Reklama

Niedziela Świdnicka

Budynek na basenie rośnie w oczach

[ TEMATY ]

Świebodzice

budowa

UM w Świebodzicach

Na to zakończenie tej inwestycji mieszkańcy Świebodzic czekają z niecierpliwością. Kompleksowa modernizacja kąpieliska odkrytego przewidziana jest na kilka lat. W tym roku do użytku zostanie oddany nowoczesny budynek socjalno-szatniowy oraz nowa stacja pomp. W latach kolejnych będą modernizowane niecki basenowe. Budynek ma już zadaszenie i stolarkę okienną oraz drzwiową, w przyszłym tygodniu ekipy rozpoczną prace wykończeniowe wewnątrz.

Termin zakończenia prac zgodnie z umową wyznaczony jest na koniec czerwca, wykonawca zapewnia, że zrobi wszystko, by terminu dotrzymać, choć nie ukrywa, że przedłużająca się zima i ulewne deszcze spowodowały duże opóźnienia. Obecna sprzyjająca aura wykorzystywana jest w pełni, do prac skierowano dodatkowych pracowników. Wartość I etapu modernizacji kąpieliska odkrytego to 3 mln zł.

2013-05-10 13:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z wizytą kanoniczną w parafii świętych Apostołów Piotra Pawła

2020-06-30 14:30

[ TEMATY ]

bierzmowanie

Świebodzice

bp Adam Bałabuch

ks. Mirosław Benedyk

Bp Adam Bałabuch po przybyciu do świątyni zatrzymał się na chwilę modlitwy.

Zakończenie wizytacji kanonicznej było sposobnością, aby bp Adam Bałabuch przewodził uroczystościom odpustowym ku czci św. Piotra i Pawła i udzielił sakramentu bierzmowania świebodzickiej młodzieży.

Biskup jak niegdyś apostołowie odwiedza parafie, by spotkać się z wiernymi wspólnie przeżywać radość chrześcijańskiej wiary. Tak było w par. św. Apostołów Piotra i Pawła w Świebodzicach, gdzie biskup pomocnicy diecezji świdnickiej przybył, by słuchać o radościach, ale także by dzielić troski i prosić Boga o błogosławieństwo dla miejscowej wspólnoty parafialnej. Przybycie biskupia miało także wymiar kanoniczny, podczas którego wizytacji kanonicznej podlegają wszystkie dziedziny życia religijnego, moralnego, apostolskiego i administracyjno-gospodarczego. Jeszcze przed rozpoczęciem Mszy odpustowej proboszcz ks. kan. Jan Mrowca przedłożył charakterystykę parafii, mówiąc o życiu religijnym parafii, katechezie, formach duszpasterstwa i prowadzonych sprawach ekonomiczno-gospodarczych.

ks. Mirosław Benedyk

Proboszcz ks. kan. Jan Mrowca i ks. kan. Józef Siemasz, dziekan dekanatu Świebodzice.

Sprawozdanie proboszcza

Jeszcze przed rozpoczęciem Mszy odpustowej proboszcz ks. kan. Jan Mrowca przedłożył charakterystykę parafii, mówiąc o życiu religijnym parafii, katechezie, formach duszpasterstwa i prowadzonych sprawach ekonomiczno-gospodarczych. - Parafia istnieje od 68 lat i obecnie liczy 5335 mieszkańców. Regularnie we Mszach św. i nabożeństwach uczestniczy około 19% wiernych. Spora grupa wiernych przybywa do naszej świątyni niesystematycznie lub niestety sporadycznie. Zdarzają się także tacy, którzy deklarują swoją wiarę wyłącznie słowami, w swoim mniemaniu uważając się za ludzi wierzących, jednak przychodzą do kościoła jedynie w czasie świąt Narodzenia Pańskiego lub Wielkanocy – relacjonował proboszcz Jan. Wśród spraw gospodarczych proboszcz wymienił prace związane z odbudową i odnowieniem elewacji kościoła. - Widok naszej świątyni przy Rynku jest wizytówką parafii oraz Świebodzic. Kościół oświetlany jest w nocy, aby podkreślić jego status w mieście – relacjonował 74-letni ks. Mrowca.

ks. Mirosław Benedyk

ks. kan. Jan Mrowca odczytuje sprawozdanie za ostanie 5 lat.

Pytanie o wiarę

Natomiast w wygłoszonej homilii mszalnej, biskup przypominając pytanie, które Jezus zadał uczniom pod Cezareą Filipową: „Za kogo mnie uważacie?”, zwrócił uwagę, że w dalszym ciągu Jezus powtarza je do tych, którzy wierzą w Niego, którzy idą za Nim. - Każdemu z nas, każdemu pokoleniu Pan Jezus stawia to pytanie. Kim jestem dla ciebie? I nie chodzi o jakąś odpowiedź wyczytaną w książce, w katechizmie, usłyszaną może na katechezie, czy od rodziców, ale chodzi o odpowiedź, którą będę mógł dać sam od siebie, dlatego, że spotkałem Jezusa w sowim życiu – mówił biskup, który następnie przypomniał, że musi przyjść w naszym życiu taki moment, niezależnie ile mamy lat, kiedy damy odpowiedź, że Jezus jest moim Bogiem, w którego wierzymy i za którym idziemy. - Jakże ważne jest to osobiste wyznanie wiary. Bowiem chrześcijaństwo, to jest moja żywa relacja i moje spotkanie z Jezusem Chrystusem, która wyraża się w codziennej modlitwie, w zgłębianiu Jego nauczania, w życiu sakramentalnym, w Eucharystii, w spowiedzi, gdzie Jezus otacza nas swoim przebaczeniem – podkreślał bp Bałabuch.

ks. Mirosław Benedyk

Syn Ireneusza Zyski Sekretarza Stanu w Ministerstwie Klimatu, przyjmuje sakrament bierzmowania.

Ważna chwila

W słowie skierowanym do bierzmowanych biskup pomocniczy zauważył, że dzisiejsze spotkanie z Jezusem odbywa się w mocy Bożego Ducha, tak jak to było w życiu apostołów Piotra i Pawła, którzy świadczyli o prawdzie, którą żyli i głosili, oddając na końcu za nią swoje życie. – Zanim przyjmiecie sakrament bierzmowania zostaniecie zapytanie o waszą wiarę. Będziecie musieli wobec zgromadzonej wspólnoty Kościoła, wyrzec się zła i wyznać wiarę, bo w tej wierze przyjmujecie sakrament bierzmowania, w tej wierze macie wzrastać i świadkami tej wiary macie się stawać. Za chwilę przyjmiecie sakrament bierzmowania, będzie to krótka chwila, ale jakże ważna w waszym życiu. Proście Ducha św., aby zstępując na was, napełnił was swoją obecnością, a wy wsłuchujcie się w jego głos i dajcie się Mu prowadzić przez życie – zakończył bp Adam.

ks. Mirosław Benedyk

W czasie komunii św. śpiew "Panis Angelicus" wykonała Grażyna Pantal.


Następnie 29 kandydatom z miejscowej parafii i 19 kandydatom z par. MB Królowej Polski ze świebodzickich Cierni, biskup udzielił sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej. Wśród bierzmowanych był syn Ireneusza Zyski - Sekretarza Stanu w Ministerstwie Klimatu.

ks. Mirosław Benedyk

Młodzież z księdzem biskupem

Galeria zdjęć dostępna jest na Facebook-owym profilu Niedzieli Świdnickiej.

CZYTAJ DALEJ

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: powstaje dyrektorium regulujące relacje między biskupami i zakonami

2020-07-10 14:38

[ TEMATY ]

Watykan

zakony

biskupi

BP KEP

W Watykanie trwają końcowe prace nad dyrektorium regulującym wzajemne relacje między biskupami i instytutami życia konsekrowanego. Zastąpi ono obowiązującą od 42 lat instrukcję „Mutuae relationes”. Dokument będzie miał charakter duszpasterski i kanoniczny.

Jego wypracowaniem zajmuje się grupa robocza powołana przez Kongregację ds. Biskupów i Kongregację ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, pod kierunkiem biskupa pomocniczego archidiecezji mediolańskiej Paolo Martinellego, który sam należy do zakonu kapucynów. Grupa ta zebrała sugestie przedstawione przez regionalne konferencje biskupie oraz unie zakonnych przełożonych generalnych męskich i żeńskich. Swój wkład wniosły również: Sekretariat Stanu, Papieska Rada ds. Tekstów Prawnych i Kongregacja Nauki Wiary.

Projekt „Dyrektorium na temat relacji między biskupami i życiem konsekrowanym w komunii i misji Kościoła”, do którego dotarł hiszpański portal katolicki Vida Nueva, opiera się na trzech zasadach: soborowej eklezjologii komunii, spójności między darami hierarchicznymi pasterzy i darami charyzmatycznymi osób konsekrowanych oraz „słusznej autonomii” życia zakonnego, które ma swe miejsce w Kościele, a zarazem powinno pozostawać w komunii z jego biskupem. Chodzi o to, by – jak anonimowo powiedział Vida Nueva jeden z członków grupy roboczej – wzajemny szacunek przeważył nad odmiennością każdej ze stron. Trzeba bowiem uniknąć ryzyka tego, że wspólnota zakonna będzie obecna w diecezji bez żadnego związku z jej życiem i pracą duszpasterską, a jednocześnie tego, że jej obecność będzie się ograniczała do funkcjonalnego wymiaru posługi, jaką wykonuje.

Dyrektorium ma określić budzące niekiedy kontrowersje zasady erygowania (zakładania) domów zakonnych na terenie diecezji. Według projektu, wymaga to zgody biskupa, który wydaje ją po procesie rozeznawania tego, jaką korzyść może to przynieść diecezji w dziedzinie chrześcijańskiego świadectwa i pracy apostolskiej. Biskup musi także być konsultowany w sprawie zmiany przeznaczenia erygowanej placówki, choć nie jest tu wymagana jego formalna zgoda. Przełożeni zakonni muszą jednak dokonać wcześniej rozeznania, jakie skutki zamknięcie domu zakonnego będzie miało dla diecezji i dotychczas prowadzonej działalności duszpasterskiej. Ze swej strony biskup powinien podjąć wysiłki mające na celu uzupełnienie luki po instytucie opuszczającym diecezję.

Dokument zajmuje się także kwestią własności zakonnej. Precyzuje, że dochód ze sprzedaży zamykanego domu zakonnego należy do danego instytutu i powinien być wykorzystany na jego działalność apostolską. Biskup nie może więc domagać się przekazania nieruchomości diecezji. Gdy w grę wchodzi jedyny dom instytutu zakonnego na prawach diecezjalnych – decyzja o jego zamknięciu i przeznaczeniu dóbr będzie należeć do Stolicy Apostolskiej.

Jednocześnie podstawową zasadą pozostaje to, że własność zakonna jest własnością kościelną, dlatego trzeba starać się, aby pozostała w Kościele. Co nie oznacza, że opuszczając nieruchomość, instytut musi ją zawsze zostawić biskupowi – tłumaczy cytowany przez portal członek grupy roboczej.

Projekt dyrektorium bierze pod uwagę zmiany prawa kanonicznego, jakie nastąpiły od 1978 r., gdy wydano instrukcję „Mutuae relationes”. Dotyczy więc również innych niż instytuty zakonne form życia konsekrowanego, takich jak konsekrowane dziewice, wdowy i wdowcy, czy eremici. Zajmuje się również szerokim zjawiskiem prywatnych i publicznych stowarzyszeń wiernych, których członkowie - pozostając katolikami świeckimi - zobowiązują się do posłuszeństwa, czystości i nieposiadania dóbr materialnych, żyjąc we wspólnotach, samotnie lub z członkami rodziny.

Przy powoływaniu do życia instytutów na prawach diecezjalnych, dokument wzywa biskupów do troski o jakość powołań i planów formacyjnych, prowadzących do dojrzałości ludzkiej i duchowej ich członków, a nie tylko do troski o liczbę wstępujących. Przypomina, że biskupi nie są w takich instytutach przełożonymi, gdyż cieszą się one autonomią.

W sytuacji, gdy ksiądz diecezjalny pragnie przejść do instytutu życia konsekrowanego (lub odwrotnie), projekt dyrektorium zaleca „głębokie rozeznanie” motywacji duchowych, a także tego, czy taka decyzja nie spowoduje problemów w diecezji lub instytucie zakonnym.

Zaleca biskupom włączanie sióstr zakonnych w pracę duszpasterską w diecezji. Ich zaangażowanie w parafiach, szkołach, szpitalach, domach opieki itp. wymaga, by ich głos był słuchany i brany pod uwagę. Podkreśla godność sióstr zakonnych, znaczenie ich „kobiecego geniuszu” dla życia Kościoła i odrzuca wszelką formę ich dyskryminacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję