Reklama

Polska

Kraków: uroczysta procesja ku czci św. Stanisława

W tym roku procesja św. Stanisława z Wawelu na Skałkę przejdzie inną niż tradycyjna trasą. Zmiany spowodowane są remontami ulic, którymi ona zwyczajowo przebiega. Tradycyjna procesja z katedry na Wawelu do bazyliki ojców paulinów na Skałce odbędzie się w najbliższą niedzielę.

[ TEMATY ]

Kraków

św. Stanisław

procesja

Skałka

BOŻENA SZTAJNER

Wyruszy ona o 8.30 i będzie przebiegała ulicami: Podzamcze, Bernardyńską, bulwarami wiślanymi, Dietla, Augustiańską i Skałeczną. W tym roku uroczystości zakończą się na Skałce. Ze względu na możliwe utrudnienia komunikacyjne nie odbędzie się procesja powrotna na Wawel.

Uroczystościom z udziałem przedstawicieli polskiego episkopatu będzie przewodniczył i homilię wygłosi metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź. Ojca Świętego reprezentować będzie nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio.

„Doroczna procesja z Wawelu na Skałkę i uroczysta Eucharystia są okazją do wielkiej wspólnotowej modlitwy. Niech więc i w tym roku połączy nas gorąca modlitwa za naszą Ojczyznę i za Kościół w Polsce, za wszystkich Rodaków w kraju i poza granicami. Będziemy prosić o pomyślność dla naszej Ojczyzny przez wstawiennictwo św. Stanisława Biskupa i Męczennika, który nazywany jest Ojcem i Opiekunem całej Ojczyzny, a także Patronem we wszystkich Jej potrzebach” – napisał abp Marek Jędraszewski w zaproszeniu na uroczystości.

Reklama

W procesji św. Stanisława, głównego patrona Polski i Krakowa, niesione są relikwie świętych i błogosławionych, czczonych w archidiecezji krakowskiej. Tradycja procesji z relikwiami św. Stanisława sięga średniowiecza. Pierwsza procesja odbyła się po kanonizacji biskupa Stanisława w 1253 r. W ciągu wieków utrwalił się zwyczaj przejścia z jego relikwiami w niedzielę po 8 maja, czyli w oktawę uroczystości patronalnej św. Stanisława.

Archidiecezja krakowska przygotowuje się do uroczystości św. Stanisława przez nowennę ku jego czci, która jest odprawiana w katedrze na Wawelu oraz we wspólnotach parafialnych.

Św. Stanisław ze Szczepanowa był biskupem krakowskim w latach 1072-1079. Zginął śmiercią męczeńską, skazany przez króla Bolesława Śmiałego na śmierć przez rozczłonkowanie. Został kanonizowany 17 września 1253 r. przez papieża Innocentego IV. Papież Jan XXIII ustanowił św. Stanisława wraz ze św. Wojciechem i Najświętszą Maryją Panną Królową Polski pierwszorzędnymi patronami Polski w 1963 r.

2019-05-11 08:04

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matko Bolesna – przyczyń się za nami

Niedziela toruńska 26/2020, str. IV

[ TEMATY ]

procesja

Matka Boża Bolesna

Chełmno

Anna Głos

W procesjach ku czci Matki Bożej biorą udział dzieci i młodzież w ludowych strojach

Chełmno to miasto w centralnej Polsce, które chwyta za serca swym urokiem i architekturą. Będąc w okolicach Torunia, Grudziądza lub Świecia warto tu zajrzeć, aby pokłonić się Matce Bożej Bolesnej i św. Walentemu.

Na mapie Polski zobaczymy wiele ciekawych miejsc i zakątków, które warte są uwagi i odwiedzenia. Około 40 km na północ od Torunia ulokowane jest niewielkie miasto, które niewątpliwie jest ozdobą województwa kujawsko-pomorskiego. Chełmno jest miejscem przepełnionym zabytkami, zielonymi skwerami i parkami, otoczonym murami miejskimi z basztami i bramami wjazdowymi, które zachowały się jeszcze z czasów średniowiecznych.

Miasto zakochanych

Na terenie Chełmna znajduje się sześć gotyckich kościołów: Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (chełmińska fara); św. Jakuba i Mikołaja – pofranciszkański kościół z przełomu XIII i XIV w.; kaplica św. Marcina; kościół Ducha Świętego; podominikański kościół św. Apostołów Piotra i Pawła oraz zespół klasztorny Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo oraz jedna świątynia neoromańska – kościół garnizonowy Matki Bożej Częstochowskiej. W samym sercu miasta stoi ratusz, jeden z najpiękniejszych obiektów sztuki renesansowej w Polsce, w którym mieści się Muzeum Ziemi Chełmińskiej oraz Informacja Turystyczna.

Chełmno znane jest również ze szczególnego kultu relikwii św. Walentego, który szerzy się tam już od wielu wieków. Dzięki temu miejscowość cieszy się mianem „Miasta Zakochanych” i przyjmuje każdego roku wielu pielgrzymów i turystów, którzy chcą zrobić sobie zdjęcie na ławeczce zakochanych lub biorą udział w licznych „miłosnych” wydarzeniach organizowanych w mieście.

Uroczystości

Co roku na przełomie czerwca i lipca w najstarszym z kościołów w Chełmnie obchodzony jest odpust Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Czciciele Maryi przybywają do kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, aby modlić się o łaski i oddawać cześć Matce Bożej Bolesnej. Tegoroczne obchody rozpoczną się 30 czerwca i potrwają do 4 lipca. Przez kolejne dni odpustowe 1, 2 i 4 lipca sprawowane będą Eucharystie pod przewodnictwem biskupów: Józefa Szamockiego, Andrzeja Suskiego i Wiesława Śmigla. Sobota będzie dniem Pielgrzymki Żywego Różańca do sanktuarium. W tym roku dodatkowo sprawowana będzie Msza św. dziękczynna za 700-lecie kościoła parafialnego. Szczegółowy program uroczystości dostępny jest na stronie: www.diecezja-torun.pl .

Cierpiąca Maryja uwieczniona w chełmińskiej piecie niesie ukojenie strapionym i doznającym słabości fizycznych i psychicznych.

Pod Twoją obronę

Do Matki Bożej Bolesnej każdego roku przybywają chorzy, samotni, posługujący w kościele, rodziny, czciciele Różańca, rolnicy i wierni wszelkich stanów, by oddawać się Jej w opiekę. Cierpiąca Maryja uwieczniona w chełmińskiej piecie, dawniej widniejąca na piętrze Bramy Grudziądzkiej, a teraz w kaplicy kościoła farnego, niesie ukojenie strapionym i doznającym słabości fizycznych i psychicznych. Matka Chrystusa, która jak nikt inny, przeżywała niewyobrażalny ból, kiedy patrzyła na cierpienie i śmierć swojego Syna, może być naszą Wspomożycielką we wszelkich trudach.

CZYTAJ DALEJ

Nie ma zgody na wykorzystywanie płodów do produkcji szczepionek

2020-08-07 18:57

[ TEMATY ]

szczepionka

Anglia

COVID‑19

płód

Vatican News

Episkopat Anglii i Walii wydał dokument, w którym zajął stanowisko wobec moralnych aspektów procesu tworzenia i stosowania szczepionek. Biskupi przypominają oficjalne nauczanie Kościoła i kładą szczególny nacisk na konieczność ochrony życia najsłabszych i najbardziej zagrożonych, w kontekście prac nad powstaniem szczepionki przeciw wirusowi COVID-19.

Biskupi wyrazili nadzieję, że możliwe jest uzyskanie w sposób etyczny szczepionki, zapobiegającej zarażeniu się koronawirusem. Podkreślili również, że Kościół zdecydowanie rozróżnia nieetyczne pozyskiwanie szczepionek w dzisiejszych czasach, a stosowanie historycznych linii komórkowych, pochodzących z abortowanych płodów w latach 70.

Episkopat Anglii i Walii przywołuje więc stanowisko Kościoła, który nieprzerwanie sprzeciwia się produkcji szczepionek z wykorzystaniem takich tkanek i zarazem uznaje cierpienie, którego doświadcza wielu katolików, gdy stają przed wyborem nieszczepienia własnego dziecka gdyż w swoim odczuciu mogliby stać się współwinnymi aborcji. Jak przypominają biskupi, Kościół naucza iż: „ogromne znaczenie zdrowia dziecka i innych osób, szczególnie narażonych, może pozwolić rodzicom na użycie szczepionki, która w przeszłości została opracowana przy użyciu diploidalnych linii komórkowych”.

Dokument episkopatu nawiązuje również do notatki opublikowanej przez Papieską Akademię Życia w 2017 r., w której stwierdzono, że „wszystkie zalecane klinicznie szczepionki mogą być przyjmowane z czystym sumieniem, a ich stosowanie nie oznacza jakiegokolwiek współudziału w aborcji na życzenie”.

W lipcu 2019 roku biskup John Sherrington stojący na czele komisji ds. obrony życia episkopatu Anglii i Walii wezwał rząd Wielkiej Brytanii do promowania przyszłej produkcji szczepionek z materiałów pochodzących z komórek innych niż ludzkie lub pozyskiwanych w sposób etyczny.

CZYTAJ DALEJ

Liban: Polscy strażacy kończą ratowniczy etap działań w strefie poza portem

2020-08-08 09:50

[ TEMATY ]

Liban

wybuch

©Mike Mareen – stock.adobe.com

Polscy strażacy, którzy ruszyli z pomocą do stolicy Libanu, kończą ratowniczy etap działań w cywilnej strefie poza portem. Obok Polaków zgodę na tak zaawansowane działania otrzymali tylko Francuzi. Polscy ratownicy będą teraz pomagać Libańczykom w ocenie stabilności uszkodzonych budynków.

O rozpoczęciu działań w tej strefie rzecznik PSP st. kpt. Krzysztof Batorski poinformował w piątek. Jak podkreślił, chodzi o tzw. strefę J, czyli cywilną strefę poza portem, w której oprócz Polaków działać mogli tylko Francuzi. "Inne zespoły mogą pracować, ale tylko w strefie portu marynarki wojennej i oni podlegają ministerstwu obrony Libanu, a my podlegamy obronie cywilnej Libanu" - wyjaśnił.

Jak poinformował w sobotę, grupa polskich strażaków kończy właśnie ratowniczy etap działań. "Polscy ratownicy będą pomagać Libańczykom w ocenie stabilności uszkodzonych budynków" - przekazał.

Z mapy opublikowanej na Twitterze, ilustrującej podział stref, w których działają międzynarodowe grupy poszukiwawczo-ratownicze, wynika, że polskim strażakom przydzielono największy z obszarów. Polska baza operacji ratowniczej jest usytuowana w odległości 300 metrów od epicentrum wybuchu.

W grupie polskich strażaków jest: 39 ratowników grup poszukiwawczych z Warszawy, Poznania, Łodzi, Nowego Sącza, czterech ratowników chemicznych oraz cztery psy. Ratownicy są przygotowani na siedem dni ciągłej pracy na miejscu. Grupą dowodzi st. bryg. Mariusz Feltynowski, kierujący wcześniej działaniami ratowniczymi w czasie misji po trzęsieniach ziemi na Haiti i w Nepalu.

Razem ze strażakami poleciał 11-osobowy zespół medyczny z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej. W jego skład wchodzą zarówno lekarze, jak i specjaliści ds. pomocy humanitarnej, którzy na miejscu będą oceniali potrzeby i kierowali rozdziałem tej pomocy, w taki sposób, by ona trafiała ona do osób najbardziej potrzebujących.

Przez najbliższe dni Polska będzie kontynuowała pomoc dla Libanu. Prawdopodobnie wysłany tam zostanie następny samolot z transportem, który zabierze strażaków i medyków z powrotem do kraju.

Z ostatnich informacji wynika, że liczba ofiar śmiertelnych wtorkowej eksplozji wzrosła do 154. Około 5 tysięcy osób zostało rannych. W związku z sytuacją libański rząd ogłosił stan wyjątkowy dla miasta Bejrut, który ma obowiązywać przez dwa tygodnie.

Do eksplozji doszło w składach bejruckiego portu, gdzie od kilku lat przechowywano saletrę amonową, zmagazynowaną tam bez niezbędnych zabezpieczeń. Wybuch był tak silny, że było go słychać na Cyprze oddalonym od Bejrutu o 240 km.

Jako przyczynę tragedii władze libańskie podały prace spawalnicze w składach, gdzie trzymano 2750 ton saletry amonowej (azotanu amonu) wcześniej skonfiskowanej przez władze. (PAP)

Autorzy: Sonia Otfinowska, Marcin Chomiuk

sno/ mchom/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję