Reklama

75 lat na Targówku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tytuł parafii nieustannie przypomina mi, że Chrystus ma panować w moim życiu. Abym za św. Pawłem mógł powiedzieć: Żyję już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. Mam nadzieję, że w roku jubileuszu parafii otrzymam tę łaskę.
Ks. Dariusz Bala, wikariusz

Kościół przy Tykocińskiej jest dla mieszkańców Targówka, jak mówi jedna z parafianek, „drugim domem”. Ludzie czują się tu bezpiecznie i swobodnie. Parafia nieustannie się zmienia, z roku na rok coś przybywa - pojawiają się kapliczki, pomniki, pamiątkowe tablice, mozaiki, witraże w oknach.

Żywe cegły Kościoła

Reklama

Jednak parafii nie tworzy budynek, tylko miejscowi wierni wraz z duszpasterzami. To oni są żywymi cegłami lokalnego Kościoła. Gdy otwieram stronę internetową parafii Chrystusa Króla www.chrystuskrol.pl i klikam ikonkę „grupy parafialne”, ukazuje się bogaty wachlarz propozycji. Grupę można wybierać, począwszy od Służby Liturgicznej Dziewcząt i Chłopców poprzez harcerzy, Akcję Katolicką, zespoły muzyczne, grupę teatralną, wspólnotę oazową, Żywy Różaniec, Wieczernik, służbę Totus Tuus, Rodzinę Szkaplerzną, Trzeci Zakon Świętego Franciszka, na przyjaciołach diecezjalnego seminarium skończywszy. Każda z grup wnosi coś niepowtarzalnego w życie parafii.
Przygotowania do obchodów jubileuszu rozpoczęły się wraz z początkiem roku kościelnego, niektóre z podejmowanych inicjatyw wymagały jeszcze wcześniejszego przygotowania. Do najważniejszych należą przebudowa ołtarza głównego i poświęcenie granitowej tablicy w 75-lecie powstania parafii. Ważną część obchodów jubileuszu stanowi także świeżo opublikowana książka przedstawiająca sylwetkę pierwszego proboszcza ks. Jana Golędzinowskiego, męczennika za wiarę, oraz wystawa związana z historią parafii.
Duszpasterze zadbali także o sferę duchową parafian. Przez cały tydzień poprzedzający odpust w kościele odbywały się rekolekcje. Poszczególne grupy odpowiednio wcześniej podejmowały się modlitwy w intencji dobrego przeżycia tego dnia.
Parafia Chrystusa Króla swój obecny wygląd, zarówno ten materialny, jak i duchowy, zawdzięcza pracy i modlitwie wielu osób. Nie sposób nie wspomnieć o obecnych duszpasterzach. Obecny proboszcz ks. Marcin Wójtowicz z parafią związany jest od 10 lat. - Proboszcz to dla mnie ogromny wzór i przykład osoby, która jest na swoim miejscu. Zawsze potrafi podnieść na duchu, zainspirować, zmotywować do pracy - mówi parafianka Teresa Stachewicz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Cukierki ks. Stasiaka

Nieocenieni są także księża rezydenci. Ks. Antoni Gościmski jest rezydentem od 1961 r. Spod jego ręki wyszła książka o historii parafii Chrystusa Króla. Wierni mówią o nim „ksiądz profesor”.
Drugi z księży rezydentów ks. Henryk Stasiak przebywa na parafii od 1993 r. Jego konfesjonał to ulubione miejsce coniedzielnych wycieczek wszystkich dzieci. Dlaczego? Wie to każde dziecko. Ks. Henryk Stasiak zawsze częstuje cukierkami. Księża wikariusze: ks. Dariusz Bala i ks. Krzysztof Ziółkowski pracują tu dopiero drugi rok, a już dali się poznać z jak najlepszej strony. Grupa oazowa, którą opiekuje się ksiądz Darek od minionego roku zwiększyła się ponad dwukrotnie. Nie brak też nowych ministrantów, nad którymi pieczę sprawuje z kolei ks. Krzysztof Ziółkowski. Bardzo ważną częścią miejscowej wspólnoty są ciche i często niezauważalne siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebnic Jezusa w Eucharystii. Nie tylko uczą katechezy w szkole, ale też dbają o wygląd zewnętrzny kościoła, służą w zakrystii i modlą się za pracujących tu księży, grupy, parafian.

Główne uroczystości odpustowe w parafii Chrystusa Króla przy ul. Tykocińskiej na Targówku rozpoczną się w niedzielę 26 listopada o 11.30. Sumę odpustową odprawi abp Sławoj Leszek Głódź, ordynariusz warszawsko-praski, który poświęci także nowy ołtarz w kościele.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł ks. Jan Sienkiewicz

2026-03-03 23:30

Karol Porwich/Niedziela

Kapłan ten odszedł do wieczności 3 marca 2026 r. w wieku 54 lat życia i 27 lat kapłaństwa.

Ksiądz Jan Sienkiewicz urodził się w 17 czerwca 1971 roku we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk kard. Henryka Gulbinowicza 30 maja 1998 roku w katedrze św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany jako wikariusz do parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Strzelinie [1998 -2001]. Jego kolejną parafią wikariuszowską była parafia św. Jadwigi Śląskiej we Wrocławiu - Leśnicy [2001-2006] .Następnie posługiwał w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego we Wrocławiu - Gądowie [2006-2009] oraz wrócił jako wikariusz do parafii św. Jadwigi Śląskiej we Wrocławiu - Leśnicy [2009 - 2013]. Następnie został mianowany proboszczem w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Moczydlnicy Klasztornej [dekanat wołowski].
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Józef od Krzyża - „brat stu łat”

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Józef od Krzyża

Św. Jan Józef od Krzyża

Bardzo dużo pościł, nie pił wina, spał tylko 3 godziny na dobę, pod habitem nosił ostrą włosiennicę, a jego habit był znoszony do tego stopnia, że zaczęto go nazywać „bratem stu łat”. Taki był Carlo Gaetano Calosirto (1654 – 1734), lepiej znany jako św. Jan Józef od Krzyża – to jego zakonne imię.

Zanim został zakonnikiem, świat stał przed nim otworem. Jako bogaty syn szlachcica mógł wieść wygodne życie, przebierać w najurodziwszych dziewczętach, mimo to wybrał życie w ascezie. Już jako 15-latek wstąpił do franciszkanów bosych o najsurowszej regule, przyjętej od św. Piotra z Alkantary. W klasztornych murach nie szukał zaszczytów, chciał pozostać prostym bratem, ale posłuszny poleceniom przełożonych, w 1677 r. przyjął święcenia kapłańskie. Zakonni zwierzchnicy dostrzegli jego pobożność, gotowość do poświęceń i roztropność, dlatego zlecili mu zakładanie nowych klasztorów, co z powodzeniem czynił.
CZYTAJ DALEJ

„Ślimak na pustyni”: wspinamy się na wieże z taboretów i dziwimy się, że spadamy

2026-03-06 11:37

[ TEMATY ]

Wojciech Czuba

Ślimak na pustyni

Polskifr.fr / MB

Bóg nie może mnie przyjąć takiego, jakim chciałbym być, dlatego że taki, jakim chciałbym być, nie istnieje. To jest mój konstrukt myślowy, to jest moje marzenie. Istnieję tylko ja realny. Ten, którym chciałbym być, jest po prostu nierzeczywisty, a Bóg nie może kochać kogoś nierzeczywistego - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr Wojciech Czuba, ewangelizator znany jako „Ślimak na pustyni”.

Wojciechowi Czubie, który w tym roku wraz z dominikaninem o. Dariuszem Czajkowskim głosił konferencje wielkopostne do młodzieży w najstarszej i największej polskiej parafii we Francji na „Concorde” w Paryżu, z Wielkim Postem najbardziej kojarzy się kolor fioletowy oraz postanowienia, które uważa za bardzo cenne. „To jest ważna rzecz - testowanie swojej woli, udoskonalanie się, bycie cnotliwym, sprawiedliwym, dobrym człowiekiem, dobrym chrześcijaninem” - mówił. Jednocześnie dodał, żeby „nie przejmować się, że coś nie wyjdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję