Reklama

Edukacja

Prezydent w liście na inaugurację roku akademickiego WSKSiM

Musimy zintensyfikować rozwój cywilizacyjny Polski, nie będzie to możliwe bez reorganizacji szkolnictwa wyższego oraz sposobu zarządzania instytucjami naukowymi - napisał prezydent Andrzej Duda w liście na inaugurację nowego roku w WSKSiM w Toruniu.

[ TEMATY ]

Toruń

inauguracja

uczelnia

prezydent.pl

List prezydenta podczas uroczystości w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej odczytała dyrektor generalna prezydenckiej kancelarii Grażyna Ignaczak-Bandych.

„Przed ludźmi nauki, ale też przed politykami, twórcami kultury i przedsiębiorcami stoi dziś wielkie, pilne zadanie. Musimy zintensyfikować rozwój cywilizacyjny Polski. Nie będzie to możliwe bez reorganizacji systemu szkolnictwa wyższego oraz sposobu zarządzania instytucjami naukowymi. Uważam to za jeden z priorytetów polityki naszego państwa. Trwające od dwóch lat dyskusje i konsultacje, zwłaszcza w ramach Narodowego Kongresu Nauki, zaowocowały zgłoszonymi przez rząd propozycjami reform” - napisał prezydent.

Reklama

Duda wskazał, że poszukując nowych rozwiązań, trzeba pamiętać o tym, co w polskiej nauce jest dobre i sprawdzone, także w dydaktyce akademickiej, o instytucjach, zespołach i wybitnych osobistościach, które reprezentują najwyższy poziom światowy.

Prezydent zwrócił uwagę też na przypadającą w przyszłym roku setną rocznicę odzyskania niepodległości.

„W trakcie przyszłorocznych uroczystości stulecia odzyskania niepodległości uhonorujemy pokolenie, które wywalczyło, wypracowało, a następnie formowało Drugą Rzeczpospolitą jako państwo nowoczesne, jako kraj, który pod wieloma względami był w ówczesnej awangardzie rozwiązań ustrojowych, osiągnięć nauk ścisłych i myśli technicznej oraz rozwoju nauk społecznych, kultury i sztuki. Jestem przekonany, że duma z tych świetnych tradycji oraz przynależny autentycznym elitom patriotyzm, skłonią środowiska akademickie do włączenia się w obchody tego niezwykłego jubileuszu” - zaznaczył Duda.

Reklama

Prezydent podkreślił również, że zbliżające się referendum konsultacyjne dotyczące nowej ustawy zasadniczej jest okazją, aby wszyscy obywatele, w tym również środowiska naukowe i artystyczne wyraziły swoje oczekiwania odnośnie kluczowych zasad instytucji ustrojowych, a nawet konkretnych zapisów nowej konstytucji.

W inauguracji roku akademickiego w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej wzięli udział m.in. wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, minister środowiska Jan Szyszko, minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel i minister sportu Witold Bańka, a także szefowa KPRM Beata Kempa oraz nuncjusz apostolski w Polsce Salvatore Pennacchio.



Publikujemy treść listu:

Jego Magnificencja

Ojciec Doktor Zdzisław Klafka CSsR

Rektor

Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej

w Toruniu

Uczestnicy

Inauguracji Roku Akademickiego 2017/2018

Magnificencje Ojcze Rektorze i Ojcze Rektorze-Założycielu!

Dostojny Senacie!

Ekscelencjo Księże Arcybiskupie! Czcigodni Kapłani!

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Ministrowie!

Szanowni Profesorowie i Nauczyciele Akademiccy!

Młodzieży Akademicka!

Szanowni Państwo!

Z okazji inauguracji roku akademickiego 2017/2018 pragnę serdecznie pozdrowić władze, kadrę naukową, wszystkich pracowników oraz studentów Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Szczególne pozdrowienia i gratulacje kieruję do immatrykulowanych dzisiaj studentów pierwszego roku. Życzę, aby studia były dla Państwa przygodą intelektualną, czasem rozwijania uzdolnień i kultury ducha, okazją do budowania wartościowych relacji międzyludzkich oraz uzyskania solidnych podstaw przyszłej kariery zawodowej.

Przed ludźmi nauki, ale też przed politykami, twórcami kultury i przedsiębiorcami stoi dziś wielkie, pilne zadanie. Musimy zintensyfikować rozwój cywilizacyjny Polski. Nie będzie to możliwe bez reorganizacji systemu szkolnictwa wyższego oraz sposobu zarządzania instytucjami naukowymi. Uważam to za jeden z priorytetów polityki naszego państwa. Trwające od dwóch lat dyskusje i konsultacje, zwłaszcza w ramach Narodowego Kongresu Nauki, zaowocowały zgłoszonymi przez rząd propozycjami reform. Ufam, że końcowe uzgodnienia w tej sprawie zyskają Państwa aprobatę. Poszukując nowych rozwiązań, trzeba jednak pamiętać o tym, co w polskiej nauce jest dobre i sprawdzone, także w dydaktyce akademickiej.

O instytucjach, zespołach i wybitnych osobistościach, które reprezentują najwyższy poziom światowy. Włączając się w nurt debat intelektualnych Europy i świata, warto czerpać z polskich doświadczeń, szczególnie tych związanych z oporem wobec totalitaryzmów. Powinniśmy respektować, ochraniać i przekazywać kolejnym pokoleniom wartości takie, jak wolność słowa i wolność nauki, kultura i rzeczywisty pluralizm debaty akademickiej, wysokie standardy naukowych sporów i dociekań. Misja szkoły wyższej jest i pozostanie niezmienna: kształcić, a w pewnej mierze również wychowywać elity społeczne. Aby tak było, konieczne jest wystrzeganie się wszelkich pokus ideologizacji, poszanowanie tradycyjnej hierarchii uczeń – mistrz, inspirowanie innych własną pasją twórczą i badawczą oraz ukazywanie młodym adeptom nauki, jak pragmatycznie wykorzystywać swoją wiedzę i umiejętności.

W nowym modelu zarządzania uczelniami i jednostkami badawczymi słuszne dążenie do związania nauki z życiem społecznym i rozwojem gospodarki nie może naruszać autonomii nauki ani pomniejszać znaczenia podstawowych wartości, którym ma ona służyć.

Historia polskiej nauki oraz dzieje polskiej inteligencji pozwalają ufać, że, podobnie jak w przeszłości, polskie uczelnie sprostają wyzwaniom obecnego czasu. W trakcie przyszłorocznych obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości uhonorujemy pokolenie, które wywalczyło, wypracowało, a następnie formowało II Rzeczpospolitą jako państwo nowoczesne. Jako kraj, który pod wieloma względami był w ówczesnej awangardzie rozwiązań ustrojowych, osiągnięć nauk ścisłych i myśli technicznej oraz rozwoju nauk społecznych, kultury i sztuki. Jestem przekonany, że duma z tych świetnych tradycji oraz przynależny autentycznym elitom patriotyzm skłonią środowiska akademickie do włączenia się w obchody tego niezwykłego jubileuszu w sposób godny, uroczysty, z inwencją i wizjonerskim rozmachem. Bardzo liczę na Państwa aktywny, twórczy wkład w upamiętnienie wielkiego polskiego sukcesu. Ufam, że będą Państwo współtworzyć wydarzenia, które – odnosząc się do tamtej historycznej cezury – z czasem same zyskają miano historycznych.

Szanowni Państwo! Rok 1918 ukazał ciągłość przekazu ideałów i wartości, które określają naszą polską i europejską tożsamość. Wolność w aspekcie indywidualnym i zbiorowym, a także zakorzeniona w dziedzictwie chrześcijańskim międzyludzka solidarność były programem tych, którzy słowem i czynem najpierw wskrzesili, a potem umacniali niepodległą Polskę. Ukształtowany przez wieki republikański charakter naszej państwowości i życia zbiorowego

został wtedy potwierdzony i znacząco pogłębiony. Pamiętając o tym, warto na nowo przemyśleć to, co dotąd sprzyjało sile Rzeczypospolitej i pomyślności jej obywateli – oraz jak odnieść te doświadczenia do współczesności. Sądzę, że rozważania te powinny mieć wymiar także, lecz nie wyłącznie akademicki – w najlepszym rozumieniu tego słowa. Zbliżające się referendum konsultacyjne dotyczące nowej ustawy zasadniczej to okazja, aby wszyscy obywatele naszego kraju, w tym również środowiska naukowe i artystyczne, wyrazili swoje oczekiwania odnośnie do kluczowych zasad i instytucji ustrojowych, a nawet konkretnych zapisów nowej konstytucji. W tej ogólnonarodowej debacie Państwa głos powinien wybrzmieć szczególnie wyraźnie. Gorąco zapraszam i zachęcam, aby w oparciu o swoją wiedzę i autorytet dali Państwo przykład współodpowiedzialności za przyszłe losy demokratycznej i praworządnej Rzeczypospolitej.

W swojej konstytucji apostolskiej Ex cordae Ecclesiae święty Jan Paweł II napisał: Nie rezygnując bynajmniej ze zdobywania pożytecznej wiedzy, uniwersytet katolicki wyróżnia się wolnością poszukiwania całej prawdy o naturze, o człowieku i o Bogu. W naszej epoce istnieje bowiem pilna potrzeba takiej właśnie bezinteresownej służby, polegającej na głoszeniu sensu prawdy, tej fundamentalnej wartości, bez której nie może istnieć wolność, sprawiedliwość i godność człowieka.

Życzę, aby w nowym roku akademickim myśl ta inspirowała Państwa do nowych osiągnięć naukowych i dydaktycznych oraz do wytrwałej służby prawdzie, Bogu i Ojczyźnie. Niech będzie to czas pomyślny dla Polski, dla Państwa Alma Mater oraz dla każdego z Państwa osobiście. Raz jeszcze serdecznie wszystkich Państwa pozdrawiam.

Z wyrazami szacunku

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Andrzej Duda

2017-10-21 17:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Inauguracja roku akademickiego

Niedziela świdnicka 43/2020, str. I

[ TEMATY ]

inauguracja

rok akademicki

wsd świdnica

WSD Świdnica

Biskupi świdniccy wraz z przedstawicielami zaprzyjaźnionych seminariów

Biskupi świdniccy wraz z przedstawicielami zaprzyjaźnionych seminariów

Wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy uroczyście rozpoczęła kolejny rok formacji intelektualnej, duchowej i ludzkiej.

Mszą św. koncelebrowaną przez biskupów świdnickich, przedstawicieli seminariów duchownych z Wrocławia, Legnicy i Bagna, oraz pracowników Świdnickiej Kurii Biskupiej, jego studenci i wykładowcy zainaugurowali nowy rok akademicki 2020/2021. Eucharystii sprawowanej w seminaryjnej kaplicy przewodniczył bp Marek Mendyk. W homilii ordynariusz świdnicki zachęcił kleryków i przełożonych do wytrwałej modlitwy. Podkreślił też, że nie ma modlitwy niewysłuchanej. – Kto się modli, nie żyje już więcej dzięki sobie, dla siebie, własną siłą, ale wie, że istnieje Bóg, do którego należy się zwracać – powiedział pasterz diecezji.

Człowiek nie jest absolutnym dysponentem życia i nie może do niego nic dodać ani odjąć.

Uzdolnienia i ograniczenia

W dalszej kolejności w uczelnianej auli odbyła się inauguracyjna akademia. Na początku uroczystości głos zabrał rektor ks. prał. Tadeusz Chlipała, który podziękował Panu Bogu za miniony rok akademicki, w którym Opatrzność Boża pozwoliła przeżyć różne doświadczenia związane z pandemią, niepewnością jutra, problemami wiary w rodzinach i wspólnotach. W nawiązaniu do procesu formacyjnego kleryków rektor zwrócił uwagę, że seminarzysta ukazuje się jako „tajemnica sama w sobie”, w której splatają się dwa aspekty jego człowieczeństwa: z jednej strony uzdolnienia ukształtowane przez łaskę oraz z drugiej strony ograniczenia i słabości. – Zadaniem seminaryjnej formacji jest stworzenie dojrzałej, spójnej osobowości i odkrycie nowego imienia kandydata do święceń – powiedział rektor i dodał, że poznanie samego siebie, własnych uczuć i lęków, służy także nauczeniu się rozeznawania woli Boga. – Umiejętność ta jest niezbędna dla współczesnych kapłanów. A to zakłada odwagę mówienia sobie samemu prawdy i dokonywania odważnych wyborów, w przeciwieństwie do wygodniejszych i redukujących rzeczywistość dróg rygoryzmu czy przyzwolenia sobie na wszystko – zaznaczył.

Życie jest krótkie

W wykładzie inauguracyjnym ks. dr hab. Sławomir Stasiak powiedział o długości życia człowieka i jego uwarunkowaniach według Biblii. Podkreślił, że życie człowieka, które nie zależy od jego woli, jest narażone na niebezpieczeństwo zgaszenia w każdej chwili. W rzeczywistości życie jest krótkie, niczym dym lub cień. Jest wręcz nicością. – Człowiek nie jest absolutnym dysponentem życia i nie może dodać ani odjąć nawet jednego dnia do długości przewidzianej przez Stwórcę – zaznaczył wykładowca.

Do formacji seminaryjnej i jej kontynuacji w życiu kapłańskim odniósł się w słowie końcowym bp Mendyk. – Prowadzimy pogłębioną formację intelektualną i duchową, może nawet bardziej duchową niż intelektualną, żeby odkryć to wszystko, co jest w nas, aby siebie dobrze poznać, żeby wejść w zażyłość z tym obszarem, który wymaga zagospodarowania i przeformatowania.

CZYTAJ DALEJ

Czarnek: wierzę, że po 18 stycznia dzieci będą wracać do nauczania stacjonarnego

2020-11-23 19:03

[ TEMATY ]

szkoła

Przemysław Czarnek

Adobe Stock

Wierzę, że po 18 stycznia dzieci będą wracać do nauczania stacjonarnego - powiedział w poniedziałek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Wszystko zależy od rozwoju pandemii; jeśli będzie konieczność utrzymania obostrzeń, to ten powrót nastąpi stopniowo - dodał.

Minister Czarnek w Polskim Radiu 24 wyraził wiarę, że "po 18 stycznia dzieci będą wracać do nauczania stacjonarnego, które jest absolutnie konieczne dla nich, dla wszystkich rodziców, dla całej Polski i całej gospodarki".

"Jestem przekonany, że taka jest intencja również całej rady medycznej, która podpowiedziała rozwiązania, żeby te ferie zimowe skumulować w jednym terminie i przesunąć bliżej świąt Bożego Narodzenia, żeby przez te niecałe 2 miesiące dzieci nie chodziły do szkół i przez to ograniczyć też mobilność społeczeństwa i doprowadzić do jeszcze większego radykalnego spadku zachorowań" - mówił Czarnek.

Wtedy - przekonywał - "pojawi się płaszczyzna i możliwość powrotu do nauczania stacjonarnego, bo bez tego edukacja ograniczona, choćbyśmy stworzyli najlepsze warunki do nauki zdalnej, a milion złotych w ciągu zaledwie kilku miesięcy to ogromnie dużo środków, do tego, żeby taką naukę uefektywnić, to i tak nie zastąpi ona nigdy nauczania stacjonarnego".

Szef MEiN zaznaczył jednocześnie, że wszystko zależy od rozwoju pandemii. "Pewnie powrót (do szkół - PAP) będzie stopniowy, jeśli będzie taka konieczność, żeby jeszcze utrzymać reżim, obostrzenia i hamować mobilność społeczeństwa".

Wyjaśnił, że "najpierw pewnie będą wracać roczniki najmłodsze, dla których nauka zdalna jest najmniej efektywna, a więc klasy 1-3 szkoły podstawowej i pewnie te roczniki, które są najbardziej w potrzebie, czyli 8-klasiści, maturzyści i uczniowie w najwyższych programowo klasach szkół zawodowych".

W sobotę premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że zawieszenie zajęć stacjonarnych w szkołach będzie przedłużone do 23 grudnia. Następnie między 23 grudnia a 4 stycznia w szkołach jest przerwa świąteczna, a po niej mają być ferie zimowe w jednym terminie dla uczniów w całym kraju - od 4 do 17 stycznia. (PAP)

Autor: Dorota Stelmaszczyk

dst/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Raport o biedzie w Polsce: „Szczęście to czyste ubranie i bieżąca woda”

2020-11-24 15:05

Szlachetna Paczka/Piotr Woźniakiewicz

Szlachetna Paczka ogłosiła „Raport o biedzie w Polsce 2020”. Wynika z niego, że ze skrajnym ubóstwem boryka się ponad 1,5 mln Polaków.

W 2019 roku ze skrajnym ubóstwem borykało się ponad 1,5 miliona Polaków. Wszystko wskazuje na to, że w 2020, m.in. z powodu pandemii, ta liczba się zwiększy.

„Trudno mówić dziś o biedzie w Polsce bez kontekstu pandemii. Ale da się, a nawet trzeba, bo koronawirus to tylko jeden z wielu problemów, z jakimi zmaga się polskie społeczeństwo. Problemów, które nie pojawiły się w tym roku i które nie znikną, nawet gdy w końcu uda się, oby jak najszybciej, pokonać wirusa” – czytamy we wstępie do „Raportu o biedzie w Polsce 2020”. „Nasz Raport powstał po to, byśmy nie zapomnieli o tych, którzy biedni byli już wcześniej. Bo, poza wszystkim, to oni odczuwają psychoekonomiczne skutki pandemii najbardziej boleśnie” – dodają autorzy opracowania.

Pełna treść raportu dostępna jest na stronie: Zobacz.

Według danych z Raportu półtora miliona Polaków żyje w nędzy, czyli w warunkach stanowiących bezpośrednie zagrożenie dla psychoficzycznego rozwoju człowieka. Granicę skrajnego ubóstwa wyliczoną przez IPiSS stanowił w ubiegłym roku dochód w wysokości 614 zł na osobę miesięcznie w przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego. Wielu nie ma nawet tyle.

W Raporcie Szlachetnej Paczki czytamy, że średni dochód na osobę w rodzinach objętych wsparciem Szlachetnej Paczki to – po odliczeniu stałych kosztów utrzymania – 12 zł na dzień. „Średni” oznacza, że w wielu rodzinach kwota ta jest znacznie niższa.

– Ubóstwo statystyczne wzrośnie zapewne o 2-3 punkty procentowe w 2020 r. Będą to dodatkowe setki tysięcy osób w trudnej sytuacji materialnej – przekonuje prof. Ryszard Szarfenberg, przewodniczący EAPN Polska i członek Komisji Ekspertów ds. Przeciwdziałania Bezdomności przy RPO.

Tegoroczny Raport o Biedzie składa się z siedmiu rozdziałów omawiających siedem nieszczęść – obszarów niezawinionego ubóstwa wśród Polaków. „Jedno nieszczęście – zdarza się. Drugie – pech. Trzecie… Jak to możliwe, że życie jest aż tak niesprawiedliwe?” – pisze we wstępie Raportu o Biedzie Joanna Sadzik, prezes Stowarzyszenia WIOSNA, organizatora Szlachetnej Paczki. „Przez dwadzieścia lat w Szlachetnej Paczce widzieliśmy wiele. Przyzwyczailiśmy się – choć to może niezbyt eleganckie słowo. Sądziliśmy, że nic nas nie może zaskoczyć. I wtedy przyszedł rok 2020” – dodaje.

Choroba, niepełnosprawność, nieszczęśliwy wypadek, starość, samotność, pandemia – wśród siedmiu nieszczęść, które doprowadzają Polaków na skraj ubóstwa, Szlachetna Paczka wymienia także dzieciństwo. Wg Raportu w skrajnym ubóstwie żyje w Polsce ponad 300 tys. dzieci.

Pojęcie bezpieczeństwa ekonomicznego dla większości Polaków stanowi abstrakcję. Co czwarty nie ma żadnych oszczędności. Połowa z tych, którzy je mają, nie przeżyłaby za nie nawet miesiąca. Raport o Biedzie ma uświadomić, jak łatwo wpaść w spiralę nieszczęść.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję