Reklama

Polska

Bp Czaja: Powstanie specjalna Nota dotycząca pracy kościelnych egzorcystów

Jednym z tematów obrad 382. Zebrania plenarnego KEP w Warszawie były sprawy związane z pracą egzorcystów, co przedstawił bp Andrzej Czaja, stojący na czele Komisji Nauki Wiary. Zapowiedział, że Komisja przygotuje specjalną Notę dla egzorcystów, która w szczegółowy sposób będzie wskazywać „co egzorcyście wolno, a czego nie wolno”. Powołany też zostanie w Katowicach ogólnopolski ośrodek formacji dla egzorcystów.

[ TEMATY ]

bp Andrzej Czaja

egzorcyści

YouTube.com

Bp Andrzej Czaja

- Przedmiotem mojego wystąpienia na forum Episkopatu były sprawy związane z pracą niektórych egzorcystów, mamy bowiem do czynienia z pewnymi praktykami, które niepokoją – powiedział KAI bp Andrzej Czaja. Dodał, że egzorcyści powinni ściśle współpracować z zespołami psychologów. Powinni też rozpoczynać właściwy obrzęd egzorcyzmu dopiero po uprzednim wykluczeniu przez specjalistów zaburzeń osobowościowych bądź psychicznych u osoby, która o to prosi.

Biskup zaproponował, by powołać zespoły psychologów, które działałyby na szczeblu każdej diecezji, a z którym współpracowałby egzorcysta. Mogłyby to być np. poradnie psychologiczne współpracujące z egzorcystami. Taka poradnia kierowałaby danego człowieka do egzorcysty, ale dopiero po wcześniejszym wykluczeniu zaburzeń osobowościowych i psychicznych. Natomiast gdyby osoba potrzebująca najpierw zgłosiła się do egzorcysty, ten w pierwszym rzędzie kierowałby ją na badania diagnostyczne w zespole psychologów.

Reklama

Z kolei ogólnopolski ośrodek formujący egzorcystów miałby powstać w Katowicach.

Bp Czaja zaznaczył, że niektórzy egzorcyści nie działają wciąż jeszcze wedle „Wskazań Konferencji Episkopatu Polski dla kapłanów pełniących posługę egzorcysty” wydanych w 2015 r. Jego zdaniem Komisji nieraz niepokojące są praktyki związane z modlitwą o uwolnienie. - Całe szczęście, że mamy dziś dokument „Posługa uwalniania” przygotowany przez Komisję Doktrynalną Międzynarodowych Służb Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym, w świetle którego to wszystko można zweryfikować" – dodał biskup.

2019-03-14 12:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Andrzej Czaja: oglądanie retransmisji liturgii nie stanowi udziału w niej

[ TEMATY ]

bp Andrzej Czaja

BP KEP

Bp Andrzej Czaja

- Czymś innym jest udział w liturgii, także jako duchowa łączność z wydarzeniem, którym jest aktualnie sprawowana Eucharystia, a czymś innym jest np. odsłuchanie kazania, obejrzenie Mszy świętej, która miała już miejsce wcześniej - wyjaśnia w rozmowie z KAI bp Andrzej Czaja. Ordynariusz diecezji opolskiej nakazał księżom usuwanie nagrań transmitowanych w Internecie Mszy świętych i nabożeństw.

- Czymś innym jest udział w liturgii, także jako duchowa łączność z wydarzeniem, którym jest aktualnie sprawowana Eucharystia, a czymś innym jest np. odsłuchanie kazania, obejrzenie Mszy świętej, która miała już miejsce wcześniej, czy obejrzenie nabożeństwa. Może ktoś wiec obejrzeć np. nagranie Mszy z pierwszej komunii dziecka, albo Mszy prymicyjnej, nagranych jako pamiątkę wydarzenia. Ale to nigdy nie będzie forma nawet duchowej łączności z celebrowaną liturgią – mówi w rozmowie z KAI bp Andrzej Czaja.

Ordynariusz opolski zaznacza, że rozporządzenie jest reakcją na niebezpieczeństwo utrwalenia się niepoprawnych praktyk, np. odtwarzania wieczorem Mszy celebrowanej rano z myślą o duchowej łączności z tą celebrowaną Eucharystią, a nie np. by tylko zbudować się kazaniem czy by być na bieżąco z życiem parafialnej wspólnoty. Bp Czaja podkreślił, że nawet oglądanie transmisji Mszy na żywo trudno uznać za formę uczestnictwa w niej; to raczej forma duchowej łączności ze zgromadzeniem liturgicznym.

- Także Dyrektorium Konferencji Episkopatu Polski w Sprawie celebracji Mszy świętej transmitowanej wskazuje, że w odniesieniu do Mszy Świętej jedyną dopuszczalną formą przekazu jest transmisja bezpośrednia, nigdy zaś retransmisja - dodaje hierarcha.

Publikujemy przesłane przez Wydział Duszpasterski Kurii Diecezjalnej w Opolu komentarz z wyjaśnieniem dla duszpasterzy:

Wobec licznych zapytań i kontrowersji, które wywołał punkt 9. ostatniego Dekretu Biskupa Opolskiego, przypominamy, iż postanowienie to jest konsekwencją oczywistej prawdy, że liturgia Mszy św. i związana z nią Ofiara Chrystusa dokonuje się w czasie jej trwania, a tym samym udział w niej za pośrednictwem Internetu możliwy jest jedynie „na żywo”. Żadna retransmisja nie jest już liturgią, a odtworzeniem jej zapisu (filmem).

Przypomniała o tym w kontekście pandemii Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w Dekrecie z dn. 25 marca w słowach: «Wierni powinni zostać poinformowani o godzinie rozpoczęcia uroczystości, aby mogli przyłączyć się do modlitwy w swoich domach. Pomocne mogą być telematyczne środki przekazu nadające na żywo, nie nagrane».

Z tego samego powodu Biskup Opolski nałożył obowiązek usunięcia w ciągu 7. dni wszystkich historycznych nagrań, znajdujących się na stronach internetowych parafii oraz w ich mediach społecznościowych, które zawierają obrzędy religijne (Msze św. i nabożeństwa w całości). W praktyce należy uczynić to niezwłocznie, przy możliwym zachowania kopii dla celów archiwalnych, a wszelkie nowe transmisje (również po możliwym zarchiwizowaniu) usunąć «z sieci» tak, by nie było możliwości ich ponownego odtwarzania (punkt 9).

Dopuszcza się jedynie publikowanie fragmentów celebracji, takich jak: kazania, konferencje, modlitwy, katechezy w formie oddzielnych plików/filmów. Mogą one nadal inspirować i pouczać wiernych, ale nie dają poczucia uczestnictwa w liturgii.

CZYTAJ DALEJ

Jak zdobyć szkaplerz?

Niedziela Ogólnopolska 28/2015, str. 30

[ TEMATY ]

szkaplerz

Piotr Marcińczak

Z tym pytaniem zwróciłam się do przeora klasztoru Karmelitów Bosych w Czernej, gdzie mieści się sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej.

– Najłatwiej zdobyć szkaplerz, wstępując do zakonu – uśmiecha się o. Leszek Stańczewski OCD. – Wówczas dostaje się go „za darmo”, jako część stroju karmelity czy karmelitanki. Ale każdy, kto nie ma powołania do życia zakonnego, może otrzymać szkaplerz „w wersji light” – dwa kawałki brązowego płótna połączone tasiemką, które musi nałożyć kapłan – tłumaczy zakonnik. Sam szkaplerz można nabyć gdziekolwiek, choćby w księgarni w Czernej. Tu, w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej, każdego roku w pierwszą sobotę po wspomnieniu Matki Bożej z Góry Karmel (16 lipca) odbywa się ogólnopolskie spotkanie Rodziny Szkaplerznej.

Znak zbawienia

Historia szkaplerza sięga XII i XIII wieku i łączy się z górą Karmel w Palestynie, gdzie pustelnicy – bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel żyli według reguły nadanej im przez patriarchę Jerozolimy – Alberta. Po upadku Królestwa Jerozolimskiego część z nich uciekła do Europy, aby schronić się przed muzułmanami. W Europie jednak bracia, chcąc żyć według swojej reguły, spotkali się z niechęcią kleru i innych zakonów. Napotkali tak wielki opór, że groziło im rozwiązanie. Wówczas generał zakonu – Szymon Stock modlił się gorąco do Matki Bożej, prosząc o ratunek. I właśnie w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. objawiła mu się Maryja, która podając mu szkaplerz, powiedziała: „Umiłowany synu! Przyjmij szkaplerz twojego zakonu. Przywilej dla ciebie i karmelitów. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Kto w nim umrze, nie dozna ognia piekielnego”.

– Szymon Stock przyjął szkaplerz jako dar i polecił, by odtąd nosili go wszyscy karmelici – wyjaśnia o. Stańczewski. – Ten szkaplerz nie jest dla nas tylko zwykłą szatą zakonną – traktujemy go jako dar Matki Bożej. Codziennie, gdy zakładamy i zdejmujemy szkaplerz, całujemy go. Inne zakony również noszą szkaplerze, ale nasz, karmelitański, ma szczególne znaczenie. To jakby szata Matki Bożej, z którą Maryja utożsamia się jak ze swoim wizerunkiem i wiąże z tym znakiem szczególne obietnice i zobowiązania.

Jak św. Jan

Szkaplerz to pewien znak, zobowiązanie do modlitwy i do apostolstwa. – To przede wszystkim zobowiązanie do tego, by wziąć Matkę Bożą do siebie, tak jak to uczynił św. Jan Apostoł pod krzyżem – wyjaśnia o. Leszek. – Przyjęcie szkaplerza jest wzięciem Maryi do swojego serca, do życia w codzienności, aby była w nim zawsze obecna jako Matka i Siostra. Szkaplerz to nie amulet, który automatycznie nas od czegoś uwalnia, ale to przypomnienie, byśmy pamiętali, że zmierzamy do nieba.

Ci, którzy przyjmują szkaplerz, zobowiązują się do codziennej maryjnej modlitwy. – „Pod Twoją obronę” – to najbardziej zalecana modlitwa dla tych, którzy noszą szkaplerz – mówi Ojciec Przeor. – To jest taki punkt wyjścia do regularnej rozmowy z Bogiem, do której zachęca św. Paweł, mówiąc: „Módlcie się nieustannie”.

Oprócz tego zaleca się, aby noszący szkaplerz raz w tygodniu odprawili jakiś akt pobożności maryjnej, np. odmówili Różaniec lub Litanię do Matki Bożej. A raz w roku, w miarę możliwości, można wziąć udział w nowennie odprawianej w większości klasztorów karmelitańskich przed 16 lipca.

Chroni i ocala

Z przyjęciem szkaplerza wiążą się szczególne obietnice. Maryja obiecuje, że kto pobożnie nosi szkaplerz, nie zazna ognia piekielnego, a w pierwszą sobotę po swojej śmierci zostanie wybawiony z czyśćca. Matka Boża zapewnia także o swojej pomocy i opiece w życiu doczesnym.

O tej pomocy przekonało się wielu czcicieli Matki Bożej. O. Stańczewski opowiada historię polskiego żołnierza, który w czasie II wojny światowej zgubił szkaplerz. Gdy po bitwie żołnierze zajęli niemieckie okopy, ów człowiek poszedł szukać zguby. Szkaplerza szukał też jego towarzysz – znalazł go i zabrał, aby odnieść koledze. Okazało się, że w tym czasie w okopach wybuchła bomba zegarowa. Zginęli wszyscy z wyjątkiem tych dwóch, którzy opuścili okopy w poszukiwaniu szkaplerza. Inna historia wiąże się z pożarem w Truskolasach, w archidiecezji częstochowskiej, gdzie znajduje się dom Sióstr Karmelitanek Bosych. Jak pisze w książce: „Dar mojej Matki” o. Jan Ewangelista Krawczyk OCD: „Siostra Genowefa rzuciła duży Szkaplerz święty ze swojego habitu w półtorametrową przestrzeń dzielącą płonący dom od domu, który miał się zaraz zapalić, mówiąc: «Maryjo, ratuj!». Ogień powoli wygasł i dalej się już nie przeniósł, ku zdumieniu ludzi”.

Co robić, by nosić szkaplerz? – dopytuję. – Przyjąć go z ręki kapłana, nosić zawsze i wszędzie i naśladować Maryję – wyjaśnia o. Leszek i dodaje: – Potrzeba również pokuty, pokory, walki o czystość i ufnej modlitwy, do czego zobowiązujemy się, przyjmując szkaplerz, a więc Matkę Bożą, do swojego życia.

CZYTAJ DALEJ

Taizé: przygotowano program online dla rodzin

2020-07-16 18:20

[ TEMATY ]

Taize

janeb13/pixabay.com

Wspólnota z Taizé w tym roku po raz pierwszy przygotowała program dla rodzin w wersji online. Jest on adresowany do tych rodzin, które nie będą mogły w tym roku przyjechać do Taizé z powodu pandemii, a także do wszystkich rodzin, które zechcą skorzystać z tej propozycji. Został ułożony z myślą o rodzicach i dzieciach.

Program ma układ tygodniowy i jest podzielony na sześć dni. Każdy z nich ma inny temat i propozycje, które zajmują około półtorej godziny. Obejmuje on piosenkę na rozpoczęcie dnia, kącik teatralny - film wprowadzający temat dnia oraz wymianę myśli. Rozmowę można zakończyć wspólną modlitwą. Wspólnota z Taizé zachęca, by dostosować zaproponowane zajęcia do konkretnej sytuacji rodzinnej oraz by zaprosić znajome rodziny do wspólnego udziału.

Szczegóły na stronie: https://www.taize.fr/pl_article28378.html.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję