Reklama

Aktualności

Papież w bazylice Matki Bożej Większej

Dziś rano papież Franciszek pojechał do bazyliki Matki Bożej Większej. Przed ikoną Maryi - Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego) podziękował za szczęśliwy przebieg jego 28. zagranicznej podróży apostolskiej do Maroka w dniach 30-31 marca.

[ TEMATY ]

Franciszek

Greg Burke/Twitter.com

Tradycyjnie papież odwiedza swą ulubioną rzymską bazylikę przed wyjazdem i po powrocie z podróży. Obecna wizyta była już 72. w czasie jego pontyfikatu.

2019-04-01 12:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież przyjął policjantów dbających o bezpieczeństwo na placu św. Piotra i w okolicach Watykanu

2020-09-28 17:19

[ TEMATY ]

Watykan

policja

Franciszek

Vatican News

Papież przyjął na audiencji przedstawicieli włoskiego rządu i policji z okazji 75. rocznicy ustanowienia posterunku policji, który dba o bezpieczeństwo na placu św. Piotra i w okolicach Watykanu. Franciszek przypomniał, że jego ustanowienie było owocem Traktatów Laterańskich, które przewidywały specjalny status dla placu św. Piotra, umożliwiając wolny dostęp dla pielgrzymów i turystów, pod nadzorem władz włoskich.

Papież zauważył, że działalność tego posterunku jest świadectwem owocnej współpracy między Włochami i Watykanem. Przypomniał jednak o trudnych chwilach, związanych z niemiecką okupacją.

„Okupacja Rzymu przez wojska niemieckie w 1943 r. spowodowała niemało trudności i niepokojów - przypomniał Franciszek. - Problemem było przestrzeganie przez niemieckich żołnierzy neutralności i suwerenności Państwa Watykańskiego, jak również samej osoby papieża. Przez 9 miesięcy granica między państwem włoskim i Watykanem, wytyczona na placu św. Piotra, była miejscem napięć i lęków. Wierni nie mieli swobodnego dostępu do Bazyliki na modlitwę, co dla wielu było zniechęcające. W końcu jednak, 4 czerwca 1944 r. Rzym został wyzwolony, ale wojna pozostawiła głębokie rany w sumieniach, ruiny na ulicach, ubóstwo i cierpienia w rodzinach. Takie są owoce wojny. Rzymianie i pielgrzymi, którzy mogli dotrzeć do stolicy, coraz liczniej przybywali do bazyliki św. Piotra, również po to, by wyrazić wdzięczność papieżowi Piusowi XII, który został ogłoszony defensor civitatis – obrońcą miasta”.

Zwracając się do włoskich policjantów, którzy pełnią służbę w Watykanie, Franciszek życzył im, aby ożywiała ich zawsze chrześcijańska wiara. „Ona - jak zaznaczył - jest najcenniejszym skarbem duchowym, które powierzyły wam wasze rodziny i którą wy macie przekazać waszym dzieciom”.

CZYTAJ DALEJ

Europa: już 400 księży zmarło na Covid-19

2020-10-01 08:26

[ TEMATY ]

koronawirus

księża

źródło: wPolityce.pl

Kryzys koronawirusa dotknął mocno Kościół katolicki w Europie. Covid-19 i choroby towarzyszące były przyczyną śmierci 400 księży i zakonników, w większości w podeszłym wieku – poinformował 30 września raport Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE). Doroczne zgromadzenie plenarne CCEE obradowało w dniach 25-26 września, tym razem w formie online pod hasłem „Kościół w Europie po pandemii. Perspektywy dla stworzenia i wspólnot”.

Z danych, nadesłanych przez 38 episkopatów bądź pojedynczych biskupów (z krajów, w których nie ma konferencji) naszego kontynentu, wynika, że najwięcej śmiertelnych ofiar zarazy odnotowano wśród duchowieństwa Niderlandów (181), Włoch (121) i Hiszpanii (70). W Polsce zmarło 10 księży, w Belgii i na Ukrainie po 5, w Irlandii trzech i na Litwie jeden. W Austrii w okresie wielkanocnym zmarło na Covid-19 czterech zakonników w podeszłym wieku, wszyscy z tego samego zgromadzenia.

Raport przedstawia szeroką panoramę reakcji Kościołów lokalnych w Europie na pandemię. Mimo różnych terminów początku i zakończenia ograniczeń życia kościelnego wszystkie episkopaty i władze kościelne pozostawały w stałym kontakcie i współpracowały z władzami miejscowymi. Fakt, że czas lockdownu objął też zakaz nabożeństw z udziałem wiernych w kościołach, oceniono jako „akt miłości bliźniego, który przede wszystkim miał na uwadze ochronę zdrowia obywateli”.

Jak wynika z raportu, takie środki, jak używanie maseczek, zachowanie dystansu, wyznaczanie miejsc w ławkach i przepisy dotyczące udzielania Komunii św. spowodowały, że „kościoły w całej Europie są dzisiaj miejscami bezpiecznymi i higienicznymi”.

Skutki zarazy odczuwane są w życiu kościelnym różnych krajów. Na przykład w Hiszpanii od czasu pandemii parafie i dzieła pomocy kładą szczególny nacisk na pomoc i wsparcie dla seniorów, ludzi samotnych i matek samotnie wychowujących dzieci. Zorganizowano też specjalną pomoc dla osób, które straciły pracę i poszukują nowego zatrudnienia. Biskupi Irlandii poinformowali, że ogromnie martwią ich poważne skutki pandemii.

Z kolei Włoska Konferencja Biskupia w swoim raporcie napisała o niezliczonych „gestach wielkoduszności i wielu «małych bohaterach», którzy pomogli podtrzymywać nasze nadzieje”. Biskupi Wielkiej Brytanii zwrócili uwagę na potrzebę „nowego sposobu głoszenia Ewangelii” i „nowego rodzaju obecności na ulicach współczesnego świata” tak, aby doprowadzić do „stopniowego powrotu ludu do świątyń” po okresie zakazu odprawiania nabożeństw z udziałem wiernych.

W obszernym referacie nt. religijnych, duszpasterskich i ekologicznych skutków koronawirusa, wygłoszonym w czasie zgromadzenia, o. Pavel Ambros SJ z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu w Ołomuńcu wyraził zaniepokojenie, że w związku z nową ofertą Mszy św. transmitowanych w Internecie, wielu wiernych nie odczuwa już potrzeby bezpośredniego udziału w liturgii w kościele. Często uważają oni, że taka sytuacja „nie jest tylko wyjątkiem, ale dobrą praktyką”, a przecież niesie to z sobą problemy – ostrzegł zakonnik i zwrócił uwagę, że „przyjmowanie Komunii św. nie powinno być stawiane na równi z zamawianiem pizzy przez telefon”.

CZYTAJ DALEJ

Wyjątkowa wystawa o gen. Maczku

2020-10-01 21:10

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Irena Biernacka, siostra st. strz. Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych.

Irena Biernacka, siostra st. strz. Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych.

Na placu przy Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu stanęła wyjątkowa wystawa plenerowa o gen. Stanisławie Maczku oraz jego żołnierzach. Będzie dostępna dla zwiedzających do 28 października. Ekspozycja prezentowana jest w trzech językach − po polsku, angielsku i niderlandzku.

To bardzo dobra okazja, żeby zapoznać się ze wspomnieniami żołnierzy 1. Dywizji Pancernej, a nawet posłuchać nagrania głosu samego gen. Maczka. Z relacji można się dowiedzieć nie tylko tego, jak przebiegały poszczególne bitwy w 1939 i 1944 r., lecz także jak wyglądało życie codzienne na froncie i w koszarach: co żołnierze jedli, jak spędzali wolny czas w oczekiwaniu na komendę „Do boju!”, jak sobie radzili z wszechobecną śmiercią i tęsknotą za pozostawioną w kraju rodziną.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z OTWARCIA WYSTAWY

- Dla mnie jest rzeczą skandaliczną, że o tym człowieku nie ma co najmniej kilku polskich filmów. Generał Maczek ma w Bredzie swoje muzeum, ale w Polsce pamięć o nim jest niewielka. Dlatego chcieliśmy tą wystawę pokazać we Wrocławiu, ponieważ kolejny z naszych narodowych bohaterów nie jest doceniany. Myślę, że gdyby był amerykańskim generałem to chodzilibyśmy często na filmy o nim - mówi Juliusz Woźny, rzecznik prasowy Centrum Historii Zajezdnia.

Podczas oficjalnego otwarcia wystawy obecne były rodziny żołnierzy 1. Dywizji Pancernej. Siostra starszego strzelca Tadeusza Chwiłki, który służył w plutonie rozpoznawczym 10 Pułku Strzelców Konnych wspomina, że ostatni raz brata widziała we wrześniu 1939 r.

- Poszedł do wojska na ochotnika, a później słuch o nim zaginął. Do momentu, aż dowiedzieliśmy się o jego śmierci. Na przełomie 1944 i 45 roku moich innych dwóch braci też zaciągnęło się do armii. Jeden miał 19 lat, drugi był młodszy i stacjonowali w Paryżu już po wyzwoleniu. Kiedy mój ojciec dowiedział się, że 16-letni brat też jest w mundurze to po niego przyjechał i go z zabrał z koszar - wspomina Irena Biernacka. I dodaje, że jej brat Tadeusz miał żonę Brytyjkę i syna, z którym niestety kontakt obecnie się urwał.

Narracja wystawy przy ul. Grabiszyńskiej prowadzi zwiedzających od początku kariery wojskowej Stanisława Maczka, czyli od czasów przed I wojną światową i awansu na polu bitwy w 1919 roku, przez kampanię wrześniową w 1939 roku, w której 10. Brygada Kawalerii pod dowództwem Stanisława Maczka osłaniała przed Niemcami Armię „Kraków”, ewakuację przez Węgry i Francję na Wyspy Brytyjskie, aż po lądowanie aliantów w Normandii i serię zwycięskich bitew z 1944 roku, podczas których 1. Dywizja Pancerna gen. Maczka uwolniła od okupacji niemieckiej kolejne miejscowości Francji, Belgii i Holandii.

Na końcu poznajemy powojenne losy żołnierzy, z których część założyła rodziny na Zachodzie, część zaś, mimo niebezpieczeństw wynikających z podporządkowania Polski Związkowi Sowieckiemu, zdecydowała się wrócić do ojczyzny.

Wyprodukowany został również film dokumentalny „Niepokonany. Opowieść o generalne Stanisławie Maczku” poświęcony losom Stanisława Maczka i 1. Dywizji Pancernej, którego reżyserem jest uznany twórca filmów o tematyce historycznej Rafał Geremek. Film został w tym roku wyróżniony nagrodą Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich im. Janusza Kurtyki.

Powstał także film animowany „Marian na wojnie”, inspirowany rysunkami korespondenta wojennego przy 1. Dywizji Pancernej Mariana Walentynowicza, szerzej znanego jako twórca Koziołka Matołka. Animacja opowiada o jego wojennych losach. Animacja otrzymała I nagrodę na tegorocznym festiwalu filmowym w Zamościu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję