28 czerwca 2000 r. zmarł ks. prof. Józef Tischner. Jego śmierć
była bolesną stratą dla Kościoła w naszej Ojczyźnie i polskiej myśli
katolickiej. Odszedł bowiem kapłan, duszpasterz akademicki, duchowy
przywódca NSZZ "Solidarność", wybitny filozof, autor licznych prac
naukowych, syn podhalańskiej ziemi.
W dniach od 30 maja do 2 czerwca br. Kraków przeżywał
Dni Tischnerowskie, zorganizowane po raz pierwszy pod patronatem
Papieskiej Akademii Teologicznej, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Państwowej
Wyższej Szkoły Teatralnej i Społecznego Instytutu Wydawniczego "Znak"
. W tym niezwykłym wydarzeniu uczestniczyli studenci Prymasowskiego
Instytutu Teologicznego w Gnieźnie: Artur Łuczak i Sławomir Tarczewski.
Obchody Dni Tischnerowskich zainaugurowano otwarciem wystawy zatytułowanej
Tischner, która okazała się wspaniałą prezentacją życia i działalności
tego wielkiego człowieka.
Kolejne dni przeznaczone zostały na poznawanie i rozważanie
myśli ks. Tischnera, podczas trzech sesji naukowych. Niezwykłym przeżyciem
było także spotkanie w ogrodach "Znaku", podczas którego wręczono
po raz pierwszy nagrody im. ks. Józefa
Tischnera. Ich laureatami zostali: prof. Stefan Swieżawski,
Jan Nowak-Jeziorański i ks. Herbert Hlubek. Ciekawym wydarzeniem
artystycznym był spektakl, zatytułowany Pan z wami. Opierał się on
na biografii pt. Tischner.
"Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki
unosi się ku kontemplacji prawdy. Sam Bóg zaszczepił w ludzkim sercu
pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie
Jego samego, aby człowiek - poznając Go i miłując - mógł dotrzeć
także do pełnej prawdy o sobie" (Jan Paweł II, encyklika Fides et
ratio).
Ksiądz Profesor w swym ziemskim życiu urzeczywistniał
przytoczone wyżej słowa Ojca Świętego, wcielał w czyn Boży zamysł,
wskazujący na to, że wiara i wiedza nie są z natury sprzeczne z sobą,
ale wzajemnie się uzupełniają. Ten wielki Pasterz Kościoła całym
sobą szukał ostatecznej Prawdy, czyli Boga i głosił, że łącząc żywą
wiarę ze zgłębianiem wiedzy, można jeszcze bardziej zbliżyć się do
wartości najwyższej, jeszcze ściślej zjednoczyć się z Panem.
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich poparło opublikowane w poniedziałek w KAI oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski „Młody człowiek zasługuje na więcej” i zaapelowało o dalsze procedowanie obywatelskiego projektu „TAK dla religii i etyki w szkole”. Zdaniem SKŚ projekt, pod którym podpisało się w ciągu trzech miesięcy ponad pół miliona obywateli, powinien być traktowany z należytą powagą. „Nie chodzi o przywilej jednej religii. Chodzi o to, aby państwo nie marginalizowało wychowania aksjologicznego” - wskazują katecheci.
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich z uznaniem przyjęło stanowisko Prezydium KEP, w którym biskupi zaapelowali o przywrócenie lekcjom religii właściwego miejsca w polskiej szkole. W ocenie stowarzyszenia religia w szkole nie jest przywilejem Kościoła, lecz prawem uczniów i ich rodziców, wynikającym z wolności sumienia i wyznania oraz prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
Rodzi się pytanie o to, jak tych ludzi zagospodarować, żeby tej wiary nie stracili, bo paradoksalnie to jest dużo większym wyzwaniem niż tylko sam chrzest - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej Piotr Przyborek, który odniósł się do ożywienia religijnego we Francji. Za miesiąc 25 września do tego kraju uda się papież Leon XIV.
Biskup wyraził „wielką radość, bo gdy te dane dotyczące chrztów młodzieży i dorosłych we Francji są podawane, to naprawdę robią wrażenie”. Pomimo tego, że Francja często postrzegana jest jako kraj laicki bp. Przyborkowi kojarzy się „ze wspólnotami bardzo żywymi”. Jego zdaniem
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.