Reklama

Europa

Włosi zaniedbali ochronę życia, sąd zalegalizował eutanazję

Decyzją Sądu Najwyższego Włochy zalegalizowały wczoraj eutanazję. Formalnie rzecz biorąc sędziowie ustalili jedynie warunki, w których pomoc przy popełnieniu samobójstwa nie będzie karalna. W ten sposób jednak Włochy stały się czwartym krajem Unii Europejskiej, w którym lekarz będzie mógł uśmiercić pacjenta, jeśli ten wyrazi taką wolę.

[ TEMATY ]

sąd

eutanazja

Włochy

Vatican News

Włosi zaniedbali ochronę życia

Włosi zaniedbali ochronę życia

Włoscy biskupi wyrazili zdumienie i zaniepokojenie decyzją Sądu Najwyższego. Powołując się na nauczanie Papieża Franciszka, przypomnieli, że medycyna nie może pomagać w zadawaniu śmierci. Zaapelowali ponadto o uszanowanie wolności sumienia pracowników służby zdrowia.

Reklama

Jak twierdzi natomiast prof. Alberto Gambino przewodniczący Stowarzyszenia Nauka i Życie, odpowiedzialność za wczorajsze orzeczenie leży nie tyle po stronie sądu, lecz społeczeństwa, które zlekceważyło sprawę ochrony życia i nie wymogło na parlamencie wprowadzenia jasnych reguł zapobiegających przed eutanazją.

“ Orzeczenie bynajmniej nie jest zaskoczeniem, ponieważ już 10 miesięcy temu Sąd zapowiedział, że zostanie ogłoszone orzeczenie o tej właśnie treści. Sędziowie dali jednak parlamentowi ten czas, by sam przyjął odpowiednie regulacje i by nie trzeba było ogłaszać tego rozporządzenia – przypomniał prof. Gambino. - Parlament niestety nie odpowiedział na to wezwanie. Rodzi się zatem pytanie, czym zajmują się parlamentarzyści, na ile leżą im na sercu sprawy o wielkim znaczeniu społecznym. Zajmują się wieloma kwestiami gospodarczymi i jest to zrozumiałe. Niekiedy jednak ważniejsze są kwestie o charakterze antropologicznym, takie właśnie jak koniec życia, eutanazja, cierpienie. ”

2019-09-27 20:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kamuflaż

Niedziela Ogólnopolska 46/2015, str. 43

[ TEMATY ]

eutanazja

AR

Kamuflaż wpisano w naturę ludobójczej machiny.

Papierkiem lakmusowym prawdziwych intencji każdej władzy bądź organizacji jest stosunek do życia człowieka. Nie zwierzątek lub roślinek, ale człowieka od jego poczęcia do naturalnej śmierci. Niemal nikt nie przyzna wprost, że opowiada się za zabijaniem. Dotyczy to nie tylko zwolenników tzw. aborcji, eutanazji, ale nawet dawnych zbrodniarzy spod znaku niemieckiej swastyki. Większość sięga po metodę werbalnego kamuflażu. W hitlerowskich Niemczech mówiono o konieczności zapewnienia „przestrzeni życiowej” (Lebensraum). Pogromy i zabójstwa Żydów w 1938 r. pięknie nazwano „Nocą Kryształową” (Kristallnacht). Mimo ogromnej skali Holokaustu historycy do dziś nie mogą odnaleźć udokumentowanego rozkazu planowego unicestwiania Żydów. Używano bowiem terminów „ewakuacja” i „specjalne traktowanie”. Kamuflaż wpisano w naturę ludobójczej machiny. Myślę o tym, gdy czytam w Parlamencie Europejskim „Oświadczenie pisemne”, zredagowane przez europosłów z grupy socjalistycznej, liberalnej, komunistycznej i zielonych. Nosi ono piękny tytuł: „w sprawie godności u schyłku życia”. Autorzy stwierdzają, że „prawo do godnego życia oznacza też prawo do godnego umierania”. Dlatego domagają się, aby wszyscy obywatele Unii Europejskiej „znajdujący się w zaawansowanym lub terminalnym stadium nieuleczalnej choroby” mogli „skorzystać z pomocy medycznej, aby zakończyć swoje życie z godnością”. Jakże pięknie to brzmi, a idzie o prawne usankcjonowanie możliwości zabijania cierpiących ludzi. Jeśli oświadczenie to poprze więcej niż połowa z 750 europosłów, zostanie przekazane Komisji Europejskiej i Radzie. Wprawdzie nie będzie to oficjalne stanowisko naszej Izby, ale podtrzyma stan dezinformacyjnego chaosu. Inicjatywa stoi w sprzeczności z wcześniejszym orzeczeniem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2002 r., który odrzucił prośbę męża, który chciał pomóc w samobójstwie swojej nieuleczalnie chorej żony. Trybunał stwierdził wówczas, że czyn taki narusza aż pięć artykułów Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Orzeczenie to wydał jednak siedem lat przed wejściem w życie Karty Praw Podstawowych UE, na którą powołują się tzw. obrońcy godności. Zdają się jednak pomijać oficjalne stanowisko UE, wyrażone przez unijną komisarz ds. sprawiedliwości, praw podstawowych i obywatelstwa Viviane Reding, która stwierdziła, że prawo dotyczące eutanazji „nie znajduje się w obszarze kompetencji unijnych”. Przypomnijmy, że na gruncie prawa polskiego eutanazja jest zakazana i definiowana jako zabójstwo. Cóż więc pozostaje wojującym europejskim inicjatorom? Nadal będą sięgać do redefinicji pojęć, czyli kamuflażu.

CZYTAJ DALEJ

Paulini – z Maryją w każdy czas i w każde miejsce

2021-01-16 16:06

[ TEMATY ]

Paulini

Maryja

Karol Porwich /Niedziela

W obchodzone dziś we wszystkich wspólnotach paulińskich na świecie Święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Pustelników Opiekunki i Matki Zakonu, także na Jasnej Górze mnisi ponowili swoje przymierze z Matką Najświętszą. Od początku, oprócz kultu Krzyża Świętego, Zakon wyróżniał się szczególnym nabożeństwem do Matki Bożej i to właśnie z szerzenia kultu maryjnego paulini są najbardziej znani.

- Niech dzień, w którym czcimy Królową Pustelników umocni nas w przyjmowaniu postawy uwielbienia Boga na kolanach - na wzór Maryi - mówił w homilii przeor jasnogórskiego konwentu. O. Samuel Pacholski wskazał na Matkę Bożą, jako niezawodną przewodniczkę w wierze w trudnych i niestabilnych czasach, jakich doświadczamy. Zachęcał, by patrzeć na życie, także w chwilach cierpienia i zamętu, w perspektywie przyszłego zbawienia, bo tylko taka perspektywa nie zawęża spojrzenia – Żeby w tym wszystkim zobaczyć działającego Boga i wyjść z tych doświadczeń zwycięsko, potrzebujemy przewodników wiary – podkreślił przeor.

CZYTAJ DALEJ

Odnowa wychodzi z Rokitna

2021-01-16 17:20

[ TEMATY ]

Rokitno

Ruch Trzeźwości Ziem Zachodnich

Karolina Krasowska

Członkowie Ruchu Trzeźwości Ziem Zachodnich Polski spotkali się z biskupem w Rokitnie

Członkowie Ruchu Trzeźwości Ziem Zachodnich Polski spotkali się z biskupem w Rokitnie

Bp Tadeusz Lityński 16 stycznia w Rokitnie spotkał się z członkami Ruchu Trzeźwości Ziem Zachodnich Polski.

- Chcemy przede wszystkim podtrzymywać wspólnotę. Trzeźwość musi być podtrzymywana przez wspólnotę, ona ma być radosna. Chcemy się modlić, spotykać się, ze względu na sytuację, nawet w mniejszych grupach. Ten czas jest dla nas czasem przygotowania, czasem utrzymywania gotowości do tego, żeby ograniczyć spożycie alkoholu w Polsce, żeby służyć naszej Ojczyźnie do odnowy, do uzdrowienia. Chcemy podtrzymywać poczucie misji, którą Pan Bóg nam dał, a Rokitno na pewno jest takim ośrodkiem, z którego wychodzi odnowa także gdy chodzi o trzeźwość - powiedział diecezjalny duszpasterz trzeźwości ks. Henryk Grządko. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję