Reklama

Kościół

Abp Hoser: nie wierzymy w Kościół grzeszników, ale Jeden, Święty i Apostolski

My nie wierzymy w Kościół grzeszników, ale Jeden, Święty i Apostolski – podkreślił abp Hoser. Bp senior diecezji warszawsko-praskiej przewodniczył w niedzielę Mszy św. w parafii Dobrego Pasterza w Miedzeszynie. W czasie liturgii podzielił się swoim doświadczeniem posługi duszpasterskiej w Medjugorie, gdzie zgodnie z decyzją Ojca Świętego, papieża Franciszka jest Wizytatorem Apostolskim o charakterze specjalnym.

[ TEMATY ]

abp Henryk Hoser

RAZEM TV

W homilii abp Hoser podkreślił, że jednym z podstawowych kryteriów rozpoznawalności autentyczności Kościoła jest jedność, o którą błagał Chrystus Ojca w modlitwie arcykapłańskiej.

– Tym co nas łączy jest miłość, która pochodzi od Boga. On bowiem jest jej źródłem. Tylko przyjmując od Niego ten dar, możemy ofiarować go innym – mówił duchowny ubolewając, że współczesny człowiek bardzo często nie ma kontaktu ze Stwórcą. - Żyjemy często na poziomie socjologii, ulegając rajskiej pokusie bycia bogami - starając się sami stanowić co jest dobre, a co jest złe. Tymczasem, objawienia w Fatimie, w Lourdes, w Kibeho, oraz w Medjugorie pokazują, że relacja z Bogiem decyduje o jakości wszystkich innych ludzkich relacji – zwrócił uwagę abp Hoser.

Przyrównał Kościół do barki Piotrowej zalewanej falami wzburzonego morza. – Wskutek doświadczeń życia w naszych sercach pojawia się często lęk o przyszłość, o Kościół. Nie musimy się jednak niczego obawiać, ponieważ głową Kościoła jest Chrystus, a On jest nieśmiertelny. Jak sam nam obiecał- „Bramy piekielne Kościoła nie przemogą”. Jest on oparty na skale, jaką jest wiara – podkreślił abp Hoser.

Reklama

Zwrócił uwagę, że w credo, wyznajemy wiarę nie w Kościół grzeszników, ale Jeden, Święty i Apostolski. – To nie jest wiara w grzeszników, którzy poprzez trwanie w grzechach śmiertelnym, sami opuścili Mistyczne Ciało Zbawiciela, czy też Go splamili. To jest wiara w Kościół będący wspólnotą, w której panuje komunia – czyli jedność z Chrystusem i jedność między poszczególnymi członkami wspólnoty – tłumaczył abp Hoser.

Nawiązując do obecnej sytuacji w Polsce podkreślił, że Jezus był realistą i miał świadomość pojawienia się na świecie zgorszeń. - Piekło działa, szatani działają, zło w człowieku działa. Współcześnie gorszyciele - niczym Judasz - wydają Syna Bożego na śmierć, za marne srebrniki – ubolewał duchowny. Przypomniał jednocześnie słowa Zbawiciela - „Biada tym, przez których przyjdzie zgorszenie”.

Jako skuteczne narzędzia walki ze złem wskazał post i modlitwę. – W Medjugorie są tygodniowe rekolekcje o chlebie i wodzie. Ci, którzy w nich uczestniczą mówią, że to dla nich jest błogosławiony czas – dzielił się abp Hoser. Wspomniał, że w środy i piątki w tym miejscu obowiązuje post. Co tydzień jest adoracja Krzyża identyczna, jak w Wielki Piątek. Ludzi korzystają także z możliwości odprawienie drogi krzyżowej. Idą na górę Krizevac po kamieniach uświadamiają sobie, że trud i cierpienie są nieodłączną częścią wędrówki której celem będzie niebo – mówił duchowny.

2019-05-20 09:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Henryk Hoser: Maryja jest ratunkiem dla zagubionej ludzkości

[ TEMATY ]

Matka Boża

abp Henryk Hoser

Medjugorie

Artur Stelmasiak

Abp Henryk Hoser

Maryja jest ratunkiem dla zagubionej ludzkości – powiedział PAP wizytator apostolski dla parafii w Medjugorie abp Henryk Hoser, zwracając uwagę, że owocem właściwie przeżywanej duchowości maryjnej jest nawrócenie serca, pojednanie między ludźmi i postawa służby.

W Kościele katolickim maj jest miesiącem poświęconym Matce Bożej. W świątyniach i kaplicach wierni odmawiają codziennie litanię loretańską – jedną z najpopularniejszych form modlitwy, w której oddaje się cześć Najświętszej Maryi Pannie.

Abp Hoser podkreślił, że Matka Boża jest wzorem dla każdego człowieka wiary, dlatego nikogo nie powinna dziwić cześć, jaką cieszy się w Kościele.

"Poprzez tajemnicę wcielenia Syna Bożego została wpisana przez Boga w całą historię zbawienia, od grzechu pierworodnego, gdzie jest zapowiedziana, aż do apokalipsy. Jest dla Kościoła Matką słuchającą, modlącą się, troszczącą się o każdego człowieka. Ona uczy nas wiary, a więc oddania się Bogu" – powiedział duchowny.

Zwrócił uwagę, że wiara Maryi ujawnia się w bolesnych tajemnicach jej życia. "Pokazuje przez to ludziom, jak podążać drogą wiary, także w trudnych doświadczeniach, w cierpieniu, w duchowej ciemności" – powiedział abp Hoser.

Stwierdził, że może być w dzisiejszych czasach także wzorem dla wielu kobiet, którym brakuje punktów odniesienia.

"Jej troska o nowożeńców w Kanie Galilejskiej pokazuje, jak ważna jest rola kobiety w rodzinie, w społeczeństwie, w życiu narodu. Jest to dziś tym bardziej ważne, że coraz częściej próbuje się zacierać różnice między mężczyzną a kobietą, kiedy neguje się różnice płci, zapominając o podstawowym powołaniu obu stron i darach natury" – powiedział.

Abp Hoser zwrócił uwagę, że na pobożność maryjną w Polsce ogromny wpływ miał św. Bernard z Clairvaux, który powiedział "De Maria, nunquam satis" (O Maryi nigdy dosyć), oraz św. Ludwik Maria Grignion de Montfort.

"Żyjemy w dużej mierze ich duchowością. W naszym kraju rozwinął ją św. Maksymilian Kobe i Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. Z kolei dla św. Jana Pawła II była ona linią przewodnią nie tylko papieskiego pontyfikatu, ale całego życia" – powiedział hierarcha. Dodał, że Karol Wojtyła nie rozstawał się z książeczką francuskiego duchownego, nawet w czasie pracy w Solvayu.

Przyznał, że bywają pewne błędy wynikające z przesady, afektywności, przypisywania Maryi aspektów, które nie są związane z jej posługą w Bożych planach. "Prawdziwe nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny odtwarza Jej cnoty" – podkreślił, nawiązując do adhortacji apostolskiej papieża Pawła VI "Marialis cultus". "Ojciec Święty wyraźnie napisał, że cześć oddawana Maryi wiąże się z naśladowaniem Jej cnót i troski o zbawienie innych" – przypomniał abp Hoser.

Podkreślił, że najpewniejsza jest droga, którą Kościół wyznacza poprzez swoje nauczanie i liturgię. Powiedział, że nabożeństwa maryjne takie, jak: różaniec, godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, litania loretańska, nowenna pompejańska, modlitwa Anioł Pański, mają ogromną wartość, ponieważ wprowadzają człowieka w tajemnice życia Jezusa Chrystusa, w których uczestniczyła także Matka Boża.

"W Medjugorie na własne oczy mogę obserwować, że cały kult maryjny przyciągający miliony ludzi z całego świata jest chrystocentryczny, czyli skierowany na osobę Jezusa Chrystusa. Maryja zawsze prowadzi człowieka do Syna Bożego" – podkreślił duchowny, wspominając, że jednym z z tego owoców są nawrócenia i spowiedzi ludzi, którzy latami nie przystępowali do sakramentów.

Odnosząc się do licznych objawień maryjnych w różnych częściach świata, abp Hoser przypomniał, że nie są one konieczne do zbawienia. "Wszystko co potrzebne, otrzymaliśmy w Ewangelii, w Słowie Bożym i tradycji" – zaznaczył.

"Objawienia prywatne zatwierdzone przez Kościół, np. w Fatimie, w La Salette, w Paryżu przy Rue du Bac, są jedynie pewną aktualizacją Ewangelii w konkretnych warunkach historycznych. Nie przysłaniają Boga, ale prowadzą do Niego poprzez przypominanie prawd, o których jesteśmy skłonni zapomnieć" – powiedział.

Ojciec Święty Franciszek mianował 31 maja 2018 r. abpa Henryka Hosera, emerytowanego biskupa warszawsko-praskiego, wizytatorem apostolskim o charakterze specjalnym dla parafii w Medjugorie na czas nieokreślony i ad nutum Sanctae Sedis (do dyspozycji Stolicy Apostolskiej). Jego rola polega na zapewnieniu stałego towarzyszenia wspólnocie parafialnej w Medjugorie oraz przybywającym tam pielgrzymom. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Benedykt XVI: małżeństwa homoseksualne i aborcja to znaki Antychrysta

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Homoseksualne małżeństwa i aborcja na świecie to znak "duchowej siły Antychrysta" - to słowa emerytowanego papieża Benedykta XVI przytoczone w jego nowej biografii napisanej przez niemieckiego dziennikarza i jego literackiego współpracownika Petera Seewalda.

Obszerny tom z wypowiedziami Benedykta XVI ukaże się w Niemczech w poniedziałek, a w innych krajach - w kolejnych miesiącach. Papież Ratzinger otrzymał tom biografii pod tytułem "Życie" w dniu swych 93. urodzin 16 kwietnia.

Słowa emerytowanego papieża przytoczył konserwatywny amerykański portal Life Site News, a za nim w niedzielę włoski dziennik "La Repubblica", który kolejną wypowiedź nazwał "powrotem Ratzingera".

W rozmowie z Seewaldem powiedział on: "Sto lat temu każdy uznałby za absurd rozmowę o małżeństwie homoseksualnym".

"Dzisiaj ten, kto mu się sprzeciwia jest ekskomunikowany ze społeczeństwa" - stwierdził Benedykt XVI. To samo - dodał - odnosi się do "aborcji i tworzenia istot ludzkich w laboratorium".

"Współczesne społeczeństwo jest w trakcie formułowania antychrześcijańskiego credo, a jeśli ktoś się mu sprzeciwia, jest karany przez społeczeństwo ekskomuniką" - oświadczył Benedykt XVI. (PAP)

sw/ mars/

CZYTAJ DALEJ

Uratowali dla przyszłych pokoleń

2020-07-06 23:10

Łukasz Michalak

Tkaniny zdobiące ściany kapitularza Krakowskiej Kapituły Katedralnej odzyskały pierwotne piękno! Realizatorem projektu UPJPII. 6 VII 2020

6 lipca 20202 r.  - ten dzień trzeba zapamiętać! Nastąpił finalny odbiór trwających trzy lata prac konserwatorskich, których zadaniem było uratowanie przed całkowitą degradacją obić ściennych reprezentacyjnego pomieszczenia w katedrze na Wawelu.

Próby ratowania zabytkowych tkanin przez lata nie przynosiły większego efektu. Dopiero otwarty trzy lata temu projekt dał szansę zachowania obiektu. Dzięki finansom Unii Europejskiej, wkładowi Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, który stał się jego beneficjentem oraz pomocy Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa dziś można mówić o wielkim sukcesie!

Nad realizacją projektu czuwała dr Natalia Krupa z Wydziału Historii i Dziedzictwa Kulturowego UPJPII, pracę specjalistów z Krakowa, Warszawy, Wrocławia organizowała Sabina Szkodlarska, nadzorem konserwatorskim zamierzenie ze strony UPJPII objęła Anna Drzewiecka.

Już na pierwszym etapie prac – badań od strony historycznej spotkano się z wielkim zaskoczeniem. Obicia ścian okazały się historycznie starsze niż uprzednio przypuszczano. Datowano je bliżej XVIII wieku, a pochodzenia upatrywano na Bliskim Wschodzie. Zespół Archiwum Krakowskiej Kapituły Katedralnej podjął się zrekonstruowania historii pomieszczenia i tkanin. Kompozycja wzorów, naleciałości stylowe, naśladownictwo układów kompozycyjnych pochodzących z okresu renesansu z II poł. XVI wieku pozwoliły określić wiek tkanin na początek XVII stulecia. Prace badawcze ukazały też, że jest to dzieło włoskie, weneckie. Trudno jednak je z jakimikolwiek porównać, takie same nie są znane!

- To, że pochodzą z takiego źródła nałożyło na konserwatorki tkanin jeszcze większe zobowiązanie – mówi ks. prof. dr hab. Jacek Urban, dziekan Krakowskiej Kapituły Katedralnej – dzięki melanżowi zainteresowanych tym pomieszczeniem stron (UE, UPJPII, SKOZK) udało się ten cały proces przeprowadzić… To pomieszczenie jest używane zgodnie z jego założeniem najwyżej kilkanaście razy w roku. Tu spotyka się kapituła, udostępniane jest w celach badawczych studentom polskim i zagranicznym, ks. proboszcz spotyka się tu z pracownikami katedry. Na co dzień bywają tu jedynie pracownicy Archiwum…

Od dłuższego czasu miejsce jedwabnych, zdobnych, zabytkowych obić zastępował współczesny len. Trzy lata pracy to także przeanalizowanie remontów kapitularza na przestrzeni lat czemu służyła także istniejąca dokumentacja fotograficzna, świadcząca, podobnie jak analiza ścian pod tkaninami, o wielu remontach, przebudowaniach, choćby zmianach ogrzewania, które nie służyły tkaninom obiciowym.

- Ukazały nam się prace konserwatorskie niestety o różnym stopniu profesjonalizmu, wtedy dopiero mogliśmy zaobserwować stopień zniszczeń faktyczny. Pod odjęciu dawnych napraw, cerowań, przeszyć okazało się, że obiekt jest w 80% stopniach zniszczony, z ubytkami całkowitymi, ze zniszczonymi osłonami, z wykruszonymi fragmentami wątków. Musieliśmy podjąć decyzję jak ten program naprawczy poprowadzić, by tkaniny mogły wrócić na ściany. Zadecydowaliśmy później, by przy instalowaniu tych tkanin były one od siebie niezależne, jako układane panele, a każdy wykonany na osobnym krośnie. Tym samym pozyskaliśmy efekt na kształt ekspozycji muzealnej. To daje też możliwość zareagowania w każdej chwili, gdyby z czasem cokolwiek mogło się przydarzyć jakiemuś fragmentowi obić - mówi dr Natalia Krupa, kierownik projektu.

Konserwatorki intensywnie pracowały dwa lata.

- Taki fragmencik, ot 10 centymetrów – pokazuje Sabina Szkodlarska – to parę dni pracy, niezwykle precyzyjnej. Podziwiam cierpliwość, wytrwałość konserwatorek. Większość odbywała się w Pracowni Konserwacji Tkanin Zabytkowych UPJPII, pozostałe panie pracowały w swoich pracowniach. One pracowali nad jedną sprawą w wielu miejscach. Podziwiam.

W pracowni UPJPII przeprowadzane były badania techniki wykonania i technologii.

- W pracowni na UPJPII dysponujemy bardzo nowoczesnym sprzętem – mówi dr Natalia Krupa - m.in. zautomatyzowanym mikroskopem cyfrowym z oprogramowaniem 3D, co bardzo dokładnie pozwoliło zdiagnozować stan zachowania tkanin, a przy usuwaniu każdej z warstw aparat cyfrowy na sliderze nad stanowiskiem pracy konserwatorów pozwalał na rejestrowanie wszystkich elementów prac w czasie.

- Mimo tak ogromnych zniszczeń chcieliśmy by była to jednak konserwacja a nie retusz estetyczny. Jestem pełna podziwu dla pań, które się tym zajmowały, bo to ogromna praca…a efekt jest fantastyczny. Tkaniny są dobrze zabezpieczone, należy teraz, co jest sprawą kluczową, ochrona tego wnętrza, by zapewnić stabilne warunki mikroklimatyczne, jest to w trakcie badań - podkreśla Anna Drzewiecka.

- My od dziesiątków lat jesteśmy przekonani, że tu jest mikroklimat, dlatego, że tu znakomicie się zachowują zarówno skóra, pergamin, papier, klisza fotograficzna. A przecież każde z nich potrzebuje innych warunków. Dlatego tu wykonaliśmy jakiś czas temu szafy na te archiwalia, które nie czują się dobrze w innych pomieszczeniach Archiwum. W tym wyjątkowym miejscu, będąc obok siebie, nic złego im się nie dzieje - dodaje ks. prof. Jacek Urban, przekonany, że dziś jest prawdziwie wielki dzień.

Część historii udało się przebadać, przywrócić jej świetność, uratować dla przyszłych pokoleń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję