Reklama

Kościół

Osoby konsekrowane są szczególnym światłem dla świata

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Dzień Życia Konsekrowanego

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska

- Nie ma prawdziwego życia ślubami bez zmagania, bez cierpienia, bez codziennie ponawianego ofiarowania siebie, by się spalać i w ten sposób coraz głębiej wchodzić w tajemnicę Paschy Jezusa Chrystusa czyli Jego śmierci i zmartwychwstania – mówił metropolita krakowski w Bazylice Mariackiej podczas obchodów Dnia Życia Konsekrowanego.

Zobacz zdjęcia: Dzień Życia Konsekrowanego w Krakowie

Ks. Dariusz Raś, proboszcz parafii mariackiej w Krakowie przypomniał, że Dzień Życia Konsekrowanego został ustanowiony przez św. Jana Pawła II jako okazja do uroczystego dziękczynienia za dar takiego powołania w Kościele oraz możliwość lepszego poznania tej formy życia.

Reklama

W wygłoszonej homilii abp Marek Jędraszewski, odnosząc się do słów dzisiejszej Ewangelii, przypomniał, że Symeon mówił o Jezusie, że jest światłością. Tak samo sam Chrystus, już podczas publicznej działalności, mówił o sobie: „Ja jestem światłością świata”.

Metropolita podkreślił jednak, że świat, szczególnie od XVIII wieku, odwrócił ten porządek, ustanawiając człowieka światłem, a za prawdę uważając tylko to, co jest zgodne z ludzkim rozumem.

– Pojawiło się wtedy nowe kryterium prawdy: tylko to jest prawdziwe, co jest zgodne ze światłem ludzkiego rozumu, a ponieważ ponad możliwości ludzkiego rozumu wykracza to, że Boży Syn stał się człowiekiem, że nauczał, wykraczając poza czysto ludzką mądrość, że dokonywał cudów (…) więc i samego Syna Bożego i Jego Ewangelię, także Jego nadzwyczajne znaki i cuda uznano za przejaw zabobonu i ciemności.

Reklama

Od wtedy, jak tłumaczył arcybiskup, zaczęło się nowe ogromne zmaganie między Światłością Prawdziwą – Jezusem Chrystusem, a tym co w swej pysze twierdzi człowiek. Trwa to do dnia dzisiejszego. I do dziś na przekór światu my chrześcijanie głosimy Jezusa Chrystusa – Światłość Prawdziwą.

– W tym wielkim zmaganiu ze światem Kościół, głosząc prawdę Ewangelii udziela sakramentu chrztu, poprzez który każdy ochrzczony wszczepiany jest w Chrystusa – Światłość Świata. Umiera razem z Nim dla zła, ciemności i grzechu i powstaje do nowego życia, do światłości.

Metropolita podkreślił, że Chrystus do nas wszystkich kieruje ważne słowa: „Wy jesteście światłem świata”. I my dzisiaj musimy głosić światu Ewangelię i dawać świadectwo trwania w Światłości, a nasze chrześcijańskie życie ma być chwałą oddawaną naszemu Bogu. Równocześnie mamy nieustannie dążyć ku osobistemu doskonaleniu oraz pogłębianiu więzi z bliźnimi.

W dalszych słowach homilii arcybiskup zaznaczył, że szczególnym światłem dla świata w Kościele są osoby życia konsekrowanego.

– „Pośród narodu zepsutego i przewrotnego (…) jawicie się jako źródła światła w świecie”, pisał św. Paweł w Liście do Filipian. I takimi jesteście. I takie jest wasze powołanie. Takie muszą być wasze dążenia, ożywiające każdego dnia to, co wyraziliście w swoich ślubach – czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

Metropolita zwrócił uwagę, że są to śluby stanowiące wyraźny sprzeciw wobec tego świata, ale równocześnie sprawiają one, że osoby konsekrowane są promieniami światła w tej pogrążonej w ciemności rzeczywistości.

– Bo ubóstwo jest sprzeciwem wobec współczesnej mentalności, według której bogactwo jest miarą wartości drugiego człowieka. Bo czystość jest sprzeciwem wobec hedonizmu, który przejawia się także w tym jakże tragicznym niekiedy w skutkach haśle „róbta co chceta”, także w odniesieniu także do tej tak innej sfery życia ludzkiego jakim jest czystość serca. Jakże destrukcyjne jest to „róbta co chceta” i wiemy jakim staje się świat, który idzie za tym hasłem właśnie w tej dziedzinie. I jak wspaniałą cnotą jest owa czystość serca złożona Panu w ofierze, by była darem, światłem i drogą do zbawienia. I na koniec posłuszeństwo. Kolejny znak sprzeciwu wobec tego świata, który każe każdemu z nas za wszelką cenę wywyższać się ponad innych, realizować własne ja, a z życia tworzyć jeden przerażający wyścig szczurów.

Arcybiskup podkreślił zarazem, że śluby te muszą mieć konkretne przełożenie na codzienność osób konsekrowanych choćby poprzez nieustanne posłuszeństwo woli Bożej. Dodał jednak, że być razem z Chrystusem znakiem sprzeciwu wobec świata to znaczy wejść w logikę cierpienia.

– Nie ma prawdziwego życia ślubami bez zmagania, bez cierpienia, bez codziennie ponawianego ofiarowania siebie, by się spalać i w ten sposób coraz głębiej wchodzić w tajemnicę Paschy Jezusa Chrystusa, czyli Jego śmierci i zmartwychwstania.

Po Mszy św. miało miejsce uroczyste odnowienie ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa przez zgromadzone bardzo licznie na Eucharystii osoby konsekrowane różnych charyzmatów.

Następnie ks. Mirosław Smyrak, referent ds. zakonnych archidiecezji krakowskiej, wyjaśnił, że prawie 2400 sióstr, 950 ojców, 180 braci zakonnych, kilkaset osób, które przynależą do 19 instytutów świeckich oraz kilkadziesiąt dziewic i wdów każdego dnia na przeróżnych polach służy Kościołowi krakowskiemu. Kapłan podziękował ks. Rasiowi za przyjęcie osób konsekrowanych w kościele Mariackim dzisiejszego dnia oraz wszystkim zaangażowanym w organizację i uświetnienie tej uroczystości.

2019-02-02 16:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski na Wawelu w 81. rocznicę napaści ZSRR na Polskę

2020-09-18 09:19

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

diecezja.pl

– Trwajmy w nadziei, której fundamentem jest nasza wiara, bo także do nas odnoszą się słowa z dzisiejszej Ewangelii, które Pan Jezus skierował do owej kobiety: „Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!” – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. w 81. rocznicę napaści Związku Sowieckiego na Polskę. Eucharystia została odprawiona w katedrze na Wawelu.

W homilii arcybiskup przypomniał tragiczne okoliczności sowieckiej agresji. Mówił także o jej dramatycznych konsekwencjach, które trwały przez dziesięciolecia.Przypomniał, że wojska rosyjskie opuściły Legnicę, która od II wojny światowej była siedzibą ich dowództwa - we wrześniu 1993 r.

Abp. Jedraszewski podkreślił, że czuwanie, czyli bycie odpowiedzialnym „za to wielkie, wspólne dziedzictwo, któremu na imię Polska”, jest konieczne i dzisiaj w obliczu nowych prób pozbawiania nas suwerenności. Zwrócił uwagę, że obecne władze na Wschodzie usiłują powrócić do retoryki, która tłumaczyła konieczność wkroczenia wojska radzieckich 17 września 1939 r. Przypomniał też, że Parlament Europejski zapowiada „narzucenie całej Europie obowiązku przyznania parom homoseksualnym drastycznych przywilejów”. W tym kontekście przywołał słowa prof. Anny Pawełczyńskiej, która mówiła, że komunizm sowiecki i sowiecki marksizm-leninizm przeszedł drogę w pewnym stopniu ideologiczną, przekształcając się w lewicę liberalną.

Totalitarność lewicowego liberalizmu polega na rozbijaniu wspólnot i uderzaniu w wartości, odbieraniu naturalnych więzi człowieka.

Z czego wyniknął cud wymarszu z Polski wojsk sowieckich i odzyskania suwerenności? Dlaczego jako naród przetrwaliśmy cały ten jakże długi okres ponad półwiecza niewoli i zniewalania? Dlaczego także dzisiaj mamy nadzieję nie tylko na przetrwanie, ale i na zwycięstwo? Odpowiadając na te pytania arcybiskup nawiązał do słów św. Pawła Apostoła: „Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którąście przyjęli i w której też trwacie. Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem”. Metropolita stwierdził, że Polacy trwali przy prawdzie, że Chrystus zmartwychwstał i mieli nadzieję, że Polska też zmartwychwstanie. – Trwajmy w nadziei, której fundamentem jest nasza wiara, bo także do nas odnoszą się słowa z dzisiejszej Ewangelii, które Pan Jezus skierował do owej kobiety: „Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!” – zakończył.

CZYTAJ DALEJ

Quiz: Czy dobrze znasz św. Ojca Pio? Sprawdź swoją wiedzę!

2020-09-23 10:05

[ TEMATY ]

O. Pio

quiz

Św. Ojciec Pio to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych świętych Kościoła. Ale czy naprawdę znany? Czy nasza wiedza o tym świętym kapucynie nie kończy się na jego kilku mocnych cytatach? Zapraszamy do wspólnej zabawy, która mamy nadzieję pobudzi pragnienie jeszcze głębszego poznania życia tego niezwykłego świętego. Powodzenia! :)

1. Jak przed wstąpieniem do zakonu nazywał się o. Pio?

2. Jaki zakonny skrót przypisuje się do o.Pio?

3. Który Papież dał mu specjalne zezwolenie na odprawianie mszy trydenckiej z powodu zaawansowanego wieku, w którym się znajdował, i pogarszającego się stanu zdrowia?

4. W jakiej miejscowości urodził się o. Pio?

5. Pomiędzy 5 a 7 sierpnia o.Pio otrzymał wizję, w której ukazał mu się Chrystus i przebił mu bok”. W wyniku tego doświadczenia ojciec Pio otrzymał fizyczną ranę na boku. Doświadczenie tego typu nosi nazwę stygmatyzacji lub przebicia serca. Wskazuje ono na jedność miłości z Bogiem. W którym roku miało to miejsce?

6. Którego daru nie posiadał o.Pio?

7. Jak nazywa się najsłynniejsze Sanktuarium związane z ojcem Pio z Pietrelciny?

8. Wskaż nieprawdziwe zdanie:

9. Co to jest dar bilokacji?

10. Który z papieży kanonizował o.Pio?

Aby zobaczyć wynik musisz odpowiedzieć na wszystkie pytania

CZYTAJ DALEJ

Dzieło Ojca Pio ma 16 lat!

2020-09-23 21:27

archiwum

23 września – liturgiczne wspomnienie świętego z Pietrelciny to dzień wyjątkowy dla krakowskiego Dzieła Pomocy św. Ojca Pio.

To dzień 16 urodzin Dzieła! Dwa Centra Pomocy, 9 mieszkań wspieranych dla osób bezdomnych, dziesiątki tysięcy konsultacji specjalistycznych, kąpieli i wizyt w garderobie, a nade wszystko setki historii osób bez domu, które udało się zmienić na lepsze – to krótki bilans szesnastolecia działalności organizacji.

Dróg prowadzących do życia na ulicy jest wiele…

W fabryce przepracowałam kilkadziesiąt lat. W pewnym momencie mój zakład pracy przekształcono, a potem zamknięto. Pani w średnim wieku trudno było odnaleźć się w nowej rzeczywistości, nowego zatrudnienia nie było, a rachunki same nie chciały się opłacić. I tak w 2015 r. zostałam bez dachu nad głową.

Hela, bez domu

Trudno powiedzieć, które z moich przeżyć było najgorsze… śmierć mojego 18-letniego syna, który miał raka… wypadek samochodowy, który spowodował trwały uszczerbek na moim zdrowiu i wyglądzie, śmierć mamy czy rozwód z żoną po kilkunastu latach małżeństwa. Może to za dużo jak na jednego człowieka?

Robert, bez domu

…wszystkie jednak splatają się w Dziele Pomocy św. Ojca Pio, które 16 lat temu powstało z myślą o Heli, Robercie i wielu, wielu innych, którzy domu nie mają.

I w dniu urodzin nie może być inaczej – Dzieło w centrum stawia swoich podopiecznych i ich marzenia i… ogłasza urodzinową zbiórkę na ich spełnienie.

Na facebookowym profilu organizacji i stronie www Dzieła czytamy: Dziś wspomnienie św. Ojca Pio i… 16 urodziny Dzieła Pomocy! Z wdzięcznością patrzymy na każdy miniony dzień z osobami bez domu. Zapraszamy do wspólnego świętowania! Niech to będzie wyjątkowy dzień również dla każdego z Was. Pewnie zapytacie o prezenty… chętnie je przyjmiemy :) i przekażemy osobom bezdomnym. Ogłaszamy urodzinową zbiórkę dla osób potrzebujących, by spełniać ich marzenia. Jakie? Na przykład takie jak pani Teresy:

„Mam proste marzenia, aby mieć gdzie się umyć, uprać i wyprasować swoje ubrania. Chciałabym bardzo, aby na nowym miejscu odwiedzał mnie mój najmłodszy syn – to moja największa duma!”

Cel – 6 tysięcy złotych

Start – 23 września 2020

Meta – 30 września 2020

Każdego, który chciałby podarować urodzinowy prezent osobom bez domu, zapraszamy: https://www.facebook.com/donate/644690076441587/

DZIEŁO POMOCY ŚW. OJCA PIO jest organizacją pożytku publicznego, która powstała szesnaście lat temu z myślą o ludziach, którzy utracili swój dom. W miejscu tym w prawdzie i równości pracownicy, bracia kapucyni i wolontariusze towarzyszą osobom bezdomnym w ich drodze do samodzielnego życia. Fachowe i wszechstronne wsparcie udzielane ponad 2000 podopiecznym odbywa się w prowadzonych przez Dzieło Centrach Pomocy – przy ul. Loretańskiej 11 i ul. Smoleńsk 4 w Krakowie. Oprócz pomocy doraźnej – możliwości kąpieli, wymiany i wyprania odzieży – w Centrach udzielane jest również wsparcie specjalistyczne: socjalne, zawodowe, prawne i duchowe. Dodatkowo Dzieło Pomocy św. Ojca Pio prowadzi 9 mieszkań wspieranych, w których schronienie i profesjonalną pomoc otrzymuje ponad trzydzieści osób bezdomnych.

Dzieło Pomocy św. Ojca Pio od wielu lat angażuje się również w akcje społeczne mające na celu zwrócenie uwagi otoczenia na problem, jakim jest bezdomność. Staje się tym samym głosem zapomnianych, zepchniętych na margines i uwięzionych w krzywdzących stereotypach osób bez domu.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję