Reklama

Świat

Turcja: protest Kościołów Europy po czytaniu Koranu w Hagia Sophia

Oficjalne, państwowe czytanie Koranu w meczecie-muzeum Hagia Sophia w Stambule z okazji muzułmańskiego miesiąca postu ramadanu spotkało się z ostrą krytyką ze strony chrześcijan. Ta uroczystość z udziałem ministra ds. religii Mehmeta Görmeza, transmitowana przez państwową telewizję turecką, stanowi wykorzystanie największego sanktuarium ludzkości do celów politycznych – stwierdza oświadczenie Konferencji Kościołów Europejskich (KEK), ogłoszone 23 czerwca w Brukseli.

[ TEMATY ]

islam

Hagia Sophia

Koran

Turcja

Janusz Rosikoń/RosikonPress

Zanim Turcy w 1453 zamienili chrześcijańską świątynię Mądrości Bożej (Hagia Sophia) w meczet, przez ponad tysiąc lat stanowiła ona centrum prawosławnego chrześcijaństwa – przypomina dokument KEK. Zwrócono przy tym uwagę, że w czasach współczesnych obiekt ten, przekształcony przez twórcę republiki, Kemala Atatürka w 1934 roku w muzeum, jest symbolem ideałów wolności religijnej w nowoczesnej Turcji.

Islamską uroczystość w Hagia Sophia skrytykował też w ostrych słowach rząd Grecji. W specjalnym oświadczeniu określił ją jako „prowokację dla chrześcijan”. Podkreślono, że rząd Turcji stara się ”stopniowo przekształcić w meczet” Hagia Sophię, należącą do światowego dziedzictwa kultury. Dochodzi do tego ponadto w czasie, gdy dialog między religiami jest absolutną koniecznością. Na to „musi zareagować wspólnota międzynarodowa”, stwierdził grecki MSZ.

Było to już drugie tego rodzaju wydarzenie w tym miejscu przy wsparciu rządowym w ostatnim czasie. Po raz pierwszy czytano tam Koran w kwietniu 2015. W listopadzie ub.r. turecki urząd ds. religii (Diyanet) oficjalnie mianował imama meczetu „Hagia Sophia” – pierwszego od przekształcenia ponad 80 lat temu tej dawnej świątyni chrześcijańskiej w muzeum. Prezydent Recep T. Erdoğan pogratulował władzom Diyanetu tej nominacji. Oficjalne media tureckie też wyraziły zadowolenie, że został ustanowiony imam, co jest „spełnieniem życzenia narodu tureckiego”.

Reklama

Choć „Hagia Sophia” od ponad 80 lat nie może być wykorzystywana dla celów sakralnych, w ostatnim czasie mnożą się żądania grup zarówno islamskich, jak i chrześcijańskich, w sprawie umożliwienia im odprawiania modłów lub nabożeństw pod jej kopułą.

Jeszcze kilka lat temu Mehmet Akif Aydin z tureckiego Urzędu ds. Religii proponował, że stambulski meczet-muzeum mógłby służyć w dni powszednie muzułmanom, a w niedziele chrześcijanom. Jego zdaniem, w ten sposób udałoby się osiągnąć kompromis w sporach wokół tej historycznej świątyni.

Bazylika Mądrości Bożej (Hagia Sophia), zbudowana w IV w., przez ponad tysiąc lat była jedną z najważniejszych świątyń chrześcijaństwa. Po zdobyciu Konstantynopola w 1453 przez Turków osmańskich przez kolejnych 500 lat służyła jako najważniejszy meczet Cesarstwa Osmańskiego. W Republice Tureckiej od 1934 „Hagia Sophia” jest pomnikiem kultury i muzeum. Od tamtego czasu nie mogli z niej korzystać do celów religijnych ani chrześcijanie, ani muzułmanie, zabronione też było umieszczanie w niej jakichkolwiek symboli religijnych. Przepisom tym musieli się podporządkować także trzej papieże, odwiedzający to miejsce. Jedynie Paweł VI w 1967 mógł tam uklęknąć na krótką modlitwę.

Reklama

Wszystko to miało na celu uniknięcie konfliktów na tle religijnym. Jednakże w kwietniu 2015 w muzeum odbyły się po raz pierwszy modlitwy islamskie i de facto przywrócono mu funkcję meczetu. W tym pierwszym po dziesiątkach lat modlitewnym nabożeństwie islamskim w związku z rocznicą urodzin Mahometa uczestniczyli Mehmet Görmez oraz podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Turystyki Ahmet Haluk i gubernator Stambułu Vasip Şahin.

2017-06-23 22:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrześcijanie nie godzą się na przekształcenie Hagii Sophii w meczet

2020-07-13 16:12

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Turcja

Osvaldo Gago / pl.wikipedia.org

Chrześcijanom trudno jest się pogodzić z przekształceniem bazyliki Hagia Sophia w meczet. Wczoraj odbyła się demonstracja w Salonikach. Greccy chrześcijanie domagają się stanowczej reakcji państw zachodnich.

Są też pełni obaw o los chrześcijańskich mozaik w tej starożytnej bazylice. Przypominają, co stało się na okupowanej przez Turcję części Cypru, gdzie starożytne prawosławne cerkwie również zostały przekształcone w meczety, a ich chrześcijański wystrój został rozkradziony lub zniszczony.

Ks. Pascal Gollnisch, dyrektor L’Oeuvre d’Orient, jednej z najstarszych katolickich instytucji, która wspiera Kościoły na Bliskim Wschodzie, podkreśla, że chrześcijanom nie wolno się pogodzić z przekształceniem Hagii Sophii w meczet. Jest to bowiem jeden z głównych ośrodków chrześcijańskiego kultu w świecie. Nadanie mu statusu muzeum w 1934 r. bynajmniej nie było rozwiązaniem satysfakcjonującym. Dziś trzeba się domagać powrotu bazyliki Hagia Sophia do jej pierwotnego stanu.

„Przekształcenie bazyliki w meczet to akt symboliczny, o bardzo poważnych konsekwencjach. W Stambule nie brak bowiem meczetów. Jest to swoiste wypowiedzenie wojny w sensie moralnym, religijnym. Ale jest to też chęć pokazania, że Turcja odwraca się plecami do tego, czym była od chwili powstania jej nowoczesnego państwa. Jest to bardzo poważne – powiedział Radiu Watykańskiemu prał. Gollnisch. – Jest to gest podły, agresywny i całkowicie zbędny. Domagamy się do Turcji, aby zrezygnowała ze swych planów. Są to gesty, które rzutują na postrzeganie historii Turcji oraz na jej relacje ze wspólnotą międzynarodową. Jest to wydarzenie o wielkim znaczeniu, które dotyczy oczywiście przede wszystkim naszych braci prawosławnych. Rozumiemy, że chrześcijanom w Turcji trudno jest wyrazić swoje niezadowolenie. My, jako L’Oeuvre d’Orient, nie pogodzimy się z tą decyzją. Jeśli bazylika stanie się meczetem, będziemy wnioskować o gesty o równie silniej wymowie symbolicznej, a mianowicie będziemy domagać się, by Hagia Sophia powróciła do swego pierwotnego stanu. I trzeba to postrzegać w szerokiej historycznej perspektywie. To nie są wydarzenia, które mają znaczenie tylko dla naszych dni. Są to wydarzenia, które zapisują się w historii”.

CZYTAJ DALEJ

Długie: Rozpoczęły się oazy młodzieżowe

2020-07-13 08:49

[ TEMATY ]

oaza

Długie

Alicja Tarnowska

W oazach biorą udział 42 młode osoby

Wakacje to czas, kiedy odbywają się młodzieżowe oazy.

Takie trzy oazy rozpoczęły się w jednym ośrodku w miejscowości Długie  10 lipca. Oazy prowadzi trzech księży. Ks. Paweł Grzesiak i ks. Łukasz Sławiński prowadzą ONŻ II stopnia, z kolei ks. Damian Drop ONŻ III stopnia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami sanitarno-epidemiologicznymi w każdej z trzech oaz bierze udział 14 uczestników. – Program mamy standardowy. Rozpoczynamy Jutrznią, następnie mamy śniadanie, a po nim Szkołę Liturgii, Szkołę Śpiewu, czyli to, co jest obecne na wszystkich oazach. Centralne znaczenie ma Eucharystia. To co różni ONŻ II stopnia od innych to nabożeństwo celebracji słowa, gdzie pogłębiamy Pismo Święte oraz krąg biblijny, czyli spotkania w grupach i dzielenie się słowem Bożym – mówi ks. Łukasz Sławiński.

Cały artykuł o oazach w miejscowości Długie przeczytacie w papierowym wydaniu Niedzieli zielonogórsko-gorzowskiej 19 lipca.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: prezydent Duda z modlitwą wdzięczności i zawierzenia

2020-07-14 08:04

[ TEMATY ]

Jasna Góra

prezydent

Andrzej Duda

youtube.com/jasnagora

Żeby Matka Najświętsza miała zawsze naszą Ojczyznę w swojej opiece! Staję tu jako pielgrzym, to dla mnie miejsce święte i ważne, tu czuję duchowe wsparcie. Chcę tu podziękować i prosić o dalszą opiekę dla Polski i dla mnie- powiedział na Jasnej Górze prezydent Andrzej Duda. Wziął udział w wieczornej modlitwie Polaków - Apelu Jasnogórskim.

Tak jak 5 lat temu, tuż po wyborze i tym razem przybył, by zawierzyć Królowej Polski wszystkie sprawy Ojczyzny i Narodu.

- Trzeba podziękować Matce Najświętszej za opiekę nad Ojczyzną, poprosić o dalsze wsparcie kiedy z woli moich rodaków będę sprawował urząd prezydenta RP, to dla mnie ważne - powiedział Andrzej Duda, wybrany ponownie na najwyższy urząd w państwie, w rozmowie dla Radia Jasna Góra.

Na pytanie czy czuł duchowe wsparcie w czasie tej trudnej drogi do prezydentury Andrzej Duda podkreślił, że „często pytano go skąd ma tyle sił do prowadzenia kampanii, do mocnego trwania, do walki, do tego by nie dać się sprowokować” i dodawał, że „jeśli gdzieś dostrzegam to wsparcie to chyba właśnie tutaj”.

- Jako człowiek wierzący mogę śmiało powiedzieć, że to miejsce jest dla mnie osobiście ważne i dlatego tu przybywam, proszę żeby Matka Najświętsza zawsze miała naszą Ojczyznę w swojej opiece. Tu mamy nasze narodowe sanktuarium, gdzie jest nasza Matka, do której tyle razy uciekaliśmy się pod Jej obronę - mówił prezydent RP.

Podkreślił, że „nie chodzi o to byśmy wszyscy w Polsce mieli jednakowe poglądy, ale powinno być więcej wzajemnego szacunku i może poprzez wzajemny szacunek jesteśmy w stanie obniżyć temperaturę emocji i tego bym bardzo chciał – mówił Andrzej Duda.

To kolejna pielgrzymka Andrzej Dudy na Jasną Górę. W maju modlił się tu o oddalenie pandemii koronawirusa. Przybył tu również w 5. rocznicę swojego wyboru na prezydenta Polski. Jako wotum przekazał wtedy onyksowy różaniec z bursztynowym krzyżem. Wygrawerowany napis brzmi: "Na pamiątkę wspólnej modlitwy w intencji Ojczyzny i Rodaków na całym świecie w Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję