Reklama

Kościół

Papież o rodzinie Ulmów: wzór wierności Bogu i Jego przykazaniom

„Niech ta wielodzietna Rodzina Sług Bożych, oczekujących na beatyfikację, będzie dla wszystkich przykładem wierności Bogu i Jego przykazaniom, miłości bliźniego oraz szacunku dla ludzkiej godności” – powiedział Ojciec Święty pozdrawiając pielgrzymów polskich. Szczególne słowa skierował do organizatorów wystawy o rodzinie Ulmów otwartej wczoraj na Papieskim Uniwersytecie Urbaniańskim.

[ TEMATY ]

Franciszek

rodzina Ulmów

wpolityce.pl

Oto słowa papieża skierowane do Polaków:

Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów polskich, a szczególnie Organizatorów wystawy, otwartej wczoraj w Papieskim Uniwersytecie Urbanianum, poświęconej polskiej Rodzinie Ulmów, rozstrzelanej w czasie II wojny światowej przez niemieckich nazistów za ukrywanie i niesienie pomocy Żydom. W kontekście rozważań o Dekalogu, niech ta wielodzietna Rodzina Sług Bożych, oczekujących na beatyfikację, będzie dla wszystkich przykładem wierności Bogu i Jego przykazaniom, miłości bliźniego oraz szacunku dla ludzkiej godności. Wszystkim wam z serca błogosławię.

Papieską audiencję streścił po polsku ks. prał. Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Reklama

Drodzy bracia i siostry, kończąc cykl katechez na temat Dekalogu, podejmujemy ważną kwestię pożądań. Zaczęliśmy od wdzięczności jako podstawy relacji zaufania do Boga. Widzieliśmy, że domaga się On posłuszeństwa, aby wyrwać nas z iluzji bałwochwalstwa, któremu często ulegamy. Istotnie, poszukiwanie swej samorealizacji w bożkach tego świata ogałaca nas i zniewala. Dziecięca relacja do Boga natomiast wyzwala nas, rodzi wdzięczność i zbawcze pragnienia. Dzięki łasce Ducha Świętego, w Dekalogu, jak przez negatyw fotograficzny, możemy dostrzec oblicze Chrystusa, Jego piękno, dobro i prawdę. Wypełniając przykazania odkrywamy, że Pan Jezus nie przyszedł, aby znieść prawo, ale je wypełnić. W Chrystusie Dekalog przestaje być literą, potępieniem, staje się autentyczną prawdą życia ludzkiego: pragnieniem życia w miłości, radości, pokoju, cierpliwości, dobroci, opanowaniu. Jeśli złe pragnienia niszczą człowieka, to Duch Święty umacnia nasze serca swą łaską, która rodzi nowe życie. Rozważanie i wypełnianie Bożych przykazań powinno prowadzić nas chrześcijan do kontemplacji Chrystusa i otwarcia serc na przyjęcie Jego darów, Jego pragnień oraz mocy Jego Ducha.

W dzisiejszej audiencji udział wzięli m. in. księża z archidiecezji krakowskiej obchodzący 20-lecie święceń prezbiteratu; maturzyści z V Liceum Ogólnokształcącego w Słupsku; Grupa z 158 Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Księżnej Izabeli Czartoryskiej w Warszawie.

2018-11-28 15:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek na Twitterze: tylko spotkanie z Jezusem może zaspokoić niepokój tkwiący w człowieku

2020-08-10 15:34

[ TEMATY ]

Franciszek

www.papafranciscoencolombia.co

O spełnieniu, jakim dla każdego człowieka jest spotkanie z Jezusem przypomniał dziś Ojciec Święty w swoim wpisie na komunikatorze Twitter.

Papieski tweet ma po polsku następującą treść: „Urodziliśmy się z ziarnem niepokoju; niepokoju odnalezienia pełni. Nasze serce, także nie wiedząc o tym, pragnie spotkania z Bogiem i go szuka, wiele razy na fałszywych drogach. Kiedy nasz niepokój spotyka Jezusa, rozpoczyna się życie łaski”.

CZYTAJ DALEJ

Od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce i Europie, wcześniej był rolnikiem

2020-08-07 11:48

[ TEMATY ]

pielgrzymka

krzyż

pokuta

Pielgrzymka 2020

facebook.com/NowinyGliwickie

Pan Mieczysław pochodzi spod Elbląga, ma prawie 70 lat i od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce jak i całej Europie. Najdalej był w Paryżu. Jak sam o sobie mówi: Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić – czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Pielgrzym, który wcześniej był rolnikiem chodzi ubrany w pokutną szatę, na barkach niesie drewniany krzyż, a na plecach niewielkich rozmiarów plecak, w którym jak mówi nosi ze sobą swój nocleg. Ma śpiwór, bieliznę, folię przeciwdeszczową. Dużą uwagę przywiązuje do pism ewangelizacyjnych, którymi może pomagać innym.

 — Jezus daje mi znaki. Czasem w drodze dzieją się cuda, to daje mi wiarę w sens tej pielgrzymki — mówi p. Mieczysław w Dzienniku Elbląskim.

Spotyka przyjaciół krzyża, ale są też i jego wrogowie, którzy krzyczą „do tartaku idziesz z tym drzewem?” — I takich trzeba wysłuchać — podsumowuje z uśmiechem pan Mieczysław.

Pan Mieczysław swoje pielgrzymowanie finansuje z własnej emerytury, czasem dostaje od ludzi także drobne datki i wsparcie.

- Moje ciało jest niczym, a ja tylko imieniem - bez Boga nie byłoby mnie, to niesamowite, jak wypełnia moje ciało i pozwala mu żyć – mówi pokutnik.

— Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić.

— Piłem, żyłem w grzechu. Było źle. Wtedy przyszedł do mnie Pan Jezus i zrozumiałem, że tak dalej być nie może. Bóg mnie uzdrowił i poczułem się zobowiązany, by głosić ludziom Jego imię — czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Przeczytaj także: 27-latek idzie z krzyżem przez Polskę. Modli się o nawrócenie narodu

- Pana Mieczysława z krzyżem i różańcem w ręku, ubranego niczym ksiądz Robak, zauważyłem na ulicy 31 Stycznia. Szedł od skrzyżowania w stronę starostwa. Zanim zawróciłem i zostawiłem samochód na parkingu zdążył wejść do sklepu spożywczego. Jednak wiedziałem, gdzie jest. Pod sklepem zostawił oparty o ścianę duży drewniany krzyż. – Dzień dobry – powiedziałem, gdy wyszedł z drobnymi zakupami spożywczymi – czytamy na portalu chojnice.com opis jednego ze spotykających go ludzi.

Dokąd zmierza? Kogo spotyka? – Nie wiem dokąd idę, o tym czasami decyduje ułamek chwili, jakaś rozmowa – mówi pan Mieczysław. Uważa, że w życiu nie ma nic bez sensu, że wszystko dzieje się po coś. Ludzie, których niby przypadkiem spotyka i którym pomaga, są mu przeznaczeni. Chociażby jeden z rozmówców, który pomylił wagony i zamiast do 12 przyszedł do 15. I już został, bo wciągnął się w rozmowę z panem Mieczysławem i poczuł ulgę, gdy wydusił z siebie swoje problemy.

Pan Mieczysław w miejscowościach które odwiedza szuka kościołów w których może się pomodlić. Nie narzuca się przechodniom, nie wciska nic na siłę. Czeka aż ktoś sam podejdzie, zacznie rozmowę. Dzieli się swoim świadectwem wiary, przekazuje to, co ma najcenniejsze.

 – Wiele razy poczułem, że to co robię ma sens, bo ludzie nawracali się, wracali do Kościoła po wielu latach rozłąki z Bogiem – wyznaje p. Mieczysław.

Pan Mieczysław spotkał się w ostatnich dniach z Michałem, który w te wakacje przemierza Polskę z 3m. krzyżem na plecach.

facebook.com/PanstwoBoze

Przeczytaj także: 27-latek idący z krzyżem przez całą Polskę dotarł na Giewont!
CZYTAJ DALEJ

Letni Festiwal w Kolegiacie Wolborskiej

2020-08-11 11:09

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Kolegiata Wolborska

Archiwum

Od 13 lat w okresie wakacyjnym, w kolegiacie Wolborskiej odbywają się koncerty muzyki klasycznej, organowej oraz spektakle, które traktują o sprawach historii, tradycji i polskiej kultury. Za Letnim Festiwalem, bo tak nazywa się ten projekt od początku stoi wybitny organista, prowadzący Fundację im. Mikołaja z Radomia, Robert Grudzień.

Dzięki niemu Urząd Miasta i Gminy Wolbórz, a od 2017 Wolborskie Centrum Kultury wraz z duszpasterzami wolborskiej parafii zapraszają do kolegiaty znamienitych artystów. W związku z jubileuszem urodzin Ojca św. Jana Pawła II, to właśnie Jemu zadedykowana została tegoroczna edycja Festiwalu. Do tej pory wystąpili: Maciej Miecznikowski, Alicja Węgorzewska z Robertem Grudniem oraz w ostatnią niedzielę Jerzy Zelnik z towarzyszeniem tenora Karola Lizaka i organisty Michała Tęczy. Najbliższy, a zarazem ostatni już tegoroczny koncert w niedzielę 30 sierpnia o godz. 19. W imieniu organizatorów serdecznie zapraszamy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję