Reklama

Komentarze

Komplementarne działania w ochronie ludzkiego życia

W kontekście inicjatywy obywatelskiej „Zatrzymaj aborcję”, która zmierza do pełniejszej ochrony ludzkiego życia, abp Henryk Hoser w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” stwierdził: „Prawo trzeba zmienić, bo jest ono normatywne; ukazuje, co jest dozwolone, a co zakazane”. Podkreślił jednak, że trzeba sobie uświadomić, że to nie prawo zmieni radykalnie sytuację. Bo prawo ma dość ograniczoną skuteczność.

[ TEMATY ]

ochrona życia

Bożena Sztajner/Niedziela

Na konieczność wielopłaszczyznowych działań w ochronie ludzkiego życia wskazał św. Jan Paweł II w Encyklice Evangelium Vitae: „Nie wystarczy zniesienie niegodziwych praw. Należy usunąć przyczyny, które sprzyjają zamachom na życie, przede wszystkim przez zapewnienie należytej pomocy rodzinie i macierzyństwu: polityka rodzinna musi być filarem i motorem wszelkiej polityki społecznej. Dlatego należy podejmować działania społeczne i prawodawcze zdolne zapewnić warunki autentycznej wolności w podejmowaniu decyzji dotyczących ojcostwa i macierzyństwa; konieczne jest też oparcie na nowych zasadach polityki w sferze pracy, rozwoju miast, budownictwa mieszkaniowego i usług, tak, aby można było pogodzić rytmy pracy z rytmem życia rodzinnego oraz zapewnić rzeczywistą opiekę dzieciom i starcom” (EV 90).

W świetle powyższych słów trudno sobie wyobrazić skuteczną ochronę życia bez poszanowania podstawowych wspólnot, jakimi są małżeństwo i rodzina. Ważne są wszelkie działania w środowisku lokalnej społeczności samorządowej czy państwa, zmierzające do stworzenia rodzinie jak najlepszych warunków funkcjonowania. W sukurs rodzinie w zakresie wychowania do cywilizacji życia powinna pójść polska szkoła. Podstawą jest tu wrażliwość i profesjonalizm nauczycieli, którzy na wielu polach i przy różnych okazjach mogą budować wiedzę i świadomość swoich wychowanków. Jak wynika z naukowych badań duże znaczenie w tej kwestii ma przedmiot Wychowanie do życia w rodzinie. Skutecznego wsparcia edukacyjnego mogą również udzielać organizacje kościelne czy pozarządowe, tworzące społeczeństwo obywatelskie.

Kolejnym ważnym działaniem jest czynna troska o te matki, które – jak wskazuje św. Jan Paweł II – nie boją się wydać na świat dziecka i wychować je nawet bez udziału ojca. Wspieranie macierzyństwa powinno iść w parze z promowaniem odpowiedzialnego i efektywnego ojcostwa. Ważne jest, aby polskie matki pragnęły rodzić dzieci z potrzeby samospełnienia; aby nie bały się macierzyństwa; by czuły się bezpieczne i wiedziały, że towarzyszy im dojrzały mężczyzna, który nie tylko wie jak, ale przede wszystkim chce zaangażować się w opiekę nad swoim dzieckiem – również niepełnosprawnym. Profilaktyka aborcji powinna uwzględnić również szerokie zagadnienie rodzicielstwa zastępczego. Potrzebny jest także przekaz medialny – życzliwy i propagujący postawę szacunku dla każdego życia ludzkiego od poczęcia. Chodzi o to, aby pokonywać mentalność, w myśl której dziecko, szczególnie to niepełnosprawne, może nie być chronione.

Reklama

Jako przykład działań pomocowych w obszarach, o których wspomniałem, chciałbym wskazać rządowy program „Za życiem”, którego celem jest wsparcie rodzin, w szczególności wychowujących dzieci niepełnosprawne. Na realizację tego programu w 2017 r. zaplanowano 511 mln zł. W latach 2017-2021 na ten program zostanie przeznaczonych łącznie 3,7 mld zł. Przewiduje on m.in.: zapewnienie dostępu do wszechstronnej opieki nad kobietą w okresie ciąży (w tym powikłanej), porodu i połogu oraz wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, doposażenie istniejących domów dla matek z małoletnimi dziećmi i kobiet w ciąży. Na bazie tego programu ma zostać utworzona sieć ośrodków koordynacyjno-rehabilitacyjno-opiekuńczych, umożliwiających wsparcie osób niepełnosprawnych ze szczególnym uwzględnieniem dzieci w wieku 0-7 lat. Ten kierunek powinien być konsekwentnie rozwijany.

Wskazałem na tylko niektóre z wielu działań pomocowych i edukacyjnych, wpływających na zmianę postaw obywateli w kierunku poszanowania życia, mających efekt trwały i długofalowy, ponieważ budują świadomość poszanowania ludzkiego życia. Wzajemnie uzupełniające się działania edukacyjne, w obszarze ochrony zdrowia, kultury i mediów, pomocowe oraz polityki społecznej wzmacniającej małżeństwo i rodzinę są konieczne dla skutecznej ochrony ludzkiego życia.

2018-02-12 10:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Walka na pokolenia

Szerokim echem w ostatnich latach odbiły się obywatelskie projekty ustaw rozszerzających prawną ochronę życia ludzkiego. Walka o życie toczy się jednak w Polsce już od co najmniej 100 lat.

Problem z ochroną życia i rozprzestrzeniającą się aborcją to wymysł XX wieku.

Wiele „zasług” w rozpropagowaniu zabijania dzieci przed narodzeniem mają dwa zbrodnicze totalitaryzmy: komunizm i nazizm. Bolszewicy aborcję wprowadzili jako pierwsi już w 1920 r.

„Zabieg przerywania ciąży” jest więc nowością w systemach prawnych naszego kręgu kulturowego, bo przez setki lat nikomu nie przychodziło do głowy, że można zalegalizować zabijanie drugiego człowieka bez przyczyny.

Aborcja w II RP

II Rzeczpospolita na początku swojego istnienia stanęła przed poważnym problemem przygotowania jednolitego prawa dla odrodzonego państwa. W pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości wydawało się jasne, że państwo będzie twardo broniło świętości życia ludzkiego, a przejawem tego był choćby zapis w konstytucji z 1921 r., tzw. marcowej, że „Rzeczpospolita Polska zapewnia na swoim obszarze zupełną ochronę życia”. W tym samym roku polscy biskupi w swoim liście pasterskim o małżeństwie przestrzegali także przed „nową zbrodnią Herodową”, która jest „niebezpieczeństwem wielkim dla małżeństw, zarazą”, „ciężką zbrodnią przeciw Bogu (...), także przeciw narodowi, przeciw Ojczyźnie”.

Niestety, gdy w 1929 r. Komisja Kodyfikacyjna przedstawiła projekt kodeksu karnego, który przewidywał zupełną ochronę życia ludzkiego, stało się to przysłowiową „czerwoną płachtą” na środowiska walczące o „wolność wyboru”. Rozgorzała walka, w znacznej mierze na łamach czasopism. Z jednej strony – Kurier Poranny i Wiadomości Literackie, w których czołowe role odgrywały takie postacie, jak Tadeusz Boy-Żeleński czy Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, pisały o „piekle kobiet” czy masowym „podziemiu aborcyjnym”, z drugiej – czasopisma katolickie i prawicowe stanęły w obronie świętości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci.

Efekt tych dyskusji był podobny jak w III RP. W Kodeksie karnym, który wszedł w życie w 1932 r., określono, że nie stanowiło przestępstwa przerwanie życia dziecka, jeżeli dokonywał tego lekarz i było to uzasadnione zagrożeniem życia i zdrowia matki, a także gdy dziecko zostało poczęte w wyniku przestępstwa. Pierwszy ogólnopolski synod Kościoła katolickiego, który zebrał się w 1936 r. na Jasnej Górze, zaprotestował przeciwko „zniesieniu kary za spędzenie płodu”.

Zabijanie na życzenie

Niedługo później nadszedł terror II wojny światowej, a po niej Polska trafiła za żelazną kurtynę. Prezydium Rady Najwyższej ZSRR 23 listopada 1955 r. uchwaliło Ustawę o zniesieniu zakazu wykonywania sztucznych poronień. To zmobilizowało władze PRL do wprowadzenia w 1956 r. Ustawy o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Trzy lata później wydano rozporządzenie Ministra Zdrowia, na mocy którego m.in. podstawą wydania orzeczenia lekarskiego o dopuszczeniu przerwania życia dziecka z uwagi na ciężkie warunki życiowe matki stało się jej własne oświadczenie. Oznaczało to de facto wprowadzenie tzw. aborcji na życzenie.

Ponownie do wzmożonej walki o świętość życia stanął polski Kościół. Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński podkreślał, że każdy, „kto godzi w życie tego maleństwa, gwałci wszystkie prawa i jest winien prawdziwej śmierci; jest zwykłym zabójcą”. Temat ochrony życia był tematem wielu wystąpień zarówno samego prymasa, jak i innych przedstawicieli Kościoła w Polsce, także listów pasterskich czy korespondencji.

Podejmowano akcje społeczne na rzecz „cywilizacji życia”. W styczniu 1957 r. np. na tablicach informacyjnych polskich kościołów pojawiły się plakaty z napisem: „Nie zabijaj”, krytycznie odnoszące się do zabijania dzieci w łonach matek. Podczas wizyt kolędowych rozdawano obrazki ze zobowiązaniami nawiązującymi do treści ślubów jasnogórskich. Jednocześnie treści antyaborcyjne były promowane w prasie katolickiej.

Powstawały kolejne organizacje działające na rzecz prawa do życia od poczęcia. W grudniu 1977 r. Polski Komitet Obrony Życia, Rodziny i Narodu zebrał ponad 12 tys. podpisów pod wnioskiem do Sejmu PRL o zniesienie ustawy aborcyjnej. 27 kwietnia 1987 r. ówczesny Klub Inteligencji Katolickiej w Szczecinie przedstawił wniosek o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w sprawie zastąpienia przepisów legalizujących sztuczne poronienia ustawą o ochronie rodzicielstwa. Zaowocowało to powołaniem w maju 1988 r. przez Sejm PRL IX kadencji specjalnej podkomisji w tej sprawie. To był początek prac parlamentarnych, które wydały owoc kilka kadencji później, już w Sejmie III RP, przez ustawę z 1993 r. zapewniającą choć niepełną, to jednak ochronę życia.

Sztafeta pokoleń

W drugiej połowie lat 90. zmiany próbowała odwrócić ówczesna lewicowa większość rządząca, ale jej działania zostały zablokowane najpierw przez weto prezydenta Lecha Wałęsy, potem przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego w 1997 r. Niezwykle ważne były także dwa duże marsze za życiem, które przeszły wówczas ulicami Warszawy.

W 2004 r. Sejm ustanowił Narodowy Dzień Życia (w 2019 r. po raz pierwszy tego dnia ulicami Warszawy przeszedł Narodowy Marsz Życia). Lata 2005-07 przyniosły natomiast parlamentarną dyskusję nad doprecyzowaniem Konstytucji RP, która tak jak wiele podobnych dyskusji ustawodawczych wcześniej nie przyniosła efektu w postaci zmian prawnych. Po 2010 r. już kilkakrotnie, za sprawą obywatelskich inicjatyw ustawodawczych, w Sejmie toczyły się debaty nad rozszerzeniem ochrony życia. Nie ustają wysiłki wielu osób dobrej woli, żeby postawić kolejny krok w dobrą stronę i rozszerzyć ochronę państwa przynajmniej na dzieci zdiagnozowane jako chore, zagrożone tzw. aborcją eugeniczną.

Historia walki o ludzkie życie ukazuje pewną sztafetę pokoleń ludzi dobrej woli.

Okazuje się, że każde pokolenie musi stanąć w obronie najsłabszych.

Problem szacunku dla życia ludzkiego nie zawiera w sobie tylko postulatu „zakazu aborcji”, bo przecież człowiek ma takie same prawa również w kontekście choćby in vitro. Pojawiają się też w Polsce środki rzekomo antykoncepcyjne, które – jak się później okazuje – mają często również działanie wczesnoporonne. To problemy do rozwiązania przez kolejne pokolenia.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: nieznany film z bł. Zbigniewem Strzałkowskim, misjonarzem-męczennikiem

2020-05-29 18:26

[ TEMATY ]

film

misjonarz

męczennik

Peru

Zbigniew Strzałkowski

Wikipedia

Ojcowie Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski

Odnaleziono nieznany dotąd film z bł. Zbigniewem Strzałkowskim - misjonarzem, który prawie 30 lat temu zginął z rąk terrorystów Świetlistego Szlaku w Pariacoto w Peru. Nagranie, które przedstawia pierwsze miesiące obecności zakonnika na peruwiańskiej misji, zostanie opublikowane już 5 czerwca.

Nagranie pochodzi z lutego 1989 r. i zostało odnalezione po wielu latach. „Ukazuje ono pierwsze miesiące obecności franciszkanów na misji w Peru. Po latach możemy na nim zobaczyć ruchomy obraz bł. Zbigniewa, który dla każdego był bratem i oddał swoje życie za wiarę” - informuje Biuro Promocji Kultu Męczenników z Pariacoto.

Film będzie można obejrzeć 5 czerwca na kanale YouTube „MichaliZbigniew”, który jest całkowicie poświęcony franciszkańskim męczennikom z peruwiańskiego Pariacoto. Już teraz można tam zobaczyć zwiastun nagrania. Biuro Promocji Kultu Męczenników z Pariacoto wciąż zaprasza do kontaktu osoby, które posiadają materiały dotyczące o. Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka.

„Jednym z zadań Biura jest zebranie spuścizny błogosławionych, zarchiwizowanie jej cyfrowo, tak, aby także przyszłe pokolenia mogły korzystać z daru, jaki po sobie pozostawili. Zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy chcieliby podzielić się świadectwem łask otrzymanych za ich wstawiennictwem, zdjęciami, innymi pamiątkami po błogosławionych” - podkreślono na stronie www.meczennicy.franciszkanie.pl, gdzie można znaleźć informacje dotyczące życia i kultu błogosławionych z Pariacoto.

Franciszkańscy misjonarze, o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek, w 1989 r. zaczęli swoją pracę misyjną w Pariacoto w Peru. Zginęli z rąk terrorystów Świetlistego Szlaku 9 sierpnia 1991 r. Decyzją papieża Franciszka 5 grudnia 2015 r. zostali beatyfikowani. W liturgii Kościoła wspominani są 7 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Od poniedziałku nowe zasady przygotowania narzeczonych do ślubu

2020-05-31 18:25

[ TEMATY ]

małżeństwo

dekret

narzeczeństwo

moerschy/pixabay.com

Od pierwszego czerwca w kancelariach parafialnych w Polsce pojawią się nowe formularze kanonicznego badania narzeczonych. Przewiduje to dekret ogólny Konferencji Episkopatu Polski o przeprowadzaniu rozmów z narzeczonymi przed zawarciem małżeństwa kanonicznego.

Każdy z narzeczonych będzie rozmawiał z księdzem osobno. Ma to sprzyjać szczerości odpowiedzi. Ponadto narzeczeni przed udzieleniem ślubu nie będą już odpowiadać "tak" lub "nie" na niektóre z pytań zadawanych w trakcie badania kanoniczno -duszpasterskiego. Dokładniej będą weryfikowane okoliczności, które mogłyby prowadzić do stwierdzenia nieważności małżeństwa.

Biskup radomski Henryk Tomasik nie ukrywa, że dekret stawia przed księżmi większe wymagania niż to było dotychczas. - Mamy dużo rozwodów i wniosków o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Celem jest unikanie takich sytuacji, kiedy trzeba będzie stwierdzić nieważność. Dlatego badanie kanoniczno-duszpasterskie będzie bardziej szczegółowe. Wszystko po to, by sprawdzić dojrzałość relacji, a także wykluczyć sytuacje, które mogą spowodować problemy w małżeństwie – powiedział ksiądz biskup, który był gościem Radia Plus Radom.

- Wszyscy jesteśmy przerażeni dużą ilością rozwodów i małżeństw, które przeżywają kryzysy. Dlatego dzisiaj warto postawić pytanie, dlaczego w okresie narzeczeństwa zabrakło sprawdzenia dojrzałości relacji – dodał ordynariusz radomski.

Według nowych regulacji narzeczeni powinni zgłosić do parafii zamiarem zawarcia małżeństwa nie później niż trzy miesiące przed planowanym ślubem. W czasie pierwszego spotkania z narzeczonymi duszpasterz powinien poinformować ich o wymogach przygotowania bezpośredniego do małżeństwa, jak również, jakie trzeba przygotować dokumenty. Powinni wspólnie ustalić nieodległy termin celem sporządzenia protokołu przedślubnego.

Dekret dostosowuje też prawo do współczesnego języka i polskiej specyfiki, bowiem coraz częściej zawierane są związki małżeńskie z osobami niewierzącymi lub innych wyznań. Wielu Polaków chce też zawrzeć związek małżeński poza granicami Polski, np. w miejscach pielgrzymkowych, dlatego duszpasterze muszą wiedzieć jak postępować w takich przypadkach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję