Reklama

Polska

"Droga Miłosierdzia" - nowe nabożeństwo trafi wkrótce do ksiąg liturgicznych

Nabożeństwo "Drogi Miłosierdzia", stworzone przez rektora łagiewnickiego sanktuarium Miłosierdzia Bożego ks. Franciszka Ślusarczyka, może wkrótce trafić do polskich modlitewników i ksiąg liturgicznych. Nad zatwierdzeniem tekstu modlitwy dyskutowała obradująca od poniedziałku w Warszawie Komisja Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultu i Dyscypliny Sakramentów.

[ TEMATY ]

miłosierdzie

droga

Karol Sudor

- Komisja liturgiczna chce przyjrzeć się temu nabożeństwu, aby następnie zaopiniować je biskupom podczas październikowego zebrania plenarnego. Jest to propozycja jednego z nabożeństw związanych z miłosierdziem Bożym dla Kościoła w Polsce - mówi przewodniczący komisji liturgicznej bp Adam Bałabuch.

Z propozycją dodania "Drogi Miłosierdzia" do zbioru oficjalnych, zatwierdzonych przez polski episkopat nabożeństw, zwrócił się do komisji liturgicznej metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

Reklama

"Droga Miłosierdzia" to nabożeństwo przypominające drogę krzyżową, czy drogę światła, podczas którego przywoływane są sceny z życia Jezusa, które dotyczą czynów miłosierdzia. Autorem modlitwy jest rektor sanktuarium Miłosierdzia Bożego ks. Franciszek Ślusarczyk. Nabożeństwo znalazło się w materiałach formacyjnych dla ubiegłorocznych uczestników Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016.

Obradująca w Warszawie Komisja KEP ds. Kultu i Dyscypliny Sakramentów dyskutowała także nad kształtem wskazań dla duszpasterzy dotyczących homilii mszalnej. Nowy dokument będzie pokłosiem opublikowanego w 2014 r. Dyrektorium Homiletycznego.

- Chcemy w tym dokumencie dać praktyczne wskazania dotyczące homilii mszalnej, aby uniknąć pewnych nieporozumień i błędów, które wkradają się w praktykę duszpasterską - stwierdził bp Bałabuch. Hierarcha wskazuje, że warto od razu reagować na zauważone nadużycia, aby się nie zakorzeniły.

Reklama

Biskup Bałabuch wymienił, że jednym z nieodpowiednich działań jest zastępowanie homilii adoracją Najświętszego Sakramentu w pierwsze niedziele miesiąca. - Nie zakazujemy adoracji. Zwracamy jednak uwagę, że adoracja, która następuje po Mszy świętej, nie zwalnia celebransa od wygłoszenia homilii - wyjaśnia świdnicki biskup pomocniczy.

Członkowie i konsultorzy komisji liturgicznej rozmawiali również nad inicjatywą "Różaniec do granic", która ma towarzyszyć obchodom liturgicznego wspomnienia Matki Bożej Różańcowej. Kontynuowali także prace nad tłumaczeniem Mszału Rzymskiego.

Kolejne posiedzenie komisji liturgicznej KEP odbędzie się w pierwszej połowie września.

2017-06-13 17:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

Niedziela Ogólnopolska 11/2010, str. 17

[ TEMATY ]

miłosierdzie

Płock

Przemysław Jahr

Pozostanie zapewne tajemnicą odpowiedź na pytanie: Dlaczego Pan Jezus wybrał Płock na miejsce pierwszych objawień związanych z orędziem Miłosierdzia Bożego? Faktem jest, że klasztor Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku, przy Starym Rynku 14/18, na zawsze wpisał się w historię nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego, o którym kard. Franciszek Macharski powiedział: „To nie jedno więcej nabożeństwo, to nie jedna więcej książeczka i obraz. Z nikim i niczym nieporównywalne nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego decyduje o losach świata, o losach ludzkości”.
Rok 1930. Kolejna zmiana placówki w życiu s. Faustyny, siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, tym razem do Płocka. Pan bogaty w miłosierdzie ma swój plan. Dzień 22 lutego 1931 r. przyniósł w jej życiu niespodziewane „zwiastowanie”: rozpoczął prorocką misję s. Faustyny, która miała za zadanie przypomnienie i głoszenie światu biblijnej prawdy o miłości miłosiernej Pana Boga do człowieka poprzez czyny, słowa i modlitwę.
Tego dnia wieczorem do jej płockiej celi przyszedł Pan Jezus w postaci, jaką widzimy na obrazie Miłosierdzia Bożego. S. Faustyna otrzymała niezwykłe polecenie: „Wymaluj obraz według rysunku, jaki widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie” (por. Dz. 47). Pan Jezus powiedział też: „Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47).
Cześć tego obrazu polega na ufnej modlitwie, połączonej z czynną miłością bliźniego. Zbawiciel powiedział także, że obraz ma „przypominać żądania mojego miłosierdzia, bo nawet wiara najsilniejsza nic nie pomoże bez uczynków” (Dz. 742). Do tak rozumianego kultu przywiązane zostały obietnice Pana Jezusa: „Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie” (Dz. 48). Obiecał też zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi już tu, na ziemi, a szczególnie w godzinie śmierci. Zapewnił, że sam będzie bronił taką duszę jako swojej chwały. Pan Jezus pragnie przez ten obraz udzielać ludziom wielu łask, ale też chce, by ludzie modlili się przed nim, wypraszając miłosierdzie dla siebie i całego świata, bo nie zazna ludzkość uspokojenia, dopóki nie zwróci się z ufnością do Jego miłosierdzia (por. Dz. 570).
Pierwszy obraz „Jezu, ufam Tobie” został wymalowany ponad 3 lata później, w Wilnie, przez Eugeniusza Kazimirowskiego, pod dyktando św. s. Faustyny i dzięki zaangażowaniu bł. ks. Michała Sopoćki - jej spowiednika oraz przełożonej m. Ireny Krzyżanowskiej. Obraz jednak nie był tak piękny, jak w wizji s. Faustyny: „Kto Cię wymaluje tak pięknym, jakim jesteś?”. W odpowiedzi usłyszała pouczające i bardzo ważne słowa: „Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej” (Dz. 313). Pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego nadal pozostaje w Wilnie. Dzisiaj powszechnie znany jest w świecie obraz, który odbiera cześć w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach, namalowany przez artystę malarza Adolfa Hyłę w latach II wojny światowej (1944). W płockim sanktuarium Bożego Miłosierdzia czczony jest obraz Jezusa Miłosiernego pędzla Elżbiety Hofman-Plewy, namalowany w początkach lat 90. XX wieku.
Papież Jan Paweł II powiedział, że nic nie jest tak potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże. Patrząc na ten obraz z ufnością, można w sercu usłyszeć to, co słyszała s. Faustyna: „Nie lękaj się niczego, Ja jestem zawsze z tobą” (7 czerwca 1997 r., Kraków-Łagiewniki), a słowa: „Jezu, ufam Tobie”, według Jana Pawła II, mają być jasnym wskaźnikiem dla ludzkich serc na każdy czas. Niech to wyznanie wypowiedziane z miłością będzie dla nas wszystkich przesłaniem nadziei i umocnieniem na drogach codzienności i zachętą do pełnienia dzieł miłosierdzia z miłości do Jezusa.
W płockiej kaplicy Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia już w 1939 r. umieszczony został obraz Pana Jezusa, namalowany według wizji s. Faustyny, który w strasznych latach okupacji budził nadzieję i był znakiem wzywającym do pełnienia aktów miłosierdzia wobec ludzi będących w wielorakich potrzebach. W 1950 r. siostry zostały wyrzucone z klasztoru płockiego przez ówczesne władze komunistyczne. Mogły powrócić do swojej własności dopiero po 40 latach, w roku 1990.
Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przy Starym Rynku - przyciąga jak magnes wielu czcicieli. Jest licznie nawiedzane przez mieszkańców Płocka, pielgrzymów z Polski i grupy zagraniczne. Obraz Jezusa Miłosiernego z podpisem: „Jezu, ufam Tobie”, umieszczony w głównym ołtarzu, św. s. Faustyna pogodnie, ale bacznie spoglądająca z obrazu na bocznej ścianie, całodzienna adoracja Pana Jezusa wystawionego w Najświętszym Sakramencie, a przy tym „stały” konfesjonał tworzą klimat Bożej obecności oraz pociągają do ufnej modlitwy i zawierzenia siebie i swoich problemów Temu, który jest samą miłością i miłosierdziem.
Po 19 latach modlitwy i pracy w Płocku siostry przystąpiły do rozbudowy sanktuarium: nowej świątyni, muzeum oraz całego zaplecza dla pielgrzymów i apostołów Bożego Miłosierdzia, którzy tutaj korzystają z formacji. Na miejscu, gdzie stała figura Pana Jezusa Miłosiernego, przypominająca wizję św. s. Faustyny, wybudowana zostanie kaplica adoracji Najświętszego Sakramentu.

CZYTAJ DALEJ

Gromnica - czym tak naprawdę jest ta wyjątkowa świeca?

2022-01-18 15:04

[ TEMATY ]

gromnica

BOŻENA SZTAJNER

Już 2 lutego będziemy obchodzić w Kościele święto Ofiarowania Pańskiego, z którą nierozerwalnie związana jest tradycja tzw. gromnicy. Czym jest ta niezwykła świeca i dlaczego warto zadbać o nią już dziś?

CZYTAJ DALEJ

Działdowo pamięta o ofiarach obozu KL Soldau

2022-01-19 19:49

Karol Wrombel

18 stycznia w Działdowie odbył się po raz drugi Dzień Pamięci Ofiar Obu Totalitaryzmów na Warmii i Mazurach. Święto to zostało ustanowione przez Sejmik Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Mszy św. przewodniczył bp Wiesław Śmigiel.

W homilii Ksiądz Biskup podkreślił jak ważna jest pamięć o bohaterach tamtych czasów i ofiarach KL Soldau. - Ludzie, którzy tutaj oddali życie, odchodzili jakby w zapomnieniu, skrycie. Starano się zamazać pamięć o tych ludziach, ale oto ich dzisiaj wspominamy jako bohaterów, bo mieli czyste serce - podkreślił bp Śmigiel.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję