Reklama

Temat tygodnia

Wakacyjna modlitwa

Niedziela płocka 30/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wakacje bywają czasem odpoczynku - niestety również od życia religijnego. Tymczasem to wymarzona pora na prostą i szczerą rozmowę z Panem Bogiem. Może tak prostą, jak ta - zapisana w poniższej historii.
12 stycznia 1975 r. Agatha Christie zachorowała na ciężkie przeziębienie. Zadzwoniono po lekarza, lecz nim ten przybył, ona odeszła z tego świata. Pisarkę pochowano zgodnie z jej życzeniem w ślubnej obrączce w małym kościółku niedaleko Vinterbrook. Odprawione zostało nabożeństwo żałobne z udziałem garstki jej przyjaciół. Odegrano arię Bacha z Suity D-dur Nimrud z wariacji Edgara, odśpiewano 23 Psalm i odczytano fragment z dzieła O naśladowaniu Chrystusa Thomasa a Kempisa. Jednak Agatha Christie pożegnała się ze światem kilka lat wcześniej, pisząc w swojej autobiografii: „Dziecko mówi: Dzięki Ci, Boże, za dobrą kolację. Co tu powiedzieć, kiedy ma się siedemdziesiąt pięć lat? Dzięki Ci, Boże, za moje dobre życie, za tyle miłości, która stała się moim udziałem”.
Tak prosta modlitwa jak Jezusowa Modlitwa Pańska. Czasami mówimy, że nie umiemy się modlić i się nie modlimy. Tymczasem trzeba zajrzeć do Pisma Świętego.
Bł. Aniela z Foligno powiedziała kiedyś: „Jeżeli chcesz dojść do wielkiej doskonałości, módl się! Módl się, jeżeli potrzeba ci wiary! Potrzeba nadziei - módl się! Potrzeba miłości - módl się! Módl się, aby pokochać ubóstwo! Módl się, jeżeli chcesz być posłusznym, czystym, jeżeli chcesz osiągnąć jakąkolwiek cnotę, módl się, módl się i jeszcze raz módl się! Albowiem Duch Święty zstępuje tylko na tych, którzy Go o to proszą”.
Modlitwa to najlepsza broń, jaką posiadamy; to klucz do Bożego serca. Musimy mówić do Jezusa nie tylko ustami, ale i sercem; w rzeczy samej, w niektórych sytuacjach powinniśmy mówić do Niego tylko sercem. Jeden szuka Boga w książkach. Inny znajduje Go w medytacji. Jeszcze ktoś spotyka w pięknie przyrody. Poszukajmy spotkania z Nim w trakcie wakacyjnego odpoczynku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup Kiciński: Wielość form życia konsekrowanego świadczy o mocy Ducha Świętego

2026-01-29 23:28

Magdalena Lewandowska/Niedziela

S. Teresa Romotowska otrzymała od bp. Kicińskiego specjalne podziękowania

S. Teresa Romotowska otrzymała od bp. Kicińskiego specjalne podziękowania

Dzień Życia Konsekrowanego jest okazją do ukazania obecności osób konsekrowanych zarówno w Kościele, jak i w przestrzeni publicznej. Jak podkreślił bp Jacek Kiciński CMF podczas konferencji prasowej w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski: - Ten dzień jest po to, żeby z jednej strony pokazać Kościołowi i światu, że osoby konsekrowane są pośród nas, żyją, posługują, towarzyszą nam na co dzień.

Hierarcha zwrócił jednocześnie uwagę, że Dzień Życia Konsekrowanego ma także wymiar wewnętrzny. - Z drugiej strony ten dzień jest po to, żeby same osoby konsekrowane miały chwilę zatrzymania się, refleksji nad swoim życiem i powołaniem, po to, by jeszcze bardziej ożywić swoją obecność w Kościele i świecie — zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję