wiosce słychać różne rozmowy. Czasem o wojnie i terrorze, ale częściej o fascynacji nowym filmem i wyjątkowej kreacji stworzonej przez jednego z wziętych projektantów. Rozmowa o błahostkach zdaje się
„zapalać” najbardziej. Tak „rozgrzanym” głowom trudno usłyszeć największy krzyk globalnej wioski, od którego nie jest wolny żaden jej zakamarek.
To krzyk potężny, ale jednocześnie zawstydzający. Może dlatego lepiej o nim nie dyskutować albo jedynie tylko od czasu do czasu, dla świętego spokoju, napomknąć. Czemu ten krzyk zawstydza? Bo jest
wyrzutem sumienia, że nie zrobiło się wszystkiego, że ciągle można uczynić więcej. Że tak nie powinno być, że tak się dziać nie może.
Ten megakrzyk świata to krzyk o miłosierdzie. Dochodzi zewsząd, mimo że sztucznie nie jest wzmacniany. Gdzie by się człowiek nie odwrócił, dochodzi do niego błaganie. O miłosierdzie.
Czy stać nas na nie? Na wiele rzeczy nas nie stać. To prawda. Musimy zdawać sobie sprawę z wielu ograniczeń, które nas krępują. Jednak każdy z nas może dzielić się miłosierdziem pełnymi garściami.
Mamy go w sobie całą niewyczerpaną kopalnię. Skąd takie przekonanie? Bo jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Tego, który jest Miłosierdziem. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec Wasz jest miłosierny -
mówi Chrystus. Tydzień Miłosierdzia jest po to, aby nas przekonać, że nie musimy skąpić miłosierdzia. Starczy dla wszystkich, z którymi się spotykamy.
Często pytamy: po co to wszystko? Po co te wyrzeczenia, posty i nabożeństwa? Czy chodzi tylko o to, by odmówić sobie słodyczy lub kawy?
Dziś, podczas naszych rekolekcji, ks. dr Tomasz Podlewski uderzył w samo sedno. Przypomniał nam, że Wielki Post to nie czas na „gastropostanowienia”, ale czas na radykalne spotkanie z Jezusem.
Żyjemy w czasach, w których w przestrzeni publicznej coraz częściej podważa się i deprecjonuje wartość ludzkiego życia. Niejednokrotnie można odnieść wrażenie, że społeczeństwo znalazło się na takim etapie, na którym coraz trudniej jest zawrócić i ponownie odkryć wartość tych najmniejszych i najbardziej bezbronnych – dzieci nienarodzonych - apeluje paulin o. Samuel Karwacki, krajowy Moderator Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.
O. Samuel Karwacki mówi dalej: W mediach
społecznościowych, w publicznych debatach, a nieraz także w codziennych rozmowach coraz
częściej rani się godność drugiego człowieka. W takich sytuacjach łatwo utracić Boże spojrzenie na rzeczywistość i na wartość każdego ludzkiego życia.
Jak co roku to wydarzenie będzie świetną okazją, aby w wyjątkowy sposób przeżyć ostatnie chwile z życia Jezusa będąc tuż obok, będąc widzami tragicznego, z jednej strony, a z drugiej zbawczego dla nas i całego świata wydarzenia męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.
Niech plenerowe wydarzenie, jakim jest Pasja w Czarnej Sędziszowskiej, pomoże nam w nawróceniu serc do Pana i przygotuje nas na radość zmartwychwstania!
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.