Reklama

Niedziela Wrocławska

Bóg nie rzuca słów na wiatr

- Wszystko w tej świątyni przemawia za tym, że nawet jeśli zdarza nam się wypowiedzieć słowa, że moje życie to nicość i pustka, to Pan Bóg może sprawić, że ożyjemy. Bóg może wzbudzić życie z czegoś, co wydaje się martwe. I tego właśnie doświadczają tutaj ci wszyscy, którzy pielgrzymują do Sulistrowiczek i zatrzymują się tutaj na modlitwie – mówił abp Józef Kupny, podczas inauguracji Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady.

[ TEMATY ]

sanktuarium

inauguracja

Sulistrowiczki

Anna Buchar

Abp Józef Kupny błogosławił małżonków

Metropolita zaznaczył, że dziś nie tyle ustanawiamy w tym miejscu sanktuarium Maryjne, ile potwierdzamy, że przybywający tu pielgrzymi ustanowili je swoją wiarą, modlitwą, świadectwami o łaskach, które przed wizerunkiem Matki Bożej wyprosili - Tutaj przekonujemy się, że Bóg nie rzuca słów na wiatr i że dla Niego nie ma nic niemożliwego – mówił hierarcha.

Zobacz zdjęcia: Spotkanie rodzin w Sulistrowiczkach

Dzisiejsza uroczystość w Sulistrowiczkach połączona był także, ze „Spotkaniem Rodzin" - corocznym spotkaniu par, które zawarły związek małżeński w Sanktuarium. Małżonkowie odnowili swoje przyrzeczenia, a na pamiątkę tego wydarzenia otrzymali obrazek przedstawiający św. Józefa, patrona rodzin. Dotychczas przy tutejszym ołtarzu ślubowało sobie „miłość, wierność i uczciwość małżeńską...” ponad 1000 par z Dolnego Śląska, innych regionów, a także z zagranicy. Dziś doszło kolejnych kilkadziesiąt osób – mówi ks. Ryszard Staszak, proboszcz parafii w Sulistrowicach. 

Reklama

Więcej o tym, co działo się dziś w Sulistrowiczkach znajdziecie w papierowym wydaniu Niedzieli Wrocławskiej.

2018-06-03 18:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wąska droga otwarta dla wszystkich

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Sulistrowiczki

ks.Krzysztof Ora

ks. Przemysław Pojasek

Ks. Krzysztof Ora podczas Mszy św. w sanktuarium w Sulistrowiczkach

Każdego roku 1 maja z katedry świdnickiej wyruszała piesza pielgrzymka do Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady i Mądrości Serca w Sulistrowiczkach. W tym roku z wiadomych nam wszystkich względów pielgrzymka w takiej formie była niemożliwa. Podtrzymując jednak tradycję i uwzględniając aktualne możliwości, przez cały dzień była możliwość nawiedzenia sanktuarium przez pielgrzymów indywidualnych.

O godz. 12.00 dyrektor wydziału duszpasterskiego ks. kan. Krzysztof Ora sprawował w sanktuarium Mszę św. w intencji pielgrzymów, którzy w większości w tym roku zostali w domu, a łączyli się duchowo i przez transmisję internetową. Mimo trwającej epidemii, kilka sióstr pielgrzymkowych przybyło do Sulistrowiczek ze Świdnicy i z Tompadła przemierzając trasę pielgrzymkową w małych grupkach.

Główny celebrans podczas homilii zachęcał do wejścia na drogę pójścia za Chrystusem.

- My jesteśmy na drodze, idąc za Chrystusem, przez to Jego droga staje się naszą drogą, sposobem życia, postępowaniem. Ta droga prowadzi do konkretnego celu. Nie prowadzi donikąd. To nie jest ślepa ulica. Może to nie jest szeroka autostrada, pięknie wyasfaltowana, ale to jest droga, która biegnie przez bardzo różne odcinki. Każdy z nas jest na różnym jej etapie, ale musimy mieć wewnętrzny pokój, że jesteśmy na dobrej drodze.

W nawiązaniu do pierwszego czytania z Dziejów Apostolskich o nawróceniu Szawła, ks. Krzysztof podkreślił, że droga Chrystusa jest otwarta dla kolejnych Szawłów.

- Może ktoś jest jakimś oponentem, przeciwnikiem uczniów Pańskich, może ktoś ma nieprawdziwy obraz wspólnoty wierzących, źle myśli o Kościele, może ma uprzedzenia, czy się zgorszył. To dzisiaj chcę przypomnieć, że Chrystus i Jego ewangelia - to droga jest dla wszystkich. Nie ma innej drogi. Wszystkie inne drogi w życiu tak na prawdę mogą być związane z tym, że człowiek dojdzie do ściany. Chrystus jest tym, który mówi, że nawet jeśli masz doświadczenie, że śmierć jest jakąś ścianą, to w tej ścianie są drzwi. To jest zmartwychwstanie, życie wieczne - podkreślił.

ks. Przemysław Pojasek

Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady i Mądrości Serca w Sulistrowiczkach.

W odniesieniu do ewangelii dnia ks. dyrektor zwrócił uwagę na potrzebę przyjmowania Ciała Pańskiego.

- Ci, którzy weszli na tę drogę pielgrzymowania potrzebują pokarmu, aby nie ustać w drodze. Chlebem, który karmi duchowo człowieka, na tej drodze do wieczności jest Eucharystia, jest Jezus, który jest chlebem życia. Bardzo ufamy, że skończy się ten czas wirtualnego uczestnictwa we Mszy św. Przyjdą dni, że nie trzeba będzie trzeba korzystać, z Internetu, kamerek, transmisji. Wtedy będziemy mogli zająć te miejsca w ławkach, w pełni, we wszystkich kościołach, bez żadnych ograniczeń i karmić się Eucharystią, tak jak tego pragniemy, aby potrzeba eucharystii była dla nas tak samo ważna, jak niezbędne jest to, by mieć chleb w domu.

Przybyłych nielicznie pielgrzymów pozdrowił kustosz sanktuarium, ks. prał. Ryszard Staszak, a miejscowy ks. wikariusz Jakub Bartczak, życzył, aby nasza pielgrzymka w przyszłym roku wypełniła świątynię po brzegi.

Po Mszy, tradycyjnie odśpiewano Litanię Loretańską.

*

Geneza świętego wędrowania do sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady i Mądrości Serca sięga roku 2002, kiedy to w Świdnicy szalało bezrobocie. Wtedy to ówczesny wikariusz parafii pw. św. Stanisława i św. Wacława, ks. Roman Tomaszczuk zaprosił ludzi, właśnie 1 maja, by pielgrzymowali w intencji poprawy sytuacji na rynku pracy. Jeszcze w tym samym roku sytuacja gospodarcza w mieście zaczęła się poprawiać, dzięki mądrym rządom nowo wybranej władzy lokalnej.

CZYTAJ DALEJ

Nowo powstały Katolicki Zespół Szkolno-Przedszkolny zaprasza

2020-07-11 14:24

ks. Łukasz Romańczuk

Budynek przy ul. Paulińskiej 14

Każdego roku wielu rodziców poszukuje odpowiedniego miejsca, gdzie ich dzieci mogłyby rozpocząć edukację. Nowo powstały Katolicki Zespół Szkolno-Przedszkolny przy ul. Paulińskiej 14 we Wrocławiu, chce przekazywać nie tylko wiedzę, ale także pomóc w rozwoju moralnym, fizycznym i duchowym. Warto zaznaczyć, że edukacja w tej placówce będzie bezpłatna, ponieważ ma ona charakter szkoły publicznej.

W nadchodzącym roku szkolnym 2020/2021, oferta szkoły skierowana jest do przedszkolaków od 2,5 do 5 lat, uczniów klasy “O” oraz “pierwszaków”.

W wielu krajach na świecie, katolickie szkoły cieszą się ogromną renomą. Opierając się na nauce Kościoła, placówki te patrzą na ucznia z miłością i godnością.

- Chcemy stworzyć przedszkole i szkołę, które będą oparte na wartościach chrześcijańskich, personalistycznej wizji człowieka oraz nauczaniu św. Jana Pawła II o godności osoby ludzkiej - mówi s. Magdalena Kluz (Stowarzyszenie “Cor Patris”)

Uczeń wchodząc w mury szkoły, jest jak nieoszlifowany diament. Mądrość nauczycieli i wychowawców polega na tym, że potrafią oni uczyć, wychowywać i odkrywać talenty swoich podopiecznych.

- Każde dziecko jest wyjątkowe, a naszym zadaniem, jako wychowawców, jest odkrywanie ich talentów i pomoc w ich rozwijaniu - dodaje s. Magdalena. - Kluczowy będzie dobór kadry nauczycieli i wychowawców. Mają to być pasjonaci, którzy staną się dla dzieci mistrzami, na co dzień kierujący się wartościami chrześcijańskimi. Ich zadaniem będzie zaproszenie do uczestnictwa w tym świecie wartości.

Najważniejszą rolę w wychowaniu dzieci pełnią rodzice dziecka. Dlatego też szkoła z ul. Paulińskiej 14, stawia sobie za zadanie, wspomagania w procesie wychowania ich dziecka.

- Nasza szkoła jest otwarta dla każdego, kto identyfikuje się z wartościami chrześcijańskimi i chce w tym duchu swoje dzieci wychowywać - zaznacza s. Magdalena.

Jednym z atutów szkoły jest zwrócenie uwagi na przyszłość dziecka:

- Wiemy, jakie będzie zapotrzebowanie na rynku pracy, jak wygląda sytuacja w Polsce i na świecie, ale nie wiemy jakie będzie społeczeństwo oraz wyzwania cywilizacyjne za 10 czy 20 lat. - podkreśla. - Naszym zadaniem jest m.in. wychowanie młodego człowieka dla przyszłości. Ma być to pomoc, aby w dorosłym życiu, mógł podjąć wyzwania i przed nimi stanąć. Chcemy, by nasi absolwenci byli kreatywni czy odpowiedzialni. Ważne jest, aby potrafili współpracować z innymi oraz kierowali się wartościami.

W szkole nie zabraknie troski o kształtowanie postaw patriotycznych: To rodzi potrzebę wychowywania pokolenia sumienia, które mając świadomość wolności, będzie wybierać i kierować się dobrem wspólnym.

- Chcemy, aby w naszej szkole był wysoki poziom. Naszym celem jest, aby dzieci nabywały wysokich kompetencji językowych, matematycznych czy przyrodniczych. - zaznacza s. Magdalena.

Młody człowiek wychowuje się przy boku różnych nowinek technicznych. Nauka mądrego wykorzystywania tych dóbr, może ułatwić funkcjonowanie w świecie współczesnym.

- Nie uciekniemy od szybko rozwijającej się techniki. Nie chcemy jej zakazywać naszym wychowankom, ale nauczyć ich  mądrze, z tych wszystkich narzędzi korzystać - akcentuje s. Magdalena.

Uczniowie będą mogli rozwijać swoje pasje dzięki zajęciom pozalekcyjnym. Przewidziana jest współpraca z różnymi wrocławskimi ośrodkami naukowymi. Niewykluczona jest współpraca z co najmniej jednym lokalnym klubem sportowym.. Zapewni to rozwój fizyczny dzieci w zakresie piłki nożnej czy koszykówki. Nie od dziś wiadomo, że sport pełni rolę kształtowania charakteru zarówno u dziewcząt jak i chłopców.

- Przewidziane są jednolite stroje dla naszych uczniów - mówi s. Magdalena. - Będzie to znak łączący społeczność szkoły. Nasi wychowankowie będą wyróżniać się na tle innych. Umożliwi to niwelowanie różnic społecznych związanych ze statusem materialnym rodzin, wprowadzi ład, porządek i dyscyplinę.

Szkole patronować będą: św. Jan Paweł II oraz bł. Pier Giorgio Frassatti. Patrząc na cele jakie zakładają twórcy i fundatorzy szkoły, łączą się one z tym, o czym w swoim nauczaniu mówił św. Jan Paweł II. Np.: w 2004 roku mówiąc o edukacji katolickiej powiedział: “Edukacja ma pomagać uczącym się, aby tam, gdzie żyją, z każdym dniem doskonalili się jako ludzie, by coraz bardziej «byli», a nie tylko «mieli». Nauczanie szkolne jest jednym z aspektów edukacji, ale nie może stać się aspektem jedynym. Wszystkie aspekty wychowania muszą być coraz bardziej zintegrowane. Dzięki jedności procesu wychowawczego osobowość i życie młodego człowieka stają się coraz bardziej spójne. Wszyscy — rodzice, nauczyciele, wychowawcy, grupy duszpasterskie — powinni zaangażować się we wspólną pracę na rzecz edukacji młodzieży. Powinni też pamiętać, że to, czego nauczają, musi być poparte świadectwem ich życia. Młodzi są bowiem wrażliwi na świadectwo dawane im przez dorosłych, którzy są dla nich wzorem.” Z kolei bł. Pier Giorgio Frassati to doskonały patron dla każdego ucznia. Swoim życiem wskazuje odpowiednią drogę młodym ludziom. Uczy, że warto wierzyć i kierować się wartościami chrześcijańskimi. Mówił:  “Życie bez Wiary, bez dziedzictwa, którego się broni, bez podtrzymywania Prawdy w nieustannej walce, to jest nie życie, lecz wegetacja. My nigdy nie powinniśmy wegetować, lecz żyć!”

Każdy, kto przekroczy próg Katolickiego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego otrzyma solidne wychowanie, edukację i będzie mógł dzielić się przekazanymi wartościami z innymi.

Przedszkolaki realizować będą podstawę programową MEN rozszerzoną o programu autorskie przedszkola. Każdego dnia dzieci uczyć się będą języka angielskiego. Przewidziana jest nauka czytania i pisania, muzyka z rytmiką, zajęcia plastyczne, taneczne, teatralne, zajęcia ruchowe związane z psychomotoryką, religia. Przewidziane też się zabawy na świeżym powietrzu.

Z kolei starsze dzieci, które uczęszczać będą do “zerówki” czy klasy I, oprócz podstawowych zajęć wynikających z programu nauczania MEN-u, będą uczyły się j. angielskiego 5 h tygodniowo, będą mogły rozwijać swoje kompetencje muzyczne, a także wziąć udział w zajęciach z robotyki.

Szkoła znajduje się w doskonałej lokalizacji, we Wrocławskiej dzielnicy Nadodrze. Prowadzona jest przez fundację “Bonum Educationis”, która została założona w 2019 przez archidiecezję wrocławską. Obecnie trwają jeszcze prace remontowe, ale dyrekcja szkoły zapewnia, że zakończą się na czas. Szkoła dostosowana jest do wszystkich obowiązujących przepisów.

Zapisanie dziecka do Katolickiego Zespołu Szkolno - Przedszkolnego to trzy proste kroki:

1. Wypełnienie specjalnego formularza

2. Rozmowa z Dyrektorem KZSP poprzedzona wcześniej wypełnionym wnioskiem o przyjęcie

3. Podpisanie umowy.

Informacje na temat rekrutacji można także otrzymać poprzez stronę: www.bonum.edu.pl; telefon: 695787313 lub maila: zapisy@bonum.edu.pl

CZYTAJ DALEJ

Tygodniowy odpust ku czci św. Szymona

2020-07-11 21:37

archiwum Niedzieli

W najbliższą niedzielę, 12 lipca w Lipnicy Murowanej rozpocznie się tygodniowy odpust ku czci św. Szymona.

Jak informuje proboszcz lipnickiej parafii, ks. Mariusz Jachymczak, podczas codziennych nabożeństwo Słowo Boże będzie głosił bernardyn, o. Samuel Węgrzyn OFM. Tygodniowe cykliczne wydarzenie ma swój ustalony porządek. Szczegóły można poznać na stronie; http://www.parlipnicam.tarnow.opoka.org.pl/

Na poszczególne dni, na Msze św. rozpoczynające się o godz. 19.00 w kościele parafialnym, w sposób szczególny są zaproszeni;  w poniedziałek – nauczyciele i pracownicy oświaty, we wtorek- młodzież, w środę -  róże różańcowe, w czwartek - rodzice z dziećmi, a w piątek - służby mundurowe, w tym: policja, strażacy OSP i PSP, służba więzienna. Odpustowe dni zakończy tradycyjnie o 21.00 Apel Szymonowy.

Centralna uroczystość odbędzie się w niedzielę 19 lipca. Rozpocznie się o godz. 10. 45 procesją z kościoła św. Szymona do ołtarza polowego, gdzie zostanie odprawiona Msza św. odpustowa, której będzie przewodniczył i homilię wygłosi bp Andrzej Jeż. - Święty Szymon jest przykładem silnej wiary i patronem w czasie epidemii, dlatego za Jego przyczyną prośmy o ustanie epidemii na całym świecie i powrót do zdrowia dla wszystkich chorych – apeluje ks. Mariusz Jachymczak i przypomina wypowiedź Benedykta XVI, który podczas Mszy św. kanonizacyjnej mówił o lipnickim świętym: „Nowy święty, Szymon z Lipnicy, wielki syn ziemi polskiej i świadek Chrystusa o duchowości św. Franciszka z Asyżu, żył w odległych czasach, ale właśnie dziś jest dany Kościołowi jako aktualny wzór chrześcijanina, który – zainspirowany duchem Ewangelii – gotów jest oddać życie za braci (...) Św. Szymon był miłosierną miłością, którą czerpał z Eucharystii, nie ociągał się z niesieniem pomocy chorym dotkniętym zarazą…”

Św. Szymon wybrał życie klasztorne u Braci Mniejszych św. Franciszka z Asyżu pod Wawelem, nazwanym od tytułu kościoła św. Bernardyna ze Sieny – konwentem bernardynów. Przez lata o. Szymon był kaznodzieją na krakowskim Stradomiu. Oprócz prac kaznodziejskich zajmował się też m.in. ręcznym przepisywaniem dzieł teologicznych, potrzebnych w kaznodziejstwie. Zmarł 18 lipca 1482 r. w Krakowie, podczas zarazy, która w tym czasie dziesiątkowała mieszkańców miasta. Szymon zaraził się, wyszukując chorych, aby przyjść im z pomocą. Ze względu na szerzącą się epidemię został pochowany w tym samym dniu, w kilka godzin po swojej śmierci, w kościele klasztornym pod wielkim ołtarzem.

W czasie trwającej obecnie pandemii wiele osób modli się za wstawiennictwem św. Szymona o potrzebne łaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję