Reklama

Pamięć serca

Ten, kto przyszedł 3 września do kościoła św. Antoniego w Pieszycach, może pochwalić się tym, że ma zdjęcie z księciem Kościoła. Msza św. zainaugurowała obchody 60-lecia kościoła św. Antoniego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po uroczystości, w których wziął udział kard. Henryk Gulbinowicz, zebrani wyszli na progi świątyni św. Antoniego - i tam wykonano zdjęcie. Na pamiątkowej fotografii, która znajdzie się na pewno w publikacjach poświęconych historii Pieszyc, widać m.in. księży, poczty sztandarowe, ministrantów, władze miejskie Pieszyc, samorządowe województwa dolnośląskiego, powiatu dzierżoniowskiego, siostry salezjanki z miejscowego klasztoru i rzeszę mieszkańców. W środku w kardynalskiej purpurze - wrocławski metropolita senior, od 2 września honorowy obywatel miasta Pieszyce.
Tytuł honorowego obywatela, nadany przez Radę Miejską Pieszyc, wręczył wrocławskiemu metropolicie seniorowi 2 września przed ołtarzem pod koniec Mszy św. Tadeusz Urban, przewodniczący Rady Miejskiej Pieszyc. Mszy św. w intencji pomyślności miasta i wszystkich jego mieszkańców przewodniczył kard. Gulbinowicz.
Lista zasług kard. Gulbinowicza dla gminy Pieszyce jest długa, pamięta się tutaj m.in. jego zaangażowanie w pomoc powodzianom.
„Ksiądz Kardynał chętnie odwiedzał Pieszyce, wykazywał głębokie zainteresowanie jego problemami. W sytuacjach trudnych, ekstremalnych, osobiście interweniował, niosąc pomoc, czego dowodem działania m.in. na rzecz powodzian. Jego związki i kontakty z naszą gminą są znane mieszkańcom Pieszyc, którzy odwdzięczają się pamięcią o Jego Eminencji, a szczególnie ci, z którymi stykał się bezpośrednio” - mówił burmistrz Pieszyc Mirosław Obal do miejscowych radnych, prosząc o podjęcie uchwały o przyznanie wrocławskiemu metropolicie seniorowi tytułu zasłużonego obywatela Pieszyc.
Ks. Edward Dzik, proboszcz parafii św. Antoniego w Pieszycach: - Pamięć jest wdzięczności serca, i nasi mieszkańcy, za pośrednictwem uchwały Rady Miejskiej i osobistego zaangażowania burmistrza Pieszyc tę wdzięczność wyrazili, jak tylko mogli najbardziej.
Jak się okazuje, każda wizyta kard. Gulbinowicza została tutaj skrupulatnie odnotowana. Pamięta się choćby, że dzięki jego decyzji mogły powstać boiska miejscowego zespołu szkół (kuria arcybiskupia przekazała na ten cel grunt), poświęcił po remoncie kościół Aniołów Stróżów w Kamionkach i przekazał do niego obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, poświęcił po modernizacji Szkołę Podstawową nr 1, za jego pośrednictwem parafia św. Antoniego w Pieszycach otrzymała relikwie swego patrona.
Także 3 września wrocławski metropolita senior wziął udział w uroczystości gminnej. Poświęcił kamień węgielny pod budowę nowego ośrodka zdrowia. Kamień wbudowano w ścianę budynku, który znajduje się w pobliżu kościoła i zabudowań klasztornych sióstr salezjanek, które prowadzą w nich ośrodek rekolekcyjny i przedszkole.
Kard. Gulbinowicz po poświęceniu kamienia węgielnego spotkał się i z siostrami salezjankami (na prośbę nowicjuszek udzielił im specjalnego błogosławieństwa), i z personelem przychodni zdrowia, i z dyrektorkami miejscowych szkół.
Kardynał, znający osiągnięcia miejscowego samorządu, uhonorował burmistrza Mirosława Obala srebrnym pierścieniem milenijnym. Następnie, już na plebanii, chwalił, że leżące u stóp Gór Sowich Pieszyce zwróciły oczy ku turystyce, wykorzystując naturalne walory okolicy. Odnowiono w tym roku wieżę widokową na Wielkiej Sowie (prace poświęcone zostały w czerwcu przez biskupa świdnickiego Ignacego Deca), zaś w samych Pieszycach pięknieje pałac zwany Wersalem ziemi dzierżoniowskiej - i to będzie kolejna lokomotywa turystyczna okolicy. - A ta okolica jest atrakcyjna o każdej porze roku. Żyją tutaj liczne gatunki fauny, flory, występują rozmaite minerały, zwłaszcza kamienie półszlachetne, a symbolem Pieszyc jest muflon, którego najliczniejsza populacja w Polsce występuje właśnie w Górach Sowich - wymienia burmistrz Obala. I dodaje, że przez cały rok usługi świadczy tutaj sześć hoteli, pięć gospodarstw agroturystycznych i schronisko górskie. Gminę Pieszyce przecina szereg szlaków turystycznych, ścieżek rowerowych, jest baza do uprawiania sportów zimowych, bogactwem są też zabytki, w tym kościoły, m.in. św. Aniołów Stróżów w Kamionkach, św. Bartłomieja w Rościszowie i św. Jana Nepomucena w Piskorzowie. A to wszystko - raptem około godziny jazdy z Wrocławia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie pełne zachwytu nad Bogiem

2026-05-10 20:00

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Maryja nie zatrzymuje uwagi na sobie, kieruje ją ku Bogu. Zachwyt to coś więcej niż emocja — to sposób patrzenia. Widzieć Boga w swoim życiu — także w zwyczajności — to dar, który można w sobie rozwijać.
CZYTAJ DALEJ

Uczniowie nie zostają sami - Duch Prawdy zamieszkuje w nich

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Łukasz prowadzi Ewangelię do Samarii. Jest to przestrzeń obciążona dawnym sporem. Po podziale królestwa północ i południe żyły osobno. Późniejsze dzieje, kult na Garizim oraz pytanie o prawdziwe miejsce oddawania czci Bogu jeszcze bardziej pogłębiły wzajemną nieufność. Dla Judejczyka wejście do Samarii oznaczało przekroczenie starej granicy religijnej, historycznej i społecznej. W Dziejach Apostolskich spełnia się jednak program zapowiedziany w Dz 1,8. Świadectwo o Chrystusie ma dotrzeć także do Samarii.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki – Skarbu Franciszkanów

2026-05-10 19:53

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

I, Bogitor, Public domain, via Wikimedia Commons

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.

Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję