Reklama

Kościół

Kenia: chrześcijanie nie wyparli się swej wiary, zostali zamordowani

Co najmniej 6 chrześcijan zostało zamordowanych przez terrorystów z ugrupowania Asz-Szabab w północno-wschodniej Kenii.

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

Stefano Peppucci/Foter/CC B-ND 2.0

Podróżowali oni autobusem, który został zatrzymany przez islamskich bojowników. 11 osób z pośród podróżujących odmówiło złożenia islamskiego wyznania wiary. Zostali wyprowadzeni z autobusu i zamordowani. Pozostali podróżujący mogli potem kontynuować jazdę.

Zbrodnia ta została potępiona przez władze kenijskie: „Straciliśmy niewinnych ludzi. Zachowanie terrorystów jest szatańskie, ich pragnienie krwi niewinnych Kenijczyków nigdy nie zostaje ugaszone”. W podobnym duchu wypowiedziała się także Wysoka Rada Muzułmańska tego afrykańskiego kraju. Jej członkowie potępili ten akt przemocy, wyrazili swą solidarność z bliskimi ofiar oraz wezwali muzułmanów do nie popierania ugrupowania Asz-Szabab.

2019-12-17 16:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrześcijaństwo jest wymagające

2020-08-05 07:20

Niedziela Ogólnopolska 32/2020, str. 14-15

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

chrześcinie

Karol Porwich

Bycie chrześcijaninem nigdy nie było i nie jest łatwe. Ono wciąż zobowiązuje i stawia przed nami nowe wyzwania. Dzisiaj, podobnie jak w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, wiara wymaga od nas odwagi w jej wyznawaniu i dzieleniu się nią z innymi.

Trudno być wyznawcą Chrystusa, gdy widzi się przed sobą katowski nóż islamskiego bojownika, ale również niełatwo żyć po chrześcijańsku, gdy ma się przed oczami kolorowe billboardy, perspektywy doczesnych sukcesów i niezmierzone bogactwo rozrywki oddalone o kilka kliknięć myszką. Te dwa światy wydają się bardzo odległe, w rzeczywistości jednak powoduje to, że każdy chrześcijanin staje przed tym samym wyzwaniem: stawiać Boga na pierwszym miejscu. Świadectwo wiary jest zadaniem dla wszystkich chrześcijan.

Własne wyobrażenie wiary

To nie jest tak, że nagle bycie chrześcijaninem stało się dziś trudniejsze; że zaczęło wymagać podjęcia spraw, którymi dawniej chrześcijanie nie musieli się zajmować, czy rozwiązywania dylematów, których nie mieli nasi ojcowie. To raczej kwestia tego, że dzisiaj człowiek z dużą łatwością odrzuca odpowiedzialność za swoje życie przed Bogiem. Współczesny człowiek jest przekonany, że wszystko zależy od jego subiektywnej oceny. Posunięty do skrajnych konsekwencji indywidualizm lansuje ideę, według której każdy staje wobec własnej prawdy, a to prowadzi do zaprzeczenia właściwego obrazu prawdziwego Boga.

Wielu chrześcijan deklaruje się jako wierzący, ale żyje na sposób pogański. Tacy chrześcijanie są święcie przekonani, że to jest „właściwe” życie po Bożemu. Dlaczego? Ponieważ mają oni własne wyobrażenie wiary i po swojemu ją przeżywają. Są chrześcijanami, ale zachowują swoje własne nawyki, sposób myślenia, swoje obyczaje. Swoje bycie wierzącymi oceniają tak, jak ocenia je świat, mierzą taką samą miarą, jak mierzy świat. A przecież punkt widzenia świata jest zupełnie przeciwny punktowi widzenia Chrystusa. Miara świata jest zupełnie inna niż miara Chrystusowa.

Nie można być chrześcijaninem i jednocześnie uważać życie za nieszczęśliwy los, a życiowe przeciwności za zły urok. Nie można być chrześcijaninem i jednocześnie uważać chorobę za przekleństwo. Nie można być chrześcijaninem i jednocześnie uważać, że wszystko w moim życiu zależy ode mnie. Nie można być chrześcijaninem, a drugiego człowieka uważać za śmiecia, za środek produkcji lub przyjemności. Nie można być chrześcijaninem, gdy traktuje się przykazania Boże i naukę Kościoła jak kulę u nogi. Bycie chrześcijaninem zobowiązuje, bo chrześcijaństwo jest wymagające!

Świat zniewala, a Chrystus wyzwala

Chrześcijaństwo jest jak nowe, młode wino, które stale fermentuje. „Nikt nie wlewa młodego wina do starych worków skórzanych. (...) Młode wino wlewa się do młodych worków skórzanych!” (Mk 2, 22) – uczy Jezus. Kto zamyka chrześcijaństwo w ciasne ramki ludzkich poglądów czy przyzwyczajeń, wtedy staje się ono dla niego uciążliwe, staje się nieznośne. Bycie chrześcijaninem to nie jest sprawa rodzinnej tradycji, uczuć, ale sprawa przekonania, sprawa traktowania, inaczej niż inni, danego ci w prezencie życia. Postacie świata i chrześcijaństwa są nie do pogodzenia. Świat opiera się na egoizmie, a Chrystus na altruizmie; świat jest zachłanny, natomiast Chrystus wielkoduszny; świat jest naładowany zmysłowością, tymczasem Chrystus jest opromieniony czystością; świat jest przykładem pychy, za to Chrystus jest przykładem pokory; świat jest uzbrojony w przemoc, a Chrystus w cierpliwość; świat zniewala, natomiast Chrystus wyzwala; świat jest robaczywy na skutek dziedzictwa grzechu pierworodnego, tymczasem Chrystus jest wzorem nowego, młodego, pełnego świeżości człowieka.

Nie można pogodzić skarlałego życia ze zdrowym wzrostem. Nie można chrześcijaństwa wcisnąć w ramy tego świata, tak jak orła nie można zamknąć w klatce. Orzeł albo ją rozwali, albo zginie. Albo chrześcijaństwo ustrzeże się światowej trucizny, albo świat zagłuszy chrześcijaństwo, bo jak dziś widzimy, taki ma cel. „Świat będzie was nienawidził – mówił już św. Augustyn w V wieku. – Świat niszczy, ale nie zniszczy, walczy, ale nie zwalczy. Przeciw żołnierzom Chrystusa wysyła dwie armie: schlebia, aby zwieść, trwoży, aby załamać”.

Zazdroszczę tym, którzy wierzą

Być chrześcijaninem znaczy przyznawać się do Chrystusa, który powiedział o sobie: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14, 6). „Przyznając się do Chrystusa – powiedział św. Jan Paweł II w 1984 r. do młodzieży szwajcarskiej – przekonacie się, że prawda was wyzwala (...). Przyznając się do Chrystusa, macie udział w życiu, które zwyciężyło wszelką beznadziejność i zwątpienie, a nawet śmierć. (...) Chrystus jest jedyną drogą alternatywną wobec licznych błędnych dróg tego naszego świata”.

Oriana Fallaci, włoska dziennikarka i pisarka, deklarująca się jako „chrześcijańska ateistka”, napisała: „Chrześcijaństwo jest doprawdy wyzwaniem nie do odparcia, imponującym zakładem człowieka ze sobą samym, zazdroszczę tym, którzy wierzą”.

Wiara przeżywana, wyznawana i praktykowana pomaga człowiekowi żyć, radować się i cierpieć. Wiara jest podstawą, trwałym gruntem prawdziwej rzeczywistości, na którym można oprzeć całe swoje życie.

CZYTAJ DALEJ

Wilno: Bezpośrednia transmisja w TVP Mszy św. 15 sierpnia z kościoła franciszkanów

2020-08-11 16:45

[ TEMATY ]

Wilno

Litwa

wikipedia.org

W sobotę, 15 sierpnia, TVP WILNO zaprasza na kolejną transmisję Mszy św. z Litwy. W święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Msza św. będzie transmitowana z kościoła franciszkanów konwentualnych w centrum Wilna. Transmisja rozpocznie się o godz. 11:25 czasu litewskiego (godz. 10:25 czasu polskiego). W Mszy św. będzie można uczestniczyć również za pośrednictwem Internetu (transmisja na stronie www.wilno.tvp.pl)

„Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wilnie (franciszkanów konwentualnych) to najstarsza wileńska świątynia” – podkreśla były rektor kościoła, o. Marek Dettlaff OFMConv. Po II wojnie światowej została zamknięta przez władze komunistyczne i zamieniona na magazyn. Dlatego to obecnie jeden z najbardziej zniszczonych kościołów Wilna.

Do tego kościoła i znajdującego się obok klasztoru franciszkanów przyjeżdżał przed II wojną światową ojciec Maksymilian Kolbe. Przed transmisją – dzięki współpracy z Archiwum Klasztoru w Niepokalanowie – kanał TVP Wilno pokaże jedyny istniejący materiał filmowy z o. Maksymilianem Kolbe, który został zarejestrowany w lipce 1939 roku właśnie w klasztorze franciszkanów konwentualnych w Wilnie. „To cudem ocalała taśma filmowa na której zarejestrowano fragmenty pielgrzymki zakonników z Niepokalanowa do Wilna i Grodna 14 i 15 lipca 1939 r” – pisał o tym wyjątkowym materiale kierownik Archiwum w Niepokalanowie o. Roman Soczewka.

Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny franciszkanie konwentualni odzyskali 15 maja 1998 roku. Obecnie dzięki ogromnemu zaangażowaniu zakonników, wiernych, a także różnych organizacji (m. in. Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Fundacji „Polonica” i Polskiej Fundacji Narodowej) kościół przywracany do dawnej świetności. Trwają w nim prace renowacyjne. Kościół jest symbolem ostatnich 30 lat na Litwie – zwracania kościołów i odradzania się życia religijnego.

W kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny znajduje jedna z najsłynniejszych kaplic Wilna – kaplica Matki Bożej Niepokalanej, nazywana również kaplicą Białej Pani, a także kaplicą Matki Bożej Brzemiennej. Miejsce wielu łask i cudów. W czasie rozbiorów, władze rosyjskie postanowiły, że figura zostanie zniszczona. Jednak katolicki urzędnik Feliks Pietraszkiewicz postanowił ją ocalić i zamurował ją w niszy, w ścianie klasztoru. Figura była ukrywana w ten sposób do 1905 roku, gdy ponownie pozwolono modlić się przez figurą.

W kościele znajduje się wiele relikwii osób świętych: królowej Jadwigi, Jana Pawła II, błogosławionego Michała Giedroycia, polskich męczenników zamordowanych w Peru – o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego. Nabożeństwa sprawowane są w j. polskim i j. litewskim.

15 sierpnia Mszę św. transmitowaną przez TVP Wilno celebrował będzie ojciec Piotr Stroceń – nowy rektor kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wilnie.

CZYTAJ DALEJ

Sekretarz stanu USA przybył do Polski

Sekretarz stanu USA Michael Pompeo przybył do Polski. Pompeo, weźmie udział w obchodach stulecia Bitwy Warszawskiej; spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Mateuszem Morawieckim. Szef amerykańskiej dyplomacji oraz szef MON podpiszą umowę o współpracy wojskowej.

Przed południem amerykański sekretarz stanu zostanie przyjęty przez premiera Mateusza Morawieckiego. Szef polskiego rządu będzie rozmawiał z Pompeo na temat polsko-amerykańskiej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa. W czasie spotkania poruszone zostaną także kwestie międzynarodowe, w tym dotyczące wydarzeń na Białorusi. Politycy będą rozmawiać również o sytuacji w regionie Europy Wschodniej, relacjach transatlantyckich oraz tematach globalnych" - poinformował w komunikacie przesłanym PAP rzecznik rządu Piotr Müller.

Następnie szefa dyplomacji USA przyjmie w Pałacu Prezydenckim prezydent Andrzej Duda. Politycy omówią m.in. sytuację na Białorusi i zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w Inicjatywę Trójmorza. Następnie w obecności prezydenta Dudy Pompeo oraz szef MON Mariusz Błaszczak podpiszą umowę o wzmocnionej współpracy obronnej (Enhanced Defence Cooperation Agreement).

Umowa ułatwi ona dalsze pogłębienie współpracy wojskowej, w tym dotyczącej zwiększenia obecności żołnierzy USA w Polsce. Na początku sierpnia zapowiedziano ulokowanie w Polsce wysuniętego dowództwa V Korpusu Wojsk Lądowych USA. Obecnie w Polsce działa amerykańskie dowództwo dywizji.

Po spotkaniu z prezydentem, Pompeo weźmie udział w uroczystej odprawie wart na pl. Piłsudskiego w Warszawie, która odbędzie się w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej.

Popołudniu Pompeo spotka się z szefem polskiej dyplomacji Jackiem Czaputowiczem. Po rozmowie obaj dyplomaci spotkają się z mediami na konferencji prasowej.

Mike Pompeo przebywa obecnie z wizytą w Europie, a przed przyjazdem do Polski jego program obejmuje wizyty w Czechach, Słowenii i Austrii.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję