Reklama

Święci i błogosławieni

Święci i błogosławieni – jasnogórscy pielgrzymi

Królowa, zakonnice i zakonnicy, kapłani, ojciec rodziny i zwykła służąca - wielu kanonizowanych i beatyfikowanych Polaków dojrzewało do świętości w promieniowaniu Jasnogórskiej Bogarodzicy. Z jasnogórskich archiwów i zachowanych pamiątek oraz wot wynika, że sanktuarium nawiedziło za życia ok. 120 osób wyniesionych do chwały ołtarzy. Jasnogórskimi pątnikami byli m.in. królowa Jadwiga Andegaweńska, abp Józef Bilczewski, abp Zygmunt Szczęsny-Feliński, bp Sebastian Pelczar, o. Maksymilian Maria Kolbe , o. Rafał Kalinowski, s. Faustyna Kowalska czy s. Urszula Ledóchowska.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

święci

błogosławieni

Mazur/episkopat.pl

Jasna Góra

Do Częstochowy pielgrzymowali przedstawiciele Kościoła powszechnego z abp. A. Roncallim, czyli późniejszym papieżem Janem XXIII i Matką Teresą z Kalkuty na czele. Najsłynniejszym jasnogórskim pielgrzymem jest św. Jan Paweł II, który pielgrzymował tu w na wszystkich etapach swojego życia - jako papież sześciokrotnie.

Ikonograficznym przedstawieniem roli Matki Bożej Jasnogórskiej w kształtowaniu dojrzałości chrześcijańskiej kolejnych pokoleń Polaków był projekt ołtarza na Plac Piłsudskiego w Warszawie, przygotowany przez Jerzego Kalinę, przy którym 13 czerwca 1999 roku Jan Paweł II miał dokonać beatyfikacji 108 rodaków. Tło stanowił kolor niebieski, w centrum - Matka Boża Jasnogórska z Dzieciątkiem, poniżej - sylwetki męczenników i pielgrzymów wstępujących do nieba.

Święci heroldowie Jasnogórskiej Królowej Polski

Reklama

Jak powiedział abp Bilczewski „naród przychodził tutaj po życie”, bo nie tylko dla osobistego umocnienia wiary pielgrzymowali ci, których później Kościół wyniósł do chwały ołtarzy. Abp Bilczewski zwrócił się z prośbą do Ojca Świętego Piusa X w 1908r., by do Litanii Loretańskiej dołączyć wezwanie: "Królowo Korony Polskiej - módl się za nami". Następnie prosił o ustanowienie święta Królowej Polski 3 maja. Także dzięki jego staraniom św. Pius X w 1910 roku ufundował korony dla Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej.

Innym czcicielem Maryi Jasnogórskiej, który zabiegał o jej powszechną cześć był bł. zakonnik o. Honorat Koźmiński , który w 1903 r. wyszedł z inicjatywą do ówczesnego przeora Jasnej Góry, o. Euzebiusza Rejmana o ustanowienie liturgicznego święta Matki Bożej Częstochowskiej. Był też wielkim propagatorem pielgrzymki narodowej na Jasną Górę, która doszła do skutku w Uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej w 1906 r. Miało się tam zebrać około pół miliona pielgrzymów.

Papieżem, który zadał Jasnej Górze szczególny, nowy program był św. Jan XXIII. Zanim został wybrany na papieżem, kilka razy odwiedził Polskę. Szczególnie wspominał swoje pielgrzymowanie z 17 sierpnia 1929 r. W jasnogórskiej księdze pamiątkowej napisał wtedy: „Niech będzie pokój w mocy Twojej, Królowo Polski, i obfitość w wieżycach Twoich”. Po konklawe, kiedy podszedł do niego Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński, Jan XXIII zawołał: "Częstochowa! Częstochowa! Spraw, aby wiele modlono się za mnie przed Waszą Matką Bożą." Prymas spontanicznie odpowiedział: „Uczynię to, aby każdego dnia była Msza św. w intencji Waszej Świątobliwości przed Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej w Częstochowie”. I tak od 6 listopada 1958 r. przed Cudownym Obrazem w Kaplicy Matki Bożej codziennie wieczorem celebrowana jest Msza Św. w intencji następcy św. Piotra.

Reklama

Poinformowany przez kard. Wyszyńskiego o tej Mszy św. Jan XXIII podczas publicznej audiencji dla Polaków, 29 listopada 1958 r., sprecyzował swoją intencję: trzeba modlić się o ocalenie, pokój i pomyślność wszystkich narodów. W ten sposób Jasnej Górze został „zadany” do realizacji program papieża: miało ono świadomie uczestniczyć w powszechnym posłannictwie Kościoła wobec świata w tym niełatwym okresie historii. Umierający papież Jan XXIII, w czerwcu 1963 r. polecił ustawić przy swoim łóżku obraz Matki Bożej Częstochowskiej. W jego sypialni, obok fotografii rodzinnych i widoków z rodzinnej wioski, nad klęcznikiem wisiał obraz częstochowskiej Madonny.

Jasnogórski Wizerunek odnaleźć można także tam, gdzie posługują duchowi synowie i duchowe córki św. Brata Alberta Chmielowskiego. Brat Albert nazwał Matkę Bożą Częstochowską „Fundatorką” zgromadzenia i Jej obraz kazał wieszać w każdej albertyńskiej kaplicy.

Od królowej do służącej

Początki Jasnej Góry i obecności Obrazu Matki Bożej związane są najpierw z fundacją księcia Władysława Opolczyka z 1382 r., a później z fundacją z 1393 r. króla Władysława Jagiełły i jego małżonki Jadwigi. Wyrazem wdzięczności dla fundatorów był zapis w Konstytucjach Zakonu, gdzie w art. 209 czytamy: „W każdym naszym klasztorze corocznie w miesiącu listopadzie niech będzie odprawiana Msza św. za Ludwika, króla węgierskiego, wielkiego dobrodzieja zakonu, za żonę jego i dzieci, a druga Msza św. za Władysława Jagiełłę, króla polskiego i wielkiego dobrodzieja zakonu w Polsce, i za całą jego rodzinę”. Pamięć o Jadwidze była zawsze szczególnie żywa na Jasnej Górze. Przyjmuje się jako fakt, że Jadwiga pielgrzymowała i modliła się przed Cudownym Obrazem Matki Boże. Na Jasnej Górze organizowane były ogólnopolskie nabożeństwa o rychłą beatyfikację królowej.

Trwają dociekania historyków o ewentualnym pielgrzymowaniu na Jasną Górę królewicza Kazimierza Jagiellończyka. Np. wybitny badacz średniowiecza Karol Górski poświęcił dłuższą refleksję możliwościom pobytu króla Kazimierza IV Jagiellończyka na Jasnej Górze. Zwieńczył ją zdaniem o prawdopodobnym pielgrzymowaniu króla Kazimierza Jagiellończyka do obrazu jasnogórskiego co najmniej dwukrotnie, tj. w 1448 r. i zapewne w roku 1477.

Faktem jest natomiast, że król po śmierci swego syna, św. Kazimierza, nadesłał na Jasną Górę w ofierze ołtarzyk z drzewa hebanowego, ozdobiony srebrnymi obrazami i sztukateriami, przed którym modlił się młody królewicz. Ołtarzyk ten znajduje w skarbcu się Jasnej Góry.

Zapewne z okazji koronacji Jana Kazimierza w roku 1649 ufundowany został ołtarz św. Kazimierza do kaplicy Cudownego Obrazu, przeniesiony ok.1722 r. do bazyliki, gdzie jest do dzisiaj. W ołtarzu znajduje się obraz św. Kazimierza. Wyobrażenie świętego pojawia się również na polichromii kaplicy Matki Bożej.

Jasna Góra nazywana od wieków sanktuarium polskiego narodu była także miejscem pielgrzymowania ludu, z którego wywodziła się prosta krakowska służąca. Istnieje potwierdzenie, że 7 X 1920r. modliła się tu bł. Aniela Salawa.

Sanktuarium nawiedzała też skromna zakonnica, której Jezus powierzył orędzie Miłosierdzia. Siostra Faustyna Kowalska w swoim życiu dwukrotnie nawiedziła jasnogórskie sanktuarium: w 1933 i 1935 roku, za każdym razem w drodze z Krakowa do Wilna. „Wiele mi powiedziała Matka Boża - napisała w „Dzienniczku” s. Faustyna – "Oddałam Jej swoje śluby wieczyste, czułam, że jestem Jej dzieckiem, a Ona mi Matką. Nic mi nie odmówiła, o co Ją prosiłam”.

Wśród pielgrzymów jasnogórskich był też bł. Stanisław Kostka Starowieyski herbu Biberstein kapitan rezerwy artylerii Wojska Polskiego, uczestnik wojny polsko-ukraińskiej i polsko-bolszewickiej 1918-1920, kawaler Orderu Virtuti Militari. Był inicjatorem i współorganizatorem ogólnopolskiej pielgrzymki ziemiaństwa na Jasną Górę w 1937r. Ten działacz kościelny, społeczny i charytatywny, ojciec sześciorga dzieci zginął w obozie koncentracyjnym w Dachau.

Św. Jan Paweł II – najsłynniejszy jasnogórski pielgrzym

Sześciokrotnie nawiedził Jasnogórska Królową św. papież Jan Paweł II. To w częstochowskim sanktuarium pozostawił jedną z najcenniejszych dziś relikwii, przestrzelony pas swojej papieskiej sutanny. W przede dniu śmierci na Jasną Górę przekazał złote korony na cudowny Wizerunek.

Jan Paweł II pielgrzymował na Jasną Górę przez wszystkie etapy swojego życia. Swą pierwszą pielgrzymkę odbył wraz ze swym ojcem, będąc jeszcze uczniem szkoły powszechnej. Pielgrzymował także jako gimnazjalista, razem ze swoją parafią. Potem, jako student tajnych kompletów, jeden z trzech delegatów młodzieży akademickiej z Krakowa, złożył swój podpis – wśród 33. innych przedstawicieli środowisk akademickich –23 maja 1942 roku.

Po święceniach biskupich, otrzymanych w katedrze wawelskiej w Krakowie 28 IX 1958 roku, przybył w nocy z gronem przyjaciół na Jasną Górę, żeby odprawić prymicyjną biskupią Mszę św. i zawierzyć Maryi swoją posługę. Od 4 września 1958 r., kiedy biskup nominat Karol Wojtyła wziął po raz pierwszy udział w Konferencji Episkopatu, jego nazwisko zacznie się pojawiać regularnie w rejestrze klasztornym. Wówczas zanotowano je na 43. miejscu. Od rekolekcji Episkopatu w 1964 r., nazwisko abp. Wojtyły uwidocznione jest zaraz po Prymasie Wyszyńskim. Od tego też czasu, na przemian z kard. Wyszyńskim, celebruje lub głosi słowo Boże na głównych jasnogórskich uroczystościach. Na Jasną Górę przyjeżdża przy różnych okazjach, np. na zakończenie rekolekcji, sympozjum czy dnia skupienia.

W przemówieniu podczas inauguracji pontyfikatu, 22 października 1978r. Jan Paweł II zwracając się do rodaków, powiedział: „Proszę was! Bądźcie ze mną! Na Jasnej Górze i wszędzie!

Jako papież Jan Paweł II łączył się duchowo z Jasną Górą odprawiając w największe uroczystości jasnogórskie Msze św. z udziałem Polaków, przeważnie w Watykanie lub Castel Gandolfo. To wielokrotne odwoływanie się w modlitwie do Matki Bożej Częstochowskiej przez Jana Pawła II sprawiło, że zaczęto dość powszechnie w świecie nazywać Maryję Jasnogórską: „Madonna di Papa”. Modląc się w częstochowskim Sanktuarium jako papież wypowiadał szczególne akty zawierzenia Kościoła, świata i Polski, nadał też nowe znaczenie modlitwie Apelu Jasnogórskiego

Ślady świętych na Jasnej Górze

Powszechna świadomość o więzi świętych polskich z Jasnogórską Bogurodzicą znalazła wyraz w wielu przedstawieniach ikonograficznych. Za przykład podać można „Ryngraf Jasnogórskiej Bogurodzicy w otoczeniu polskich świętych i błogosławionych”, podarowany Ojcu Świętemu przez paulinów podczas jego trzeciej pielgrzymki do Ojczyzny w Roku Maryjnym 1987. Na ryngrafie pośrodku znajduje się Wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, u góry monogram Maryi i banderola z napisem: "Regina Poloniae Ora Pro Nobis." Dookoła wzdłuż krawędzi widać dwanaście owalnych medalionów z malowanymi miniaturami polskich świętych i błogosławionych: św. Kazimierza królewicza, św. Wojciecha, św. Stanisława BM, św. Stanisława Kostki, św. Jadwigi królowej, św. Maksymiliana Kolbego, św. Urszuli Ledóchowskiej, bł. Karoliny Kózkówny, św. Rafała Kalinowskiego, bł. Michała Kozala, św. Brata Alberta Chmielowskiego i św. Kingi.

Innym przykładem ukazania więzi świętych polskich z Jasnogórską Królową jest cykl: „Święci i błogosławieni wpisani w Jasnogórski Wieczernik”. Podkreślając 15-lecie pontyfikatu Jana Pawła II w arkadach Jasnogórskiego Wieczernika wykonano techniką sgraffito naturalnej wielkości postacie: bł. Angeli Truszkowskiej, św. Faustyny Kowalskiej, bł. Honorata Koźmińskiego, bł. Franciszki Siedliskiej, św. Alberta Chmielowskiego, św. Urszuli Ledóchowskiej i św. Sebastiana Józefa Pelczara. Później dołączono do ich grona bł. ks. Jerzego Popiełuszkę, abp. Józefa Bilczewskiego i sługę bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.

Szczególnie wymownym znakiem „obecności” świętych jest specjalny relikwiarz wmurowany w tylną ścianę Ołtarza Bogurodzicy. Znajdują się tu relikwie bł. kapelana robotników ks. Jerzego Popiełuszki, św. s. Faustyny. Św. o. Maksymiliana Kolbe, bł. Honorata Koźmińskiego, św. Józefa Pelczara, św. abp. Zygmunta Szczęsnego-Felińskiego oraz św. abp. Józefa Bilczewskiego.

Relikwiarz został ufundowany przez NSZZ” Solidarność” w 2010 r. Przy relikwiach świętych na chwilę modlitwy i refleksji mogą na krótko zatrzymać się pielgrzymi, którzy zwyczajowo obchodzą ołtarz Matki Bożej Jasnogórskiej.

Na Jasnej Górze znajduje się także Kaplica Świętych Relikwii. Ta barokowa XVII-wieczna kaplica umieszczona jest w bocznej nawie bazyliki, pod kaplicą Serca Pana Jezusa. Przechowywane są w niej setki relikwiarzy z doczesnymi szczątkami świętych.

Są relikwie sprzed wieków, jak np. św. Walentego, i te współczesne, jak np. złożone przez córkę św. Joanny Beretty Molla, która zmarła oddając życie za swoje czwarte dziecko.

W 2008 r. relikwie bł. Karola I Habsburga na Jasną Górę ofiarował arcyksiążę Rudolf d’Autriche wnuk błogosławionego cesarza. Ostatni cesarz Austro-Węgier Karol I był przykładnym mężem i ojcem, heroicznym żołnierzem, a gdy został władcą, zabiegał o położenie kresu I wojnie światowej. Był jedynym władcą popierającym inicjatywę pokojową papieża Benedykta XV.

Relikwie przypominają o społeczności świętych, która cieszy się już chwałą Niebios, budując w nas wiarę w zmartwychwstanie, które przyobiecał Chrystus. Wielu z nich szło przez Jasną Górę, stając się w „Maryjnej szkole wiary”, prawdziwymi mocarzami ducha.

2017-10-31 21:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: paulini zapraszają pielgrzymów, ale przypominają o przestrzeganiu przepisów sanitarnych

2020-07-08 15:50

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymi

Pielgrzymki 2020

Bożena Sztajner/Niedziela

Ojcowie paulini z Jasnej Góry zapraszają pielgrzymów do sanktuarium, ale przypominają o konieczności przestrzegania przepisów sanitarnych obowiązujących w dobie koronawirusa.

- Niedawno mieliśmy spotkanie w sztabie kryzysowym. W gronie uczestników tego gremium był inspektor sanitarny naszego województwa, komendant policji, ojciec kustosz, i opracowaliśmy pewien schemat postępowania, w oparciu o który możemy powiedzieć, że pielgrzymi mogą bezpiecznie w tej chwili przybywać na Jasną Górę – powiedział o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry.

- Przestrzegamy wszystkich zasad sanitarnych. Jak widzimy, do tej pory nie odnotowano na Jasnej Górze żadnego przypadku zakażenia czy zachorowania. Dbamy bardzo o to, by pielgrzymi stosowali się do zasad higieny osobistej. Widzimy, że Aleje Najświętszej Maryi Panny, kawiarnie, restauracje, galerie handlowe w Częstochowie są przepełnione ludźmi, dlatego nie widzimy większego zagrożenia i przeciwwskazania, żeby zapraszać pielgrzymów także na Jasna Górę - wyjaśnił paulin.

„Widzimy, że niezależnie od naszego zaproszenia pielgrzymi przybywają. Mało jest grup zorganizowanych, autokarowych, a pielgrzymki piesze przybędą raczej w formie reprezentacji i w formie sztafety. Codziennie na drodze pojawią się inni pielgrzymi po to, żeby zachować ciągłość pielgrzymowania i wskazać, że to miejsce jest ciągle ważne. W czasie pandemii w sposób szczególny chcemy się powierzać Bożej Opatrzności i Najświętszej Maryi Pannie wierząc, że to miejsce, które tylu Polakom służyło za źródło prawdziwej nadziei na to życie i życie nadprzyrodzone, ciągle pozostaje ważnym punktem odniesienia w naszych czasach i w tych trudnych okolicznościach” – podkreślił przeor klasztoru.

Kustosz o. Waldemar Pastusiak podkreśla, że klasztor od początku przestrzega rygorów bezpieczeństwa, w przekonaniu, że jest to wyraz troski o bliźniego i siebie samego. „Wierzymy, że te wszystkie obostrzenia są nakładane dla naszego dobra" - zaznacza zakonnik. Przypomina, że na Jasnej Górze regularnie prowadzona jest dezynfekcja zarówno kaplicy Matki Bożej, jak i bazyliki, bez względu na to, czy pielgrzymi byli tam obecni czy nie. - Konfesjonały, ławki, krzesła, to wszystko jest na bieżąco dezynfekowane - zapewnia.

O zasadach sanitarnych obowiązujących na terenie sanktuarium, zgodnych z ogólnopolskimi przepisami sanitarnymi mówią, w specjalnie przygotowanym materiale filmowym, podkomisarz Sabina Chyra-Giereś, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie i o. Michał Legan, rzecznik Jasnej Góry.

„Ważne jest, aby pielgrzymi pamiętali o przestrzeganiu nakazu zakrywania ust i nosa, o utrzymaniu dystansu społecznego i myciu rąk. Dystrybutory z płynem odkażającym są na placu przed szczytem, a także w wielu punktach na Jasnej Górze. W sanktuarium regularnie prowadzona jest dezynfekcja ławek, konfesjonałów i krzeseł, zarówno w kaplicy jak i w bazylice” - podkreślają przedstawicielka częstochowskiej policji i o. Legan.

CZYTAJ DALEJ

Carlo Acutis, przyszły błogosławiony nastolatek: Eucharystia to moja autostrada do nieba

2020-07-09 08:17

[ TEMATY ]

duchowość

Eucharystia

błogosławieni

vaticannews.va

W centrum duchowości Carla Acutis, nastolatka który w październiku ma być ogłoszony błogosławionym, było codzienne spotkanie z Panem w Eucharystii, która dla niego „była Jezusem realnie obecnym na świecie, tak jak w czasach apostołów uczniowie mogli oglądać Jego, Człowieka z krwi i kości, kiedy przechodził ulicami Jerozolimy”.

Często mawiał: „Eucharystia to moja autostrada do nieba!”. I powiedzenie to stanowi syntezę jego duchowości i trzon jego egzystencji przeżywanej w przyjaźni z Bogiem. Kiedy Carlo był jeszcze bardzo mały, mama podarowała mu pluszowego baranka o białym runie. To był jego pierwszy prezent. Chłopiec często się nim bawił i bardzo dbał o tę swoją zabawkę. Wydaje się, że ten baranek symbolizuje wielkie nabożeństwo do Jezusa Eucharystycznego.

Jak już powiedzieliśmy, Carlo, umierając, ofiarował swoje cierpienia w intencji papieża oraz za Kościół, zjednoczony z Chrystusem, który w trakcie każdej Mszy poświęca siebie samego w ofierze dla zbawienia ludzi. Życie tego chłopca stało się niczym Msza Święta, niczym życie niepokalanych baranków przeznaczonych na ofiarę podczas paschalnych uroczystości.

Eucharystia stała się najważniejszym punktem jego duchowości, jego Słońcem, które kontemplował pełen zachwytu, Słońcem jaśniejącym na mistycznym nieboskłonie, do którego postanowił wejść za wszelką cenę. Carlo mawiał: „Matka Boża jest jedyną kobietą w moim życiu!” i nigdy nie opuszczał „najzaszczytniejszego spotkania dnia”, czyli modlitwy na różańcu.

Carlo wiedział, że gdy się adoruje Przenajświętszy Sakrament przynajmniej przez pół godziny lub odmawia różaniec święty bądź w kościele, bądź w rodzinie, bądź też we wspólnocie, otrzymuje się odpust zupełny według warunków określonych przez Kościół.

To także z tego powodu często zatrzymywał się w kościele na adoracji, aby móc uzyskać odpust dla najbardziej potrzebujących dusz w czyśćcu. Mawiał: „Według mnie wielu ludzi nie pojmuje prawdziwie i dogłębnie znaczenia Mszy Świętej. Gdyby wszyscy zdawali sobie sprawę, jakim ogromnym szczęściem obdarzył nas Pan, dając nam pokarm, czyli Hostię Świętą, chodziliby do kościoła codziennie, aby uczestniczyć w spożywaniu owoców odprawianej Ofiary, a nie zajmowali się tyloma niepotrzebnymi sprawami!”.

Po Pierwszej Komunii Świętej Carlo, za zgodą swego przewodnika duchowego, który wiedział, jak wielkie jest jego nabożeństwo do Eucharystii, zaczął codziennie uczestniczyć we Mszy Świętej. Często powtarzał, że „dzięki owocom codziennej Eucharystii dusze ludzkie uświęcają się w sposób wręcz niezwykły i nie ryzykują, że znajdą się w jakimś niebezpieczeństwie, które mogłoby zaszkodzić ich zbawieniu”.

Naśladując pastuszków z Fatimy, podejmuje drobne wyrzeczenia w intencji tych, którzy nie kochają Pana Jezusa w Eucharystii. Ojciec duchowy chłopca o jego wielkim nabożeństwie do Eucharystii i szacunku do kapłanów tak pisze: „Carlo był obdarzony szczególną wrażliwością i zawsze wyczuwał, czy księża pobożnie celebrują Mszę Świętą, a kiedy orientował się, że nie angażują się wystarczająco, był zasmucony. Wiele razy mi mówił, że księża, «trzymając w dłoniach Chrystusa, powinni świadczyć o Panu z entuzjazmem i być pełnym światłości Jego odbiciem, a nie osobami, które mechanicznie, bez zaangażowania serca, powtarzają rytuał liturgiczny. Wtedy nie emanuje z nich wiara w Boga».

Carlo oddawał się także adoracji eucharystycznej przed lub po Mszy Świętej, aby «podziękować Jezusowi za wielki dar dla ludzi, jakim jest Jego żywa obecność w sakramencie Eucharystii». Nieraz prosił mnie o radę, jak przekonać do uczestniczenia w niedzielnej Mszy Świętej tych, którzy tego nie czynią. Powiedział mi też, że kiedy mówił o cudzie eucharystycznym z Lanciano i ukazaniu się pastuszkom z Fatimy anioła trzymającego Eucharystię, ludzie zdawali się doznawać natchnienia. Ja zawsze zachęcałem go do głoszenia słowa Bożego przy każdej nadarzającej się okazji. Byłem bardzo zadowolony, widząc jego wielki zapał apostolski, i żywiłem ogromną nadzieję, że pewnego dnia Carlo wybierze drogę kapłaństwa”.

Za każdym razem, kiedy Carlo przyjmował Jezusa Eucharystycznego, modlił się: „Jezu, rozgość się w moim sercu! Potraktuj je jako swój dom!”, często też powtarzał: „Ci, którzy każdego dnia przyjmują Eucharystię, pójdą prosto do nieba!”.

Carlo wielokrotnie powtarzał też te słowa: „Jezus postępuje bardzo oryginalnie, ponieważ chowa się w malutkim kawałeczku Chleba. Tylko Bóg może zrobić coś tak niewiarygodnego!”.

______________________________

Zapowiedziana na październik br. w Asyżu beatyfikacja młodego Włocha Carlo Acutisa już teraz budzi duże zainteresowanie medialne w Stanach Zjednoczonych. Stacja telewizyjna NBC i szereg innych środków przekazu w tym kraju przedstawiły programy poświęcone temu 15-latkowi, zmarłemu w 2006 na białaczkę, który ofiarował swe cierpienia w intencji Kościoła i papieża. Wielu uważa go za „geniusza internetu” i widzi w nim przyszłego patrona tej międzynarodowej sieci.

W artykule zawarte są fragmenty z książki: „Eucharystia. Moja autostrada do nieba”, wyd. eSPe. Sprawdź więcej: Zobacz

eSPe

CZYTAJ DALEJ

Watykan: były prezes Europejskiego Banku Centralnego członkiem Papieskiej Akademii Nauk Społecznych

2020-07-10 13:14

[ TEMATY ]

Watykan

o. Waldemar Gonczaruk CSsR

Papież Franciszek mianował trzech nowych członków Papieskiej Akademii Nauk Społecznych. Jest wśród nich włoski ekonomista Mario Draghi, były prezes Europejskiego Banku Centralnego.

72-letni prof. Mario Draghi zdobył doktorat z ekonomii na słynnym Massachussetts Institute of Technology w USA. Od 1981 r. wykładał na uniwersytecie we Florencji. Był jednym z dyrektorów wykonawczych w Banku Światowego i dyrektorem generalnym włoskiego ministerstwa skarbu. Pracował w zarządzie amerykańskiego banku Goldman Sachs. W latach 2005-2011 był gubernatorem Banku Włoch, a następnie do 2019 r. prezesem Europejskiego Banku Centralnego. Jest autorem licznych publikacji z dziedziny makroekonomii i polityki monetarnej.

Nowymi członkami Papieskiej Akademii Nauk Społecznych zostali także: emerytowany profesor socjologii na Katolickim Uniwersytecie Chile Pedro Morandé Court oraz nigeryjska socjolożka i antropolożka prof. Kokunre Adetokunbo Agbontaen Eghafona z uniwersytetu w Beninie, zaangażowana w walkę z handlem ludźmi.

Papieska Akademia Nauk Społecznych powstała w 1994 r. Liczy od 20 do 40 członków: profesorów nauk społecznych, ekonomicznych, politycznych i prawnych z całego świata. Jej celem pogłębianie i rozwój społecznego nauczania Kościoła. Prezesem Akademii jest światowej sławy ekonomista prof. Stefano Zamagni z Włoch, zaś wśród jej członków jest prof. Krzysztof Wielecki, socjolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję