Reklama

Polska

Abp Dzięga na KUL: katolickość to sposób interpretacji świata

Katolickość to sposób interpretacji świata. Ta powszechność, ten uniwersalizm, ta tęsknota by cały świat był domem po bożemu zorganizowanym - powiedział abp Andrzej Dzięga. Metropolita szczecińsko-kamieński przewodniczył Eucharystii z okazji uroczystej inauguracji roku akademickiego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.

[ TEMATY ]

KUL

abp Andrzej Dzięga

Redaktor01/pl.wikipedia.org

W homilii abp Dzięga mówił o znaczeniu serca w codziennym życiu. Zauważył, że zdolność kochania jest tym, co najlepiej upodabnia człowieka do Boga. – Skoro Bóg jest Panem świata, to człowiek ma udział w tym panowaniu. Zwracając się do kogoś z szacunkiem per „pan”, przywołujemy wtedy najgłębsze podobieństwo do Boga, który chciał, byśmy mieli zdolność do panowania nad swoimi decyzjami, reakcjami, abyśmy byli ludźmi opanowanymi – mówił.

Metropolita szczecińsko-kamieński przywołał medialny dyskurs towarzyszący trwającemu Synodowi dla Amazonii i wezwał społeczność KUL do troski o prawdę. – Dziś wielu pyta: co z tą doktryną? Nie wiemy, czy synod, który po raz kolejny próbuje popatrzeć na konkretne warunki życia w świetle Chrystusowej ewangelii, nie pójdzie za człowiekiem, pozostawiając gdzieś w tyle doktryny, prawdy, samego Boga. Modlę się, aby doktryna była zawsze u źródła, w sercu i jako cel i by z tej prawdy owoce serca przychodziły do nas – mówił hierarcha.

Abp Dzięga zwrócił uwagę, że Bóg chcąc udoskonalić władanie człowieka na ziemi, połączył ludzi w grupy żyjące według wspólnych wartości. – Naród jest pomysłem Boga, dlatego naród rozpoznaje siebie tylko w Bożym świetle. Polscy święci dzisiaj nas uczą, jak dać siebie w całości, to znaczy jak dać siebie sercem. Jakież to ewangeliczne, chrześcijańskie, więcej, jakie to katolickie dać siebie w całości. Ta powszechność, ten uniwersalizm, ta tęsknota, by cały świat był domem po Bożemu zorganizowanym. Katolickość to sposób interpretacji świata – tłumaczył wieloletni wykładowca KUL.

Reklama

Po wspólnej modlitwie nastąpi akademicka część uroczystości. Po przemówieniu władz uczelni wykład inauguracyjny pt. „Wiedza. Prawda. Wiara” wygłosi minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski. Tego dnia do społeczności akademickiej, poprzez obrzęd immatrykulacji, oficjalnie włączeni zostaną studenci I roku, wręczone również zostaną Laury Uniwersyteckie - Nagrody im. Ks. Idziego Radziszewskiego dla wyróżniających się naukowców.

Natomiast wieczorem odbędzie się kolejny koncert z cyklu Opus Magnum – KULowskie wieczory z muzyką. W Nadzwyczajnym Koncertem Kameralnym na dwa flety i klawesyn wystąpią: Agata i Łukasz Długoszowie oraz Marek Toporowski. Usłyszymy m.in. utwory Telemanna, Haendla, Bacha i Vivaldiego. W dniu inauguracji w Muzeum KUL czynna będzie także wystawa znakomitego fotografika, absolwenta KUL Marcina Ryczka, zatytułowana Harmony (Gmach Główny KUL, s. 29, godz. 10.00-14.00).

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II powstał w 1918 r. Obecnie uniwersytet tworzy 8 wydziałów (Wydział Teologii; Filozofii; Nauk Humanistycznych; Nauk Społecznych; Prawa, Prawa kanonicznego i Administracji; Biotechnologii i Nauk o Środowisku oraz Matematyki, Informatyki i Architektury Krajobrazu w Lublinie oraz Wydział Nauk Inżynieryjno-Technicznych w Stalowej Woli), badania naukowe prowadzone są w ramach 20 instytutów, odzwierciedlających dyscypliny naukowe uprawiane na uczelni. To nowy podział wynikający z wdrażania reformy szkolnictwa wyższego i nauki.

Reklama

Kolejną nowością jest Szkoła Doktorska KUL. Prowadzi ona kształcenie w 11 dyscyplinach: filozofii, historii, językoznawstwie, literaturoznawstwie, naukach o sztuce, naukach prawnych, naukach socjologicznych, pedagogice, prawie kanonicznym, psychologii i naukach teologicznych. Naukową karierę rozpoczęły w niej 33 osoby.

Łącznie na KUL studiuje ponad 10,5 tys. studentów, w tym 1203 doktorantów i 924 studentów zagranicznych. I rok rozpoczyna ponad 3400 studentów, wśród których jest 341 cudzoziemców – najwięcej osób pochodzi z Ukrainy i Białorusi, po raz pierwszy są studenci z Albanii, Azerbejdżanu, Bośni i Hercegowiny oraz Dominikany.

W tegorocznej rekrutacji największym zainteresowaniem kandydatów cieszyły się te kierunki, które od lat wybierane są najchętniej: psychologia, prawo i filologia angielska. Nowym kierunkiem, prowadzonym od tego roku akademickiego jest antropologia stosowana (applied antrophology), studia w jęz. angielskim.

2019-10-20 11:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Naczelny Rabin Polski i rektor KUL: potrzeba spotkań izraelskiej i polskiej młodzieży

2020-09-10 17:29

[ TEMATY ]

młodzi

KUL

rektor

rabin

Wikipedia

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich

Potrzeba jeszcze więcej spotkań młodych ludzi z Polski i Izraela, tak by mogli wzajemnie poznawać kulturę swoich narodów i budować relacje – podkreślają naczelny rabin Polski Michael Schudrich i rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II ks. Mirosław Kalinowski.

Rabin i rektor KUL odbyli w czwartek rozmowę, podczas której wskazali na konieczność współpracy i wzajemnych kontaktów.

Ks. prof. Kalinowski poinformował o planach utworzenia na KUL studiów judaistyki i zaprosił rabina Schudricha do złożenia wizyty na uniwersytecie. Zaproponował również wzajemnej wizyty polskiej i izraelskiej młodzieży.

Rabin Schudrich podkreśla, że ważne jest, by młodzi ludzie, którzy przyjeżdżają do Polski z Izraela odwiedzać miejsca pamięci związane z Holokaustem, nawiązywali także relacje ze swoimi rówieśnikami. „Chodzi o budowanie wspólnej przyszłości” – dodał.

Naczelny Rabin Polski uznał, za bardzo dobrą inicjatywę, by młodzież, która przyjeżdża odwiedzać niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny na Majdanku, spotykała się również z młodymi Polkami w kampusie KUL. „Jestem bardzo wdzięczny rektorowi KUL za tę inicjatywę i w pełni ją popieram” – powiedział rabin Schudrich.

CZYTAJ DALEJ

Młodości, ty do Kościoła przychodź!

2020-09-18 10:38

[ TEMATY ]

św. Stanisław Kostka

młodzież

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży

KSM parafii Św. Ap. Piotra i Pawła w Zawierciu

Święty Stanisław Kostka żyje w sercach młodych

Święty Stanisław Kostka żyje w sercach młodych

Jak to jest ze współczesną młodzieżą? Chcą, czy nie chcą się angażować w życie Kościoła? Jest wielu dalekich od tego świata, ale są też tacy, którzy swoją młodość przeżywają „po Bożemu”, z wiarą, mocą i wielkimi chęciami do działania.

Przy okazji dzisiejszego święta św. Stanisława Kostki ożywa dyskusja o tym, jak to jest z tą młodzieżą w Kościele. Stanisław, jako patron dzieciaków i właśnie młodzieży, sprawia, że zaczynamy się zastanawiać… chodzą to ci młodzi na Msze, czy nie chodzą? Po bierzmowaniu uciekają z Kościoła? Nie chce im się wchodzić w kościelne życie, jest to dla nich nudne, mało ciekawe? Czy taka młoda osoba, która jest zaangażowana we wspólnotę, budynek kościoła jest dla niej drugim domem, może zostać określona po młodzieżowemu przez swoich rówieśników „lamusem” i dziwakiem? Oczywiście, może. Nie ma co się czarować, publiczne przyznanie się do wiary jest obarczone ryzykiem wyśmiania, szydzenia i odsunięcia się z życia wielu ludzi.

Są na tym świecie ludzie…

Są jednak na tym świecie młodzi ludzie, zaangażowani w Kościół, którym się chce, którzy idąc za przykładem swojego patrona uważają, że są stworzeni do większych rzeczy. O kim mowa? O Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży, któremu patronuje Kostka, ale i bł. Karolina Kózkówna – kolejna młodziutka postać. KSM to prężnie działająca wspólnota, wcale niemałej liczby młodych, którzy swoją miłością do Jezusa i służbą mogą zawstydzić niejednego dojrzałego człowieka. Działają w całej Polsce na gruncie diecezji i parafii, a ponieważ są stowarzyszeniem, mają także osobowość prawną. Nad wszystkim czuwa Prezydium Krajowej Rady na czele z księdzem asystentem generalnym ks. dr. Andrzejem Lubowickim oraz druhem Patrykiem Czechem – przewodniczącym. W diecezjach władzę sprawuje zarząd diecezjalny, a w parafiach – kierownictwo. Mają swój sztandar, hymn, pozdrowienie: GOTÓW!, w oparciu o które zbudowane jest zawołanie: „Przez cnotę naukę i pracę służyć Bogu i Ojczyźnie – Gotów? „ odzew: „ Gotów!„.Składają przyrzeczenie po odbyciu stażu kandydackiego, potem otrzymują swoją legitymację. Jak możemy dowiedzieć się z historii: KSM zostało powołane podczas krajowego zjazdu Akcji Katolickiej w Krakowie w dniu 5 lutego 1934, na którym postanowiono ujednolicić jednostki wchodzące w jej skład. Decyzją Prezydium Zjazdu powołano na wzór włoski m.in. dwie organizacje młodzieżowe: Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej (KSMM) i Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Żeńskiej (KSMŻ), oba z siedzibą w Poznaniu. Obie organizacje prowadząc działalność religijną, kulturalno-oświatową, charytatywną i społeczno-patriotyczną pod hasłem „Budujmy Polskę Chrystusową” szybko przyciągnęły w latach trzydziestych rzesze nowych członków. Tuż przed wybuchem II wojny światowej obie organizacje liczyły ich łącznie ponad 250 tysięcy!

Wspólnota na trudne czasy

KSM zrzesza ludzi między 13. a 30. rokiem życia. Jak czytamy na stronie internetowej stowarzyszenia, podstawowymi cechami duchowości KSM są: katolickość, której źródłem jest Pismo Święte, Liturgia i Tradycja Kościoła; formacja, bowiem „pogubimy ludzi w działaniu, jeśli nie będzie pracy formacyjnej” i integralność: „Cechą naszego stowarzyszenia jest przyjęcie pewnego stylu życia, który polega na uporządkowaniu siebie – harmonii ducha i ciała; umysłu, woli i uczuć; poszukiwaniu prawdy, dobra i piękna”.

Wracając do patrona KSM-u, Staszek Kostka to był gość! Tak pragnął żyć z Jezusem! Był w tym tak odważny, pobożny, a zarazem skromny, że zawstydził by pewnie niejednego dzisiejszego dorosłego. Zmarł młodo, bo mając zaledwie 18 lat, do końca walczył o swoje wartości. „Żyjąc krótko, przeżył czasów wiele”. Warto ciągle przypominać jego osobę, nie tylko z okazji jego święta.

Koniec teorii, czas na praktykę

O tym, czym kieruje się KSM, można mówić bez końca. Ale można też spraktykować. Możesz znaleźć swój oddział KSM-u i spróbować żyć inaczej. Puste słowa nie są zachętą, ale może zachęci Cię krótkie świadectwo? – Jestem w KSM-ie już ponad 4 lata. Zaczynałam jako zahukana dziewczynka, pogubiona, też życiowo niepoukładana i szukająca sensu. W KSM-ie poznałam tak naprawdę Jezusa, zobaczyłam, że Kościół jest piękny i radosny, wiele w sobie zmieniłam i nadal zmieniam dzięki formacji. A ilu wspaniałych ludzi poznałam? Nie sposób zliczyć! Brałam udział w wielu projektach, więc tu rozwijam się nie tylko duchowo, ale i tak po prostu życiowo – mówi "Niedzieli" KSM-owiczka Agata.

– By iść dobrą drogą, młodzi potrzebują przykładu, najlepiej nieodległego ich życiu, patrona, który zrozumiałby ich młodzieńcze rozterki i trudności w wypełnieniu obowiązku, aby być gotowym do służby Bogu i ojczyźnie. Tą osobą jest św. Stanisław. Chociaż dzieli ich kilkaset lat, to pewne wartości nigdy nie przeminą, stąd właśnie on jest głównym patronem KSM

– dodaje zastępca asystenta diecezjalnego KSM-u archidiecezji częstochowskiej ks. Dawid Kowalewski.

Chcesz iść jak szedł Stanisław? Idź!

CZYTAJ DALEJ

Czynić to, co mówi Jezus

2020-09-19 02:40

ks. Łukasz Romańczuk

YT Jasna Góa

YT Jasna Góa

Po zakończeniu Apelu Jasnogórskiego rozpoczęło się czuwanie, prowadzone przez ks. Włodzimierza Wołyńca i wspólnotę Hallelu Jah oraz w drugiej części przez Wojowników Maryi i o.Krzysztofa Wesołowskiego OCD.Z kolei o północy Pasterce maryjnej przewodniczył ks. dr Adam Łuźniak, Wikariusz Generalny. Śpiew prowadził Chór parafii pw. NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy.

We wstępie przewodniczący liturgii nawiązał do dwóch wydarzeń, które miały miejsce w nocy: Narodzenie Pana Jezusa i Zmartwychwstanie

- Bóg przemienia to co ciemne, przepełnione lękiem na historię zbawienia. - mówił.

Obecność Chrystusa jest związane także z obecnością Jego Matki.

- W tej Mszy św. módlmy się by to, co trudne i smutne w naszym życiu, wspólnotach archidiecezji, doświadczyło dotknięcia matczynej ręki Maryi. Tak, aby ona pomogła nam wrócić do pełni normalności pracy duszpasterskiej. Aby pozwalała nam przeżywać rok akademicki, szkolny, duszpasterski, w pełni wiary i chrześcijańskiego zaangażowania - powiedział.

Przeznaczona na dzisiejszą liturgię Ewangelia o weselu w Kanie Galilejskiej, była tematem początku homilii. Ks. Adam Łuźniak zauważył, że ten fragment Pisma Świętego jest często czytany podczas liturgii. Może to rodzić niebezpieczeństwo popadnięcia w rutynę słuchania, a jednocześnie braku skupienia przy odbiorze tego fragmentu.

Mimo tych trudności, kaznodzieja zachęcił do zwrócenia uwagi na zaproszeniu skierowanym przez Maryję i momentu przemienienia wodę w wino.

- Słudzy nie mogli przewidzieć skutków działania [Jezusa - przyp. red.]. Jedyne co mogli zrobić to być posłusznym Jezusowemu słowu - powiedział.

Spoglądając na posłuszeństwo sług z Ewangelii, kaznodzieja odniósł się do spostrzegania posłuszeństwa w obecnym czasie:

- Jesteśmy wtedy mocni i wtedy mądrzy, kiedy czynimy to, co Jezus od nas oczekuje - zaznaczył.

Patrząc z perspektywy przemienienia wody w wino, ważny jest czas i odpowiedni moment.

- Słowa Maryi - “Zróbcie wszystko, cokolwiek Wam powie, skierowane jest do nas, aby rozeznawać wolę Boga - mówił.

W nawiązaniu do czasu pandemii i ograniczeń podczas Eucharystii, kaznodzieja zaznaczył, że był to czas oddzielenia od Komunii.

- Te zakazy i nakazy obnażyły w nas pewną słabość i nieumiejętność skoncentrowania się na Bożym słowie. Msza św. znajduje swój szczyt w przyjęciu Komunii Świętej, ale podczas Mszy jest drugi stół i pokarm, który nie może nam umknąć. Jest to Boże słowo.Czyni ono nas mądrymi i silnymi. - nauczał.

W dalszej części ks. Łuźniak wyjaśnił, słowa św. Pawła: “dać swoje ciało na ofiarę żywą”.

- Trzeba wypełniać wolę Bożą. Nie chodzi o to, aby być tylko dobrym człowiekiem. Dobry człowiek. To jeszcze jest mało. Od nas oczekuje się, aby nasze czyny były podejmowane w duchu Ewangelii. Nasze czyny powinny wynikać ze słuchania słowa Bożego i modlitwy - mówił.

Ks. Łuźniak zachęcał, aby nie brać wzoru z tego świata.

- Widzimy, że w każdym pokoleniu, gdy wchodzi w dorosłość, jest wielkie napięcie, aby być “trendy”, tak jak inni, by się wpisać w myślenie całości. Jest ogromna pokusa, aby brać przykład z tego świata. - ostrzegał.

Podsumowując, ksiądz zaznaczył, że “słowo może nas przemienić w momencie, kiedy będziemy konsekwentni w słuchaniu słowa Bożego.(...) Do słuchania tego słowa zachęca nas Maryja (...) Wejdźmy do szkoły Maryi i dajmy się jej prowadzić.

Na zakończenie Mszy św. odmówiony został Akt oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję