Reklama

Jasna Góra

Rozpoczyna się rok jubileuszowy bł. Euzebiusza

Obchody 750. rocznicy śmierci bł. Euzebiusza, założyciela Zakonu Paulinów były głównym tematem konferencji prasowej, która odbyła się na Jasnej Górze w poniedziałek, 14 stycznia. Rok Jubileuszowy bł. Euzebiusza rozpocznie się we wszystkich klasztorach na świecie 20 stycznia.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

jubileusz

bł. Euzebiusz

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Główne uroczystości inauguracyjne odbędą się w kolebce Zakonu, w Bazylice św. Stefana w Budapeszcie na Węgrzech. Mszy św. przewodniczyć będzie kard. Péter Erdő, Prymas Węgier, pauliński konfrater. Na Jasnej Górze obchody jubileuszowe rozpocznie Msza w Kaplicy Matki Bożej o godzinie 7.00 pod przewodnictwem o. Michała Lukoszka, wikariusza generalnego Zakonu Paulinów.

O obchodach Roku Jubileuszowego podczas konferencji prasowej opowiedzieli: o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów; o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry; o. Marek Nowacki, opiekun Wspólnoty Błogosławionego Euzebiusza; o. Michał Legan, prowadzący rozmowy w cyklu filmowym „Promyki w Zakon zebrane”, a także o. Mariusz Tabulski, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego, koordynator obchodów Roku Jubileuszowego.

BPJG

„Ten rok będzie nas ukierunkowywał do tego, byśmy z wdzięcznością przyjęli całą naszą bogatą historię, historię bardzo trudną, naznaczoną tajemnicą krzyża, ale historię, z której my współcześni paulini możemy wyciągnąć dla siebie ogromną naukę – w jaki sposób mamy żyć, posługiwać, w jaki sposób mamy ufać nie sobie, ale mamy być otwarci na to, co Bóg nam nieustannie zsyła – mówił o. Arnold Chrapkowski - To przyjęcie historii ma nas prowadzić do tego, byśmy obecnie żyli bardzo intensywnie, żyli Bogiem, żyli Kościołem, byśmy tym charyzmatem, który kształtował się przez wieki od św. Pawła przez bł. Euzebiusza i tych wszystkich ojców, którzy w różnych częściach świata kształtowali nasz pauliński charyzmat, byśmy tym całym bogactwem duchowym potrafili żyć współcześnie”.

Reklama

Generał Zakonu zaznaczył, że w roku 750. rocznicy śmierci bł. Euzebiusza paulini powinni być „żywymi świadkami z jednej strony duchowości pustyni, którą przekazał św. Paweł, a z drugiej strony, by potrafili tą duchowość pustyni uaktualniać we wspólnocie, czego uczył bł. Euzebiusz”.

„Wizja Euzebiusza - rozproszonych ogników, które gromadzi w jedno, i ten czas Roku Błogosławionego Euzebiusza jest także wezwaniem dla nas do tego, byśmy pomimo naszego bycia i działania w różnych częściach świata, gromadzili się zawsze w jedno, a tym, który nas gromadzi zawsze jest Jezus Chrystus, który stoi w centrum naszej paulińskiej wspólnoty. Modlimy się o to, aby ten rok był czasem odnowy przede wszystkim naszego ducha i naszego zaangażowania w życie i posługiwanie Kościoła” – podkreślił o. Chrapkowski.

„Cieszę się z tego, że Jasna Góra może przypomnieć tę piękną historię początków naszego Zakonu – wyznał o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry - Przygotowujemy specjalną wystawę, która będzie znajdowała się na Sali Rycerskiej i będzie przypominała postać bł. Euzebiusza, ale też początki Zakonu Paulińskiego. To będzie dobra lekcja dla pielgrzymów, którzy kojarzą paulinów tylko z Jasną Górą, żeby zobaczyli, że Zakon mam taką bogatą historię, i że paulini przybyli tu z Węgier, i tam są nasze korzenie”.

Reklama

„Drugim elementem materialnym będzie obecność na Jasnej Górze objazdowej wystawy paulińskiej (PALOS-BUS), która będzie tu, ale i w innych klasztorach w Polsce możliwa do zwiedzenia – powiedział o. Waligóra - To będzie znakomita lekcja naszej historii, sięgnięcie do dziedzictwa naszego Zakonu”.

„PALOS-BUS” - mobilna wystawa o paulinach i ich założycielu przygotowana została przez zakonników węgierskich. Otwarcia wystawy dokona w Budapeszcie 20 stycznia kard. Péter Erdő. Po kilku dniach mobilne muzeum wyruszy w trasę do Polski. 25 stycznia niezwykłą ekspozycję na Jasnej Górze zainauguruje przełożony generalny Zakonu o. Arnold Chrapkowski. Następnie „Palos-Bus” będzie podróżował, do 2 lutego, do kilku paulińskich klasztorów w Polsce.

Podczas konferencji głos zabrał także opiekun istniejącej od 2011 roku Wspólnoty bł. Euzebiusza o. Marek Nowacki: „Na początku była to grupa ludzi wspierających dzieło powołaniowe, modlących się o powołania do Zakonu. Dopiero później został przyjęty patronat bł. Euzebiusza i z czasem, chociaż dość szybko, formuła Wspólnoty się rozszerzyła obejmując nie tylko dzieło powołaniowe, ale modlitwę za Zakon Pauliński w ogóle. Celem wspólnoty jest zrzeszanie osób, które chcą w duchowy sposób uczestniczyć w całym dziedzictwie paulińskim, chcą czerpać z tej duchowości, czują się z Zakonem związane na polu duchowym. Obecnie do Wspólnoty należy 320 osób, w dużej mierze to rodziny paulińskie”.

Na szczególny rok wspomnienia bł. Euzebiusza Zakon Paulinów przygotował cykl filmów pt. „Promyki w Zakon zebrane”, które publikowane będą 11 dnia każdego miesiąca w 2020 roku. Projekt przygotowuje o. Michał Legan.

„Mogłoby się z pewnością zrodzić pytanie, na ile postać świętego sprzed 750 lat jest aktualna dla nas, i właśnie na to pytanie będziemy próbowali odpowiadać w 12 filmach – tłumaczył o. Michał Legan -Będziemy w tych filmach rozważać kolejne filary życia i duchowości bł. Euzebiusza z ciekawymi osobami z życia Kościoła, osobami, które reprezentują różne formy duchowości. Przez 12 miesięcy rozmawiać będziemy o różnych aspektach życia bł. Euzebiusza, żeby zobaczyć, jak bardzo są aktualne dla nas”.

Prowadzący konferencję o. Mariusz Tabulski przypomniał, że na Jasnej Górze i w innych paulińskich klasztorach trwają właśnie „Pawełki”, czyli Nowenna ku czci św. Pawła I Pustelnika, patriarchy Zakonu Paulinów. Tegoroczne rozważania „Pawełkowe” nawiązują do postaci bł. Euzebiusza. „Ta Nowenna jest preludium do niezwykłego dla Zakonu Paulińskiego wydarzenia, jakim jest rocznica 750-lecie śmierci, narodzin dla Nieba, naszego założyciela bł. ojca Euzebiusza z Ostrzyhomia” – podkreślił o. Tabulski.

Szczegółowy harmonogram obchodów jubileuszu odnaleźć można na stronie na stronie Zobacz w zakładce: „Rok Euzebiusza”.

2020-01-15 07:45

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poczta Polska: Założyciel zakonu Paulinów na znaczku pocztowym

2020-09-18 12:48

[ TEMATY ]

Paulini

znaczek

poczta polska

bł. Euzebiusz

Poczta Polska

W poniedziałek 21 września br. Poczta Polska wprowadzi do obiegu znaczek pocztowy emisji „Bł. Euzebiusz – założyciel Paulinów”. Walor w nakładzie 120 tysięcy sztuk to kolejny owoc współpracy Spółki z Jasnogórskim Sanktuarium.

  • – Cieszę się, że możemy wprowadzić do obiegu znaczek poświęcony błogosławionemu Euzebiuszowi, założycielowi zakonu Paulinów. Pracownicy Poczty Polskiej co roku uczestniczą w specjalnej pielgrzymce Pocztowców na Jasną Górę. Jest to niezwykle ważne wydarzenie w pocztowym kalendarzu – mówi Tomasz Zdzikot, prezes zarządu Poczty Polskiej.

  • W sierpniu 2017 roku Spółka wprowadziła do obiegu wyjątkowy znaczek poświęcony 300-leciu koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. W roku 2018, z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości, Poczta Polska wydała arkusz składający się 8 znaczków z przywieszką, przedstawiających 6 Ojców Niepodległości, Order Odrodzenia Polski i wizerunek Matki Bożej Hetmanki Żołnierza Polskiego.

Autor projektu, Jarosław Ochendzan, przedstawił na znaczku postać bł. Euzebiusza. Wzdłuż dolnej krawędzi znaczka umieszczono napisy: Bł. Euzebiusz – założyciel Paulinów, POLSKA oraz oznaczenie wartości 3,30 zł.

– Rok poświęcony bł. Euzebiuszowi to sposobność dla Zakonu Paulinów, by spojrzeć po raz kolejny na wielowiekową spuściznę duchową i historyczną, której główne rysy wyznaczył ostrzyhomski kanonik. Jako wspólnota zakonna chcemy być wierni Jego duchowości wyczulonej na osobiste spotkanie na modlitwie z Bogiem, które przekłada się na życzliwy stosunek do każdego człowieka w duchu miłości Chrystusowej. Pragnę gorąco podziękować Zarządowi Poczty Polskiej za wyemitowanie okolicznościowego znaczka z wizerunkiem bł. Euzebiusza, który w jakiejś mierze uobecni postać Błogosławionego w naszej Ojczyźnie – powiedział o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów.

Euzebiusz z Ostrzyhomia był węgierskim kapłanem – pustelnikiem. Na początku XIII wieku założył Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika – Paulinów. Głównymi regułami zakonu są kontemplacja, modlitwa, upowszechnianie kultu maryjnego oraz sprawowanie sakramentu pokuty i pojednania. Paulini kierują się regułą Świętego Augustyna. W Polsce najważniejszym miejscem związanym z zakonem Świętego Pawła jest Sanktuarium Jasnogórskie w Częstochowie.

– Cieszę się, że możemy wprowadzić do obiegu znaczek poświęcony błogosławionemu Euzebiuszowi, założycielowi zakonu Paulinów. Pracownicy Poczty Polskiej co roku uczestniczą w specjalnej pielgrzymce Pocztowców na Jasną Górę. Jest to niezwykle ważne wydarzenie w pocztowym kalendarzu – mówi Tomasz Zdzikot, prezes zarządu Poczty Polskiej.

– Sanktuarium Jasnogórskie jest swoistym sercem narodu, dlatego tak chętnie tu co roku przychodzimy z naszymi prośbami, podziękowaniami i modlitwami. Uhonorowanie znaczkiem założyciela Zakonu Paulinów, opiekunów Królowej Polski, jest po prostu kolejnym dowodem na to, jak ważna dla nas Pocztowców jest więź z Matką Bożą Częstochowską – dodaje Wiesław Włodek, wiceprezes zarządu Poczty Polskiej.

Oprócz znaczka Poczta Polska wydała, w limitowanej wersji, kopertę FDC, czyli kopertę wydawaną w pierwszym dniu obiegu znaczków. Widnieje na niej herb Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika.

W sierpniu 2017 roku Spółka wprowadziła do obiegu wyjątkowy znaczek poświęcony 300-leciu koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. W roku 2018, z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości, Poczta Polska wydała arkusz składający się 8 znaczków z przywieszką, przedstawiających 6 Ojców Niepodległości, Order Odrodzenia Polski i wizerunek Matki Bożej Hetmanki Żołnierza Polskiego.

CZYTAJ DALEJ

On przemawia

Poruszył serca i umysły ludzi na całym świecie, zaskoczył młodych i starszych. Mówiono i pisano o nim w różnych zakątkach świata. Swoją dojrzałością zadziwił wszystkich. W dziejach historii Polski nie było dotąd nikogo, kto byłby tak popularny jak on. Spośród polskich świętych sławą mogą jedynie porównywać się z nim św. Jan Paweł II i św. Faustyna Kowalska.

Mimo że od jego śmierci upłynęły ponad cztery wieki, wciąż fascynuje kolejne pokolenia. Św. Stanisław Kostka, bo o nim mowa, urodził się 28 grudnia 1550 r. w rodzinie arystokratycznej. Jego ojciec, Jan Kostka, był kasztelanem zakroczymskim – ważną osobą w strukturach państwa polskiego, a dziadek – sekretarzem króla. Także inni jego krewni zajmowali eksponowane stanowiska w państwie polskim. Jednym słowem, była to zamożna, wpływowa rodzina magnacka.

Rodzina

II połowa XVI wieku to czas, w którym na ziemiach polskich dynamicznie rozwijał się protestantyzm i reformacja, prądy dążące do przeciwstawienia się Kościołowi katolickiemu oraz papieżowi. Działaniom reformatów towarzyszyło podsycanie nastrojów niezadowolenia wśród szlachty i magnaterii, co nieraz prowadziło do przejmowania siłą kościołów i ich grabienia.

Stanisław Kostka miał trzech braci i dwie siostry. Rodzicom zależało na dobrym wychowaniu i wykształceniu dzieci. Pierwsze nauki Stanisław pobierał w domu rodzinnym pod okiem Jana Bilińskiego. W wieku 14 lat wraz ze starszym bratem Pawłem udał się do Wiednia do renomowanej, znanej szkoły, prowadzonej przez jezuitów. Początkowo musiał zmierzyć się z tym, aby odnaleźć się z powodu oddzielenia od rodziny oraz konieczności uzupełnienia braków w edukacji, bowiem szkoła jezuicka w Wiedniu była na bardzo wysokim poziomie. Stanisław stosunkowo szybko nadgonił zaległości, tak że pod koniec trzeciego roku nauki należał do grona najlepszych uczniów.

Choroba

W tym samym czasie w jego życiu zaszła kolejna zmiana – musiał wyprowadzić się z domu przynależącego do zakonu jezuitów i przenieść wraz z bratem i wychowawcą Janem Bilińskim na kwaterę prywatną wynajmowaną u protestanta, gdyż władze państwowe wymówiły zakonowi budynki.

Niedługo później w grudniu 1565 r. Stanisław zapadł na bardzo poważną chorobę. Był przekonany, że umrze, a zarazem bolało go to, że nie mógł przyjąć Komunii św., gdyż najemca mieszkania nie chciał wpuścić do budynku katolickiego księdza. W nocy Stasiowi Kostce ukazała się św. Barbara w towarzystwie aniołów i udzieliła mu Komunii św. Niedługo potem objawiła mu się Najświętsza Maryja Panna, która złożyła w jego dłonie Dzieciątko Jezus, mówiąc, by wstąpił do zakonu jezuitów.

Stał się cud – następnego dnia rano Stanisław Kostka wstał zdrowy i jak gdyby nic podjął swoje wcześniejsze obowiązki, co wywołało zaskoczenie otoczenia, gdyż jeszcze niedawno wydawało im się, że nie przeżyje najbliższej doby. Niedługo później Stanisław postanowił wstąpić do Towarzystwa Jezusowego. Napotkał jednak na opór ze strony najbliższych, którzy nie aprobowali jego decyzji. W tamtych czasach jezuici nie przyjmowali nikogo bez zgody rodziców. Stanisław Kostka udał się osobiście do prowincjała zakonu w Wiedniu, prosząc o przyjęcie, lecz nic nie osiągnął. Doświadczając przykrości ze strony rodziny, szczególnie starszego brata, postanowił uciec z domu i wstąpić do zakonu jezuitów.

Realizacja marzeń

Pokonał 650 km w przebraniu żebraka. Dotarł do Dylingi, gdzie poprosił o przyjęcie do Towarzystwa Jezusowego. Został przyjęty na próbę. Jezuici obawiali się, że wstąpienie w ich szeregi młodego arystokraty bez zgody rodziców może przysporzyć im problemów. Mimo to uszanowali jego decyzję i skierowali go do Rzymu, gdzie rodzina Kostków nie miała już tak silnych wpływów. W październiku 1567 r. Stanisław został przyjęty w Rzymie do Towarzystwa Jezusowego, gdzie rozpoczął dalszą naukę i złożył śluby zakonne. Był gorliwym czcicielem Najświętszej Maryi Panny, głęboko przeżywał relację z Jezusem Eucharystycznym.

Przepowiedział swoją chorobę. 10 sierpnia 1568 r. napisał list do Najświętszej Maryi Panny, prosząc, by mógł dostąpić łaski śmierci w dniu Jej Wniebowzięcia. Był to akt niezrozumiały dla wielu, ponieważ w tamtym czasie Stanisław nie miał problemów zdrowotnych. Zakonnicy uznali to za przejaw młodzieńczej egzaltacji i nie wzięli na poważnie jego słów. Gdy 10 sierpnia, w dniu napisania listu, poczuł się źle, jeden ze współbraci powiedział, że trzeba by większego cudu, by zmarł z powodu tak błahej choroby. Tymczasem pięć dni później Stanisław Kostka już nie żył. Osoby, które były świadkami jego śmierci, zeznawały później, że było to nadzwyczajne wydarzenie, o czym świadczył nie tylko jego spokój, ale też to, iż jego twarz promieniowała nieznanym światłem. Umierający Stanisław wyznał im, że właśnie widzi Najświętszą Maryję Pannę w gronie dziewic, która przychodzi, by go zabrać.

Po śmierci

Krótko po śmierci Stanisława Kostki – nieświadomy tego – przybył do Rzymu jego brat Paweł, wysłany tam przez ojca, by zabrać go do domu. Na miejscu przeżył zaskoczenie, widząc tłumy przybywające do miejsca, gdzie mieszkał, przebywał i zmarł jego brat.

W tym czasie prowincjałem zakonu był św. Franciszek Borgiasz, który przezornie nakazał mistrzowi nowicjatu spisać życiorys Stanisława Kostki i rozesłać go po całym świecie. Tym sposobem niedługo po jego śmierci życiorys Stasia był dostępny w języku angielskim, francuskim, włoskim, niemieckim, a nawet chińskim. Nigdy wcześniej w historii Kościoła nie powstało tak wiele dzieł – obrazów, fresków, rzeźb i figur – przedstawiających jakiegoś świętego i wydarzenia z jego życia, jak w przypadku Stanisława Kostki.

Jednocześnie miały miejsce liczne cuda za wstawiennictwem młodego jezuity. Jego orędownictwu przypisywano wygranie bitwy z Turkami pod Chocimiem w 1621 r. Jak zaświadczył o. Oborski, widział go wtedy na obłokach, jak błagał Maryję o pomoc i zwycięstwo. Także Jan Kazimierz uznał, że bitwa pod Beresteczkiem została wygrana dzięki wstawiennictwu św. Stanisława. W 1674 r. Stasiu Kostka został ogłoszony patronem Korony Polskiej i Litwy. Jego śmierć wpłynęła także pozytywnie na przemianę rodziny. Jego brat Paweł był później świadkiem beatyfikacji swojego brata.

W kolejnych odcinkach przedstawimy bliżej jego sylwetkę.

CZYTAJ DALEJ

Stypendia dla warszawskich studentów

2020-09-18 12:42

[ TEMATY ]

Warszawa

stypendium

Centrum Myśli Jana Pawła II

mat. prasowe

Do 10 października studenci z warszawskich uczelni mogą składać wnioski o stypendium m.st. Warszawy im. Jana Pawła II.

W ubiegłorocznej edycji 2019/2020 jego beneficjentami było 268 warszawskich uczniów i studentów, a od momentu uruchomienia programu wsparcie uzyskało już ponad 3,5 tys. osób.

O stypendia mogą ubiegać się studenci (wśród nich także tegoroczni maturzyści, rozpoczynający studia w Warszawie), którzy mimo trudnych warunków materialnych, zdrowotnych lub rodzinnych osiągają sukcesy w nauce, rozwijają talenty artystyczne i sportowe oraz wykazują się zaangażowaniem społecznym. Celem stypendiów m.st. Warszawy im. Jana Pawła II jest dobrze pomoc utalentowanej młodzieży, aby mogła rozwijać swoje pasje i zainteresowania.

Warunkiem ubiegania się o stypendium, oprócz nauki w stolicy, jest określona średnia ocen uzyskana na koniec ostatniego roku szkolnego lub akademickiego (4,0 w przypadku maturzystów oraz 3,5 w przypadku studentów) oraz średni miesięczny dochód na jednego członka rodziny uzyskany w 2019 roku nieprzekraczający 1700 zł netto.

Stypendia m.st. Warszawy im. Jana Pawła II to nie tylko pomoc finansowa.– W Centrum Myśli Jana Pawła II zależy nam, aby wspierać przede wszystkim kreatywność młodych ludzi, którzy w przyszłości będą kształtować rzeczywistość społeczną i kulturalną w Polsce. Poprzez różne propozycje działań w ramach stypendialnego programu edukacyjnego w ciągu roku uczymy ich, jak realizować ambitne pomysły i staramy się pobudzać do podejmowania nowych wyzwań. – mówi Maria Jankowska z Centrum Myśli Jana Pawła II.– Bycie w gronie stypendystów jest dla mnie dużym wyróżnieniem, ponieważ mogę otaczać się niezwykle interesującymi, inteligentnymi ludźmi, którzy są pełni pasji i cudownych talentów. Bycie z nimi to droga do góry, gdyż wspólnie stawiamy na rozwój – podkreśla Kaja Kraluk, pięciokrotna stypendystka.

Każdy ze stypendystów ma okazję uczestniczyć w dostosowanych do swojego wieku projektach i warsztatach, których celem jest rozwijanie kompetencji społecznych i interpersonalnych oraz motywowanie do rozwoju i odkrywania ich talentów. - Udział w programie, dzięki wielu wydarzeniom integrującym społeczność stypendystów, to także szansa na dobrą zabawę oraz zawiązanie przyjaźni, które niekiedy trwają wiele lat po zakończeniu stypendialnej przygody – zauważa Kinga Świstak z Centrum Myśli Jana Pawła II.

- Dzięki programowi stypendialnemu rozwinęłam się pod wieloma względami. Za czasów szkolnych mogłam uczęszczać na korepetycje z języka angielskiego i mieszkać w internacie, gdzie miałam możliwość spokojnie przygotować się do matury. Teraz, kiedy studiuję, mogę wynajmować pokój i poznawać ciekawe miejsca w Warszawie. Bycie stypendystką przypomina mi także, że stale muszę od siebie wymagać, nie spoczywać na laurach, ale wyznaczać i osiągać nowe cele - mówi Małgorzata Łuczak, sześciokrotna stypendystka.

Osoby, które chcę wziąć udział w rekrutacji, powinny wypełnić elektroniczny wniosek dostępny na stronie www.um.warszawa.pl/stypendia. Zarejestrowany wniosek należy wydrukować i w wersji papierowej wraz z wymaganymi załącznikami wysłać pocztą na adres: Centrum Myśli Jana Pawła II, ul. Foksal 11, 00-372 Warszawa lub złożyć osobiście, z zachowaniem zasada sanitarnych, do specjalnej skrzynki podawczej w siedzibie Centrum Myśli Jana Pawła II (od poniedziałku do piątku w godz. 8.00 -16.00). To 16. edycja programu stypendialnego.  

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję