Reklama

Rodzina

Nowa kampania społeczna promująca małżeństwo

Ruszyła najnowsza, ogólnopolska kampania informacyjna Fundacji Mamy i Taty - „Małżeństwo. Droga naszego życia”. Celem akcji jest promocja małżeństwa, które daje początek i fundament podstawowej jednostce społecznej, czyli rodzinie stanowiącej skuteczną formę profilaktyki przestępczości. - Jak pokazują badania, prawidłowo funkcjonująca rodzina chroni przed popełnianiem czynów przestępczych i popadaniem w konflikt z prawem – mówi Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty.

[ TEMATY ]

rodzina

małżeństwo

kampania

Fundacji Mamy i Taty

Logo Fundacji Mamy i Taty

Logo Fundacji Mamy i Taty

Kampania „Małżeństwo. Droga naszego życia” rozpoczęła się 26 września br. Akcja ma charakter ogólnopolski, jest prowadzona za pośrednictwem mediów tradycyjnych i społecznościowych. Jednym z elementów akcji jest 30 sekundowy spot pokazujący wartość dzielenia życia ze współmałżonkiem – przechodzenia wspólnie z ukochaną osobą zarówno przez piękne jak i trudne momenty. Kampania została sfinansowana ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości. Działania komunikacyjne trwać będą 3 miesiące i zakończą się w grudniu.

Reklama

Kampania informacyjna powstała w oparciu o badania jakościowe oraz ilościowe zrealizowane przez niezależną firmę badawczą Maison & Partners na zlecenie Fundacji Mamy i Taty. – Większość Polaków (61 proc.) uważa, że godne zaufania są osoby posiadające stabilne życie prywatne, czyli mające rodzinę i żyjące w małżeństwie, a osoby nieczujące odpowiedzialności za bliską osobę są częściej skłonne do popełniania przestępstw (48 proc. badanych) – komentuje Aleksandra Furman z firmy badawczej Maison & Partners. – W opinii badanych, zgodne małżeństwo, w którym oboje rodziców ma kontakt z dzieckiem chroni przed przestępczością (59 proc.), natomiast dzieci z rozbitych rodzin są bardziej niż rówieśnicy narażone na podejmowanie ryzykownych zachowań (51 proc.) – kontynuuje Aleksandra Furman. Zgodnie z hasłem kampanii „Bo żyć dla siebie to za mało”, celem akcji jest promocja małżeństwa jako najbardziej wartościowej formy rodziny dla profilaktyki przestępczości. – Przeanalizowaliśmy liczne polskie oraz międzynarodowe statystyki na temat przestępczości. Wyniki wskazują, że forma rodziny w jakiej wychowują się dzieci ma wpływ na ich późniejsze zachowanie w dorosłości – tłumaczy Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty. – Jednocześnie, dane pokazują, że zgodne pożycie małżeńskie może uchronić współmałżonków od popełniania czynów przestępczych – mówi Grabowski. – Dlatego jako Fundacja, zdecydowaliśmy się rozpocząć kolejną już kampanię promującą istotę życia w związkach małżeńskich. Aż 59 proc. Polaków uważa, że wiele małżeństw zbyt szybko podejmuje decyzję o rozwodzie. Rozpad związku nie tylko komplikuje życie małżonkom, ale przede wszystkim nieodwracalnie zmienia funkcjonowanie dzieci i ich późniejsze podejście do relacji – podsumowuje Marek Grabowski.

Kampania „Małżeństwo. Droga naszego życia” jest kontynuacją działań Fundacji Mamy i Taty zorientowanych na rzecz wzmocnienia rodziny. Poprzednia kampania informacyjna "Ratuj Rodzinę" dotyczyła problemu rozwodów.

Więcej informacji o obecnej kampanii dostępnych jest na stronie www.malzenstwo.mamaitata.org.pl

Zobacz także: Kampania „Małżeństwo. Droga naszego życia” Fundacji Mamy i Taty
2019-09-26 19:58

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warsztaty dobrej komunikacji dla małżonków. Zapisy trwają

2020-09-23 10:26

[ TEMATY ]

warsztaty

małżeństwo

Organizatorzy akcji

Po przerwie związanej z obostrzeniami z powodu koronawirusa ruszają warsztaty dobrej komunikacji dla małżeństw.

Certyfikowany trener grupy SET Marta Tomala poprowadzi warsztaty pt. „Warto być razem” w parafii Chrystusa Króla w Bielsku-Białej na os. Leszczyny. Złoży się na nie 5 spotkań odbywających się we wtorkowe wieczory, począwszy od wtorku 29 września.

Warsztaty dobrej komunikacji dla małżeństw to cykl 5 spotkań mających na celu pomóc małżonkom lepiej porozumiewać się w codzienności. Uczestniczący w nich małżonkowie poznają narzędzia pomagające wyrażać swoje potrzeby i lepiej zrozumieją siebie nawzajem. Wymienią się doświadczeniami z innymi parami i w bezpiecznej atmosferze porozmawiają tylko we dwoje – mówi Marta Tomala, która organizuje wydarzenie we współpracy z Duszpasterstwem Rodzin w Bielsku-Białej.

Będzie to już druga edycja spotkań. Uczestnicy pierwszej edycji dzielą się świadectwami po spotkaniach. Wojciechowi warsztaty pomogły lepiej zrozumieć reakcje jego żony. Barbara podkreśla, że warsztaty zawierają dużo praktycznych, otwierających oczy ćwiczeń i są dobrym czasem budowania relacji ze współmałżonkiem. – Dla mnie warsztaty były wspaniałym i wartościowym czasem spędzonym z mężem pomimo przechodzącego kryzysu. Pomogły zbliżyć nas do siebie i ponownie otworzyć się na siebie – podkreśla Monika.

Więcej informacji i zapisy: tomala.marta1@gmail.com .

CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel wiary

2020-09-16 11:30

Niedziela Ogólnopolska 38/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

O. Pio

flickr.com

Za takiego człowieka uchodził św. Ojciec Pio, którego liturgiczne wspomnienie obchodzimy 23 września. To jedna z największych kościelnych osobowości XX wieku.

Franciszek Forgione urodził się 25 maja 1887 r. w Pietrelcinie na południu Włoch. Od dzieciństwa miewał różne wizje, których doświadczał, gdy był zatopiony w modlitwie. Wcześnie odkrył swoje zakonne, a zarazem kapłańskie powołanie. Został kapucynem i przyjął imię Pio. Wywodzi się ono z łaciny – pius znaczy: pobożny, czuły, tkliwy, przywiązany. Można powiedzieć, że streszcza ono całą osobowość tego świętego.

Przeczytaj także: Modlitwa o łaski za przyczyną św. Ojca Pio

Nikogo zatem nie zdziwiły słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane na placu św. Piotra 2 maja 1999 r. podczas beatyfikacji tego niezwykłego Włocha: „Ojciec Pio nie szukał własnej chwały, wystrzegał się zwłaszcza wszelkich form kultu jednostki. Pozostawał nade wszystko pokornym synem Kościoła, nie chciał stawać na czele jakiegoś nowego ruchu czy nurtu, bardzo rygorystycznie przestrzegał natomiast posłuszeństwa i wierności Ewangelii, tradycji oraz hierarchii kościelnej. Lud chrześcijański potrafił dostrzec «niezwykłą normalność» tego zakonnika pośród zgiełku i zamieszania naszego stulecia. Odkrywał w nim niezawodny punkt odniesienia. Kto szukał tanich wzruszeń i sensacji, prędzej czy później odchodził rozczarowany trzeźwością i prostotą nauczania oraz świadectwa Ojca Pio. Ale kto słuchał go wytrwale, znajdował w nim jakby towarzysza drogi w codziennym życiu i nauczyciela wiary”.

Wielu katolikom na całym świecie św. Ojciec Pio towarzyszy i uczy ich wiary. Tej wiary, której nie stracił na froncie I wojny światowej; tej wiary, którą przekazywał jako wychowawca w San Giovanni Rotondo, gdzie w końcu dokonał swojego żywota. Wiary, która unaoczniła się w darze stygmatów. Stały się one sensacją ściągającą tłumy wiernych i liczne media, ale też z tego powodu zaczęły się nim interesować władze kościelne, którym zawsze był posłuszny.

Marian Florek/Niedziela

Relikwie św. o. Pio

Relikwie św. o. Pio

Eucharystie, które sprawował, gromadziły rzesze. Aby się u niego wyspowiadać, trzeba było się zapisywać na specjalnych listach. Bóg obdarzył go licznymi darami – odczytywania ludzkich myśli, przewidywania przyszłości, bilokacji itd. Nade wszystko jednak obdarzył go darem prostoty serca.

Franciszek Forgione pozostawił po sobie dobra duchowe i materialne, np. Dom Ulgi w Cierpieniu. Święty Ojcze Pio, módl się za nami!

Św. Ojciec Pio, prezbiter
Ur. 25 maja 1887 r. Zm. 23 września 1968 r. Kanonizowany 16 czerwca 2002 r.

CZYTAJ DALEJ

Trwa podziemny protest górników; zespoły robocze omawiają sytuację kopalń

2020-09-24 12:56

[ TEMATY ]

protest

górnictwo

P. Tracz / KPRM

W kopalniach Polskiej Grupy Górniczej trwa rozpoczęty w poniedziałek podziemny protest przeciwko zbyt szybkiemu - w ocenie górników - tempu odchodzenia od węgla w krajowej gospodarce. O tym, ile węgla mają wydobywać w kolejnych latach polskie kopalnie, rozmawiają w Katowicach dwa zespoły robocze.

Decyzja o kontynowaniu związkowo-rządowych negocjacji w formie zespołów roboczych zapadła podczas zakończonej w nocy ze środy na czwartek kolejnej tury rozmów. Ustalono, że transformacja polskiego górnictwa ma odbywać się na wzór tej przeprowadzonej w Niemczech, czyli przez wiele lat. Strony spierają się jeszcze, czy graniczną dla górnictwa i energetyki węglowej datą ma być 2060 rok - jak chcą związkowcy, czy rok 2050, jak proponuje strona rządowa.

Jak tłumaczył po nocnych rozmowach szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, pierwszy z zespołów roboczych omówi sprawy Polskiej Grupy Górniczej (która jest największym polskim producentem węgla energetycznego), drugi – grupy Tauron, do której należą trzy kopalnie skupione w spółce Tauron Wydobycie. Chodzi m.in. o określenie wielkości wydobycia węgla przez kopalnie należące do tych firm oraz dostosowanie tej wielkości do harmonogramu transformacji, w obu wariantach – związkowym i rządowym. Zespoły rozpoczęły pracę przed południem.

W czwartek o 17.00 strony ponownie spotkają się podczas rozmów plenarnych w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, by zapoznać się z efektami prac zespołów i prowadzić dalsze negocjacje. Uczestnicy rozmów nie chcieli przewidywać, czy możliwe jest zawarcie porozumienia jeszcze w czwartek, czy też rozmowy przesuną się na kolejny dzień. O tym, że intencją obu stron jest zawarcie porozumienia, zapewniał po nocnych rozmowach przewodniczący delegacji rządowej, wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń.

Mimo postępów w negocjacjach ze stroną rządową, związkowcy nie odwołują zaplanowanej na piątkowe popołudnie manifestacji w Rudzie Śląskiej, nadal rozszerza się także trwający w kopalniach PGG podziemny protest. Jak podała śląsko-dąbrowska Solidarność, w czwartek rano do akcji dołączyło 14 górników z rybnickiej kopalni Jankowice, będącej częścią kopalni ROW. "Po południu mają do nich dołączyć koledzy z porannej zmiany. Koniec pierwszej zmiany będzie też początkiem protestu w kolejnych kopalniach" - zapowiadają związkowcy.

Według danych górniczej Solidarności, w czwartek po 9. rano w podziemnym proteście w śląskich kopalniach brało udział ok. 200 górników. Po południu, po zakończeniu pierwszej zmiany, liczba protestujących ma wzrosnąć do ponad pół tysiąca. Część górników bierze udział w akcji od poniedziałku, inni dołączają tylko na pewien czas.

Podziemny protest rozpoczął się w poniedziałek w trzech częściach kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej: Halemba, Pokój i Bielszowice, a także w katowickiej kopalni Wujek. We wtorek dołączyli do akcji górnicy z kopalni Piast-Ziemowit. W środę protest rozpoczęto w kopalniach: Bolesław Śmiały, Sośnica, Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic. W czwartek dołączył ruch Jankowice.

Oprócz "kroczącej" akcji protestacyjnej pod ziemią, na piątek zapowiadany jest przemarsz górników ulicami Rudy Śląskiej. Udział w demonstracji zapowiedzieli reprezentanci innych branż, zagrożonych - według związków - skutkami unijnej polityki klimatyczno-energetycznej. Według nieoficjalnych informacji, manifestacja odbędzie się także wtedy, gdy uda się przed jej zaplanowanym terminem podpisać porozumienie między Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjno-Strajkowym a delegacją rządową.

Według związków, transformacja Śląska powinna być rozłożona na około 40 lat. Strona społeczna oceniała wcześniej, że realizacja projektowanej przez resort klimatu polityki energetycznej oznaczałaby zamknięcie kopalń węgla kamiennego do 2036-37 r., co przyniosłoby - jak oceniają związkowcy - katastrofalne skutki społeczne i gospodarcze. Związkowcy kwestionowali założenia polityki energetycznej dotyczące tempa odchodzenia od węgla czy inwestowania w energetykę gazową. Domagają się także wsparcia dla bezemisyjnych technologii węglowych.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ pad/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję