Reklama

Polska

Kraków: abp Jędraszewski laureatem nagrody im. Jerzego Ciesielskiego

– Budować rodzinę to budować kulturę miłości, sprawiać, że cały naród stworzony ze świętych rodzin buduje cudowną kulturę życia – powiedział metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski odbierając Nagrodę im. Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego.

[ TEMATY ]

nagroda

abp Marek Jędraszewski

Krakow

Adam Bujak

Uroczystość odbyła się w Sali Senackiej Politechniki Krakowskiej. Jerzy Ciesielski, przyjaciel Karola Wojtyły, aktywnie działał w krakowskim duszpasterstwie akademickim.

Po raz 24. Kapituła Nagrody „Źródła” wyróżniła osobę, która w sposób szczególny zasłużyła się w działalności na rzecz umacniania rodzin.

W uzasadnieniu napisano, że przy wyborze tegorocznego laureata wzięto pod uwagę całokształt działalności duszpasterskiej metropolity krakowskiego, ze szczególnym uwzględnieniem działań na rzecz umacniania rodzin w Polsce. Kapituła zauważyła też, że Laureat, będąc naukowcem, podjął i z powodzeniem realizuje obowiązek posługi myślenia wobec rodzin w Polsce, znajdującej się nadal na wirażu dziejów”.

Reklama

Podczas wręczenia nagrody prof. Janusz Kawecki przypomniał wypowiedzi arcybiskupa, wśród nich te dotyczące wspólnoty małżeńskiej, patriotyzmu, ochrony życia poczętego i dzieci. – Nagroda jest podziękowaniem, które Kapituła „Źródła” chciała wyrazić, za wypełnianie posługi naukowca, duszpasterza, biskupa wobec rodzin w Polsce. Za odwagę przywoływania i pokazywania drogowskazów, niekiedy zapomnianych, prowadzących do zbawiania. Za odczytywanie i świadczenie o współczesnym „non possumus” wobec różnych błędnych ideologii. To wręcz heroiczna odwaga w głoszeniu prawdy. Ta postawa księdza arcybiskupa jest punktem odniesienia dla wielu w podejmowaniu przez nich drogi życia – powiedział prof. Kawecki.

Rektor Politechniki Krakowskiej prof. Jan Kazior stwierdził, że Jerzy Ciesielski był nauczycielem akademickim docenianym przez studentów, wzorem człowieka, wspaniałym naukowcem i ojcem rodziny, który poza pracą znajdował czas na modlitwę. Stwierdził, ze Jerzy Ciesielski stanowi przykład życia dla wielu pracowników Politechniki Krakowskiej.

W przemówieniu po wręczeniu nagrody metropolita krakowski powiedział, że wiele uczelni zapomina o obowiązku głoszenia prawdy o człowieku. – Kościół musi iść drogą rodzin, by pokazywać im całą wielkość, godność małżeństwa i rodziny, by uświęcać te najbardziej podstawowe wspólnoty społeczne, a dzięki temu budować dobrą przyszłość narodów i państw – powiedział metropolita krakowski.Przypomniał, że Jan Paweł II w swej książce „Pamięć i tożsamość” pisał o tym, że pojawiają się nowe ideologie zła, które zagrażają człowiekowi.

Reklama

Abp Jędraszewski stwierdził też, że przed Kościołem w Polsce stoi zadanie uświadamiania niebezpieczeństw współczesności. – Nie będziemy się lękali, nie będziemy przegrywali. Będziemy zwyciężać, jeśli staniemy wiernie przy Chrystusie który jest Prawdą i pokazuje sobą pełną prawdę o człowieku, rodzinie, małżeństwie, narodzie – stwierdził metropolita krakowski. Nagrodę zadedykował tym, którzy mają odwagę głosić prawdę o człowieku i niejednokrotnie dla niej cierpią.

Jerzy Ciesielski, inżynier budownictwa i profesor Politechniki Krakowskiej, żył w latach 1929-1970. Działał aktywnie w krakowskim duszpasterstwie akademickim, gdzie zaprzyjaźnił się z Karolem Wojtyłą. Zginął wraz z dwójką swych dzieci w katastrofie statku na Nilu. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1985 r. W styczniu 2014 r. papież Franciszek uznał heroiczność cnót Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego.

2020-01-24 19:04

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Znów można zwiedzać Komnaty Królewskie na Wawelu

[ TEMATY ]

Krakow

Flickr.com

Kaplica Wazów na Wawelu

Kaplica Wazów na Wawelu

Od soboty znów otwarte dla zwiedzających są Reprezentacyjne Komnaty Królewskie Zamku na Wawelu. Udostępnione zostały zamknięte dotychczas gabinety: Holenderski i Kolekcjonera, a słynnym głowom wawelskim będzie można przyjrzeć się bliżej dzięki specjalnemu lustru.

W Komnatach Królewskich, które nawiązują do wyglądu rezydencji z XVI i początku XVII wieku można zobaczyć słynną kolekcję arrasów króla Zygmunta Augusta, królewskie portrety i renesansowe meble włoskie.

Po raz pierwszy będzie można bliżej przyjrzeć się legendarnym głowom wawelskim umieszczonym w kasetonowym suficie dzięki ustawionemu w sali Poselskiej lustru. Zwiedzający po raz pierwszy wejdą do gabinetu Holenderskiego, gdzie prezentowana jest kolekcja 49 obrazów głównie XVII i XVIII –wiecznych oraz do gabinetu Kolekcjonera zaaranżowanego na wzór popularnych w XVII wieku gabinetów sztuki i osobliwości, gdzie gromadzono nie tylko obrazy, rzeźby, grafikę, ale również twory natury, m.in. kamienie półszlachetne czy muszle.

W salach na drugim piętrze zamku pojawią się trzy obrazy dotychczas niepokazywane na stałej wystawie: "Adoracja Dzieciątka" namalowana na drewnie topolowym oraz dwa obrazy prezentowane w sali Pod Ptakami: portret króla Władysława IV zakupiony w 2013 roku we Włoszech oraz "Kapitulacja wojsk moskiewskich w roku 1634" kupiony na licytacji w 2013 roku w Niemczech, a przedstawiający jeden z kluczowych epizodów wojny Rzeczypospolitej z Wielkim Księstwem Moskiewskim.

"Komnaty są atrakcją. Warto przypomnieć sobie, jak wyglądają arrasy z kolekcji Zygmunta Augusta. Ale dla naszych gości od 30 czerwca będziemy mieć jeszcze jedną niespodziankę. W sali wielkorządcy pokażemy jeden z ostatnich naszych nabytków: przypinkę do beretu z połowy XVI wieku, która w przyszłości trafi do skarbca" – powiedział PAP dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu Andrzej Betlej.

Klejnot pierwotnie służył jako ozdoba ubioru męskiego. Po zmianie trendów modowych przekształcano go w element dekoracyjny uczepiony na łańcuchu oraz przechowywano w gabinetach sztuki i osobliwości. Wtedy też wawelski nabytek otrzymał jubilerską oprawę z kółkiem do zawieszania.

"W rejestrach Skarbca Koronnego wymieniania jest przypinka dokładnie z tym motywem: z Tarkwiniuszem i Lukrecją. To był powód, dla którego zdecydowaliśmy się na jej zakup" – dodał Betlej.

Sobotniemu otwarciu Reprezentacyjnych Komnat Królewskich towarzyszyć będzie o g. 18.00 koncert skrzypka Stanisława Słowińskiego transmitowany na żywo z Dziedzińca Arkadowego na facebookowym profilu zamku.

Nowością będzie na Wawelu urządzony obok sali "Pod Planetami" pokój dla opiekuna z dziećmi.

Zwiedzający Zamek Królewski muszą przestrzegać zasad bezpieczeństwa: poruszać się wyznaczonymi ciągami komunikacyjnymi, zachować 2 metrowy dystans i stosować się do poleceń obsługi. Przy wejściu dostępny będzie płyn do dezynfekcji rąk, a stanowiska kasowe i recepcyjne zostały zabezpieczone przeźroczystymi przegrodami, zaś ich pracownicy wyposażeni w maseczki i środki dezynfekujące. Od g. 13.00 do 13.30 wyznaczona jest przerwa sanitarna. Limit osób przebywających jednocześnie na terenie wystawy to 197.

W czerwcu Zamek Królewski na Wawelu odwiedziło ponad 27 tys. osób. (PAP)

autor: Małgorzata Wosion-Czoba

wos/ mmu/

CZYTAJ DALEJ

Iga Świątek: Ani ja, ani członkowie mojego teamu nie mamy objawów koronawirusa; poddajemy się kwarantannie

2020-10-24 11:14

[ TEMATY ]

Iga Świątek

pl.wikipeda.org

Tenisistka Iga Świątek poinformowała w sobotę, że ani ona, ani członkowie jej teamu nie mają objawów koronawirusa. Wykonujemy testy regularnie, zgodnie z obowiązującymi procedurami poddajemy się kwarantannie; badania powtórzymy za trzy dni - zapewniła.

Iga Świątek w piątek została odznaczona przez prezydenta Andrzeja Dudę Złotym Krzyżem Zasługi za osiągnięcia sportowe i promocję kraju. 19-letnia zawodniczka 10 października wygrała turniej French Open - to pierwszy w historii polskiego tenisa tytuł wielkoszlemowy w singlu.

W piątek uhonorowany został także ojciec zawodniczki - Tomasz Świątek. Za wybitne zasługi w działalności na rzecz promocji i rozwoju sportu otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. W piątkowej uroczystości wziął udział również m.in. wicepremier Piotr Gliński.

Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski poinformował w sobotę rano, że prezydent Duda miał test na koronawirusa i wynik jest pozytywny.

Iga Świątek zapewniła w sobotę na Twitterze, że ani ona, ani członkowie jej teamu "nie mamy objawów koronawirusa".

"Wykonujemy testy regularnie. Zgodnie z obowiązującymi procedurami poddajemy się kwarantannie. Badania powtórzymy za trzy dni. Życzymy wszystkim dużo zdrowia, uważajcie na siebie!" - podkreśliła tenisistka.

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski w sobotę w radiowej "Trójce" podkreślił, że prezydent Duda w piątek późnym wieczorem otrzymał wynik testu na koronawirusa. "Prezydent przebywa w domowej izolacji, czuje się dobrze, można go uznać za przypadek bezobjawowy, tzn. te symptomy są bardzo delikatne, jeśli w ogóle występują" - powiedział minister. Dodał, że teraz, zgodnie z przepisami, dochodzenie epidemiologiczne wskaże osoby z kontaktu, które powinny udać się na kwarantannę po ostatnich spotkaniach z prezydentem.

W związku z pozytywnym wynikiem testu na obecność koronawirusa u prezydenta Dudy na kwarantannę udał się jego rzecznik Błażej Spychalski. (PAP)

autorka: Wiktoria Nicałek

wni/ par/

CZYTAJ DALEJ

Omadlają troski, uwielbiają Boga

2020-10-24 19:24

Norbert Polak

W parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mistrzejowicach istnieje wyjątkowa grupa skromnych osób, które wspierają się wzajemnie i omadlają świat. To Grupa Modlitewna św. ojca Pio.

- W ten wieczór chcemy, za przykładem Twojego świętego i wiernego sługi, ojca Pio, przyjmować Twoją miłość, uczyć się jej, w jakiś sposób po spotkaniu z Tobą obdarzać nią innych. Powierzamy Ci nas samych, nasze rodziny, powierzamy Ci sprawy naszych najbliższych, które kłopocą nasze serca, te które poruszają nas bardziej, niż byśmy chcieli. Powierzamy Ci nasz chaos, powierzamy Ci też nasze złe postępowanie. Prosimy o odnowienie Twojej miłości - mówił podczas adoracji Najświętszego Sakramentu ks. Piotr Wróbel, opiekun grupy.

W kaplicy, prócz adoracji Pana Jezusa w Hostii, miała miejsce katecheza formacyjna tekstami opierającymi na przykładach z życia św. o. Pio. Tym razem dotyczyła ona szczególnie tematu zażyłych relacji stygmatyka z Pietrelciny ze swoim aniołem stróżem.

Po modlitwie obecne na spotkaniu członkinie grupy podzieliły się z ,,Niedzielą’’ historią ich wspólnoty.

- Grupa powstała 3 lata temu. Na początku przychodziło 5 osób, czasem 15. Spotykamy się w czwarty piątek miesiąca na adoracji Najświętszego Sakramentu i formacji. Ostatnio byliśmy na pielgrzymce na Górce Przeprośnej w sanktuarium św. o. Pio, odprawiliśmy piękną Drogę Krzyżową - opowiada pani Halina. Pani Anna dzieli się z kolei:- Każda z nas ma taką potrzebę większej modlitwy. Dopiero się rozwijamy, lecz z każdym spotkaniem coraz bardziej kształtujemy naszą wspólnotę. Bardzo mi się podoba prowadzenie adoracji ze słowem uwielbienia przez ks. Piotra, chcielibyśmy się jeszcze więcej modlić - wyjaśnia. Druga pani Anna opowiada, jak wyglądają relacje między członkami grupy:

- Zawsze mamy ze sobą kontakt. Chcielibyśmy w przyszłości założyć skrzynkę modlitwy, żebyśmy mogli jako grupa przyjmować i omadlać troski innych. Mamy takie przekonanie wewnętrzne, że gdyby którakolwiek z nas i ktokolwiek z naszych rodzin potrzebował wsparcia, to zawsze możemy się o taką pomoc modlitewną zwrócić do członków tej grupy - zaznacza. Pani Grażyna świadczy z kolei o łaskach, jakich doświadcza dzięki uczestniczeniu w tym dziele: - Wspólna modlitwa, omadlanie problemów innych zbliża. Przez modlitwę otwieramy się na łaski, które Pan Bóg nam zsyła. Łaskę modlitwy, łaskę cierpliwości, różne łaski, których potrzebujemy w danej chwili. Ta grupa prowadzi poprzez ojca Pio do Pana Boga - podkreśla.

Grupa Modlitewna św. ojca Pio spotyka się w każdy czwarty piątek miesiąca w salce po Mszy Świętej w kościele (głównym), która ma miejsce o 18:30. Gdyby jednak restrykcje epidemiczne się przedłużyły, to grupa z pewnością będzie się łączyła ze sobą w duchowym spotkaniu poprzez modlitwę.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję