Reklama

Porady

Magia w reklamie – niewinna zabawa czy niebezpieczna formuła?

- Narcyzm jest słowem-kluczem do rozpoznania rzeczywistego sensu wielu reklam. W internetowych kampaniach reklamowych lansuje się dobrą zabawę, a nawet zabawę bez przerwy, czyli czysty hedonizm, jak i zaspokajanie własnych rozbudzonych potrzeb i samouwielbienie – pisze dla KAI dr Klaudia Cymanow-Sosin, z-ca dyrektora Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, specjalista w media relations, komunikacji wizerunkowej i public relations.

[ TEMATY ]

reklama

magia

seanmcgrath / Foter.com / CC BY

Badanie reklam, najbardziej niechcianych komunikatów w mediach, bywa fascynujące. Szczególnie interesującej jest w nich to, co ukryte pod powierzchnią kolorowego obrazka i mniej lub bardziej zgrabnego sloganu. O co tak naprawdę chodzi w komunikacji perswazyjnej? Przecież wiadomo, że nie tylko o produkt.

Reklama zmienia nas w homo magicus

Nie ma wątpliwości, że reklama wywiera na każdego z nas wpływ – czy tego chcemy, czy nie. I nie chodzi o jej oddziaływanie na decyzje zakupowe, ale dalekosiężne skutki. Zmiany, jakie komunikacja perswazyjna poczyniła w ludzkiej mentalności i całej kulturze są niezaprzeczalne. Konsumizm, to tylko widzialny czubek góry lodowej. Zresztą z tego, że lepiej być, niż mieć zdajemy sobie sprawę. Byliśmy o tym niejednokrotnie przestrzegani, by przypomnieć Jana Pawła II, który pisał: „Pragnienie, aby lepiej żyć nie jest czymś złym, ale błędem jest styl życia, który wyżej stawia dążenie do tego, by mieć, aniżeli być, i chce więcej mieć nie po to, aby bardziej być, lecz by doznać w życiu jak najwięcej przyjemności" (Jan Paweł II, Redemptor hominis). Moda na postkonsumpcjonizm – często ten deklaratywny – trwa.

Ci, do których reklama „należy”, to współcześni ideolodzy, którzy – tak jak dawniej pisarze i poeci – pod pozorem atrakcyjnej historii mogą za pomocą „ukłucia podskórnego” wywoływać zaplanowane i oczekiwane reakcje. Obcując z reklamą na co dzień warto zadać sobie pytania: Jak i po co naprawdę tworzona jest reklama? Co powoduje, że jej ulegamy? Czy perswazja dotyczy jedynie produktu, czy też i innych aspektów naszego życia?

We współczesnej reklamie lansowana jest przede wszystkim idea zwyciężania i samowystarczalności, narcyzmu i tzw. selfizmu. To nie może dziwić. Nieco trudniej dostrzec, że z wielkim impetem wkracza do naszej codzienności za pośrednictwem mediów idea… magiczności? Oto kilka przykładów.

Reklama

W internetowych kampaniach reklamowych lansuje się dobrą zabawę, a nawet zabawę bez przerwy, czyli czysty hedonizm. Po drugie, zaspokajanie własnych rozbudzonych potrzeb i samouwielbienie. Narcyzm jest słowem-kluczem do rozpoznania rzeczywistego sensu wielu reklam. Moda na dążenie do sukcesu i bycia najlepszym, zdobywanie laurów, to klasyczne objawy narcyzmu, który nie tylko jest nieobojętny moralnie, ale także jest po prostu chorobą. Magiczność, która od kilku co najmniej lat zadomowiła się w reklamie, nie jest już tak łatwa do uchwycenia.

Aby uświadomić sobie skalę i siłę oddziaływania tego zjawiska warto posłużyć się liczbami. Tylko jedna reklama, która przypominała, że zbliżają się święta, zanotowała ponad 4,5 miliona odtworzeń na swoim kanale.

I wcale nie jest wyjątkiem. Dodajmy - reklama oparta na motywie świąt Bożego Narodzenia, które na wskroś ani z białą, ani tym bardziej czarną magią nie powinny się nam kojarzyć. Wydaje się, że istnieje realne niebezpieczeństwo trywializacji symboliki religijnej istotnej dla wyznawców.

W mediach zapanowała moda na tzw. narracje storytellingowe, a więc takie opowiadanie zdarzeń, które w naturalny sposób poruszają w nas emocje, wywołują choćby wzruszenie. Kiedy zatem mamy w rzeczywistości do czynienia z reklamą sklepu internetowego, to w storytellingu będzie wykorzystywany np. motyw talizmanu. To właśnie amulet zawieszany na piersi dziecka, powoduje, że życie staje się lepsze.

Reklama

Reklama pozornie tylko posługuje np. argumentacją logiczną. W rzeczywistości oddziałuje na nasze emocje. Siła ich oddziaływania na zmysły za pomocą obrazów, dźwięków i słów jest bezsprzeczna. Psychologowie zgodnie twierdzą, iż bez emocji właściwie nie jesteśmy w stanie podjąć decyzji.

Oddziaływanie emocjonalne ma też związek z wartościami, które są dla nas istotne. Do takich z pewnością należy sfera wartości wyższych, czyli metafizyka. Jeszcze w epoce pozytywizmu August Comte zapowiadał, że ludzie będą decydować w oparciu o dowody naukowe, a religia i magia zostaną wyrugowane lub co najmniej zredukowane. Idea ta nie ziściła się jednak do dziś. Magia, czyli wierzenia i czynności oparte na przekonaniu o działaniu sił nadprzyrodzonych wkraczają – co ciekawe – nawet do tych reklam, które istotowo powinny wiązać się z kulturą judeochrześcijańską, do której należmy. Dlaczego?

Dzisiejsze reklamy tworzy się w oparciu o algorytmy. Nie oryginalne pomysł copywrittera, ale właśnie statystyki decydują o wyborze głównego motywu. Magia jest wprowadzana tam, gdzie jest miejsce przynależne religii, bo jest traktowana jako łatwe wytłumaczenie różnych zjawisk przyrody, żywiołów i przez to odniesienie do duchowości (świata idei i wartości).

Jakie są dwa główne powody? Pierwszy, zupełnie niegroźny – sfera magii łączy się ze światem niezwykłości, bo celem twórców reklam jest wytworzenie specyficznego nastroju. Drugi, bardziej złożony – wykorzystywanie i tym samym popularyzacja irracjonalnych sposobów tłumaczeniem zjawisk, stają się niebezpieczne. Wykorzystanie magii powoduje, że reklamowana marka i niesakralny przecież przedmiotu nabiera – pod wpływem takiej właśnie magicznej narracji – cech przedmiotu niezwykłego, wręcz mieszczącego się w sferze tabu.

W „magicznych” reklamach mieszają się motywy religijne oraz świat mocy pozaziemskich – najczęściej w postaci różnych wersji wróżek i magów. Motyw magii jest np. ważnym elementem spotu, opartego na sloganie „Podziel się tym, co masz cennego”, w którym historia miłości do drugiego człowieka jest pokazana przez pryzmat obdarowywania siebie talizmanem, który przecież jest przedmiotem ze sfery magii.

Magiczność z impetem wkracza do mediów pod pozorem magii dla rozrywki. Magiczne są zabawki, posiłki, stroje. Pełne magii są gry komputerowe. Ale wiemy przecież, że nie ma magii dla rozrywki. Kontakt z magią, to zapraszanie złych sił nie tylko wprost, ale także za pomocą znaków, symboli czy gestów. Czy można zniewolić się oglądając reklamy?! Z pewnością nie. Ale fascynacja magią, moda na nią, jest zaproszeniem do schodzenia ze ścieżki światła na bezdroża ciemności. To właśnie od niewinnych flirtów z magią zaczynają się zniewolenia, jak twierdzą egzorcyści. Media zalane są magicznymi obrazkami. Powoli oswajamy się z nimi, przyzwyczajamy i nie kwestionujemy sensu ich lansowania w mediach. Remedium jest świadomość, w tym także świadomość medialna.

Jesteśmy „zanurzeni” w medialnej rzeczywistości i stoi przed nami nowe zadanie. Nauczyć się z nimi obcować i oceniać to, czym media nas karmią. Jest to nie tylko wyzwanie, ale właściwie wymóg naszych czasów. Od kiedy znaczną część dnia spędzamy w Sieci i tam przeniosła się nasza podstawowa aktywność ważne, by po podłączeniu się do internetu, nie odczepić się od prawdziwego świata. Media tworzone są przez ludzi i dla ludzi. Media nie są ani dobre ani złe. Bo dobro i zło nie są przynależne do sfery materii. Media to tylko i aż narzędzia, którymi człowiek posługuje się w sposób mądry lub nieodpowiedzialny. Oby nasz rozsądek uchronił nas od magicznych wpływów. Życie jest piękne i kolorowe także bez białej i czarnej magii.

Klaudia Cymanow-Sosin
Dr Klaudia Cymanow-Sosin, zastępca Dyrektora Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, specjalista w media relations, komunikacji wizerunkowej i public relations. Wydawca, współautorka programów telewizyjnych i radiowych, doradca ds. mediów, autorka książek, (m.in. „Metafory we współczesnej reklamie”), publikacji naukowych i publicystycznych, wiceprzewodnicząca rady programowej Radia Kraków, członek Komisji Medioznawczej PAU. KONTAKT: klaudia.cymanow_sosin@upjp2.edu.pl

2020-01-18 15:57

Ocena: +7 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szyldoza jeszcze potrwa

2020-03-18 11:00

Niedziela warszawska 12/2020, str. V

[ TEMATY ]

reklama

stolica

Ustawa krajobrazowa

Łukasz Krzysztofka

Plany wprowadzenia uchwały krajobrazowej określającej – gdzie i jak można umieszczać reklamy – sięgają w Warszawie 2015 r.

Na ład reklamowy stolica poczeka. Powód? Unieważnienie uchwały krajobrazowej przez wojewodę, postępowanie urzędu antymonopolowego. I niefrasobliwość radnych.

W telewizji i prasie ładnie to wyglądało: najpierw radni pochodzący ze zwalczających się obozów prawie jednomyślnie przyjęli uchwałę krajobrazową. Zaraz potem Rafał Trzaskowski ogłosił, że „po latach starań (…) wreszcie zapanuje prawdziwy ład”. Prezydent Warszawy nie omieszkał przypomnieć, że jest to realizacja jednej z jego wyborczych obietnic. – Jasno mówiłem w kampanii wyborczej, że chcemy położyć kres tej reklamowej szyldozie w Warszawie – ogłosił na konferencji prasowej Rafał Trzaskowski.

Optymizm prezydenta okazał się jednak przedwczesny. Uchwała nie od razu stanie się obowiązującym prawem, ponieważ prace na nią przebiegały w sposób mało transparentny. Pojawiły się też skargi, wskazujące, że nowe rozwiązania grożą reklamowym monopolem.

Wzdłuż ciągów

Reklamowy misz-masz, czy raczej bałagan w centrach największych polskich miast aż gryzie w oczy. W wielu miastach, także w Warszawie, plany wprowadzenia uchwały krajobrazowej, która uregulowałaby to, gdzie i jak można umieszczać reklamy, sięgają 2015 r. Wszyscy mają więc sprawy dość. Tak bardzo, że choć Rada Warszawy odrzuciła wnioski i poprawki PiS, radni tego ugrupowania nie oponowali. Jak tłumaczy Michał Szpądrowski z PiS, chodziło o przyjęcie choćby niedoskonałej uchwały. I uporządkowanie reklamowego nieładu.

W uchwale przewidziano uporządkowanie spraw tablic i urządzeń reklamowych, w tym szyldów, obiektów małej architektury i ogrodzeń. Przewidziano m.in. umieszczanie szyldów jedynie w strefie parteru budynków (z wyjątkami), a nośników reklamowych – wzdłuż wyznaczonych ciągów komunikacyjnych.

Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł tłumaczy uchylenie uchwały krajobrazowej m.in. naruszeniem prawa.

Możliwość sytuowania wyświetlaczy i ekranów reklamowych zostałaby wyraźnie ograniczona. Nośniki na budynkach miały być umieszczane tylko w ściśle określonych sytuacjach. Uporządkowane miały być również umieszczenie na publicznym widoku obiekty małej architektury: ławki, słupki, kosze na śmieci i grodzenia. Zapisy określiły ich dopuszczalną wysokość i wskazały materiały, z jakich powinny być wykonane.

90 dni

Na wejście w życie nowych rozwiązań przewidziano okres przejściowy. W wypadku szyldów okres na dostosowania się do nowych regulacji miał wynieść trzy lata od wejścia w życie uchwały, w przypadku pozostałych tablic i urządzeń reklamowych – dwa lata, w przypadku obiektów małej architektury – pięć lat.

Uchwała miała wejść w życie trzy miesiące po publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego, czyli w maju. Ale tak szybko nie wejdzie.

Jak zwraca uwagę Jarosław Mądry z kancelarii SMM Legal, przyjęcie takiej uchwały przez radę gminy nie jest obligatoryjne, a w pełni zależne od woli politycznej samorządowców. Jednak podjęcie prac nad nią wymaga dość rygorystycznego podejścia: błędy proceduralne mogą prowadzić do jej uchylenia przez organ nadzoru lub sąd administracyjny. Tak też się stało w tym wypadku, a powód wojewodzie dała sama Rada.

Iluzoryczne konsultacje

Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł tłumaczy uchylenie uchwały naruszeniem prawa. Pominięto konsultacje społeczne po zmianach projektu. Okazuje się, że w toku prac dokument przeszedł tak istotne zmiany, że czynił konsultacje czysto iluzorycznymi. Co więcej, wszystkich tych korekt nie uzgodniono z wojewódzkim konserwatorem zabytków i nowego projektu nie wyłożono ponownie do publicznego wglądu.

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów napłynęły skargi, w których zwracano uwagę, że nowe przepisy mogą naruszać prawo konkurencji.

Tymczasem przyjęte zmiany dotyczyły zasad i warunków umieszczania obiektów małej architektury, tablic i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń. Wpływały na prawa i obowiązki podmiotów zainteresowanych ustaleniami uchwały, w tym przedsiębiorców, właścicieli i użytkowników nieruchomości i mieszkańców.

Wojewoda Radziwiłł zwrócił również uwagę, że zakres uchwały wykracza poza upoważnienia ustawowe. Przypomniał, że projektem pod kątem jego zgodności z ustawą o ochronie konkurencji i konsumenta zajmuje się także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jedna firma

Obawy UOKiK wzbudziła możliwość stworzenia w Warszawie monopolu jednej firmy reklamy zewnętrznej – spółki AMS należącej do grupy Agora.UOKiK nie kwestionuje porządkowania przestrzeni miejskiej, ale uznał, że w myśl proponowanej uchwały jedną z nielicznych dozwolonych form reklamy na terenie Warszawy pozostaną nośniki na przystankach komunikacji miejskiej.

Są one kontrolowane przez jednego dostawcę treści. Uchwała krajobrazowa może wzmocnić pozycję tej firmy kosztem eliminacji z rynku innych. Skutkiem może być wzrost stawek za wynajem powierzchni reklamowej.

Do urzędu – czytamy w jego komunikacie – napłynęły skargi, w których zwracano uwagę, że nowe przepisy mogą naruszać prawo konkurencji. Postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym podmiotom.

UOKiK zbada rynek reklamy zewnętrznej w Warszawie, aby poznać m.in. mechanizmy na nim panujące, dokładne udziały poszczególnych przedsiębiorców oraz skutki ekonomiczne wprowadzonej regulacji prawnej.

Gra toczy się o nawet kilkaset milionów zł. Dla grupy Agora, AMS to kura znosząca złote jaja.

Interesy branży

Gdy prezydent Rafał Trzaskowski, dowiedział się o decyzjach wojewody i UOKiK, musiał się zdenerwować (obietnica wyborcza! ). „Sięgając do wątpliwych argumentów (czy raczej – pretekstów) formalnoprawnych – napisał na Facebooku. – Wojewoda postanowił wyrzucić do kosza 4 lata (!) wspólnej pracy urzędników, samorządowców, mieszkańców, społeczników, organizacji pozarządowych. Zaleca też de facto dalsze konsultowanie już skonsultowanych wyników konsultacji. Warszawiacy i warszawska przestrzeń publiczna nie mogą być zakładnikami widzimisię wojewody i interesów jednej branży”.

Zdaniem prezydenta, wojewoda powtarza argumenty branży reklamowej – najbardziej zainteresowanej tym, żeby było tak, jak było, a więc żeby miasto nie miało żadnych realnych narzędzi do walki z „reklamozą”.

– Skoro wojewoda ma powtarzać argumenty branży reklamowej, ja mógłbym powiedzieć, że prezydent stara się reprezentować interesy Agory – mówi polityk PiS bliski wojewodzie.

Choćby niedoskonała

Teraz ruch należy do władz miasta i Rady. – W najbliższym czasie skierujemy do Rady wniosek o zaskarżenie decyzji wojewody, z którą głęboko się nie zgadzamy. Potem sprawa trafi do wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a potem – wierzymy – szybko wejdzie w życie – mówił Kamil Dąbrowa, kiedy był jeszcze rzecznikiem m.st. Warszawy.

Jednak o szybkim wejściu w życie uchwały nie ma mowy, bo postępowanie w NSA też potrwa.

Niespodzianką było poparcie uchwały, mimo nieuwzględnienia ich poprawek, przez radnych PiS. Jak przypomina radny PiS Szpądrowski, chcieli ograniczenia reklamy na przystankach i w metrze. – Ale kiedy to nie przeszło, uważaliśmy, że do sprawy da się wrócić w przyszłości. Teraz za najważniejsze uznaliśmy przyjęcie wreszcie po latach prac uchwały, choćby niedoskonałej. I uporządkowanie bałaganu reklamowego – mówi radny Szpądrowski.

Nie stanie się to szybko. Zwłaszcza, gdy sąd przyzna rację wojewodzie.

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski wydał szczegółowe rozporządzenie ws. celebracji liturgii w Wielkim Tygodniu

2020-03-30 15:41

[ TEMATY ]

Wielki Post

Wielki Tydzień

Episkopat.pl

Triduum Paschalne bez „ciemnicy”, grobów pańskich, święcenia pokarmów w kościołach oraz z błogosławieństwem parafii Najświętszym Sakramentem po liturgii paschalnej lub rezurekcji. Prymas Polski abp Wojciech Polak wydał specjalne rozporządzenie dotyczące celebrowania liturgii w Wielkim Tygodniu i w Niedzielę Wielkanocną.

Publikujemy pełny tekst rozporządzenia metropolity gnieźnieńskiego abp. Wojciecha Polaka wydanego dnia 30 marca br.

Mając na uwadze dokumenty Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z dnia 19 i 25 marca 2020 roku oraz Wskazania Prezydium Konferencji Episkopatu Polski z dnia 21 marca 2020 roku przekazuję Rozporządzenie szczegółowe dotyczące celebracji liturgii w Wielkim Tygodniu oraz podczas Triduum Paschalnego.

I. Uczestniczenie w liturgii

Zgodnie z zarządzeniem władz państwowych nadal obowiązuje prawo na podstawie którego w liturgii nie może uczestniczyć więcej niż 5 osób, wyłączając z tej liczby osoby sprawujące posługę. Przypominam, że Msze Święte mają być sprawowane bez udziału innych wiernych, a jedynie z uczestnictwem osób związanych z intencją danej Mszy Świętej. W Liturgii Wielkiego Piątku niech uczestniczą przedstawiciele grup parafialnych (maksymalnie 5 osób).

Przypominam o udzielonej przeze mnie dyspensie wszystkim wiernym archidiecezji gnieźnieńskiej od uczestnictwa w Mszach Świętych niedzielnych i świątecznych.

W Wielkim Tygodniu i podczas Triduum Paschalnego zalecam utrzymanie tradycyjnych godzin zaplanowanych w parafii celebracji. Należy powiadomić parafian o czasie ich rozpoczęcia, ażeby mogli włączyć się duchowo w modlitwę w swoich domach, korzystając również z organizowanych transmisji. Dostępna będzie również transmisja z Katedry Gnieźnieńskiej na stronie internetowej naszej archidiecezji (Msza Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek i Liturgia na cześć Męki Pańskiej w Wielki Piątek o godz. 18.00, Wigilia Paschalna o godz. 20.00, Msza w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego godz. 10.00).

Gorąco zachęcam do jedności w modlitwie i do przeżywania w duchowej łączności liturgii tych dni. W Wielki Piątek zachęcam do adoracji Krzyża w domach.

Liturgie Triduum Paschalnego mogą być sprawowane wyłącznie w kościołach parafialnych. Wyrażam zgodę, aby liturgie te mogły być sprawowane również w kaplicach domów zakonnych, Seminarium Duchownego, jednak bez udziału wiernych przychodzących z zewnątrz. W ciągu dnia kościoły winny być otwarte, aby wierni mieli możliwość ich nawiedzenia i adoracji Najświętszego Sakramentu.

II. Niedziela Palmowa czyli Męki Pańskiej i Wielki Tydzień

Upamiętnienie wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy powinno być obchodzone wewnątrz kościoła. Należy zastosować trzecią formę przewidzianą przez Mszał Rzymski. Przypominam, że na wypełnienie przykazania kościelnego dotyczącego przyjęcia Komunii Świętej w okresie wielkanocnym jest czas do Uroczystości Trójcy Przenajświętszej (7 czerwca 2020 roku). Dlatego proszę, aby wierni wzięli pod uwagę możliwości parafii oraz zdrowie szafarzy sakramentu pokuty i roztropnie zaplanowali przystępowanie do spowiedzi i jeśli to możliwe przystąpili do niej w czasie późniejszym.

Korzystajmy z daru odpustów. Stolica Apostolska wiernym dotkniętym chorobą zakaźną spowodowaną koronawirusem, a także pracownikom służby zdrowia, członkom rodzin i wszystkim tym, którzy w jakimkolwiek charakterze, także poprzez modlitwę, opiekują się nimi, udziela daru specjalnych odpustów (Dekret Penitencjarii Apostolskiej odnośnie przyznania specjalnych odpustów dla wiernych w obecnej sytuacji pandemii, z dnia 20 marca 2020 roku).

III. Wielki Czwartek

Z powodu zaistniałej sytuacji Msza Krzyżma będzie celebrowana w późniejszym terminie. Tym niemniej zachęcam kapłanów do modlitwy za siebie nawzajem i do prywatnego odnowienia przyrzeczeń kapłańskich.

Proszę nadal korzystać ze świętych Olejów pobłogosławionych przed rokiem. Zgodnie z najdawniejszą tradycją Kościoła w Wielki Czwartek nie wolno odprawiać Mszy Świętych bez udziału ludu. Na mocy Dekretu Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z dnia 25 marca 2020 roku, w tym roku kapłani mają wyjątkowo możliwość odprawiania Mszy Świętej w odpowiednim miejscu, bez udziału ludu.

IV. Triduum Paschalne

Msza Wieczerzy Pańskiej

Obmycie stóp, które jest już opcjonalne, należy pominąć. Na zakończenie Mszy Świętej należy również pominąć procesję, natomiast Najświętszy Sakrament należy przechować w tabernakulum.

W związku z powyższym należy konsekrować dodatkową hostię (do wystawienia w monstrancji), a podczas śpiewu Baranku Boży należy przynieść cyborium z tabernakulum. Po Komunii należy pozostawić Najświętszy Sakrament na ołtarzu (umieszczając konsekrowaną hostię w cyborium).

Po modlitwie po Komunii kapłan klęka przed ołtarzem. Wszyscy śpiewają hymn „Sław, języku, tajemnicę”. Po zakończeniu śpiewu kapłan otrzymuje welon i zanosi Najświętszy Sakrament do tabernakulum. Następnie w ciszy udaje się do zakrystii. W tym roku nie przygotowuje się Ciemnicy.

Liturgia na cześć Męki Pańskiej

W modlitwie powszechnej, jako przedostatnie wezwanie, proszę zawrzeć intencję za znajdujących się w sytuacji zagrożenia, chorych i zmarłych (zob. Załącznik 1).

Należy zastosować pierwszą formę ukazania Krzyża przewidzianą przez Mszał Rzymski. Akt adoracji Krzyża przez pocałunek należy ograniczyć wyłącznie do celebransa. Wszyscy obecni niech adorują Krzyż, trzymany przez celebransa, przez dłuższą chwilę klęcząc i śpiewając jedną z pieśni zaproponowanych w Mszale Rzymskim.

Po Komunii należy pozostawić Najświętszy Sakrament na ołtarzu. Po modlitwie po Komunii kapłan klęka przed ołtarzem. Wszyscy śpiewają Suplikacje. Po zakończeniu śpiewu kapłan odmawia modlitwę „Panie Jezu Chryste, nasze zmartwychwstanie i życie”. Następnie otrzymuje welon i zanosi Najświętszy Sakrament do tabernakulum. Po krótkiej adoracji w ciszy udaje się do zakrystii.

W tym roku nie przygotowuje się Grobów Pańskich. Z uwagi na możliwość jedynie indywidualnego nawiedzenia kościoła i osobistej adoracji nie wystawia się Najświętszego Sakramentu w monstrancji.

Wielka Sobota

Nie wolno organizować tradycyjnego obrzędu błogosławienia pokarmów. Zamiast niego proszę, aby wierni przed śniadaniem wielkanocnym w gronie rodzinnym uczestniczyli w uroczystym błogosławieństwie, które niech poprowadzi ojciec rodziny lub inna osoba (zob. Załącznik 2).

Duszpasterzy proszę o umieszczenie tekstu błogosławieństwa na stronach internetowych parafialnych lub ewentualne powielenie go i wyłożenie w kościołach.

Wigilia Paschalna w Wielką Noc – Niedziela Wielkanocna Zmartwychwstania Pańskiego

Liturgia światła – należy opuścić przygotowanie i rozpalenie ogniska. Kapłan stojąc przed ołtarzem rozpoczyna liturgię jak zwykle. Poświęca ogień palącego się np. znicza, przygotowuje paschał i zapala go mówiąc „Niech światło Chrystusa…” Opuszcza się procesję. Po wypowiedzeniu powyższych słów zapala się wszystkie światła w kościele, a paschał umieszcza się na świeczniku. Następnie ma miejsce śpiew orędzia wielkanocnego.

Liturgia słowa – Należy odczytać dwa lub trzy czytania ze Starego Testamentu. Nie można opuścić czytania z 14. rozdziału Księgi Wyjścia (3. Czytanie). Dalej odczytuje się Epistołę oraz Ewangelię.

Liturgia chrzcielna – w tej części Wigilii Paschalnej należy dokonać tylko Odnowienia przyrzeczeń chrztu (Mszał Rzymski, Wigilia Paschalna p. 46) bez pokropienia.

Zakończenie – gdy nie ma Rezurekcji, w tych nadzwyczajnych okolicznościach należy dokonać wystawienia Najświętszego Sakramentu, odśpiewać hymn „Ciebie Boga, wysławiamy”. Po zakończonym śpiewie kapłan winien odmówić modlitwę przewidzianą przez Mszał Rzymski (Wigilia Paschalna p. 62) i pobłogosławić, a następnie wyjść z Najświętszym Sakramentem przed kościół i pobłogosławić parafię.

Rezurekcja - Niedziela Wielkanocna Zmartwychwstania Pańskiego

Tam, gdzie odprawia się Rezurekcję, należy na rozpoczęcie wykonać uroczysty śpiew na cześć Chrystusa Zmartwychwstałego i dokonać wystawienia Najświętszego Sakramentu na ołtarzu. Po chwili adoracji w ciszy należy zaśpiewać „Wesoły nam dzień” lub „Chrystusa zmartwychwstan jest”, a następnie „Przed tak wielkim Sakramentem”. Po zakończonym śpiewie kapłan winien odmówić modlitwę przewidzianą przez Mszał Rzymski (Procesja rezurekcyjna rano p. 70) i pobłogosławić, a następnie wyjść z Najświętszym Sakramentem przed kościół i pobłogosławić parafię.

Następnie celebrans z miejsca przewodniczenia, opuściwszy akt pokuty, wprowadza wiernych w liturgię (Mszał Rzymski, Procesja rezurekcyjna rano p. 72), po czym ma miejsce śpiew hymnu „Chwała na wysokości Bogu”. Hymn „Ciebie Boga, wysławiamy” należy zaśpiewać po Komunii.

Choć w tym roku będziemy przeżywali Pamiątkę Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa w sposób tak niezwykle ograniczony, to jednak głęboko wierzę, że będzie to dla nas wszystkich święty czas. Kiedy kobiety przyszły do grobu po szabacie i zastały go pustym, były zaniepokojone i pełne obaw, dopóki nie usłyszały słów aniołów. My już wiemy, że pusty grób nie jest powodem do lęku, lecz znakiem Zmartwychwstania Pańskiego. Niech zatem nie smuci nas owa ograniczoność w celebracji liturgii, a słowa naszego Pana – gdzie dwaj albo trzej zbierają się w imię moje, tam jestem pośród nich (por. Mt 18, 20) – niech w tym szczególnym czasie napełniają nasze serca otuchą i nadzieją.

Postanowienia Rozporządzeń z dnia 19 i 25 marca 2020 roku zostają utrzymane w mocy, o ile nie stoją w sprzeczności z postanowieniami niniejszego Rozporządzenia.

† Wojciech Polak Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński Prymas Polski

CZYTAJ DALEJ

MZ: ponad 2,3 tys. osób hospitalizowanych i powyżej 183 tys. na kwarantannie

2020-04-02 10:06

[ TEMATY ]

koronawirus

źródło: wPolityce.pl

W związku z koronawirusem hospitalizowanych 1 kwietnia było 2317 osób, 183 tys. 95 osób objęto kwarantanną, 48 tys. 39 osób nadzorem sanitarno-epidemiologicznym – podało w czwartek rano Ministerstwo Zdrowia.

Zakażenie koronawirusem od 4 marca br., kiedy poinformowano o pierwszym przypadku, potwierdzono dotąd u 2554 osób, z których 43 zmarły.

Informacja, że ktoś jest hospitalizowany to wiadomość, że przebywa w szpitalu. Niekoniecznie oznacza to, że jest nosicielem koronawirusa albo że jest chory na COVID-19. Niektóre osoby mają objawy chorobowe, ale jest to np. grypa. Dopiero po wykonaniu testu wiadomo, czy mamy do czynienia z zakażeniem koronawirusem.

Informacja, że ktoś jest objęty kwarantanną dotyczy osób zdrowych, które miały bliski kontakt z zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie koronawirusem. Osoba nią objęta przebywa w swoim mieszkaniu przez dwa tygodnie – liczone od dnia ostatniego kontaktu z zakażonym lub od dnia powrotu z regionu ryzyka.

Nie wolno jej wychodzić nawet z psem na spacer, do sklepu czy do lekarza. To kwestia odpowiedzialności, bo może być nosicielem koronawirusa i zakażać, choć sama nie ma objawów. Nikomu nie wolno takiej osoby odwiedzać.

Informacja, że ktoś jest objęty nadzorem epidemiologicznym oznacza, że nie miał bezpośredniego kontaktu z nosicielem lub chorym, ale na wszelki wypadek sprawdza się stan zdrowia tej osoby. Chodzi np. o pracę w jednym budynku, w którym przebywał nosiciel koronawirusa.

Nadzór epidemiologiczny trwa 14 dni. Odbywa się w porozumieniu z pracownikami inspekcji sanitarnej po wywiadzie epidemiologicznym. Należy przejść na pracę zdalną w domu, zawiesić życie towarzyskie, ograniczyć do minimum wyjścia. Dwa razy dziennie mierzyć temperaturę i kontrolować stan zdrowia. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję