Reklama

Rodzina

Stowarzyszenie Twoja Sprawa prezentuje projekt chroniący dzieci przed pornografią

Stowarzyszenie Twoja Sprawa przygotowało projekt przepisów dotyczących ochrony dzieci przed pornografią. Głównym założeniem dokumentu jest nałożenie na dostawców pornografii obowiązku skutecznej weryfikacji wieku. - Wychodzimy naprzeciw potrzebom dorosłych obywateli, którzy oczekują wprowadzenia skuteczniejszej ochronę dzieci i młodzieży. Mamy nadzieję, że temat spotka się z zainteresowaniem decydentów – powiedziała KAI Izabela Karska, rzeczniczka prasowa organizacji.

[ TEMATY ]

pornografia

Dominik Różański

Jak podkreślają twórcy projektu, część wypracowanych rozwiązań opiera się na postulatach wyrażonych m.in. w nowej dyrektywie o audiowizualnych usługach medialnych, którą Polska będzie musiała wdrożyć do września 2020 roku. Przepisy nie zabraniają udostępniania pornografii osobom dorosłym, skupiają się natomiast na wprowadzeniu skutecznych narzędzi weryfikacji wieku odbiorcy. Będzie to obowiązkiem dostawców pornografii.

- Dzieci potrzebują lepszej ochrony, zarówno przed pornografią, jak i przed innymi zjawiskami, takimi jak patotreści. Najlepsze rozwiązania mogą powstawać w dialogu, a zespół roboczy prowadzony przez Stowarzyszenie Twoja Sprawa taki dialog umożliwiał – powiedziała Hanna Machińska, Zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich.

Dokument zawiera też definicję tzw. „kwalifikowanych treści pornograficznych” oraz ustanawia instytucję współregulatora, w ramach którego mają być reprezentowane różne organizacje chroniące dzieci, organizacje przedsiębiorców oraz podmioty zajmujące się ochroną prawa do prywatności. Rolą współregulatora będzie m.in. wskazywanie, które podmioty naruszają przepisy i wnioskowanie o podjęcie działań przez odpowiedni organ regulacyjny.

Reklama

- Najważniejszą częścią prac zespołu było wypracowanie najbardziej skutecznych narzędzi ochrony dzieci przy uwzględnieniu takich wartości jak wolność gospodarcza, prawo do prywatności czy swoboda wypowiedzi – zaznaczyła Urszula Sowińska, członek zarządu Stowarzyszenia Twoja Sprawa.

Propozycje przepisów, które proponuje Stowarzyszenie są odpowiedzią na palący problem zbyt łatwo dostępnej dla dzieci i młodzieży pornografii. - Zagadnienie to wymagało profesjonalnego podejścia i pogłębionej analizy, tak żeby przyjęte w przyszłości rozwiązania były jak najbardziej skuteczne – powiedziała KAI Izabela Karska, rzeczniczka prasowa Stowarzyszenia Twoja Sprawa, dodając, że to dopiero początek drogi. Głównym celem jest wypracowanie rozwiązań, które znajdą poparcie zarówno opinii publicznej, jak i organów ustawodawczych.

- Jako organizacja pożytku publicznego wychodzimy naprzeciw potrzebom dorosłych obywateli, którzy oczekują wprowadzenia skuteczniejszej ochronę dzieci i młodzieży przed dostępem do pornografii internetowej. Otworzyliśmy dyskusję i zaproponowaliśmy konkretne rozwiązania. Mamy nadzieję, że temat spotka się z zainteresowaniem decydentów, którym trzeba dać czas na analizę i podjęcie decyzji – dodała.

Reklama

Do zespołu roboczego pracującego nad projektem zaproszone zostały takie podmioty jak Instytut Wymiaru Sprawiedliwości (jednostka badawcza Ministerstwa Sprawiedliwości), Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka, Ministerstwo Cyfryzacji, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, IAB Polska, Fundacja Panoptykon, NASK oraz Związek Dużych Rodzin 3+. Prace trwały od listopada 2018 roku.

- Udziału w pracach zespołu nie należy traktować jako poparcia przez którąkolwiek z instytucji ostatecznej wersji projektu ustawy – podkreśla Izabela Karska.

Projekt przepisów został opublikowany na stronie https://opornografii.pl/. Stowarzyszenie Twoja Sprawa umieściło na stronie również serię infografik szczegółowo wyjaśniających genezę projektu, przyjęte założenia legislacyjne, jego główne elementy, sankcje i proponowane przepisy proceduralne. Stowarzyszenie Twoja Sprawa (STS) zajmuje się ochroną dzieci i młodzieży przed niekontrolowanym i zbyt łatwym dostępem do pornografii. Podejmuje również działania, które eliminują z przestrzeni publicznej wszelkie przejawy obsceniczności, seksualizacji i uprzedmiotowienia kobiet, wulgarności oraz szeroko rozumianego naruszenia dobrych obyczajów w reklamie i mediach. Realizuje te działania poprzez działania prawne, edukację i popularyzację aktualnych badań naukowych na temat szkodliwego wpływu pornografii na dzieci i młodzież. Dla rodziców STS opracowało materiały edukacyjne oraz specjalne szkolenie pt. „Jak chronić dziecko przed pornografią”.

2019-12-11 14:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pedofilia – bilans zbrodni

2020-06-17 10:26

[ TEMATY ]

wywiad

pedofilia

pornografia

Włodzimierz Rędzioch

pixabay.com

Pornografia dziecięca w internecie rozwija się bez przeszkód, a zyski z tego haniebnego biznesu sta-le rosną. O tym, czym są w dzisiejszym świecie pedofilia i pornografia dziecięca, można się najlepiej dowiedzieć z corocznego raportu Stowarzyszenia „Meter”, założonego przez włoskiego kapłana ks. Fortunata Di Noto.

„Meter” działa, aby zapobiegać nadużyciom przeciwko nieletnim, zajmuje się pomocą ofiarom przemocy seksualnej, ale przede wszystkim walczy z pedofilią i pornografią dziecięcą w internecie, współpracując z policją w różnych krajach świata, również w Polsce. Przedstawiony w pierwszych dniach czerwca Raport 2019 to zeszłoroczny bilans światowej zbrodni przeciwko najmłodszym i najbardziej bezbronnym. Wart jest dogłębnego przestudiowania, by wszyscy mogli wyciągnąć z niego wnioski i podjąć konieczne działania. Niestety, za „suchymi” liczbami raportu stoją miliony dzieci zniewolonych, torturowanych i zredukowanych do wykorzystywanych seksualnie przedmiotów.

Włodzimierz Rędzioch: Jakie są dane dotyczące 2019 r. zawarte w raporcie o pornografii dzie-cięcej?

Ks. Fortunato Di Noto: Liczby zawarte w raporcie są przerażające: znaleźliśmy 7,1 mln zdjęć, dwukrotnie więcej niż w poprzednim roku, oraz 992 300 filmów. W porównaniu z 2018 r. wzrosła również liczba czatów – z 234 do 323.

Od lat śledzi Ksiądz to zjawisko. Jak to wygląda z perspektywy czasu?

Chcieliśmy podsumować dane za okres 2002-19, które mamy dzięki OS.MO.CO.P. – to nazwa naszego Światowego Obserwatorium Przeciwko Pedofilii, biura wysoce wyspecjalizowanego w wyszukiwaniu danych w internecie i przetwarzaniu ich przepływów w celu zwalczania pedofilii i pornografii dziecięcej. W ciągu 17 lat wysłaliśmy 61 525 doniesień o przestępstwie i zasygnalizowaliśmy 177 731 linków. Sytuacja stała się jeszcze bardziej przerażająca, gdy od 2014 r., dzięki naszej platformie monitorowania sieci, byliśmy w stanie usprawnić badania. Przełożyło się to na 16 mln (!) zgłoszonych zdjęć, prawie 3,5 mln filmów, 12 610 megaarchiwów i 1022 czatów pedofilskich.

Ksiądz sygnalizował również problem „Deep Web”...

„Deep Web” to ciemna strona sieci, ponieważ pozwala na swobodę ruchu, której nie oferuje sieć – powiedzmy – „publiczna”. To „dżungla”, w której ludzie działają w całkowitej wolności do tego stopnia, że nawet policji nie jest łatwo działać i interweniować. I często interweniujemy późno w porównaniu z technologiami wykorzystywanymi przez cyberpedofilów.

Mógłby Ksiądz podać jakiś przykład?

To np. tzw. połączenia czasowe: kolekcja zdjęć lub filmów z nadużyciami znajduje się pod okre-ślonym adresem i jest aktywna tylko przez 24 godziny, później znika. Chciałbym wyjaśnić, że „Deep Web” to darmowa przestrzeń, w której stowarzyszenia przestępcze na całym świecie robią swoje brudne interesy. Zjawisko pornografii dziecięcej przesunęło się gwałtownie w tę niekontrolowaną „wolną strefę”, co utrudnia natychmiastową interwencję policji.

W jakich krajach znajdują się strony pornograficzne z udziałem dzieci?

Ranking domen jest następujący: w pierwszej kolejności wyspa Haiti z 640 linkami (domena .ht); drugie miejsce zajmuje Francja z 484 linkami (domena .fr); na trzecim miejscu, z 410 linkami, jest Nowa Zelandia (domena .nz). Oczywiście, zjawisko to ma zasięg ogólnoświatowy, chociaż dotyczy głównie trzydziestu państw. Ale na stronach internetowych danego państwa znajdują się materiały dostarczane przez serwery zlokalizowane w innych częściach świata (zwykle w Ameryce lub w Europie). Wykresy geolokalizacji serwerów pokazują, że Europa i Ameryka są kolebką większości firm zarządzających serwerami, które umożliwiają działanie wielu witryn lub platform rozpowszech-niających pornografię dziecięcą. Problem polega na tym, że użytkownik mieszkający na jednym kon-tynencie może zarejestrować domenę należącą geograficznie do państwa położonego na innym kon-tynencie.

A co z Polską?

Znaleźliśmy tylko jedną domenę. Pokazuje to skuteczność polskiej policji w przeciwdziałaniu te-mu zjawisku.

W jaki sposób pedofile korzystają z sieci?

W przypadku pedofilów witryny z pornografią dziecięcą stanowią wirtualny sposób zaspokojenia ich pożądań, nawet tych, które pozostawały uśpione. Ale internet stanowi również okazję do zwa-bienia dzieci do czatów, tzw. chat rooms: pozwala to pedofilom, bez narażania się, wywierać „mięk-kie” formy nękania werbalnego lub czynić pierwsze podejścia, aby zachęcić dziecko do prawdziwe-go spotkania. Niebezpieczeństwa, które czyhają na dzieci w sieci, sprawiają, że na rodzicach spo-czywa szczególny obowiązek bycia blisko dzieci, wprowadzania ich w korzystanie z sieci, bo inter-net daje najmłodszym również wspaniałe możliwości rozwoju i odkrywania otaczającego ich świata.

Od wielu lat Stowarzyszenie „Meter” demaskuje gigantyczny i haniebny interes pornografii dziecięcej, ale wydaje się, że reakcje społeczne i polityczne nie są widoczne...

Praca polegająca na monitorowaniu zjawiska pedofilii on-line pozostaje niedoceniana, nawet przez siły polityczne, które nie są zainteresowane umieszczeniem walki z przestępczością pedofilską wśród priorytetów swojej działalności, a to wszystko ze szkodą dla małych ofiar. Czekamy na działania ludzi odpowiedzialnych za nadzór i wymierzanie sprawiedliwości, aby nie przemilczano tego wszystkiego, co się dzieje w sieci – i nie tylko. Wrażliwości na wykorzystywanie nieletnich oczeku-jemy także od zwykłych obywateli, ponieważ dzieci są przyszłością wszystkich.

Kto jest winny rozprzestrzeniania się pedofilii?

Od ponad 30 lat krzyczę przeciwko tym, którzy usprawiedliwiają pedofilię. W niektórych środo-wiskach „kulturalnych” pedofilia, wykorzystywanie seksualne dzieci i pornografia z udziałem dzieci nie są uznawane za przestępstwa. Niestety, ruchy propedofilskie są bardzo wpływowe, wszechobec-ne i liczne. To one chcą normalizowania stosunków seksualnych z dziećmi za zgodą nieletniego.

Kto jeszcze?

W przypadku pornografii dziecięcej są to giganci sieci. Problem leży w tym, że osoby wykorzy-stujące dzieci działają na skalę globalną, przede wszystkim przez internet. Niestety, ludzie ci pozo-stają bezkarni, bo nie są identyfikowani. I na tym polega odpowiedzialność gigantów internetowych, którzy odwołują się do ochrony prywatności swoich klientów. Ich brak współpracy przyczy-nia się do szerzenia tych niegodziwości i zbrodni.

A co z mediami?

Jeśli potępiamy gigantów sieci, nie wolno nam zapominać o hipokryzji i stronniczości mediów, które zajmują się pedofilią tylko wtedy, gdy dotyczy ona duchowieństwa (wystarczy wspomnieć o haniebnej nagonce na kard. George’a Pella), a ignorują to zjawisko poza środowiskiem kościel-nym. Tak jakby problem nie dotyczył milionów małych ludzi, okaleczonych po gwałcie fizycznie i psychicznie, zmuszanych do milczenia, a nawet zabijanych. No bo jak maltretowane i gwałcone dzieci mogą o tym mówić lub demaskować te zbrodnie? Są jednak zdjęcia i filmy, które świadczą o tym barbarzyństwie, a których świat nie chce oglądać.

CZYTAJ DALEJ

Opowieści Biblijne dla dzieci online - projekt Oratorium im. św. Jana Bosko

2020-07-13 13:37

[ TEMATY ]

Biblia

dzieci

wakacje

Archiwum CDWP

W dobrze sprawdzonych ośrodkach wypoczywa ok. 700 młodych ludzi na koloniach organizowanych przez Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej

Oratorium im. św. Jana Bosko przy Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego w Warszawie oraz Teatr Oratorium w Warszawie zapraszają na cykl katolickich audycji internetowych dla dzieci składający się z

12 odcinków Opowieści Biblijnych z komentarzem, które będą emitowane od 12 lipca do 27 września 2020 roku i dostępne bezpłatnie na kanale YouTube do 27 marca 2021 r.

Pierwszy z 12 odcinków ukazał się wczoraj. To "Opowieść o stworzeniu świata", czytana przez Ewę Ziętek. Można go obejrzeć na stronie:

https://oratorium.waw.pl/index.php/opowiesci-biblijne/

W kolejny odcinku opowieść pt. :”Opowieść o Jezusie nauczycielu” czytać będzie Marcin Kwaśny. Emisja już 19 lipca.

Każdy odcinek składa się z opowieści biblijnej czytanej przez wybitnych aktorów teatralnych i filmowych związanych z Teatrem Oratorium (m.in. Ewa Ziętek, Ewa Dałkowska, Halina Łabonarska, Radosław Pazura, Marcin Kwaśny, Dariusz Kowalski i inni), animacji (malowanie piaskiem w wykonaniu Magdaleny Suszek-Bąk oprawione muzyką Wojciecha Kostrzewy) oraz spotkania duchowego z dziećmi, podczas którego ks. Kamil Piaszczak w przystępnej i ciekawej formie odpowiada na pytania dotyczące prezentowanej opowieści.

Jak tłumaczą twórcy, audycje są przystępną formą edukacji religijnej, skierowaną głównie do dzieci, które w okresie pandemii mają ograniczone możliwości uczestniczenia w katechezach czy liturgii. Odbiorcami może być również młodzież, osoby dorosłe (rodzice) oraz osoby starsze, pozostające w domach, odczuwające zubożenie życia duchowego oraz pragnące pogłębienie relacji z Bogiem.

Opowieści Biblijne on-line mają na celu umożliwienie spotkania z Jezusem Chrystusem obecnym w słowie Bożym, przekazanie dzieciom słów Ewangelii w sposób atrakcyjny, komunikatywny, zrozumiały dla nich, zwiększenie dostępności Słowa Bożego dla najmłodszych przy pomocy internetu w dowolnym czasie i miejscu, a także propagowanie kultury chrześcijańskiej, ewangelizacja i edukacja poprzez nowe media.

Za scenariusz i reżyserię serii odpowiada Jarosław Witaszczyk. Wśród aktorów znajdą się m.in.: Kristina Baranovska, Ewa Dałkowska, Halina Łabonarska, Natasza Sierocka, Ewa Ziętek, Aleksandra Posielężna, Dominik Bąk, Artur Bocheński, Łukasz Lewandowski, Dariusz Kowalski, Marcin Kwaśny, Radosław Pazura. Prowadzenie audycji zapewnił ks. Kamil Piaszczak, natomiast o oprawę muzyczną zadbają Joanna Lewandowska i Marcin Styczeń. Opiekę merytoryczną nad całością piastuje ks. Stanisław Szczodrowski SDB.

Projekt dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach Programu „Kultura w sieci.”

Oratorium im. św. Jana Bosko przy Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego w Warszawie jest Stowarzyszeniem, Organizacją Pożytku Publicznego działającą od 2001 roku. Celem Oratorium jest prowadzenie działalności wychowawczej i opiekuńczej w środowisku dzieci i młodzieży. Wspieranie osób i grup zagrożonych wykluczeniem społecznym, w szczególności dotkniętych przemocą rodzin, jak również osób uzależnionych i ich rodzin. Stworzenie możliwości równego rozwoju intelektualnego i fizycznego każdego człowieka, niezależnie od jego wieku, stanu majątkowego, stopnia sprawności, pochodzenia. Założenia i program wychowawczy Oratorium oparte są na wychowawczej idei i uprzedzającym systemie pedagogicznym, wypracowanym przez św. Jana Bosko, założyciela Towarzystwa Salezjańskiego.

Poza działalnością opiekuńczo-wychowawczą Oratorium prowadzi szeroko zakrojoną działalność kulturalną: Teatr Oratorium, warsztaty teatralne, muzyczne, plastyczne, cyrkowe oraz artystyczne kolonie letnie i zimowe dla dzieci i młodzieży. Stowarzyszenie jest organizatorem wydarzeń społeczno-kulturalnych takich jak "Kaziuk Praski" , "Pożegnanie Lata".

CZYTAJ DALEJ

Ważny jest pierwszy krok

2020-07-14 09:14

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Caritas Archidiecezji Łódzkiej

Caritas Archidiecezji Łódzkiej

Stowarzyszenie „Dom Wschodni” – Domus Orientalis i Caritas Archidiecezji Łódzkiej od kilku lat prowadzą wspólnie projekty wspierające mieszkańców Syrii. W ramach działań pod hasłem „Łódź dla Aleppo” udało się do tej pory wesprzeć m.in. budowę basenu dla dzieci i młodzieży we franciszkańskim ośrodku Terre Sainte w Aleppo, ufundować stypendia naukowe czy pomóc Syryjczykom w rozwoju własnej działalności gospodarczej. Dzięki wspólnemu zaangażowaniu, do kościoła św. Sergiusza i Bakchusa w Maluli w Syrii powróciły ikony, które zawisły w miejscu skradzionych ikon, podarowanych przez generała Władysława Andersa, przebywającego w Maluli podczas II wojny światowej. Stałą inicjatywą jest też comiesięczny „Różaniec za braci” odmawiany w intencji mieszkańców Bliskiego Wschodu. Właśnie rusza program „Pierwszy krok” – mecenat na rzecz rozwoju i edukacji dzieci z Aleppo, w Syrii.

- Sytuacja w Aleppo jest tragiczna – pisze, pracująca we franciszkańskiej parafii św. Franciszka z Asyżu w Aleppo, s. Brygida Maniurka FMM. - Kryzys gospodarczy w całym regionie Bliskiego Wschodu, doprowadził do dramatycznego spadku wartości funta syryjskiego i nagłego wzrostu cen towarów i usług. Rodziny syryjskie żyją w skrajnej nędzy. Nawet ludzie, którzy pracują w urzędzie państwowym i mają w miarę stabilną pracę, nie są w stanie zakupić na cały miesiąc podstawowych produktów, takich jak chleb czy cebula – opowiada franciszkanka z Aleppo, dzięki której, organizowana przez Caritas i Dom Wschodni pomoc, dociera do potrzebujących. A do tego wszystkiego obecny na Bliskim Wschodzie koronawirus, który jest w fazie wzrostu.

W Syrii, podobnie jak winnych krajach, zamknięte są szkoły, a mieszkańcy mają ograniczony dostęp do miejsc publicznych. Drobni przedsiębiorcy musieli zamknąć swoje interesy, a ci, którzy mieli szczęście i pracowali, są teraz bezrobotni. W szczególnie trudnej sytuacji są rodziny, których dzieci powinny we wrześniu wrócić do szkoły. Nie wiadomo czy możliwa będzie normalna nauka. Wiadomo, że szkoły podniosą od września opłaty, niektóre prawie o 100%. Rodzice, którzy i tak ledwie wiążą koniec z końcem zmuszeni są przenosić swoje dzieci do szkoły państwowej, bo nie stać ich było na opłatę prywatnej. W bezpłatnych szkołach publicznych klasy są bardzo liczne, nawet 50-osobowe.

- Od dawna leżał nam na sercu problem edukacji dzieci w Syrii – mówi ks. Przemysław Szewczyk, prezes łódzkiego Stowarzyszenia „Dom Wschodni”, które od lat wspiera mieszkańców Bliskiego Wchodu. - Przy każdej wizycie w Aleppo, s. Brygida opowiadała nam o trudnej sytuacji rodzin i dzieci, które są w szkołach. Jednak ostatnie doniesienia sprawiły, że podjęliśmy decyzję o uruchomieniu programu wsparcia edukacji dzieci i młodzieży. Przyszliśmy z tym do naszych przyjaciół z łódzkiej Caritas i tak narodził się „Pierwszy krok” – dodaje ks. Szewczyk. - Kiedy usiedliśmy nad pomysłem programu stypendialnego dla dzieci z Aleppo, nie mieliśmy wątpliwości, że warto skorzystać z koncepcji sprawdzonego przez lata programu „Skrzydła”, który powstał przed 15 laty w łódzkiej Caritas i stał się programem ogólnopolskim, dzięki któremu kilkanaście tysięcy dzieci w Polsce otrzymało długofalowe wsparcie w zaspokajaniu różnorakich potrzeb edukacyjnych – wyjaśnia ks. Andrzej Partyka, dyrektor Caritas Archidiecezji Łódzkiej. – Dosyć szybko udało się opracować niezbędną dokumentację programu i uzgodnić wszystkie szczegóły z parafią św. Franciszka z Asyżu w Aleppo, która odpowiada za zgłoszenia uczniów do programu i wydatkowanie przekazanych pieniędzy na wsparcie – dodaje dyrektor Caritas.

Jak działa program? Parafia w Aleppo typuje uczniów potrzebujących pomocy, weryfikuje sytuację materialną rodziny i składa wniosek o wsparcie w ramach programu „Pierwszy krok”. Tu, w Polsce, organizatorzy programu przyjmują deklaracje darczyńców - osób prywatnych, firm czy instytucji, którzy zobowiązują się do objęcia opieką ucznia na okres minimum pół roku, z miesięczną darowizną w wysokości 60 złotych, bo program będzie skuteczny, kiedy pomoc będzie długofalowa. Przekazywane środki mają charakter wsparcia stypendialnego, pokrywającego część kosztów związanych z edukacją dziecka. Darczyńcy, którzy nie deklarują długofalowego wsparcia, a chcą wesprzeć program mniejszą kwotą, mogą zasilić tzw. „Skarbonkę” programu, z których opłacane będą korepetycje, wyjazdy czy wyprawki szkolne. Zebrane pieniądze łódzka Caritas przekaże do parafii w Aleppo, która następnie wypłaci wsparcie poszczególnym rodzinom.

Do Caritas i Domu Wschodniego wpłynęły już wnioski o objęcie programem 30 uczniów z Aleppo. Zanim program ruszył na dobre, deklaracje wsparcia złożyło 14 darczyńców, a wśród nich Ksiądz Arcybiskup Grzegorz Ryś, który przez najbliższy rok wspierał będzie edukację 13-letniej Cyntii.

Każdy, kto chce przystąpić do programu „Pierwszy krok” może to zrobić na stronie internetowej programu: www.pierwszykrok.domwschodni.pl lub skontaktować się bezpośrednio z koordynatorem programu w Stowarzyszeniu „Dom Wschodni”: + 48 668 571 976, e-mail: kontakt@domwschodni.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję