Katarzyna Konsek, studentka III roku Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu
Uczyć czy wychowywać? Oto jest pytanie, które zapewne każdy młody nauczyciel zadaje sobie w momencie podjęcia swojej pierwszej pracy.
To fakt, że wychowywanie człowieka to długotrwały proces kształtowania w nim jego zwyczajów czy też przyzwyczajeń. To również proces zakorzeniania w nim wartości, a także ograniczania jego negatywnych
zachowań. Jestem młodą osobą, która właśnie przechodzi taki proces kształtowania się wszelakich wartości, ale także inny proces, tj. nauczania. To, czego się nauczyłam podczas mojej edukacji, oprócz nabytej
wiedzy, to to, że mam obowiązki i powinności, które są równie ważnym filarem wychowania i nauczania.
Dziś nie wszyscy to rozumieją, a to prowadzi do takich sytuacji, w których prawo zaczyna chronić lenistwo i patologię szerzącą się wśród młodych ludzi. A to jest bardzo niebezpieczne, gdyż młodzież
przestaje być odpowiedzialna za swoje czyny, za los bliskich, bo szkoła zaczęła „wychowywać” tylko do korzystania z praw bez odpowiedzialności!
Wydaje się, że współczesna szkoła nie jest w stanie na razie pogodzić tych dwóch elementów. Pogodzenie ich zależy zarówno od nauczycieli, chcących podjąć się nie tylko edukowania lecz i wychowywania,
a także, a może przede wszystkim, od zdrowych moralnie rodzin, z których będą pochodzić odpowiadający za swoje czyny młodzi ludzie.
Sprawując Eucharystię przy grobie św. Jana Pawła II możemy raz jeszcze usłyszeć jego wezwanie: wszystko przemija, ale Chrystus jest Żyjący. Nie lękajcie się! Otwórzcie Mu drzwi waszego życia - wskazał w homilii nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, którzy przewodniczył czwartkowej Mszy św.
Abp Filipazzi nawiązał do pierwszego czytania z Księgi Koheleta, które „stawia nas wobec prawdy łatwej do zrozumienia, ale trudnej do przyjęcia: wszystko przemija! Przemijają pokolenia, sukces, bogactwo, zdrowie, sława”.
O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.
Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
Clemence Coussonneau jest kapitanem samolotu francuskich linii, którym papież Leon XIV leci z Paryża do Lourdes w sobotę. Pilotka przywitała na pokładzie papieża, jego współpracowników i wysłanników mediów.
Podziel się cytatem
To wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów. Dziennikarze zwracają uwagę na wymowę tego wyboru osoby za sterami papieskiego samolotu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.