Reklama

Jan Paweł II

Prezentacja sutanny Jana Pawła II z pierwszej pielgrzymki do Polski

Tylko jeden dzień w wadowickim Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II prezentowana jest sutanna, którą Jan Paweł II miał na sobie podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 r. W papieskim muzeum otwarto wystawę „1979 Światło w mroku. I Pielgrzymka Jana Pawła II do Polski w materiałach z archiwum Instytutu Pamięci Narodowej”.

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Wadowice

sutanna

Julia A. Lewandowska

Papieska sutanna znajduje się w zbiorach muzeum w Wadowicach, ale na co dzień przechowuje się ją w magazynie. Z okazji 40. rocznicy wizyty papieża Polaka w rodzinnym mieście wadowiczanie mogą ją oglądać w piątek.

Od piątku również można zwiedzać ekspozycję czasową, przygotowaną przez Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach oraz Instytut Pamięci Narodowej w Krakowie. Na planszach pokazane są dokumenty, które dotyczą wydarzeń związanych z pierwszą wizytą papieża Wojtyły w Wadowicach.

Jak podaje IPN, który jest współorganizatorem wadowickiej ekspozycji, władze PRL obawiały się przebudzenia powszechnego społecznego oporu; jak się wkrótce okazało, słusznie. „Funkcjonariusze konfiskowali opozycyjne publikacje, tropili transparenty z wolnościowymi hasłami, próbowali ograniczyć handel dewocjonaliami i wydawnictwami religijnymi oraz ich przemyt z zagranicy. Za groźne dla systemu uznali także papieskie nauczanie kierowane do młodzieży” – czytamy w komunikacie prasowym IPN.

Reklama

Muzeum mieści się w kamienicy, w której mieszkali Wojtyłowie i urodził się przyszły papież. Powstało w 1984 r.

Po przebudowie, w nowej formule działa od kwietnia 2014 roku. Przechodząc przez 16 stref tematycznych na 4 kondygnacjach kamienicy, zajmujących 1200 mkw. powierzchni, zwiedzający poznają kolejne etapy życia Karola Wojtyły - Jana Pawła II: od domu rodzinnego w Wadowicach, gdzie „wszystko się zaczęło”, po dom, którym stał się dla niego cały świat.

Goście muzeum odkrywają przedwojenne Wadowice, wędrują z Ojcem Świętym w góry, poznają kontekst historyczny jego działalności i wyruszają w 104 podróże apostolskie. W muzeum można też towarzyszyć Janowi Pawłowi II w jego umieraniu oraz zgłębiać jego drogę do świętości.

Reklama

Placówka udostępnia prawie 200 autentycznych pamiątek związanych z życiem Jana Pawła II i jego rodziny oraz 140 archiwalnych zdjęć. Wciąż gromadzone są nowe eksponaty, ofiarowywane najczęściej przez osoby z kręgu Jana Pawła II, jak np. osobiste pamiątki przekazane muzeum przez Benedykta XVI w 2017 roku.

Do miejsca narodzin św. Jana Pawła II przybywają ludzie z całego świata. Do tej pory muzeum gościło pielgrzymów z ponad 100 krajów, wśród nich z Arabii Saudyjskiej, Barbados, Burkina Faso, Gabonu, Kuby, Mauritiusa, Wybrzeża Kości Słoniowej, Nowej Zelandii, Chin, Zambii, Kenii czy RPA.

2019-06-07 16:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siedmiu w sutannach

[ TEMATY ]

sutanna

Kl. Tomasz Nowak

„Kochaj sutannę, a nie siebie w niej. Przede wszystkim kochaj Kościół, który Ci ją dziś daje. A jeszcze bardziej kochaj Jezusa, który dał Ci Kościół, a Ciebie Kościołowi, za co i ja jestem mu dzisiaj tak bardzo wdzięczny.” Powyższy fragment listu adresowany do kleryka przyjmującego sutannę najlepiej oddaje to co się wydarzyło 28 października w Wyższym Seminarium Duchownym. To właśnie tego dnia siedmiu kleryków roku III (czterech z archidiecezji częstochowskiej i trzech z diecezji sosnowieckiej) przyjęło strój duchowny.

Jaka atmosfera panowała tego dnia w seminarium? Wsłuchując się w rozmowy kleryków można było nie tylko usłyszeć, ale także odczuć, że młodsi czekają na ten moment z utęsknieniem, zaś starsi alumni dzień swoich obłóczyn wspominają ze wzruszeniemi refleksją.

Zobacz zdjęcia: Siedmiu w sutannach

Uroczystej Eucharystii przewodniczył rektor seminarium ks. Grzegorz Szumera, który podczas obrzędu obłóczyn pobłogosławił nowe sutanny. Nad trzymającymi je w dłoniach klerykami III roku celebrans wypowiedział następujące słowa modlitwy: Spraw, aby ci słudzy twoi, którzy przywdziewają ten strój, przyoblekli się w Chrystusa. Niech przez swoją godną postawę dają się poznać wśród ludzi jako ci, którzy się Tobie poświęcili. Homilię wygłosił wicerektor ks. Konrad Kościk. Kierując wzrok na nowo obłóczonych mówił: „Uroczystość ta to oprócz wielkiej radości także przyjęcie na siebie wielkiej odpowiedzialności, wielkiego zadania. Zobowiązaliście się do tego, że będziecie nosili strój duchowny. Dla świata już nie będzie różnicy czy jesteście klerykami, czy księżmi tak samo przecież wyglądamy. A to do czegoś zobowiązuje. Do czego? Do miłości Jezusa i Jego Kościoła.”

Klerykom podczas tego uroczystego dnia towarzyszyli rodzice, rodzina, przyjaciele i parafianie wraz z duszpasterzami. A co teraz przed nimi? Kolejne lata poznawania Boga i Kościoła - by za kilka lat sami stali się naszymi pasterzami na wzór Chrystusa Dobrego Pasterza.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Bassetti: ks. Malgesini to nie wyjątek

2020-09-17 17:18

[ TEMATY ]

Włochy

ubodzy

morderstwo

Vatican News

ks. Roberto Malgesini

ks. Roberto Malgesini

We Włoszech kapłanów takich jak ks. Roberto Malgesini jest bardzo dużo. Podobnie jak on nie robią jednak wokół siebie hałasu i nie zyskują rozgłosu – zapewnia kard. Gualtiero Bassetti.

Odnosząc się do zabójstwa duszpasterza ubogich w Como, podkreślił on, że jest to okazja, by docenić posługę innych, licznych kapłanów, którzy na co dzień pomagają potrzebującym. Pracują oni w ciszy i bez rozgłosu, tak jak przykazał Jezus. Są prawdziwymi ojcami i braćmi, ubogimi wśród ubogich.

Kard. Bassetti zauważył, że ich postawa wyrasta w pełni Ewangelii, z modlitwy i z Eucharystii: „Jeśli ktoś cierpi, nie ma co jeść, nie ma gdzie spać, nie ma pracy, to chrześcijanin musi interweniować”. Przewodniczący episkopatu zaznaczył zarazem, że zapotrzebowanie na taką posługę jest coraz większe, ponieważ we Włoszech ubóstwo stale narasta i zyskuje niepokojące rozmiary.

Kard. Bassetti zaznaczył zarazem, że niezbędne jest również przestrzeganie prawa. Nie można abstrahować od legalności, kiedy przyjmuje się kogoś, kto przybywa z daleka, by u nas pozostać. Prawo jest gwarancją dla wszystkich – dodał włoski kardynał.

Włoska prokuratura zdementowała wczoraj pierwsze doniesienia dotyczące zabójcy ks. Malgesiniego. 53-letni Tunezyjczyk nie cierpi na zaburzenia psychiczne. Wielokrotnie był jednak karany za kradzieże, napady, wymuszenia i przemoc w rodzinie. Z tego powodu dwukrotnie otrzymał nakaz opuszczenia kraju. Ks. Malgesini pomógł mu znaleźć adwokata. Zabójca był jednak przekonany, że kapłan spiskuje przeciw niemu i dąży do jego wydalenia z Włoch.

CZYTAJ DALEJ

Światowy Dzień Sybiraka w Wieluniu

2020-09-18 09:29

[ TEMATY ]

Wieluń

Światowy Dzień Sybiraka

Zofia Białas

17 września, w 81. rocznicę napaści Związku Radzieckiego na Polskę, w kościele Ojców Franciszkanów w Wieluniu odbyła się uroczystość z okazji Światowego Dnia Sybiraka. Jej mottem były słowa Adama Mickiewicza: „Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże na niebie zapomnij o mnie!”.

Uroczyste obchody rozpoczęły się zbiórką pocztów sztandarowych na placu przed kościołem. Przybyły chorągwie powiatu wieluńskiego, gminy Wieluń, Koła Związku Sybiraków w Wieluniu i II LO im. Janusza Korczaka. Sztandary zostały uroczyście wprowadzone do kościoła, gdzie była sprawowana Msza św. w intencji zmarłych i zamordowanych na zesłaniu Polaków oraz tych, którzy przeżyli. Podczas Liturgii śpiewał zespół wokalny II LO pod kierunkiem Jakuba Jurdzińskiego.

Zobacz zdjęcia: Światowy Dzień Sybiraka w Wieluniu

– Wywiezieni na Sybir i na stepy Kazachstanu dali świadectwo o tym, że nawet w nieludzkich warunkach, na nieludzkiej ziemi można było przeżyć, jeśli wierzyło się w Boga i dbało o swoją tożsamość a w tej nieludzkiej rzeczywistości znalazło się ok. 52 tys. Polaków. Towarzyszyły im każdego dnia: tęsknota, cierpienie i pamięć, a jednocześnie głęboka ufność Bogu i wielka cierpliwość oraz wytrwałość w drodze do Polski, bo wierzyli, że kiedyś do ojczyzny powrócą – powiedział o. Błażej w słowie skierowanym do uczestników Eucharystii.

Po Mszy św. wszyscy zebrali się przed Pomnikiem Sybiraków, gdzie po okolicznościowych przemówieniach odbył się Apel Pamięci. Prowadzili go harcerze pod kierunkiem phm. Grzegorza Żabickiego, komendanta V Szczepu Harcerskiego w Wieluniu.

Następnie delegacje złożyły biało-czerwone wiązanki kwiatów, zostały też zapalone Znicze Pamięci. Uroczystości zakończyła modlitwa w intencji zmarłych i zamordowanych na zesłaniu Polaków.

Uroczystość z okazji Światowego Dnia Sybiraka w Wieluniu zorganizowali: Zarząd Koła Związku Sybiraków w Wieluniu, starosta wieluński i burmistrz miasta. Współorganizatorem było II LO im. Janusza Korczaka w Wieluniu.

Koło Związku Sybiraków w Wieluniu powstało w 1990 r. Liczyło wtedy 43 członków. Dziś żyje tylko 13.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję