegłym tygodniu marszałek Sejmu Elżbieta Witek skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem i prezydentem a Sądem Najwyższym. Chodzi m.in. o przepisy konstytucji odnoszące się do podziału władz i powoływania sędziów.

W związku z tym wnioskiem TK wydał postanowienie, że wstrzymuje stosowanie, od dnia jej wydania, uchwały składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r.

Jak wskazano oznacza to, że niedopuszczalne jest stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego oraz Kodeksu postępowania cywilnego w rozumieniu przyjętym w uchwale SN. Trybunał uznał również, że kompetencja do orzekania przez sędziego powołanego przez prezydenta na wniosek obecnej KRS nie może być ograniczana, a orzeczenia wydane przez składy orzekające, w których zasiadali tacy sędziowie, mają moc obowiązującą.

Postanowienie zostało podjęte w składzie 14 obecnych sędziów TK, większością głosów. Zdania odrębne złożyło trzech z nich: Piotr Pszczółkowski, Leon Kieres oraz Jarosław Wyrembak.

2020-01-29 20:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: media o nominowanej na sędziego Sądu Najwyższego Amy Coney Barrett

2020-10-19 10:08

[ TEMATY ]

USA

Sąd Najwyższy

wplityce.pl

Amy Coney Barrett

Amy Coney Barrett

Nominowana 26 września przez prezydenta Donalda Trumpa na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego, Amy Coney Barrett, która często podkreśla swoje katolickie przekonania, nie przestaje intrygować amerykańskich mediów. Decyzja prezydenta na ogół interpretowana jest jako krok w kierunku "konserwatywnej Ameryki” będącej "przeciwwagą dla ateizmu, aborcjonizmu i ideologii LGBT".

Na kanwie dyskusji m.in. nad ubiorami Barrett, tak jak się ona prezentuje z okazji różnych publicznych wystąpień zajął się magazyn kobiecy „InStyle”. Sam Reed w artykule „Ubiory Amy Coney Barret mówią same za siebie” zauważa, że w przeciwieństwie do ubiorów innych kobiet-polityków, które łączą w sobie „elementy męskie z wyzywającymi kobiecymi kolorami”, Barrett za każdym razem (opublikowano zdjęcia z trzech różnych jej wystąpień i dokładnie opisano jej kostiumy) ubiera się skromnie, elegancko i gustownie. Po prostu ładnie.

Zdaniem Reed`a zdezorientowanym Amerykankom, których część do tej pory chce udowodnić „autonomię własnego ciała" i "prawa do aborcji i środków antykoncepcyjnych" Barret proponuje coś zupełnie innego: "jeśli ja mogę być matką siedmiorga dzieci (dwoje adoptowanych) i zarazem osiągać sukcesy zawodowe, to dlaczego nie wy?" Autor cytuje m.in. dziennik "Washington Post", który ostatnio napisał o „podziwie dla Coney Barrett, dla jej matczynych obowiązków i rodzicielskich talentów, że nie utraciła ich na rzecz politycznych ambicji.”

Barrett potrafi też z humorem odpowiadać na niekiedy wyzywające pytania dotyczące łączenia pracy z obowiązkami w domu. Na pytanie senatora Johna Neely Kennedy`ego: „Jestem naprawdę ciekawy, kto pierze rzeczy w twoim domu?” Odpowiedziała z uśmiechem: „Próbuję nauczyć dzieci, aby same prały swoje rzeczy, ale nie zawsze mi to wychodzi.”

W kontekst artykułu w „InStyle" dobrze wpisuje się ostatnio wydana w Stanach Zjedmoczonych książka pt. „Anty Maryjność bez maski. Ratowanie kultury przed toksycznym feminizmem" (The Anti-Mary Exposed. Rescuing the Culture from Toxic femininity.) Autorka, dr Carre Gress, katoliczka, wskazuje na „toksyczny feminizm, który próbuje stale zawładnąć amerykańską, a co za tym idzie i światową kulturą." Według tych "antymaryjnych i de facto i szatańskich standardów, kobieta może być szczęśliwa tylko wtedy, gdy nie ma dzieci, jest po rozwodzie, po aborcji i żyje w luźnych związkach, także lesbijskich".

Dr Gress uważa, że w tej "spaczonej kulturze należy ukazać prawdę, że „kobieta zgodnie ze swoją naturą staje się szczęśliwa przede wszystkim jako matka".

CZYTAJ DALEJ

Ks. Dominik Chmielewski rapuje dla Matki Bożej!

2020-10-21 09:36

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

ks. Dominik Chmielewski

youtube.com/hereswzn

Heres z grupy Wyrwani z Niewoli wspólnie z ks. Dominikiem Chmielewski stworzyli wspólny rapowy utwór pt. "Kecharitomene".

"Oddajemy Was wszystkich Niepokalanej i prosimy pamiętajcie o nas w swoich modlitwach" - czytamy w opisie utworu.

Jak poradził sobie z tym niecodziennym zadaniem, jeden z najbardziej lubianych kapłanów w Polsce? Przekonajmy się! A później... chwyćmy wspólnie za Różaniec! :)

CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: zabito księdza, który próbował powstrzymać rabunek

2020-10-22 20:40

[ TEMATY ]

ksiądz

wenezuela

zabójstwo

Adobe Stock

W Wenezueli zabito księdza, który próbował powstrzymać kradzież. 40-letni ks. José Manuel de Jesus Ferreira został zastrzelony, gdy ruszył na pomoc rabowanej kobiecie.

Do zabójstwa doszło 20 października w stolicy diecezji San Carlos de Venezuela. Jej ordynariusz bp Polito Rodríguez Méndez poinformował, że duchowny pracujący w diecezjalnym sanktuarium eucharystycznym po odprawieniu Mszy św. rozmawiał z wiernymi, którzy wyszli ze świątyni. Zobaczył wówczas, że ktoś próbuje obrabować kobietę. Gdy ruszył jej na pomoc, złodziej strzelił do niego z pistoletu. Duchowny zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Ks. José Manuel de Jesus Ferreira był urodzonym w Caracas dzieckiem portugalskich imigrantów. Należał do zgromadzenia sercanów. Święcenia kapłańskie przyjął w 2009 r. Ostatnio był proboszczem sanktuarium, a także odpowiadał za duszpasterstwo misyjne w diecezji.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję