Reklama

Jasna Góra

Jasna Góra: dziś Święto Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast

„Wychowanie do wartości” to motto tegorocznego Święta Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast przeżywanego dziś na Jasnej Górze. Celem organizowanego już po raz dwunasty spotkania jest zawierzenie Maryi Królowej Polski oraz ukazanie piękna kobiecego powołania i roli niewiast w życiu rodziny i Narodu. To okazja, by przypomnieć, że Jasnogórska Maryja od wieków stanowi ważny punkt odniesienia dla kobiet.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Dzień Kobiet

Mazur/episkopat.pl

Jasna Góra

Jasna Góra

Mszy św. o godz. 18.30 w Kaplicy Matki Bożej przewodniczyć będzie bp Andrzej Przybylski z Częstochowy. Podczas Eucharystii kobiety modlić się będą o umiejętność kochania i służenia na wzór Maryi.

Do sprawowania Mszy św. zostanie użyty, specjalnie wyjęty na tę okazję z jasnogórskiego skarbca, kielich mszalny nazwany „Kielichem Życia i Przemiany”. 3 maja 1982 r., delegacje kobiet polskich złożyły go Jasnogórskiej Pani jako wotum dziękczynienia za Jej 600-letnią opiekę nad Polskim Narodem i z prośbą o przemianę życia Polaków.

Reklama

Po Eucharystii o 19.30 odbędzie się okolicznościowe spotkanie w Kaplicy Różańcowej. Gośćmi będą: Małgorzata Nawrocka, pisarka, dziennikarka, autorka książek, scenariuszy teatralnych i szkolnych podręczników oraz Jadwiga Wiśniewska, polska polityk, pedagog, deputowana do Parlamentu Europejskiego. Wieczór zakończy Apel Jasnogórski o godz. 21.00.

Wybór tematu „Wychowanie do wartości” tegorocznej refleksji na Święto Kobiet jest odpowiedzią na słowa papieża Franciszka, który podczas jednego ze spotkań z kobiecymi stowarzyszeniami powiedział, że „szczególną rolą kobiety jest rodzenie nowego życia i to nie tylko w sferze biologicznej, ale także edukacyjnej, w tym wychowywaniu w wierze”.

Święto Kobiet jest okazją do przypomnienia o szczególnych wotach ofiarowanych Maryi przez Polki. Wśród nich są królewskie symbole: berło i jabłko, ofiarowane przez kobiety 3 maja 1926 r. jako wotum wdzięczności za zmartwychwstanie Polski i Cud nad Wisłą.

Reklama

Szczyt berła wieńczy srebrny orzeł z krwawą smugą na piersi. Orzeł został zrobiony ze srebrnych obrączek ślubnych wieśniaczek, a jedną z ozdób obsady stanowi szpilka wykonana przez żołnierza z Legionu generała Dąbrowskiego.

Przekazanie insygniów królewskich, berła i jabłka, poprzedziła na Jasnej Górze pielgrzymka członkiń i delegatek wszystkich organizacji kobiecych z całej Polski. Na to spotkanie przybyło około tysiąca dwustu kobiet. Wśród nich nie zabrakło takich, które poprzez swoją wszechstronną działalność już sporo uczyniły dla dobra Narodu. Podjęto wówczas wiele cennych uchwał w sprawie wychowania młodego pokolenia, uświadomiono sobie doniosłość posłannictwa kobiety w Polsce. „Kobiety polskie, czytamy w odezwie - rozmodlone przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej ślubowały, w imieniu wszystkich swoich sióstr i koleżanek Polek, złożyć w święte ręce swej Królowej złote berło, by przekazać Jej władzę nad naszymi duszami, w przekonaniu, że gdy Najświętsza Maryja Panna przyjmie w swe przeczyste dłonie władzę nad Polską, spełnią się nasze pragnienia pomyślności dla polskich rodzin, Ojczyzny i jej przyszłości".

Z kolei składając wotum polskie kobiety ślubowały „w duszy stać wiernie i czujnie na straży świętej wiary katolickiej i czystości ducha narodowego, zarówno przy ognisku domowym, jak w życiu publicznym, strzec świętości rodziny chrześcijańskiej, na nierozerwalności Sakramentu małżeństwa opartej, zwalczać pogańskie obyczaje, bezbożne prawa i bezbożnych ludzi”.

To przesłanie ówczesnych kobiet polskich, powierzających siebie i wszystko co Polskę stanowi opiece Jasnogórskiej Bogarodzicy, jest wskazówką dla współczesnych, by właściwie odczytać swoją kobiecą godność, powołanie i posłannictwo.

Organizatorami Święta Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast są: oddział w Częstochowie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” oraz klasztor OO. Paulinów na Jasnej Górze.

2019-03-08 11:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kobiety misji - imponują oddaniem, pracowitością i pomysłowością

[ TEMATY ]

misje

misjonarze

kobiety

Dzień Kobiet

Archiwum Agnieszki i Łukasza Komorowskich

Zastępowaliśmy im mamę i tatę

Zastępowaliśmy im mamę i tatę

Polskie misjonarki - siostry zakonne oraz panie świeckie. Imponują oddaniem, pracowitością, pomysłowością - potrafią zaradzić najpilniejszym potrzebom, robiąc coś z niczego. Cierpliwe, umiejące słuchać. Pojawiają się, gdy trzeba, znikają, nie narzucając się. Bardziej kojarzą się z działaniem niż z modlitwą, a mają dusze rozmodlone. Cechuje je stałość, odporność na stres, mają w sobie coś niezwykłego. W najbliższą, II niedzielę Wielkiego Postu - 8 marca - w Kościele w Polsce przeżywany będzie Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami. W tym roku obchodzony pod hasłem „Eucharystia i misje”.

Pełne energii siostry zakonne

Siostra Zygmunta Kaszuba jest Karmelitanką Dzieciątka Jezus. Ma przebogatą historię pracy na misjach. W 1973 r. wyjechała do Burundi wraz z s. Julianną Jurasz. Obie założyły pierwszy dom sióstr oraz placówkę misyjną w Musondati. Na terenie misji zbudowała szpital oraz Ośrodek Zdrowia. Pracowała tu jako pielęgniarka 18 lat. Była jedynym stomatologiem w okolicy. Przeżyła trudne i niebezpieczne chwile podczas rebelii. Jak twierdzi, ją i jej podopiecznych uratowała przed śmiercią Matka Boża. W 1991 r. powróciła do Polski ze względu na stan zdrowia. Pracowała wśród bezdomnych mężczyzn w Toruniu. Kiedy nadarzyła się okazja - w 2018 r. s. Kaszuba powróciła do Burundi w wieku 78 lat z misją zbudowania szkoły podstawowej w Gitega-Songa. W ciągu dwóch lat powstała szkoła, która daje możliwość uczenia się najbiedniejszym dzieciom z okolicy.

S. Stanisława Zawadzka, służka NMP pracowała w Rwandzie, a później w Kongo. Zakładała fundamenty misji służek w Afryce. Prowadziła przez wiele lat szkoły krawieckie dla ubogich dziewcząt, pomagała biednym, odwiedzała ich po domach, wspierała sieroty w ramach Adopcji Serca. Była przełożoną w Karhala w Kongo w czasie, gdy grasowały tam bandy. Została napadnięta. 36 lat oddała misjom.

Dominikanka, s. Tadea Augustyn na misjach w Kamerunie pracuje od blisko 30 lat. Założyła wiele szkół i przedszkoli na wioskach. Utworzyła nawet drużynę piłkarską dla chłopców. Uczy dziewczęta i kobiety prac ręcznych, przydatnych w gospodarstwie domowym. Pomaga chorym i najbiedniejszym.

S. Anna Garwol na misjach pracuje od 1979 r. Początkowo posługiwała w Johannesburgu (1979-1985), a następnie w Zambii (1985-1991). Pracowała w Mumbwa i Lusace jako nauczycielka w szkole gospodarczej dla kobiet. W latach 1994-1996 była pracownikiem nuncjatury w Harare w Zimbabwe. W 1996 r. wróciła na misje do Zambii. Od 1998 r. jest dyrektorem szkoły gospodarczej dla kobiet i dziewcząt. Prowadzi kursy gospodarstwa domowego dla dziewcząt oraz pracuje w kuchni. Organizuje pomoc materialną dla ubogich uczniów. Dzięki jej staraniom odnowiono studnię, zbiornik wodny oraz pompę wodną.

S. Marta Maria Ewa Górska, Pracuje w Zambii od 1985 r. Pracowała również na Filipinach i na Jamajce. Prowadziła kliniki w Zambii, wiejski ośrodek zdrowia ze szpitalem w Chalabesa oraz obsługiwała 12 punktów dojazdowych. Wybudowała przedszkole dla 75. dzieci. Organizowała pomoc materialną i opiekę medyczną dla dzieci ubogich. We wrześniu 2014 wyjechała na Jamajkę i zaczęła pracę pielęgniarską i pastoralną na nowo otwartej placówce w Reading.

Nie tylko zakonnice

Misjonarkami są nie tylko siostry zakonne. Mamy pokaźną liczbę kobiet świeckich, które ofiarnie wypełniają swe powołanie misyjne. Wśród nich znajduje się nagrodzona Medalem „Benemerenti in Opere Evangelizationis” Zofia Kusy. Jest misjonarką świecką od 1979 r. Kilka miesięcy pracowała w diecezji Campo Mourao w Brazylii. Od stycznia 1980 r. pracuje w diec. Barreiras jako koordynator katechetyczny. Podjęła się stworzenia diecezjalnych struktur katechetycznych. Wprowadzała lekcje religii w szkołach, organizowała kursy przygotowawcze dla katechetów i nauczycieli. Otwierała przedszkola i szkoły. Od 1986 r. zajęła się duszpasterstwem dzieci. Do 1888 r. pracowała w diec. Barreiras, potem przeniosła się do Parany. Pracowała tam do 1989 r. jako asystentka pastoralna w katechizacji, edukacji i duszpasterstwa wspólnot. Potem powróciła na północ do Bahia, do archidiecezji San Salvador. Poświęciła się pracy wśród biednych dzieci w slumsach. Tworzyła od podstaw struktury parafialne. Pracowała jako koordynatorka duszpasterstwa dzieci do 2002 r. W tym czasie wyjeżdżała do Angoli, aby pomóc w tworzeniu struktur duszpasterskich.

Równie ciekawe portfolio misyjne ma Elżbieta Wryk. W latach 1997-2003 pracowała w Bouar, Bohong i Baboua jako nauczycielka. Uczyła kroju i szycia w Centrum Promocji Kobiet. Pracowała w buszu z grupą najmłodszych dzieci. Prowadziła przedszkola w 4 wioskach, zajęcia krawieckie dla kobiet oraz działała charytatywnie. Gdy musiała opuścić kraj, gdyż było zbyt niebezpiecznie, udała się do Kamerunu, gdzie pracowała w przedszkolu, uczyła katechezy w liceum, pomagała w sesjach dla katechistów oraz prowadziła animację pastoralną w wioskach. W 2008 r. uruchomiła szpital w Bagandou. Zadbała o jego rozbudowę i stworzenie kadry. Sprowadziła z Europy personel i kształciła miejscowych pracowników.

Ewa Gawin, misjonarka świecka z diec. tarnowskiej od lat pomaga niepełnosprawnym dzieciom, głównie głuchoniemym, w Bertua (Kamerun). Prowadzi dla nich szkołę, dając szanse na lepsze życie. Systematycznie odwiedza miejscowe więzienie. Niesie pomoc prawną, żywieniową i medyczną. Dzięki pomocy rodzimej diecezji wyremontowała więzienną kaplicę, a dzięki ofiarom z Dzieła „Ad Gentes” wyremontowała dwa pomieszczenia, w których chorzy więźniowie będą mogli spać na czystej podłodze.

I jeszcze jedna ważna postać wśród misjonarek świeckich: Dominika Szkatuła, od 1982 r. posługująca w Peru. Pracowała przez wiele lat wśród trędowatych. Do 2015 r. koordynowała duszpasterstwo w Wikariacie Apostolskim San José de Amazonas. Nieustannie wizytowała 16 parafii bardzo odległych od siebie nad Amazonką i w jej dorzeczach. Obecnie jest koordynatorką generalną duszpasterstwa Indian. Zajmuje się katechizacją dzieci, duszpasterstwem młodzieży, formacją animatorów i wspólnot chrześcijańskich. Wizytując te wspólnoty, spotyka się z ludźmi, prowadzi katechezy, nabożeństwa, na mocy stosownego upoważnienia ordynariusza miejsca udziela sakramentu chrztu św. Współpracuje z organizacjami indiańskimi i metyskimi w obronie ich ziemi, lasów i rzek. Bierze udział w realizacjach planów duszpasterskich, w których uwzględniana jest szczególnie kultura Amazonii, tożsamość indiańska, ewangelizacja integralna i obrona środowiska i życia Indian jako znaku obecności Królestwa Bożego. Szczególną troską obejmuje wspólnoty katolickie, najbardziej oddalone od serca Wikariatu, które nie mają stałej opieki duszpasterskiej. Aktualnie, Dominika Szkatuła, jest członkiem REPAM (Sieć Kościelna dla Amazonii Kontynentalnej), organizacji odpowiedzialnej za przygotowanie dokumentów dla Specjalnego Synodu Biskupów nt. Amazonii.

Siła i dar kobiet

Papież Franciszek w posynodalnej adhortacji „Querida Amazonia” wyraził wdzięczność kobietom misjonarkom za ich posługę. Napisał: „W Amazonii istnieją wspólnoty, które utrzymały się i przekazywały wiarę przez długi czas, chociaż nie było tam żadnego kapłana, nawet przez dziesięciolecia. Było to możliwe dzięki obecności mężnych i wielkodusznych kobiet, które chrzciły, katechizowały, uczyły się modlić, były misjonarkami, z pewnością powołanymi i pobudzanymi przez Ducha Świętego. Przez stulecia kobiety podtrzymywały w tych miejscach Kościół przy życiu, z godnym podziwu poświęceniem i żarliwą wiarą. One same na Synodzie poruszyły nas wszystkich swoim świadectwem” (QA nr 99). Z pewnością wypowiedź Ojca Świętego można rozszerzyć na inne kraje misyjne i kontynenty. Dzięki kobietom, ich szczególnej wrażliwości, sile i miłości do Chrystusa i Kościoła misje trwają i przynoszą wspaniałe owoce.

Kościół powinien doceniać ich zaangażowanie i stwarzać im możliwości wykorzystania „geniuszu kobiecego”, którego pochwałę głosił papież Jan Paweł II w „Mulieris dignitatem”, nie tylko na placówkach misyjnych, ale w całym Kościele powszechnym.

CZYTAJ DALEJ

W Etiopii odkryto najstarsze przekłady Ewangelii

2020-09-24 13:37

[ TEMATY ]

Ewangelia

Vatican News

Klasztor Abuna Garima w północnej Etiopii jest w posiadaniu najstarszego ilustrowanego przekładu Ewangelii. Jak sądzono do tej pory, kodeks pochodził z XI stulecia, jednak niedawne badania C-14 cofnęły datację manuskryptu o sześć wieków.

Rękopisy Abba Garima znajdują się w klasztorze mnichów ortodoksyjnych na północy Etiopii, ufundowanym prawdopodobnie już około VI wieku, chociaż później wielokrotnie spalony i refundowany, zwłaszcza w średniowieczu. Rękopisy te składają się z dwóch ilustrowanych kodeksów zawierających cztery Ewangelie napisane w języku etiopskim klasycznym. Do niedawna sądzono, że to dzieło pochodzi z XI w. Ostatnie badania cofnęły datację manuskryptu o sześć wieków.

KAI

Na temat tego odkrycia Radiu Watykańskiemu mówi jezuita ks. dr Rafał Zarzeczny, wykładowca na Papieskim Instytucie Orientale w Rzymie, specjalista w dziedzinie starożytnej Etiopii:

„Rękopisy te w ostatnich latach zostały poddane badaniom radiowęglowym, które wykazały, że materiał, na którym spisano te kodeksy, pochodzi prawdopodobnie albo z końca IV wieku, albo z początku V wieku – wyjaśnia ks. Zarzeczny. – Być może jeden z rękopisów jest trochę młodszy, ale niewiele.“

Kodeksy zawierają bardzo bogate i charakterystyczne zdobienia. Znajdują się w nich wizerunki ukazujące czterech ewangelistów, jak i wiele innych, dodatkowych ilustracji i ornamentów, które bardzo przypominają manuskrypty syryjskie z tego samego lub z nieco późniejszego okresu, m.in. Rabbuli, który datuje się na koniec VI wieku. Warto również zaznaczyć, że w ilustracjach Abba Garima można znaleźć najstarsze przestawienie Świątyni Jerozolimskiej.

„Rękopisy te znamy już od lat ’70 więc nie są one żadną nową sensacją, natomiast ważne są one dla nas ze względu na krytykę tekstu Pisma Świętego przełożonego na język klasyczny etiopski (jest to język starożytny, który możemy rozumieć jako „etiopską łacinę”). Już w okresie starożytnym ich obecność w tychże klasztorach w tak wczesnym okresie przede wszystkim potwierdza rozprzestrzenienie się cywilizacji chrześcijańskiej na rogu Afryki już w okresie starożytnym. Ważną rzeczą jest, żeby zauważyć, iż zarówno modele przekładu Pisma Świętego, jak i jego zdobienia swobodnie wędrują po świecie starożytnym, dużo bardziej niż nam to się mogło dzisiaj wydawać, myśląc wyłącznie w kontekście basenu Morza Śródziemnego.“

Ewangelie Abba Garima jednoznacznie potwierdzają, że przekład Pisma Świętego Nowego Testamentu na klasyczny język etiopski był gotowy już w V wieku, co czyni go jednym z najstarszych w historii.

v

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik MZ: będą nowe obostrzenia w strefach czerwonych i żółtych

2020-09-25 11:43

[ TEMATY ]

Ministerstwo Zdrowia

obostrzenia

Adobe Stock

Minister zdrowia zaproponuje nowe obostrzenia w strefach czerwonych i żółtych. Będą dotyczyły spotkań międzyludzkich – poinformował w piątek rzecznik resortu Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że informacje o nowych obostrzeniach zostaną przedstawione w przyszłym tygodniu.

Rzecznik MZ na konferencji prasowej zapowiedział nowe obostrzenia w strefach czerwonych i żółtych.

"Minister zdrowia zaproponuje obostrzenia w strefach czerwonych i żółtych i najprawdopodobniej te nowe obostrzenia w niedługim czasie się pojawią. Będą to obostrzenia dotyczące możliwości spotkań międzyludzkich, kontaktów" – powiedział rzecznik.

Dodał, że minister zdrowia przedstawi informacje o nowych obostrzeniach w przyszłym tygodniu.

"Przekonacie się państwo w przyszłym tygodniu. Każdy z nas może przewidywać, obserwując to, co się dzieje w innych państwach, choćby w Europie, jakie są wprowadzane restrykcje, raczej dotyczące większych zbiorowisk, tam, gdzie więcej osób się organizuje, gdzie się spotyka. To już minister Adam Niedzielski przedstawi" – powiedział rzecznik.

Przekazał, że obecnie w resorcie zdrowia trwa spotkanie ministra Adama Niedzielskiego z zespołem do spraw opiniowania zmian w zakresie ochrony zdrowia w Polsce.

"Między innymi dyskutowana jest realizacja bieżącej strategii walki z koronawirusem. Trwają teraz dosyć gorące, bo z nich wychodzę, narady ze specjalistami, w jakim zakresie jeszcze bardziej wprowadzić zalecenia, które mogłyby nas chronić przed zakażeniami oraz pomóc lekarzom w obsłudze pacjentów" – powiedział Andrusiewicz.

Dodał, że w najbliższym czasie liczba przypadków będzie dalej rosnąć. Zaapelował po raz kolejny o przestrzeganie zasad sanitarnych – noszenie maseczek, zachowanie dystansu i dezynfekcje.

"To, co przewiduje strategia walki z COVID-19 na jesień, to nie jest walka z powstrzymaniem koronawirusa przed naszymi granicami. My z tym koronawirusem będziemy się mierzyć na co dzień, dlatego strategia przewiduje punktowe reagowanie np. wprowadzanie obostrzeń w powiatach" – wskazał Andrusiewicz.(PAP)

autorka: Karolina Kropiwiec, Magdalena Gronek, Dorota Stelmaszczyk

kkr/ mgw/ dst/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję