20 września. Legnicka katedra obchodziła swoje święto. 663 lata temu świątynia ta została uroczyście poświęcona. 12 lat temu Ojciec Święty Jan Paweł II, ustanawiając diecezję legnicką, wyniósł
kościół pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Legnicy do godności katedry. Katedra to najważniejszy kościół w diecezji, nazywana jest także „matką kościołów”. To tutaj udzielane
są m.in. święcenia diakonatu, kapłańskie, odbywają się też główne uroczystości diecezjalne. Jak na katedrę przystało ma ona swoją kapitułę, czyli kolegium kapłanów. Zadaniem kapituły jest reprezentowanie
i wspieranie biskupa, służenie radą i pomocą. Na czele legnickiego kolegium stoi proboszcz katedry ks. inf. Władysław Bochnak. W poniedziałek o 18.30 uroczystej Mszy św. przewodniczył biskup legnicki
Tadeusz Rybak. Podczas Eucharystii pięciu nowych kapłanów zostało przyjętych do legnickiej Kapituły katedralnej. Natomiast 22 księży otrzymało tytuł kanonika honorowego.
22 września. Takiego wydarzenia w Jeleniej Górze jeszcze nie było. Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia z Katowic zagrała koncert pod batutą wybitnego dyrygenta i kompozytora Krzysztofa Pendereckiego.
Koncert odbył się w jeleniogórskim kościele garnizonowym. Tymczasem w Cieplicach w kościele pw. Matki Bożej Miłosierdzia można było wysłuchać koncertu orkiestry z Görlitz i Jeleniej Góry. Koncerty te
zamknęły VI Europejski Festiwal Muzyki Organowej.
23 września. Już na dobre rozpoczął się rok szkolny. Dzieci wróciły do nauki i swoich codziennych obowiązków. Uczniowie, którzy wyjechali na kolonie, wciąż opowiadają o swoich przygodach. Grupa dzieci
z parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Jaworze dwa tygodnie spędziła w Łukęcinie nad morzem. Na wakacje uczniowie wyjechali dzięki księdzu proboszczowi i Caritas Diecezji Legnickiej. Również dyrektor Caritas
ks. Józef Lisowski dziękuje wszystkim ludziom dobrej woli, bez których nie udałoby się zorganizować wakacji dla ponad 3200 dzieci. Uczniowie pojechali nad morze do Rewala i Łukęcina, a także w góry: do
Zagórza, Lwówka Śląskiego i Janowic.
Nasza historia tworzy naszą tożsamość. Dotyczy to szeroko pojętych dziejów państw i narodów, a także konkretnych instytucji czy wydarzeń, które zaistniały w pamięci zbiorowej, obejmującej różne przestrzenie – kulturową, społeczną czy polityczną – i przeszły próbę czasu, a ich jubileusze czy rocznice są okazją do wspomnień i ubogacania twórczego dziedzictwa. Wśród jubilatów znalazł się zasłużony tygodnik katolicki „Niedziela”, który w 2026 r. świętuje setną rocznicę swojego powstania. Z tej okazji proponuję spojrzeć na medialny fenomen u stóp Jasnej Góry przez twarze ludzi związanych z „Niedzielą” w najnowszym okresie działalności tygodnika, czyli od jego wznowienia po 28 latach milczenia wymuszonego przez represyjne władze komunistyczne, które przez kilka dekad zniewalały Polskę, walczyły z Kościołem i kneblowały dostęp do prawdy. Ludzie „Niedzieli”, czyli przede wszystkim kolejni redaktorzy naczelni ze swoimi zespołami redakcyjnymi, a także dziennikarze, publicyści, przyjaciele tygodnika kształtowali i nadal kształtują jego tożsamość.
Każdy numer tygodnika, od jego powrotu do czytelników w 1981 r., jest niejako przypieczętowany medalionem z obliczem Matki Bożej Jasnogórskiej, która została uznana przez zespół redakcyjny za Główną Redaktorkę „Niedzieli”.
Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha
Tylko do soboty 19 września, na Jasnej Górze można zobaczyć znaną z archiwalnych ujęć Księgę z tekstem Jasnogórskich Ślubów Narodu, które 26 sierpnia 1956 r. odczytał wobec rzeszy wiernych bp Michał Klepacz w zastępstwie uwięzionego Prymasa Wyszyńskiego. Unikatowy dokument „Odnowienie Ślubów Narodu na Jasnej Górze 1956” ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie jest udostępniony na wystawie w Bastionie św. Rocha. O historii tej niezwykłej pamiątki oraz o tym, co Śluby mówią nam dzisiaj, w rozmowie z portalem niedziela.pl mówi przeor Jasnej Góry, o. dr Grzegorz Prus OSPPE.
Agata Kowalska: Ojcze, kiedy patrzymy na tę księgę, widzimy przedmiot, ale za tym przedmiotem kryje się konkretna historia, czyli internowany kardynał Wyszyński, biskup Michał Klepacz i setki tysięcy wiernych. Jakie myśli ma Ojciec jako przeor Jasnej Góry, kiedy patrzy na ten dokument?
Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?
Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.