Reklama

Aktualności

Brazylia: katedra Indian współfinansowana przez Watykan

Budowa pierwszej "katedry" Indian Amazonii powstanie na ziemiach należących do szczepu Yanomami i będzie finansowana przez Watykan. Koszt jej budowy jest szacowany na ok. 800 tys. realów (ok. 770 tys. złotych). Połowa sumy na budowę już została przekazana przez Stolicę Apostolską.

[ TEMATY ]

Kościół

świątynia

Watykan

katedra

budowa

Indianie

ARCHIWUM PROF. ZDZISŁAWA J. RYNA

Indiańska aptek w Chivay, Peru

Twórcami świątyni pod wezwaniem Matki Bożej z Lourdes, która cieszy się nadzwyczajnym kultem wśród Indian, są architekci z Kurytyby: Teresa Cristina Cavaco Gomes i Tobias Bonk Machado. Katedra ma mieć formę "shabonos" - typowego wielorodzinnego domu z drewna i słomy. Konstrukcja w formie ośmioboku o średnicy 32 metrów ma ilustrować "równość i jedność indiańskiej rodziny z Jezusem w centrum", którego figura ma sięgać 25 metrów wysokości.

Projekt świątyni został przedstawiony na krajowym spotkaniu zespołu ds. architektury kościelnej, które odbywa się w dniach od 17 do 21 września w Castanhal w stanie Para.

Idea budowy "katedry" wyszyła od samych członków szczepu Yanomami, którzy zwrócili się do miejscowego ordynariusza Edsona Damiana. Uzasadnili swą prośbę tym, że pragnęliby posiadać własną świątynię, która będzie widzialnym znakiem obecności Boga w ich wspólnocie. Świątynia ma powstać do 2022 r.

Reklama

Ziemie należące do szczepu Yanomami to największe obszarowo terytorium Indian w Brazylii (9,6 mln hektarów) i są położone są w północno-wschodnim regionie tego kraju. Świątynia powstanie u stóp szczytu Pico de Neblina (Mglisty Szczyt), który ma symboliczne i religijne znaczenie dla tamtejszych Indian.

„Staraliśmy się, aby projekt świątyni oddawał oblicze wspólnoty. Zależało nam również na zrównoważonym koszcie budowy i tym, by świątynia nie wymagała w przyszłości wysokich nakładów w utrzymaniu” – zauważa ks. Thiago Faccini z komisji duszpasterstwa liturgii brazylijskiego episkopatu.

Świątynia powstanie w pobliżu misji salezjańskiej, prowadzącej posługę wśród tubylców już ponad 50 lat.

2019-09-19 17:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To już trzy lata

2020-07-01 11:10

[ TEMATY ]

pożar

katedra

xap

Gdy 1 lipca 2017 roku poszła w świat informacja, że pali się wieża katedry gorzowskiej nasze życie diecezjalne jakby stanęło. Trwająca akurat święto miasta Gorzowa nabrało zupełnie innego znaczenia. Wielu z nas stojąc pod katedrą lub śledząc działania strażaków przed telewizorami miało łzy w oczach. Jakoś trudno było w to wszystko uwierzyć.

Ogień zauważono podczas wieczornej Mszy św. Liturgię przerwano, a do ratowania katedry skierowano blisko 100 strażaków. Na szczęście w związki z licznymi imprezami masowymi w mieście było ich znacznie więcej. Walka z ogniem trwała przez całą noc. W niedzielę 2 lipca nadal trwały działania ratunkowe. Walczono o uratowanie samej wieży, jak i o to by ogień nie przedostał się na korpus świątyni. Dzięki wspaniałej i pełnej poświęcenia postawie strażaków katedrę udało się uratować przed całkowitym zniszczeniem. Jednak straty były bardzo poważne. Niemal natychmiast rozpoczęto działania zmierzające do zabezpieczenia, a później odbudowy spalonej wieży. Pracom restauracyjnym poddano także samo wnętrze.

Działania związane z remontem, konserwacją i zmianą wystroju trwają już blisko trzy lata. Blask odzyskują średniowieczne mury, sklepienia i zakrystia. Widać już jednak zbliżający się kres tych wszystkich prac. Jak Dobry Bóg pozwoli to za kilka miesięcy będziemy mogli cieszyć się odnowioną katedrą.

CZYTAJ DALEJ

Zaplanowana na czwartek debata kandydatów na prezydenta nie odbędzie się

2020-07-01 21:26

[ TEMATY ]

debata

debata prezydencka

źródło: w polityce.pl

TVN, TVN24, Onet oraz WP zaprosiły sztaby kandydatów na prezydenta do wspólnej debaty; sztab Andrzeja Dudy odmówił uczestnictwa w rozmowach dot. debaty i poinformował, że ich kandydat nie weźmie w niej udziału; czwartkowa debata nie może się więc odbyć - głosi oświadczenie tych redakcji.

"TVN, TVN24, Onet oraz WP zaprosiły sztaby kandydatów na prezydenta do wspólnej debaty. Wierzyliśmy, że taka niezależna, transmitowana w mediach tradycyjnych i internetowych debata ułatwi milionom naszych widzów i użytkowników podjęcie świadomej i odpowiedzialnej decyzji w drugiej turze wyborów prezydenckich" - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez redaktora naczelnego TVN24 Michała Samula, redaktora naczelnego Onetu Bartosza Węglarczyka oraz redaktora naczelnego Wirtualnej Polski Piotra Mieśnika.

"Zrobiliśmy wszystko, aby planowana debata była jak najbardziej demokratyczna, transparentna, niefaworyzująca żadnego z kandydatów, a jednocześnie po raz pierwszy zorganizowana w sposób, który umożliwiał obejrzenie jej zarówno w telewizji, jak i w internecie przez praktycznie każdego mieszkańca Polski i każdego wyborcę wśród Polonii" - zaznaczyli redaktorzy naczelni.

Jak podkreślono, "zaproszenie na debatę było jednocześnie zaproszeniem sztabów do dyskusji na temat wszystkich jej szczegółów i zasad".

"Niestety sztab Andrzeja Dudy odmówił uczestnictwa w tych rozmowach i ostatecznie poinformował nas, że ich kandydat nie weźmie udziału w debacie. Tym samym z przykrością informujemy, że jutrzejsza debata nie może się odbyć" - czytamy w oświadczeniu.

Debatę mieli prowadzić Monika Olejnik (TVN24), Grzegorz Kajdanowicz (TVN/TVN24), Andrzej Stankiewicz (ONET) i Marek Kacprzak (WP).

W poniedziałek kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski poinformował na Twitterze, że dostał zaproszenie na debatę w TVN, TVN24, Onet oraz WP, i weźmie w niej udział. "Otrzymałem zaproszenie na bezpośrednią debatę z Andrzejem Dudą przed II turą wyborów prezydenckich, która miałaby się odbyć 2 lipca; organizować chcą ją wspólnie TVN, TNV24, ONET i WP; chciałem debaty, chcę debaty, będę na debacie" - podkreślił Trzaskowski.

W środę prezydent Andrzej Duda podkreślił, że zawsze chętnie bierze udział w debacie, która odbywa się na uczciwych zasadach ustalonych ze wszystkimi. "A nie, proszę państwa, że jakaś jedna prywatna telewizja pana Trzaskowskiego podaje termin debaty i nakazuje się stawić" - powiedział Duda.

"Okazuje się, że pan Trzaskowski chce sobie organizować debatę pod ochroną zagranicznych mediów. Ja się na to nie zgadzam. Dlaczego polskie media mają być gorzej traktowane? Dlaczego ma być gorzej traktowany Polsat, dlaczego ma być gorzej traktowana TVP?” – dopytywał na wiecu w Złotowie prezydent.

"Mam nadzieję, że będziemy mieli w Polsce normalną, uczciwą debatę organizowaną przez wszystkie wielkie telewizje, do której będą mogły się dołączyć inne media, i będą mogły to na równych prawach transmitować. Mam nadzieję, że będziemy mieli taką debatę, bo ona się wszystkim Polakom należy. Z góry zapowiadam – absolutnie wezmę w takiej debacie udział” – zaznaczył prezydent. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Wyruszyli i podtrzymali tradycję

2020-07-02 12:05

Karolina Krasowska

Pielgrzymi tradycyjnie wyruszyli spod sanktuarium w Otyniu

Z Otynia do Lipin wyruszyła Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników. To jeden z trzech etapów pielgrzymki, która w tym roku będzie miała formę głównie duchowego pielgrzymowania.

Pielgrzymka rozpoczęła się tradycyjnie od Mszy św. w sanktuarium Matki Bożej królowej Pokoju w Otyniu, której przewodniczył bp Paweł Socha. Biskup w czasie rozważań homilii zachęcał wiernych do duchowego pielgrzymowania w swoich parafiach, do przemyśleń i zadawania pytań o to czy Bóg w ich życiu jest na pierwszym miejscu. Na koniec Mszy św. udzielił pielgrzymom pasterskiego błogosławieństwa.

Tegoroczna pielgrzymka ze względów epidemii odbywa się jednak w bardzo okrojonej formie. 

- Generalnie jest to forma tylko i wyłącznie duchowa z małymi akcentami pieszego pielgrzymowania - mówi przewodnik pielgrzymki ks. Paweł Mydłowski. - Dzisiaj taki krótki etap, żeby podtrzymać tradycję. Przed nami ok. 10 km drogą pieszo-rowerową z Otynia do Lipin. Zostają nam jeszcze dwie piesze jednodniowe pielgrzymki ze Wschowy do Wielenia (4 lipca) i z Klenicy do Otynia (11 lipca). W tym roku oprócz modlitwy w intencji rolników, dodajemy intencję o ustanie pandemii, żeby nie powróciła w takiej formie jak przez ostatnie kilka miesięcy. Polecamy też intencje każdego z osobna, intencje parafii, diecezji - dodaje. 

Po Mszy św. pielgrzymi w grupie ok. 50-100 osób udali się na trasę. Najliczniejszą grupą dzisiejszego etapu stanowili pielgrzymi z parafii Wniebowzięcia NMP w Szprotawie.

- Jest nas 23 osoby. Ruszamy już po raz kolejny tak liczną grupą. Wspieramy ks. Pawła Mydłowskiego, który pracował w naszej parafii przez 6 lat jako wikariusz  i Pielgrzymkę Rolników. Każdy z nas ma swoją intencję, niesiemy też intencje od innych, którzy nas o to poprosili, od naszych sąsiadów, przyjaciół, znajomych. Modlimy się o powołania z naszej parafii, o powołania w całej diecezji, o zdrowie i potrzebne łaski dla każdego z nas. Pielgrzymowanie jest bardziej duchowe, bo dzisiaj to jest etap tylko 10 km, ale nam to nie przeszkadza. Idziemy po to, żeby się pomodlić, po to, żeby spędzić czas razem z Panem Bogiem - powiedział Filip Wróblewski. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję