Reklama

Jan Paweł II

Jan Paweł II w Japonii

Przy okazji zbliżającej się duszpasterskiej wizyty papieża Franciszka w Japonii media przypominają mającą miejsce 38 lat temu pielgrzymkę św. Jana Pawła II. Papież Polak był pierwszym biskupem Rzymu, który odwiedził w dniach 23-26 lutego 1981 r. Tokio, Nagasaki i Hiroszimę. Była to wówczas jego najdłuższa pielgrzymka i do niej odwołują się przed drugą wizytą papieską media katolickie i niekatolickie, wierni oraz sami organizatorzy wizyty papieża Franciszka.

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Japonia

Adam Bujak/Arturo Mari/ Biały Kruk

Odpowiedzialni za przygotowanie wizyty Franciszka prezentują filmy z wizyty Jana Pawła II. Katolickie portale internetowe, w tym portal diecezji Nagasaki, najbardziej katolickiej części Japonii, zamieszczają artykuły i filmy z wizyty papieża Polaka.

Jan Paweł II był w Japonii długo oczekiwanym Następcą św. Piotra. Zaskarbił sobie sympatię Japończyków przede wszystkim tym, że mówił płynnie po japońsku. Celebrował Msze św. oraz wygłosił po japońsku 13 homilii i przemówień. Przybył do Japonii głównie po to, aby przed planowaną kanonizacją, osobiście poznać misyjne dzieło św. Maksymiliana Marii Kolbe, misjonarza, który w 1931 roku wybudował w Nagasaki japoński Niepokalanów. Ojciec Święty chciał poznać kraj, w którym o. Maksymilian pracował i chciał złożyć hołd dziesiątkom tysięcy męczenników, którzy oddali życie za wiarę.

Reklama

Nauka japońskiego

Choć katolicy stanowią zaledwie 0,3 procent Jan Paweł II postanowił nauczyć się mówić po japońsku. 3 grudnia 1980 roku, czyli we wspomnienie św. Franciszka Ksawerego, który w 1549 r. dotarł z nauką Chrystusa do Japonii, papież wezwał do siebie w Watykanie japońskiego franciszkanina konwentualnego o. Fidelisa Tatsuya Nishiyamę. O. Fidelis pracował w japońskiej sekcji Radia Watykańskiego i był wychowankiem franciszkańskiego seminarium założonego w Nagasaki przez o. Maksymiliana M. Kolbe.

O. Fidelis wspominał, że ze względu na wiele zajęć Jan Paweł II mógł się uczyć japońskiego tylko podczas kolacji. Po tygodniu nauki postanowił, że będzie po japońsku odprawiał prywatne Msze św.

Reklama

13 stycznia 1981 roku celebrował w Watykanie Mszę po japońsku, na którą zaprosił osoby duchowne i świeckich z Japonii oraz osoby, które kiedyś w Japonii mieszkały.

Pielgrzym pokoju

W przemówieniu powitalnym w Tokio 23 lutego 1981 r. Jan Paweł II powiedział: „Przybywam do Japonii jako pielgrzym pokoju, przynosząc wam przesłanie przyjaźni i szacunku. Chciałbym każdemu mieszkańcowi tego kraju przekazać płynące z serca wyrazy uznania i miłości.” Papież pobłogosławił Japonię słowami: „Niech Pan Bóg hojnie obdarzy Japonię szczególnym błogosławieństwem.”

Program pielgrzymki Papieża był bardzo napięty. W dniu przyjazdu Jan Paweł II spotkał się z duchownymi w katedrze pw. Najświętszej Maryi Panny w Tokio, a potem w centrum katolickim z bratem Zenonem Żebrowskim, który przybył do Nagasaki 24. kwietnia 1930 r. z o. Kolbe i całe życie spędził jako misjonarz w Japonii. Br. Zeno przeżył w Nagasaki wybuch bomby atomowej. Później w całej Japonii, w tym w Tokio, zajmował się pomocą najbardziej potrzebującym, szczególnie sierotom i dzieciom ulicy.

Spotkanie z br. Zenonem, zwanym w Japonii „Zeno”, (od japońskiego słowa wszechmocny) było szczególnym życzeniem Jana Pawła II. Papież powiedział, że gdyby schorowany, 87-letni wówczas, zakonnik nie mógł przybyć na spotkanie z nim, jest gotowy sam odwiedzić go w szpitalu w mieście Kiyose w aglomeracji Tokio.

Ojciec Święty pochylił się nad siedzącym na wózku inwalidzkim br. Zenonem i głaszcząc jego rękę powiedział: „Jestem papieżem, papieżem z Polski”. „Kiedy przyjechałeś do Japonii?” - pytał. „Przyjechałeś z o. Maksymilainem Kolbe?” Br. Zenon, który nosił długą siwą brodę, symbol misjonarza, był tak wzruszony spotkaniem z polskim Papieżem, że płakał jak dziecko i powtarzał tylko: „Papież, papież” i nie mógł nic więcej powiedzieć. Br. Zenon zmarł w Tokio w następnym roku 24. kwietnia, w rocznicę swojego przybycia do Japonii z o. Kolbe. Przeżył w Japonii jako misjonarz 52 lata.

Spotkanie z młodymi

Na stadionie Budokan w Tokio, Jan Paweł II spotkał się 24 lutego młodzieżą i z ludźmi niepełnosprawnymi. Papież podszedł do każdego z siedzących na wózku inwalidzkim i przywitał uściskiem. Mówił młodym o celu życia, o miłości, pokoju, nadziei i o przyszłości. „Moi kochani, żyjecie w świecie wspaniałego postępu technicznego. Jesteście otoczeni rzeczami, które czynią wasze życie wesołym, ciekawym i łatwiejszym. Jednak postęp nie wypełnia ludzkich potrzeb tylko w taki sposób. Nie przyniesie pokoju waszym sercom. Istnieje wręcz niebezpieczeństwo, że towarzyszący współczesnemu postępowi materializm, wygodnictwo i egoistystyczny styl życia w pewnym momencie wejdą na dobre do życia codziennego i zniszczą te wartości duchowe i moralne, które przynoszą prawdziwe zadowolenie i spełnienie. Kochana młodzieży japońska, z całego serca apeluję do was, abyście nie ulegali pokusie egoizmu! Otwórzcie szeroko serca na życie duchowe i na świat! Weźcie za ręce młodzież z innych krajów świata i budujcie świat jutra! Tak, kochani młodzi Japończycy! Z Bożą pomocą, przyszłość leży w waszych rękach. Przyszłość należy do was” - mówił Jan Paweł II.

W każdym miejscu, które odwiedził papież w Tokio, w Hiroszimie i w Nagasaki wygrawerowane są słowa, które Jan Paweł II w tym miejscu wypowiedział. Przed katedrą w Hiroszimie oraz w każdym miejscu, które odwiedził w Nagasaki, stoi popiersie lub tablica pamiątkowa poświęcona papieżowi z Polski.

Dorota Hałasa

(Tłumaczenie z japońskiego fragmentów przemówień i homilii Jana Pawła II oraz innych tekstów japońskich - Dorota Hałasa)

2019-11-19 14:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Takami: prawdziwego pokoju nie zbudujemy konstruując bomby

[ TEMATY ]

pokój

Japonia

Hiroszima

zbrojenia

Vatican News/AFP

95-letnia ocalała z wybuchu Teruko Morita ze swoją córką Noriko obok miejsca upamiętniającego epicentrum eksplozji z 1945 r.

95-letnia ocalała z wybuchu Teruko Morita ze swoją córką Noriko obok miejsca upamiętniającego epicentrum eksplozji z 1945 r.

W związku z rocznicą zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę i Nagasaki japońscy biskupi po raz kolejny wezwali państwa, które tego jeszcze nie zrobiły, do ratyfikacji Traktatu o zakazie broni jądrowej. Japoński episkopat ogłosił także 10-dniowy program modlitewny w intencji pokoju.

Każdego roku, począwszy od dnia zrzucenia bomby na Hiroszimę, czyli 6 sierpnia, do 15 sierpnia, kiedy to Japonia ogłosiła kapitulację w II wojnie światowej, Kościół organizuje modlitwy, warsztaty i inne działania promujące pokój. Metropolita Nagasaki opublikował z tej okazji list, w którym podkreśla, że drogą do pokoju jest ochrona wszelkiego życia. Przewodniczący japońskiego episkopatu zaznacza, że środkiem do budowania prawdziwego braterstwa między narodami nie jest groźba nuklearnej zagłady, ale cierpliwe i wytrwałe tworzenie dobrych relacji.

CZYTAJ DALEJ

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

CCEE: abp Szewczuk - nasz Kościół zmartwychwstał, teraz kolej na Europę

2021-09-25 19:06

Wspólna modlitwa rodzin ma zachęcić mężów i ojców do zawierzenia swojego życia Maryi

Wspólna modlitwa rodzin ma zachęcić mężów i ojców do zawierzenia swojego życia Maryi

Kościół w Europie potrzebuje zmartwychwstania, a ukraiński Kościół greckokatolicki jest świadkiem tego, że zmartwychwstanie może nastąpić – przypomina abp Światosław Szewczuk. Uczestniczy on w obradach Rady Konferencji Episkopatów Europy.

Przypomina, że kiedy przed 50 laty powstawała ta rada, Kościół na Ukrainie był dręczony przez komunistyczny reżim. Jednak przed 30 laty doświadczyliśmy zmartwychwstania – mówi abp Szewczuk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję