Reklama

Wygnanowice

Przychodzi do nas Matka

„Skądże mi to, że Matka Pana Naszego przychodzi do mnie” - słowami św. Elżbiety, 5 listopada br. w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Wygnanowicach, witaliśmy obraz nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Zrobiliśmy to z pokorą, miłością i nadzieją. Z pokorą, bo jest Ona Najpokorniejszą Służebnicą Pańską, więc serca nasze kłaniały się Jej pokornie. Z miłością, bo każde nasze serce wypełnione jest miłością do Matki, a z nadzieją, bo złożyliśmy w Niej nadzieję; jest Ona łaski pełna i obdarowuje swoje dzieci potrzebnymi łaskami.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Solidnie przygotowani przez misjonarzy, ks. Andrzeja Dudzińskiego i ks. Krzysztofa Czajkę, z Różańcem na ustach, z radością w sercach, w procesyjnym orszaku wyruszyliśmy na spotkanie Tej, która pociesza, umacnia i prowadzi do Syna. Po drodze modliliśmy się słowami Litanii Loretańskiej, śpiewaliśmy pieśni maryjne. Pomagała nam w tym orkiestra, a pośród barwnego pochodu były dzieci pierwszokomunijne z białymi liliami w rączkach, młodzież oazowa, strażacy, poczty sztandarowe, Rada Duszpasterska, bp Mieczysław Cisło, proboszcz ks. Zbigniew Borowski z całą asystą i niezliczoną rzeszą wiernych. Wszyscy zatrzymali się pod udekorowaną bramą powitalną, z dala słychać już sygnał samochodu-kaplicy. Już jedzie! - wyrywają się pojedyncze głosy. Maryjnymi pieśniami radości, lud wierny witał swoją Królową. Samochód-kaplica zatrzymał się na wprost bramy powitalnej i już Matka nasza była wśród nas. Kustosz wędrującej Ikony otworzył drzwi samochodu. Powitalne ucałowania obu Księży Proboszczów, zdającego i przyjmującego Obraz, następuje przekazanie Ewangeliarza i stuły peregrynacyjnej, a Obraz na ramionach przedstawicieli różnych stanów parafii, wśród śpiewu, radosnych okrzyków i muzyki wędruje do świątyni. Tutaj podają gorące słowa powitania oraz pożegnania przez przedstawicieli parafii Chmiel.
Rozpoczyna się uroczysta Msza św. powitalna, rozpoczyna ją ks. kan. Leonard Zaręba fragmentem z Pisma Świętego, mówiącym o nawiedzeniu św. Elżbiety przez Maryję, następnie włączają się wierni słowami śpiewanego Magnifikat. Ksiądz Biskup w homilii podkreśla znaczenie Maryi w Kościele i w życiu wszystkich jego członków. Mówi, że jest Ona Tą, która w smutny, listopadowy czas, przynosi światło, trzyma w dłoniach Jezusa Chrystusa - „Światło na oświecenie pogan”, niesie Go nam, aby oświecić ścieżki naszego życia, abyśmy nie pogubili się w dzisiejszym trudnym świecie, a za Jej przykładem potrafili z pokorą zwalczać pychę i zło dobrem zwyciężać. Zawsze wpatrujmy się w miłujące oczy Matki, wyrażajmy swoje dziękczynienia, zawierzenia i prośby. Na czas nawiedzenia świątynia w Wygnanowicach stała się Wieczernikiem i oazą modlitwy, gdzie przez całą dobę lud czuwał w uwielbieniu i w modlitwie. Przed obliczem swojej Matki przesuwały się wszystkie organizacje przykościelne: Rada Duszpasterska, Róże Różańcowe, młodzież, dzieci z oazy „Nowej Drogi” i „Dzieci Bożych”, dzieci pierwszokomunijne, dzieci i młodzież szkolna, studenci, rolnicy, sadownicy, ogrodnicy z poszczególnych wiosek tutejszej parafii, bezrobotni.
Parafia Wygnanowice powstała tuż po wojnie w 1946 r., utworzona została z części parafii Piaski i Częstoborowice. Obecnie parafia żyje aktywnym życiem religijnym, odnowionym przez ruch oazowy dzieci i młodzieży pod czujnym okiem Księdza Proboszcza, który przez aktywną działalność pobudza swoich parafian do żywej wiary, odbudowując jednocześnie i upiększając świątynię (ołtarze dookoła świątyni, grota z figurą Matki Bożej). Nabożeństwa i adoracja Obrazu trwały dobę, aż do godz. 16.00 następnego dnia, wtedy to po odprawieniu Mszy św. pożegnalnej i po zawierzeniu Maryi całej parafii, wszystkich jej spraw w uroczystym akcie przez Księdza Proboszcza zaczęliśmy się żegnać z ukochaną Matką, wiedząc że nie jest to pożegnanie na zawsze, wszak Maryja pozostaje w naszych sercach jako Jutrzenka dobrej nadziei, a my postaramy się być ludźmi sumienia. Tak dobiegł końca czas nawiedzenia naszej parafii, po czym w uroczystej procesji odprowadziliśmy Obraz do samochodu-kaplicy, aby mógł odwiedzić innych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski

2026-03-06 21:16

[ TEMATY ]

Włodzimierz Rędzioch

kamerdyner papieski

Archiwum Gwardii Szwajcarskiej

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski

Anton Kappler - nowy kamerdyner papieski

Najbliższy współpracownik Leona XIV przyszedł z Gwardii Szwajcarskiej.

Kamerdyner papieski to osoba świecka najbliższa Ojcu Świętemu. Służy jako prywatny asystent Papieża, pomagając mu w codziennych potrzebach osobistych. Wykonując swoje obowiązki asystenta Papieża, korzysta on z pomocy tzw. cubicolari (słudzy papiescy i członkowie Rodziny Papieskiej, którzy pełnią bezpośrednią służbę papieżowi; kiedyś mieli szczególną funkcję dbania o czystość w prywatnych pokojach Papieża), oraz sediari - to starożytne kolegium osób świeckich, których rola jest ściśle związana ze służbą Papieża, ponieważ nadzorują przebieg ceremonii w Apartamentach Papieskich oraz podczas publicznych i prywatnych audiencji; podlegają oni dziekanowi Anticamera Pontificia (Przedpokój Papieski), który odpowiada za Papieskie Apartamenty; do 1978 r. ich głównym zadaniem było noszenie papieża siedzącego na tronie tzw. sedia gestatoria.
CZYTAJ DALEJ

Kobiety, które podpowiadały biskupom. Mało znana historia Soboru Watykańskiego II

2026-03-07 18:54

[ TEMATY ]

Sobór Watykański II

kobiety

podpowiadały

biskupom

Vatican Media

23 kobiety uczestniczyły w obradach Soboru jako audytorki

 23 kobiety uczestniczyły w obradach Soboru jako audytorki

Nie mogły zabierać głosu ani głosować, ale biskupi słuchali ich opinii. W 1964 roku papież Paweł VI zaprosił na Sobór Watykański II 23 kobiety, które uczestniczyły w obradach jako audytorki. Ich obecność stała się jednym z najbardziej symbolicznych znaków otwarcia Kościoła na świat.

Decyzję o zaproszeniu kobiet podjął papież Paweł VI. Ogłosił ją 8 września 1964 roku w Castel Gandolfo. Entuzjastycznie przyjął ją m.in. biskup Vittorio Veneto Albino Luciani, późniejszy papież Jan Paweł I. Pisał on, że obecność kobiet nie będzie jedynie symbolem, ponieważ komisje soborowe będą mogły zwracać się do nich o opinie, a one same będą mogły przedstawiać swoje sugestie.
CZYTAJ DALEJ

W Libanie jest już 500 tys. uchodźców. „To wygląda jak biblijny exodus”

2026-03-07 17:10

[ TEMATY ]

Liban

500 tys.

uchodźców

biblijny exodus

PAP

Przesiedleńcy koczują na ulicach Libanu

Przesiedleńcy koczują na ulicach Libanu

W ciągu trzech dni liczba przesiedleńców wzrosła z 30 tys. do ponad pół miliona, co stanowi ogromne wyzwanie dla kraju, który wciąż odczuwa skutki niewypłacalności finansowej sprzed kilku lat. Uchodzący Libańczycy mówią, że „bomby ich ścigają”, a sytuacja z każdą chwilą staje się coraz trudniejsza. Pociski nie tylko burzą ściany budynków, ale także łamią serca tych, którzy w nich mieszkają.

Pierwsi przesiedleńcy zdołali znaleźć miejsce w 321 ośrodkach recepcyjnych utworzonych przez rząd, zazwyczaj w szkołach publicznych, wiele osób schroniło się u krewnych i przyjaciół. Swe drzwi otworzyły kościoły i placówki duszpasterskie. Jednak większość uchodźców nadal desperacko poszukuje bezpiecznego rozwiązania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję